Chodzę na terapie poznawczo-behawioralną od.5 miesięcy. Od pewnego czasu czuje się strasznie znudzo
4
odpowiedzi
Chodzę na terapie poznawczo-behawioralną od.5 miesięcy.
Od pewnego czasu czuje się strasznie znudzona terapią. Nudzi mnie ciągłe gadanie i słuchanie o tym samym. Nie czuje, że się rozwijam. Ciągle robie to samo. Poruszamy ciągle te same tematy. To mnie zniechęca i mam ochotę zrezygnować. Lubię nasze spotkania. Dużo z nich wynosze. Terapeuta jest bardzo fajny i konkretny. Po prostu ja potrzebuje, aby od czasu do czasu był powiew świeżości, aby coś nowego się wydarzyło, abym mogła się rozwinąć i czegoś nowego nauczyć. A tu ciągle gadamy o tym samym, zajmujemy się tym samym obszarem i stoimy w miejscu. Nudzi mnie to. Potrzebowalabym skupić się na czymś nowym. Na razie odpuścić te tematy i zająć się czymś innym. Innaczej moja motywacja spada i robi się to monotonne. Wtedy nie chce mi się w to angażować. Chodze, bo chodzę. Z poczucia obowiązku oraz no zobowiązałam się ale robię to coraz mniej chętnie. Zmęczona tym jestem. Potrzebuje iść do przodu, a nie ciągle robić jedno i to
Jak tą nude zabić? Nie chciałabym rezygnować z terapi, ale no naprawdę się nic nie dzieje. Ja to wolę jednak dosyć praktyczne zajęcia/ warszatowe :)
Od pewnego czasu czuje się strasznie znudzona terapią. Nudzi mnie ciągłe gadanie i słuchanie o tym samym. Nie czuje, że się rozwijam. Ciągle robie to samo. Poruszamy ciągle te same tematy. To mnie zniechęca i mam ochotę zrezygnować. Lubię nasze spotkania. Dużo z nich wynosze. Terapeuta jest bardzo fajny i konkretny. Po prostu ja potrzebuje, aby od czasu do czasu był powiew świeżości, aby coś nowego się wydarzyło, abym mogła się rozwinąć i czegoś nowego nauczyć. A tu ciągle gadamy o tym samym, zajmujemy się tym samym obszarem i stoimy w miejscu. Nudzi mnie to. Potrzebowalabym skupić się na czymś nowym. Na razie odpuścić te tematy i zająć się czymś innym. Innaczej moja motywacja spada i robi się to monotonne. Wtedy nie chce mi się w to angażować. Chodze, bo chodzę. Z poczucia obowiązku oraz no zobowiązałam się ale robię to coraz mniej chętnie. Zmęczona tym jestem. Potrzebuje iść do przodu, a nie ciągle robić jedno i to
Jak tą nude zabić? Nie chciałabym rezygnować z terapi, ale no naprawdę się nic nie dzieje. Ja to wolę jednak dosyć praktyczne zajęcia/ warszatowe :)
Dzień dobry, na pewno warto się tym otwarcie podzielić z terapeutą. Terapia jest dla pacjenta, nie dla terapeuty, dlatego zachęcam do wniesienia tego do Waszej relacji terapeutycznej. Być może to dobry czas, żeby podsumować, co dotychczas udało się osiągnąć i ustalić nowe cele.
Być może wyciągnęła Pani z tej terapii tyle ile się dało i może w przyszłości będzie Pani gotowa poszerzyć swoje doświadczenie w innym nurcie w zależności o tego z czym się Pani zmaga.
Z serdecznością,
Klaudia Ogrodnik
Być może wyciągnęła Pani z tej terapii tyle ile się dało i może w przyszłości będzie Pani gotowa poszerzyć swoje doświadczenie w innym nurcie w zależności o tego z czym się Pani zmaga.
