Informuję, że godziny podane w kalendarzu mogą ulec dopasowaniu w zależności od potrzeb klienta i możliwości psychologa. Można o tym porozmawiać podczas wstępnej bezpłatnej konsultacji.
Dowiedz się więcej03/10/2026
Pracuję z osobami dorosłymi, które doświadczają niepokoju, obniżonego nastroju, kryzysów życiowych i zawodowych, trudności w relacjach czy niskiego poczucia własnej wartości.
Szczególnie bliska jest mi praca z osobami, które na co dzień „radzą sobie dobrze”, a mimo to wewnętrznie zmagają się z napięciem, perfekcjonizmem, nadmiernymi wymaganiami wobec siebie czy poczuciem, że wciąż są niewystarczające.
W pracy terapeutycznej łączę podejście poznawczo-behawioralne z terapią ericksonowską. Oznacza to połączenie konkretu i praktycznych sposobów radzenia sobie z trudnościami z uważnym przyglądaniem się emocjom, potrzebom i utrwalonym schematom.
Bliskie jest mi przekonanie, że zmiana nie zawsze zaczyna się od wielkich decyzji. Czasem zaczyna się od zatrzymania, lepszego zrozumienia siebie i dostrzeżenia możliwości, których wcześniej nie było widać.
W terapii ważne są dla mnie bezpieczeństwo, autentyczność i szacunek. Zależy mi na stworzeniu przestrzeni, w której można bez oceniania przyjrzeć się temu, co trudne, odzyskać większą sprawczość i krok po kroku budować bardziej życzliwą relację ze sobą.
Jeśli czujesz, że dużo od siebie wymagasz, trudno Ci odpocząć albo mimo pozornego „ogarnięcia” brakuje Ci wewnętrznego spokoju — być może warto zatrzymać się na chwilę i przyjrzeć temu bliżej.
Poza pracą lubię kino, podróże, spacery i czas spędzany blisko natury. To przestrzenie, które pomagają mi zwolnić, być uważnym i czerpać inspirację z codzienności – wartości, które są mi również bliskie w pracy z drugim człowiekiem.
Czym są terapie, którymi się zajmuje?
Terapia poznawczo-behawioralna
Czasem to, jak myślimy o sobie, innych i różnych sytuacjach, wpływa na nasze emocje i zachowanie bardziej, niż zdajemy sobie z tego sprawę. Terapia poznawczo-behawioralna, czyli CBT, pomaga lepiej zrozumieć, co dzieje się w naszym umyśle, kiedy przeżywamy trudne emocje. Nasze myśli, emocje i zachowania są ze sobą mocno połączone – czasem wystarczy jedna myśl, żeby pojawił się lęk, napięcie, smutek czy poczucie, że „nie dam rady”. W terapii przyglądamy się temu, co uruchamia trudności i co sprawia, że się utrzymują.
To podejście jest konkretne i nastawione na to, żeby coś realnie zaczęło się zmieniać także poza gabinetem. Wspólnie uczymy się zauważać automatyczne myśli, sprawdzać, czy rzeczywiście są prawdziwe i pomocne, a także szukać innych sposobów reagowania. Czasem będzie to praca z lękiem, czasem z poczuciem własnej wartości, trudnymi emocjami, relacjami czy odkładaniem ważnych rzeczy na później.
CBT nie polega na wmawianiu sobie, że „wszystko będzie dobrze”. Chodzi raczej o to, żeby lepiej rozumieć siebie, odzyskać poczucie wpływu i nauczyć się radzić sobie z tym, co trudne. Małymi krokami można wypracować nowe sposoby myślenia i działania, które z czasem stają się bardziej naturalne. Terapia poznawczo-behawioralna pomaga przyjrzeć się tym schematom i krok po kroku wprowadzać zmiany, które mogą przynieść większy spokój i poczucie wpływu na własne życie. To podejście praktyczne, skoncentrowane na tym, co dzieje się tu i teraz oraz na poszukiwaniu sposobów, które można wykorzystać także poza gabinetem.
