2 tygodnie temu poroniłam w 10 tygodniu ciąży. Cały czas czuje pustkę. Czasami wydaje mi się, że wsz
2 tygodnie temu poroniłam w 10 tygodniu ciąży. Cały czas czuje pustkę. Czasami wydaje mi się, że wszystko jest w porządku, a za chwilę wybucham płaczem. wiem, ze wszystko jest jeszcze świerze, że potrzeba czasu, żeby zapomnieć. Za tydzień kończy mi sie L4 poszpitalne, nie wiem jak wrócę do pracy, jak mam rozmawiać z ludźmi, znieśc ich pytania, troskę. Chciałabym połozyc sie i przespać kolejne pół roku
5 odpowiedzi
Witam, to co Pani czuje prawdopodobnie jest konsekwencją straty, którą było poronienie i te emocje są jak najbardziej naturalne. Ludziom może Pani mówić, że to trudny dla Pani temat i jeśli Pani nie chce, nie rozmawiać o tym. Może też Pani skontaktować się z psychologiem, który pomoże Pani odnaleźć się w tej sytuacji. Pozdrawiam Agnieszka Bąk
Dzień dobry. Pani doświadczenie jest niezwykle trudne. Opisane przez Panią dolegliwości są emocjonalną konsekwencją poronienia. Warto rozważyć skorzystanie z pomocy specjalisty (psychologa, psychoterapeuty), który pomoże Pani poradzić sobie ze stratą. Pozdrawiam.
Szanowna Pani, dobrze będzie, gdy skorzysta Pani z pomocy terapeuty, który stworzy dla Pani bezpieczną przestrzeń do przeżywania i rozmawiania o emocjach zw. z tą smutną i trudną sytuacją. Pani komfort jest teraz najważniejszy. Być może potrzebuje Pani wsparcia zw. z tym, jak komunikować innym, że nie chce z nimi rozmawiać o swojej stracie oraz nauczyć się o niej mówić z tymi, którzy są dla Pani bliscy. Uszanowanie Pani potrzeb emocjonalnych, psychicznych i fizycznych jest teraz niezwykle istotne i wymaga profesjonalnego podejścia. W chwili obecnej, z uwagi na niedawne traumatyczne zdarzenie, będzie Pani przeżywała różne emocje. Proszę pozwolić sobie na ich ekspresję bez ich oceniania. To potrzebny proces zw. z przeżywaniem żałoby, który pomoże Pani stopniowo i w dogodnym dla Pani czasie zmierzyć się z tą sytuacją. Ufam, że pozwoli Pani sobie pomóc. Z uszanowaniem, dr Monika Gmurek
Dzień dobry. Wyobrażam sobie, że musi być Pani bardzo trudno. Doświadczyła Pani utraty i w tej sytuacji żałoba to naturalna reakcja. To, że szuka Pani pomocy, to bardzo zdrowy odruch. Zachęcam, by skorzystać choć z kilku spotkań z psychoterapeutą - może to pomóc Pani przeżyć swoją stratę i uporać się z trudnymi emocjami. Niektórzy terapeuci specjalizują się w problemach żałoby, pracują również z rodzicami po stracie dziecka. Jeśli to możliwe, proszę korzystać również ze wsparcia swoich najbliższych. Pozdrawiam i trzymam za Panią kciuki.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



