Błagam nie mam siły jestem na wykończeniu,mam wrażenie że nie ma dla mnie pomocy ;( będąc w ciazy st
4
odpowiedzi
Błagam nie mam siły jestem na wykończeniu,mam wrażenie że nie ma dla mnie pomocy ;( będąc w ciazy straciłam bliską mi osobę,(brat męża,mieszkaliśmy wspolnie) zginal w wypadku samochodowym miał 18 lat i dopiero co zdał prawo jazdy,ja tym autem jeździłam i mój mąż,dużo osób początkowo myślało ze to mój mąż zginal bo na niego było ubezpieczenie,i tak pisali,jak było w dowodzie rejestracyjnym,po kilku dniach od tego zdarzenia zaczęłam miec silne stany lekowe I depresyjne, zaczęła miec weazenie że moja ciaza nikogo nie cieszy przez to co sie stało,a zwłaszcza mój mąż tak bardzo chciał córki i właśnie jej wyczekiwaliśmy,a tu taka tragedia, mieszkamy jeszcze z teściami,tylko my u góry na poddaszu,zaczęłam miec te stany lekowe I niewiem czemu zaczęłam bac sie teścia i s mojej głowie urodziła się mysl o treści sejsualnej strasznie mnie to przeraziło niewiem czy to hormony czy coś innego,i bardzo mnie to męczyło nie spałam wgl po nocach byłam tak tym wystraszona że niewiedzialam sama co się że mna dzieje,potem niestety ta myśl przeszła na mojego synka i wgl już było coraz gorzej,nie czuje się sb,w trakcie porodu też były te mysli i wgl,to jakaś totalna masakra fatalnie się z tym wszystkim czuhe,mam wrazenie ze nie da mi sue pomoc jestem bardzo wystraszona,od 6 miesięcy biorę leki z grupy SSR i *asertin dawkę 300x1 i kwetaplex xr 150,chce podjąć psychoterapię ale co jeslinmi to nic nie da,wszyscy tzn naz,mama i siostra mówią że to strata czasu i pieniedzy,a ja chce się wkoncu poczuc lepiej a nie jest tak,może mam jakąś ukrytą chorobe psychiczna boje sue już,miałam silne urojenia w ciąży
Dzień dobry, przeżyła Pani silny stres w dodatku w ciąży, kiedy wszystko jest odbierane w sposób bardziej wrażliwy. Narodziny dziecka w domu pełnym żałoby, straty i poczucia tragedii też musiały być bardzo trudne, bo ludzie są skupieni na stracie i trudno o przestrzeń na nowe życie. Pewnie była Pani osamotniona i sama też przeżywała różne emocje i przerażenie i smutek i nadzieję i radość , może złość. Być może trudno było wyrażać te różne uczucia, może nawet zmienne. Dlatego jest Pani teraz taka pogubiona i trudno to wszystko wytrzymać. A teraz szczególnie potrzebuje Pani stabilności by mieć siłę dawać opiekę i bezpieczeństwo dziecku. Już sama możliwość opowiedzenia jak Pani to wszystko przeżywała może dać Pani dużo ulgi. Na pewno potrzebna jest też konsultacja z psychiatrą czy w w związku z tym kryzysem należy dostosować dawki leków.
Dzień dobry,
mówi Pani o ogromnej tragedii jaka się wydarzyła w Pani domu. Żałoba, oczekiwanie dziecka, duży lęk i te myśli, które Panią prześladują. To wszystko jest bardzo istotne w tym co dzieje się z Panią. Może warto zadać sobie pytanie jakie są to myśli? Czy natrętne, intruzywne które nie chcą odejść z Pani umysłu? Czy może jest to inny rodzaj myśli? Rozważała Pani ponowną konsultację z psychiatrą odnośnie leków i wątpliwości jakie się pojawiły? Może warto również rozważyć konsultację z terapeutą? Terapia nie da efektów od razu. To zobaczy Pani po jakimś czasie. Może będzie tak, że nie znajdzie Pani za pierwszym razem terapeuty z którym Pani zechce nawiązać współprace. Jednak warto spróbować, bo Pani stan może się jedynie przedłużać. Leki mogą wyciszyć objawy, ale po ich odstawieniu stare schematy myślenia i działania mogą powrócić. Psychoterapia pomaga zmieniać myślenie, inaczej radzić sobie z emocjami i wpływać na własne zachowania.