Terapia ericksonowska
Terapia ericksonowska to podejście, które wychodzi z założenia, że każdy człowiek jest inny i ma własną drogę do zmiany. Zamiast szukać jednej uniwersalnej recepty, terapeuta pomaga odnaleźć rozwiązania dopasowane właśnie do Ciebie – do Twoich doświadczeń, potrzeb, możliwości i tego, co jest dla Ciebie ważne. Każdy człowiek ma własną historię, doświadczenia i zasoby, z których może czerpać w procesie zmiany. Terapia ericksonowska koncentruje się właśnie na odkrywaniu tych indywidualnych możliwości i szukaniu rozwiązań dopasowanych do konkretnej osoby.
W tej terapii dużą rolę odgrywa uważne słuchanie, relacja i ciekawość drugiego człowieka. W pracy mogą pojawiać się metafory, opowieści, wyobraźnia czy elementy pracy z transem i hipnozą. Nie chodzi jednak o „wyłączenie kontroli” czy magiczne rozwiązania. To raczej sposób na zatrzymanie się, spojrzenie na swoją sytuację z innej perspektywy i dotarcie do zasobów, które czasem są trudno dostępne na co dzień.
Podejście ericksonowskie przypomina, że nie zawsze musimy dokładnie wiedzieć, jak coś zmienić, żeby zacząć tę zmianę. Czasem wystarczy znaleźć pierwszy mały krok, nowe spojrzenie albo przypomnieć sobie, że już wcześniej radziliśmy sobie z trudnymi sytuacjami. Terapia może być więc przestrzenią do poznawania siebie, odkrywania własnych możliwości i szukania nowych, bardziej satysfakcjonujących sposobów funkcjonowania.
Informuję, że godziny podane w kalendarzu mogą ulec dopasowaniu w zależności od potrzeb klienta i możliwości psychologa. Można o tym porozmawiać podczas wstępnej bezpłatnej konsultacji.
Dowiedz się więcej03/10/2026
Płatność online akceptowana
Oszczędź swój czas przed wizytą.
W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet
Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.
1 opinia
Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach
Do Pana Zbyszka trafiłam w bardzo trudnym dla mnie momencie życia, kiedy zmagałam się z traumą po zdradzie. Dzięki jego ogromnej empatii, spokojowi i profesjonalnemu podejściu poczułam się wysłuchana i zrozumiana. Pan Zbyszek nie ocenia, nie narzuca gotowych rozwiązań, ale pomaga spojrzeć na sytuację z innej perspektywy i krok po kroku odzyskiwać równowagę.
Każda wizyta daje mi poczucie bezpieczeństwa i realnie pomaga przepracować trudne emocje. Jestem wdzięczna za wsparcie, cierpliwość i zaangażowanie, które wkłada w swoją pracę. Z całego serca polecam Pana Zbyszka każdemu, kto przechodzi przez kryzys, trudne doświadczenia lub po prostu potrzebuje mądrego wsparcia psychologicznego.
