Czy istanieje cos takiego w psychologi ze pacjentka wyobraza sobie np ze zdradza meza aby nie popeln

Czy istanieje cos takiego w psychologi ze pacjentka wyobraza sobie np ze zdradza meza aby nie popelnic bledu zdrady. Pytam poniewaz przez przypadek odczytalem notatke zony z jej sesji ze zdradzila mnie z kolega i miala ochote na zdrade z koleznaka. Ona mowi mi ze to taka praca z psycholog aby w przyszlosci umiec sobie poradzic z taka sytuacja. Strasznie mnie to martwi, wierze jej ze to prrawada ale chcialbym dopytac specjalistow czy istnieje taka techinka

4 odpowiedzi


W psychologii i psychoterapii są różne techniki terapeutyczne i diagnostyczne. Sytuacja, którą Pan opisuje jest jedynie notatką - i na jej podstawie nie powinno się niczego stwierdzać lub diagnozować. Nie wiemy nic poza jednym zdaniem które można zinterpretować na wszystkie sposoby. Polecam jednak podzielenie się wątpliwościami z żoną w ramach szczerej rozmowy. Pozdrawiam życząc powodzenia.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień Dobry, polecam skontaktować się ze specjalistą, aby szerzej omówić ten temat podczas sesji. Pozdrawiam serdecznie


Dzień dobry, to może być technika pracy w ramach terapii poznawczo-behawioralnej.


Rozumiem, że to, co przeczytałeś, mogło wywołać niepokój i wiele pytań w relacji. W pracy terapeutycznej rzeczywiście czasem wykorzystuje się wyobrażenia, pracę na scenariuszach „co by było gdyby” albo analizę fantazji czy impulsów — nie jako realne działania, tylko jako sposób lepszego rozumienia emocji, granic i reakcji w bezpiecznej przestrzeni. To może pomagać w przyglądaniu się trudnym tematom bez ich realizowania w rzeczywistości. Jednocześnie sama treść takich notatek, wyrwana z kontekstu, może być bardzo łatwo źle zrozumiana i budzić silne emocje, szczególnie w relacji partnerskiej. W TSR(to nurt terapeutyczny, w którym pracuje) ważne jest, żeby w takiej sytuacji wrócić do tego, co jest dla Ciebie teraz najważniejsze: co czujesz, czego potrzebujesz i jak możecie o tym spokojnie porozmawiać, zamiast zostawać z domysłami. Jeśli ta sytuacja Cię niepokoi, warto porozmawiać o tym bezpośrednio z żoną w spokojny sposób — nie w trybie oskarżenia, ale w trybie zrozumienia: co to dla niej znaczyło i jak ona to rozumie w kontekście terapii. Jeśli chcesz, możemy się temu też przyjrzeć na spotkaniu i uporządkować Twoje obawy oraz sposób rozmowy z żoną tak, żebyście mogli się lepiej usłyszeć. Pozdrawiam Sylwia Jankowska

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.