mówi Pani o ogromnej tragedii jaka się wydarzyła w Pani domu. Żałoba, oczekiwanie dziecka, duży lęk i te myśli, które Panią prześladują. To wszystko jest bardzo istotne w tym co dzieje się z Panią. Może warto zadać sobie pytanie jakie są to myśli? Czy natrętne, intruzywne które nie chcą odejść z Pani umysłu? Czy może jest to inny rodzaj myśli? Rozważała Pani ponowną konsultację z psychiatrą odnośnie leków i wątpliwości jakie się pojawiły? Może warto również rozważyć konsultację z terapeutą? Terapia nie da efektów od razu. To zobaczy Pani po jakimś czasie. Może będzie tak, że nie znajdzie Pani za pierwszym razem terapeuty z którym Pani zechce nawiązać współprace. Jednak warto spróbować, bo Pani stan może się jedynie przedłużać. Leki mogą wyciszyć objawy, ale po ich odstawieniu stare schematy myślenia i działania mogą powrócić. Psychoterapia pomaga zmieniać myślenie, inaczej radzić sobie z emocjami i wpływać na własne zachowania.
Dobrze, że jest Pani zaopiekowana farmakologicznie. Myślę, że warto o pomyśle psychoterapii porozmawiać ze swoim lekarzem psychiatrą. Terapia poznawczo- behawioralna ma udowodnioną skuteczność w leczeniu stanów lękowych, o których Pani wspomina. Może warto zrobić rekonesans w tym temacie i spróbować terapii jako uzupełnienie leczenia farmakologicznego.
Dzień dobry,
to, przez co Pani przechodzi, brzmi jak ogromne przeciążenie psychiczne po bardzo traumatycznych wydarzeniach, a nie jak „zła” czy niebezpieczna osoba. Natrętne, przerażające myśli mogą pojawiać się właśnie wtedy, kiedy człowiek jest w silnym lęku, żałobie, napięciu i chronicznym niewyspaniu — szczególnie w ciąży i po porodzie. To, że te myśli Panią tak bardzo przerażają i budzą sprzeciw, jest ważnym sygnałem, że nie są one zgodne z tym, kim Pani jest. Skoro od miesięcy bierze Pani leki i nadal bardzo cierpi, tym bardziej warto rozpocząć psychoterapię, nawet jeśli otoczenie ma inne zdanie — czasem leczenie potrzebuje połączenia farmakoterapii i bezpiecznej relacji, w której można powoli opowiedzieć o swoim lęku bez wstydu. Proszę też nie zostawać z tym sama i być w stałym kontakcie z psychiatrą, zwłaszcza jeśli wracają silne lęki lub poczucie utraty kontaktu z rzeczywistością. To naprawdę jest stan, który można leczyć, nawet jeśli dziś ma Pani poczucie całkowitej bezradności.
Zapraszam serdecznie :)
to, przez co Pani przechodzi, brzmi jak ogromne przeciążenie psychiczne po bardzo traumatycznych wydarzeniach, a nie jak „zła” czy niebezpieczna osoba. Natrętne, przerażające myśli mogą pojawiać się właśnie wtedy, kiedy człowiek jest w silnym lęku, żałobie, napięciu i chronicznym niewyspaniu — szczególnie w ciąży i po porodzie. To, że te myśli Panią tak bardzo przerażają i budzą sprzeciw, jest ważnym sygnałem, że nie są one zgodne z tym, kim Pani jest. Skoro od miesięcy bierze Pani leki i nadal bardzo cierpi, tym bardziej warto rozpocząć psychoterapię, nawet jeśli otoczenie ma inne zdanie — czasem leczenie potrzebuje połączenia farmakoterapii i bezpiecznej relacji, w której można powoli opowiedzieć o swoim lęku bez wstydu. Proszę też nie zostawać z tym sama i być w stałym kontakcie z psychiatrą, zwłaszcza jeśli wracają silne lęki lub poczucie utraty kontaktu z rzeczywistością. To naprawdę jest stan, który można leczyć, nawet jeśli dziś ma Pani poczucie całkowitej bezradności.