1 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl
Witam, jestem po półtora rocznej terapii poznawczo-behawioralnej uzależnienia od alkoholu, mam też z
Witam, jestem po półtora rocznej terapii poznawczo-behawioralnej uzależnienia od alkoholu, mam też zdiagnozowane adhd, od 4 lat utrzymuję abstynencję. Odnoszę wrażenie, że niczego nie wyniosłem z terapii, ponieważ mam duże kłopoty z pamięcią, a z uwagi na charakter pracy mogłem uczęszczać na sesje maks 2 razy w miesiącu, a czasem tylko raz co w moim odczuciu również przyczyniło się do niezadowalających efektów pomimo mojego zaangażowania. Nadal mam problem z określeniem tego co czuję i dlaczego czuję, a jeśli już mi się uda to nazwać to i tak nie wiem co zrobić aby to poprawić. Zaczynam mieć duże problemy w relacji z partnerką z uwagi na lęk jaki odczuwam i w konsekwencji moje reakcje tj. Potrzeba ciągłego zapewniania o uczuciach, podejrzliwość, zazdrość, problem z zaufaniem, impulsywność. Czasami mam wrażenie, że oszaleje przez myśli, które pojawiają się w związku z lękiem dotyczącym tej relacji, który wiem, że jest nieadekwatny do konkretnych sytuacji i nieracjonalny, dodatkowo zamartwiam się przyszłością tej relacji i często czuję poczucie winy z uwagi na wyżej wymienione reakcje do tego stopnia, że czasami są dni, w których nie jestem w stanie normalnie funkcjonować przez lękowe myśli. Dodam, że przyjmowałem stymulanty na adhd, ale z uwagi na złą tolerancję tych leków psychiatra zalecił ich odstawienie, do tej pory brałem SSRI i NDRI, które w pewnym stopniu pomagały, ale skutki uboczne były na tyle uciążliwe, że nie byłem w stanie ich dalej brać. Aktualnie przyjmuje tylko tylko trittico na sen i nie jestem już w terapii. W którą stronę iść i jakie kolejne kroki podjąć, żeby spróbować poprawić funkcjonowanie w relacji z partnerką i samopoczucie?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry. Z opisu wynika, że warto spojrzeć na obecną sytuację szerzej niż tylko przez pryzmat przebytej terapii uzależnienia. Cztery lata abstynencji to bardzo dużo i samo utrzymanie abstynencji świadczy o tym, że z dotychczasowego leczenia udało się jednak osiągnąć ważny efekt.
Obecnie na pierwszy plan wydają się wysuwać trudności związane z lękiem, regulacją emocji, impulsywnością i funkcjonowaniem w bliskiej relacji, przy współistniejącym ADHD. Nie musi to oznaczać, że potrzebna jest kolejna terapia uzależnienia w dokładnie tej samej formie.
Warto rozważyć ponowną konsultację psychiatryczną i przedstawić lekarzowi cały aktualny obraz objawów, a także wcześniejsze doświadczenia z lekami i działania niepożądane. Zła tolerancja kilku preparatów nie oznacza, że nie ma innych możliwości leczenia — dobór dalszego postępowania powinien być jednak indywidualny.
Równolegle sensowny wydaje się powrót do regularnej psychoterapii, najlepiej u osoby mającej doświadczenie w pracy z dorosłymi z ADHD, nasilonym lękiem i trudnościami w relacjach. Istotne może być to, aby terapia była bardziej praktyczna i ukierunkowana na konkretne mechanizmy: rozpoznawanie myśli lękowych, tolerowanie niepewności, regulację emocji i ograniczanie impulsywnych reakcji. Przy bardzo rzadkich sesjach trudno czasami zbudować ciągłość pracy terapeutycznej, dlatego regularność spotkań może mieć znaczenie.
Jeżeli obie osoby są na to gotowe, można również rozważyć terapię par. Nie chodzi w niej o szukanie winnego, ale o nauczenie się lepszego reagowania na trudne sytuacje i przerwanie powtarzającego się schematu lęku, napięcia i wzajemnych reakcji.
Warto również osobno zgłosić lekarzowi problemy z pamięcią i koncentracją. Mogą one mieć związek m.in. z ADHD, nasilonym lękiem czy przeciążeniem psychicznym, ale dobrze je właściwie ocenić, zamiast zakładać z góry ich przyczynę.
Na ten moment najrozsądniejszy kierunek wydaje się więc obejmować: ponowną ocenę psychiatryczną, regularną psychoterapię ukierunkowaną na obecne trudności oraz ewentualnie terapię par. Jednocześnie warto nadal traktować utrzymywanie abstynencji jako ważny element całego planu.
Jeżeli okresowo lęk jest tak silny, że uniemożliwia normalne funkcjonowanie, zdecydowanie warto powiedzieć o tym psychiatrze lub terapeucie wprost. To istotna informacja dotycząca nasilenia problemu, a nie powód do wstydu.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.