Z serdecznością,
Klaudia Ogrodnik
Dzień dobry,
Przemyśleniami i odczuciami, które zawarła Pani w tym pytaniu, warto podzielić się z Pani terapeutą. Wyraziła Pani bardzo konkretne oczekiwania i potrzeby względem tematyki spotkań i preferowanego przez Panią sposobu pracy (sesje bardziej praktyczne, o charakterze warsztatowym, częściej zmieniające się tematy).
Możliwe, że przekazanie takiej informacji zwrotnej Pani terapeucie będzie okazją do wspólnego zastanowienia się nad dotychczasowymi spotkaniami i ich kontynuacją. W pełni zrozumiałe jest to, że wraz z postępującym czasem zmieniają się Pani potrzeby, oczekiwania względem terapii czy przeżywane trudności.
Może być też tak, że na dany moment z tym konkretnym specjalistą udało się Pani osiągnąć maksimum efektów i zasadne byłoby rozważenie zmiany specjalisty bądź nurtu terapeutycznego.
Pozdrawiam serdecznie!
Przemyśleniami i odczuciami, które zawarła Pani w tym pytaniu, warto podzielić się z Pani terapeutą. Wyraziła Pani bardzo konkretne oczekiwania i potrzeby względem tematyki spotkań i preferowanego przez Panią sposobu pracy (sesje bardziej praktyczne, o charakterze warsztatowym, częściej zmieniające się tematy).
Możliwe, że przekazanie takiej informacji zwrotnej Pani terapeucie będzie okazją do wspólnego zastanowienia się nad dotychczasowymi spotkaniami i ich kontynuacją. W pełni zrozumiałe jest to, że wraz z postępującym czasem zmieniają się Pani potrzeby, oczekiwania względem terapii czy przeżywane trudności.
Może być też tak, że na dany moment z tym konkretnym specjalistą udało się Pani osiągnąć maksimum efektów i zasadne byłoby rozważenie zmiany specjalisty bądź nurtu terapeutycznego.
Pozdrawiam serdecznie!
Terapia poznawczo-behawioralna polega na wspólnym z klientem poszukiwaniu rozwiązań i wartościowych pomysłów, a także wspólnym planowaniu sesji. Oznacza to, że terapeuta na początku sesji pyta pacjenta, jakie tematy chciałby dzisiaj poruszyć i uwzględnia je w programie sesji w takiej ilości, na jaką pozwala czas sesji i ogólna strategia terapii. Indywidualna praca klienta jest również omawiana, wybierana i planowana wspólnie. W miarę postępu terapii inicjatywa w tych procesach coraz bardziej przenosi się z terapeuty na klienta. Pani ma coraz większą potrzebę wykazania się właśnie taką inicjatywą, co oznacza, że terapia jako całość zmierza w dobrym kierunku. Jednak coś wciąż powstrzymuje Pani od przejęcia inicjatywy. Pytanie do Pani – co dokładnie stoi na przeszkodzie ujawnieniu terapeucie swoich potrzeb i życzeń? Blok ten może stanowić odrębny i owocny temat terapii. W każdym razie warto jest porozmawiać o tym ze swoim terapeutą. Być może boi się Pani, że mu się to nie spodoba, ale tak jak pisałem wcześniej, wręcz przeciwnie, sprawi mu to przyjemność, gdyż przejaw takiej inicjatywy z Pani strony będzie wyraźnym sygnałem, że terapia jest skuteczna.
Dzień dobry.To, co Pani nazywa „nudą”, warto wnieść na sesję wprost: powiedzieć, czego Pani teraz potrzebuje, poprosić o zmianę tempa lub tematu pracy, wspólnie doprecyzować cele i sprawdzić, co w rozmowach Panią ożywia, a co męczy. Dobrze też na chwilę przyjrzeć się samej relacji z terapeutą - co w niej Pani czuje, co Pani zatrzymuje, czego nie mówi, a chciałaby - bo bywa, że to powtarza ważne wzory z życia.
