co robić jesli jest taka sytuacja ze na spokojnie zona daje gleboka wiez psychiczna i

Co robić jesli jest taka sytuacja ze na spokojnie zona daje gleboka wiez psychiczna i emocjonalna, ale w przypadku duzego stresu, czy klopotow zona nie potrafii dac wystarczajacego wsparcia i jest poczucie ze ta relacja jest mega krucha. Co psycholog by zaproponowal?

5 odpowiedzi


Każdy człowiek na stres reaguje inaczej. Jedni przystąpią do walki czy działania inni nie powalczą tylko "uciekną"(w alkohol lub w udawanie, że problemu nie ma albo nie mnie dotyczy więc niech inni się tym zajmą). Jedni zaliczą wydarzenie do doświadczeń inni do porażek. Dlaczego żona tak reaguje w trudnych sytuacjach jest do omówienia w gabinecie.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, każdy podczas odczuwania stresu reaguje inaczej, czasem ktoś nie potrafi opanować stresu i funkcjonować pod jego działaniem (np. dać wsparcie). Myślę, że jest to zależne od sytuacji, poziomu stresu oraz cech indywidualnych. Warto porozmawiać o tym z żoną i dowiedzieć się w czym leży ta trudność. Polecam również rozważyć wizytę u psychologa. Pozdrawiam, mgr Karolina Adamek


Dzień dobry, stres może działać bardzo różnie na różne osoby. Dla jednych jest on mobilizujący do działania, natomiast innych może paraliżować i odbierać energię. Ważne, że zauważa Pan wsparcie żony w sytuacjach, które nie są dla niej stresujące. To na pewno buduje wspólną więź. Natomiast to, że w sytuacjach stresowych Pana żona nie potrafi okazać wsparcia może mieć różne podłoże. Warto o tym rozmawiać, można również udać się na wizytę do psychologa, aby omówić ten problem i poszukać rozwiązania. Pozdrawiam serdecznie, Joanna Szlasa-Więczaszek


Dzień dobry, Taka sytuacja często nie oznacza braku uczuć czy więzi, tylko trudność w radzeniu sobie z napięciem i emocjami w trudnych momentach. Niektóre osoby potrafią być bardzo bliskie na co dzień, ale kiedy pojawia się stres, same się „zamrażają”, wycofują albo nie wiedzą, jak wspierać drugą stronę, ani co powinny zrobić, aby obniżyć nawet swój własny stres. Warto wtedy przyglądać się nie tylko temu, czy wsparcie jest, ale też jak obie strony je rozumieją i czego konkretnie potrzebują w kryzysie. Często partnerzy mają zupełnie inne oczekiwania wobec bliskości i reagowania na trudności. Jako psycholog najpierw przyjrzałabym się źródłom niezrozumienia, a więc zapewne pojawiłaby się praca nad komunikacją, rozumieniem swoich potrzeb, sposobem reagowania na stres i budowaniem większego poczucia bezpieczeństwa w relacji, szczególnie właśnie wtedy, gdy pojawiają się trudniejsze emocje. Pozdrawiam,


Dzień dobry, Warto pamiętać, że zdolność do budowania bliskości i zdolność do wspierania pod wpływem silnego stresu nie zawsze idą w parze. Niektóre osoby są bardzo zaangażowane emocjonalnie, ale w sytuacjach kryzysowych mają ograniczony dostęp do własnych zasobów i wtedy trudniej im być wsparciem dla innych. Być może pomocne byłoby wspólne przyjrzenie się temu, czego każde z Państwa potrzebuje od drugiej strony właśnie w trudnych momentach. Pozdrawiam ciepło, Natalia Piznal-Sołtan

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.