Zapraszam serdecznie :)
Podobne pytania
- Witam, jestem 24 dni po poronieniu i łyżeczkowaniu jamy macicy, endometrium wynosi 4 mm. Mam bardzo silne bóle brzucha (jak na okres). Kiedy można się spodziewać pierwszej miesiączki?
- Dzień dobry. Mam 40 lat, jestem mężczyzną o wzroście 170cm. Nigdy nie miałem nadwagi, od ostatnich 15 lat waga około 65-67kg. Jestem aktywny fizycznie (rower, bieganie, pływanie, spacery, ćwiczenia siłowe) kilka godzin w tygodniu. Od lat zmagam się z wysokim cholesterolem. Stosując od 2 lat lek Ezehron…
- Witam Zażywam qlaire do tej pory pomagała na nieprawidłowe krwawienia. Ponad miesiąc miałam poważne problemy rodzinne i codzienny stres. zaczeły się plamienia. Miałam zabieg łyżeczkowania. Wyniki USG i histopatologiczne wyszły dobre. a kilka tyg po zabiegu nadal mam plamienia. Proszę o porade
- Dzień dobry, fizjoterapeuta zalecił mi iniekcję dostawową z kwasu hialuronowego do stawu kolanowego - rozpoznaniem jest prawdopodobny ubytek chrząstki rzepki oraz ból spowodowany nieprawidłową pracą rzepki. Czy mogę się umówić do ortopedy od razu na taki zabieg, czy najpierw muszę mieć konsultację…
- Dzien dobry, chcialam zapytac do jakiego lekarza mam sie zwrocic z mojim problemem. Od tygodnia bola mnie plecy na dole w wysokosci bioder a bolesc czasami przechodzi do brzucha. Bralam proszki przeciw bolesci i na rozkurcz brzucha. Dzies juz proszki nie dzialaja a boli mnie dosc ostro w lewej czesci…
- Dzień dobry, miesiąc temu (18maja) odszedł mój ukochany pies. Była ze mną przez pół mojego życia, towarzyszyła w praktycznie każdej czynności życiowej. Była dla mnie bardzo bliskich członkiem rodziny, najlepszą przyjaciółką. Była również moim ogromnym wsparciem emocjonalnym, z nią u boku wszystko było…
- Tata (58L) miesiac temu miał problem z oddaniem moczu, wysoka gorączka, silny ból, później całkowity brak moczu, pojechał do szpitala, dostał antybiotyk, wszystko w miarę wróciło do normy, po 10 dniach od zaprzestatnia brania antybiotyku zrobił badania krwi + PSA, krew średnia, ob 48, crp również podwyzszone,…
- Dzien dobry, moj mąż za tydzień ma rozpocząć terapię immunosupresyjną Metypredem i Tulluxem. Chcialby wykonac szczepienie przypominające na błonicę i tężec - czy jeśli mąż zaszczepi się na kilka dni przed rozpoczęciem immunosupresji to szczepionka zadziała odpowiednio? Czy nie zaszkodzi to stanowi zdrowia?
- Dzień dobry, Piszę w sprawie moich dolegliwości związanych z układem moczowym. Kilka lat temu przeszłam zapalenie pęcherza moczowego, po którym pojawiły się powikłania w postaci pieczenia cewki moczowej oraz uczucia zalegania w niej moczu. Wszystkie badania wychodziły prawidło. Wymazy, cytologia osadu…
- Dzień dobry. O czym mogą świadczyć następujące wyniki: Aspat 43.6 Alat 76.50 Bilirubina całkowita 1.29 Z góry dziękuję i pozdrawiam
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.