Z perspektywy psychodynamicznej taki zastój bywa czasem sygnałem oporu: gdy zbliżamy się do treści budzących lęk (np. bezradność, złość, zależność), psychika chciałaby oddalić trudny proces i pojawia się znużenie. Nazwanie tego razem i sprawdzenie, czego dokładnie trudno tu dotknąć - często przywraca motywację i prowadzi do ważnych wglądów - dlatego warto przez ten etap przejść.
Pozdrawiam serdecznie, Monika Bała.
Z perspektywy psychodynamicznej taki zastój bywa czasem sygnałem oporu: gdy zbliżamy się do treści budzących lęk (np. bezradność, złość, zależność), psychika chciałaby oddalić trudny proces i pojawia się znużenie. Nazwanie tego razem i sprawdzenie, czego dokładnie trudno tu dotknąć - często przywraca motywację i prowadzi do ważnych wglądów - dlatego warto przez ten etap przejść.
Pozdrawiam serdecznie, Monika Bała.
Podobne pytania
- Dzień dobry, w październiku miałam infekcję intymną i wzięłam 2 antybiotyki (gynalgin oraz macmirror 500). Po tej kuracji zrobiłam posiew i wszystko wyszło czyste. Niestety do dzisiaj (a więc luty) nadal mam bardzo bolesne stosunki. Brałam już premotyki (lactinova femina) oraz globulki mucovagin. Stosujemy…
- Witam, czy branie Furaginum jest przeciwskazaniem do szczepienia przeciw HPV? Czy isnieje jakakolwiek interakcja tego leku ze szczepionka?
- Dzień dobry Mam 30 lat moja waga to 54 kg. Dzisiaj odebrałam wyniki z krwi. Wszystkie są w normie oprócz cholesterolu. Cholesterol calkowity wynosi 221,0, cholesterol Hdl 61,, cholesterol nie-HDL 159,3,cholesterol LDL 142,8. Bardzo proszę o interpretację wyniku. Czy mogę mieć problemy naczyniowe ?
- Jeżeli doszło do zmiany widocznej na rtg, w okolicy korzenia zęba 6 i 7 należy leczyć je kanałowo?
- Dzień dobry. Zauważyłem, że ostatnio doświadczam częstego przygnębienia, trudności w radzeniu sobie z codziennymi sytuacjami i poczucie znudzenia. Mam wrażenie że wszystko mnie drażni. Zastanawiam się, czy to może być objawem jakiejś choroby? Czy to może być depresja, jak ją rozpoznać? Jestem przerażony…
- Witam. Co oznacza wynik Cytologii A2 e B1?
- Witam, od ponad roku przyjmuję tabletki antykoncepcyjne Vibin mini ze względu na PCOS i IO, przez rok brałam również metforminę, ale z powodów mdłości je odstawiłam (generalnie nie mam problemów z wagą i nigdy nie miałam). Przez ostatnie ponad pół roku odczuwam kłucie w jajnikach i nie mam krwawienia…
- Witam. Mam 35 lat. Od około 10 dni mam zaburzenia czucia (drętwienie) poniżej kolana i podeszwie stopy. Okolo 7 dni temu mialem większa łydkę. Od kilku dni wystaja mi żyły ponad powierzchnię skóry, ale tylko od czasu do czasu. Czuję wtedy ból, mięśnia łydki oraz tych żył. Wczoraj doszedł ból uda. Byłem…
- Dzień dobry, syn 1,5 roku i dalej slabo reaguje na imię. W większości nie odwraca się zawołany. Na pewno nie ma problemu ze słuchem. Rozumie wszytsko co się do niego mówi,patrzy w oczy,bawi sie w udawanie czy zabawu typu akuku,wykonuje polecenia. Kiedy zapytam gdzie jest to potrafi pokazać na siebie.…
- Przez co może wystąpić swędzenie pochwy na zewnątrz??
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.