Dr n. med.

Piotr Hevelke

Chirurg, Onkolog

1 opinia

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • Dzień Dobry, pan Doktor operował mnie niecały tydzień temu. I jak? Wspaniale już jestem w domu. Operacja polegała na całkowitym otwarciu jamy brzusznej, usunięciu chorych części min. zrostów jelit, zajętych chorobą węzłów chłonnych w jelitach. Co prawda szew jest bardzo długi, ale ból, nie do wytrzymania, czułam tylko przez półtorej doby. I pomimo, ze jest to tak naprawdę początek całego procesu leczenia- to z optymizmem patrzę w przyszłość. A sam pan Doktor: zawsze- od początku- patrzył, czy już się uśmiecham. Starał się żebym wiedziała, co zrobił i dlaczego- jakie byłyby konsekwencje, gdyby zrobił co innego. Przedstawił mi wszystkie opcje, naszkicował przyszłą drogę i zalecenia. Pomimo, że bardzo dużo operował, zawsze, kiedy był na oddziale poświęcał mi tyle czasu ile potrzebowałam- to znaczy, ze to ja kończyłam rozmowę. To chyba aspekt pozytywny psychiczny pozwolił mi tak szybko stanąć na nogi. Jeśli macie wybór, albo traficie na pana doktora Hevelke- polecam i jako wybitnego fachowca (zebrałam dokładny "wywiad" i w Centrum Onkologii i na Banacha) i jako empatycznego, miłego i pełnego humoru- przy jednoczesnym realistycznym i bardzo konkretnym podejściu do choroby i pacjenta. Wracam do pana doktora za tydzień na zdjęcie szwów z uśmiechem i tylko malutkim lękiem co do wyników biopsji..

  • Doświadczenie i kwalifikacje

    O mnie

    • Pracuję w Oddziale Zabiegowym Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Curie – Skłodowskiej w Warszawie.
      Moje umiejętności praktyczne obejmują wszystkie zagadnienia chirurgii gastroenterologicznej, transplantacyjnej i onkologicznej układu pokarmowego, w tym tak złożone jak chirurgia przełyku, żołądka, wątroby i trzustki.

      Doświadczenie zawodowe:
      Studia medyczne ukończyłem w 1997 r. na II Wydziale Lekarskim Akademii Medycznej w Warszawie (Warszawski Uniwersytet Medyczny ). Specjalizowałem się(tytuł otrzymałem w 2007 roku) w Klinice Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby Centralnego Szpitala Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, kierowanej przez aktualnego rektora uczelni, past prezesa Towarzystwa Chirurgów Polskich, prof. dr hab. n. med. Marka Krawczyka.
      W latach 2005 – 2008 zajmowałem się działalnością dydaktyczną, początkowo jako nauczyciel akademicki, następnie jak adiunkt kliniki.
      W latach 2009 - 2012 pracowałem w Wojewódzkim Szpitalu Chirurgii Urazowej przy ul. Barskiej, gdzie pełniłem obowiązki zastępcy ordynatora Oddziału Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej i Gastroenterologicznej, kierowanego przez dr hab. n. med. M. Frączka, specjalistę wojewódzkiego w zakresie chirurgii ogólnej.

    Specjalizacje

    • Chirurgia onkologiczna
    • Chirurgia ogólna

    Choroby

    • nowotwory wątroby
    • choroby układu pokarmowego
    • rak żołądka
    • rak jelita grubego
    • rak przełyku
    • polipy przewodu pokarmowego
    • nowotwory dróg żółciowych
    • rak jelita cienkiego
    • choroby trzustki
    • rak dwunastnicy
    • nowotwory
    więcej

    Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania 23 tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz w ciągu 48h, zupełnie za darmo.

    Zadaj pytanie naszym specjalistom

    Ocena pacjentów

    5

    Ogólna ocena
    1 opinia

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • Dzień Dobry, pan Doktor operował mnie niecały tydzień temu. I jak? Wspaniale już jestem w domu. Operacja polegała na całkowitym otwarciu jamy brzusznej, usunięciu chorych części min. zrostów jelit, zajętych chorobą węzłów chłonnych w jelitach. Co prawda szew jest bardzo długi, ale ból, nie do wytrzymania, czułam tylko przez półtorej doby. I pomimo, ze jest to tak naprawdę początek całego procesu leczenia- to z optymizmem patrzę w przyszłość. A sam pan Doktor: zawsze- od początku- patrzył, czy już się uśmiecham. Starał się żebym wiedziała, co zrobił i dlaczego- jakie byłyby konsekwencje, gdyby zrobił co innego. Przedstawił mi wszystkie opcje, naszkicował przyszłą drogę i zalecenia. Pomimo, że bardzo dużo operował, zawsze, kiedy był na oddziale poświęcał mi tyle czasu ile potrzebowałam- to znaczy, ze to ja kończyłam rozmowę. To chyba aspekt pozytywny psychiczny pozwolił mi tak szybko stanąć na nogi. Jeśli macie wybór, albo traficie na pana doktora Hevelke- polecam i jako wybitnego fachowca (zebrałam dokładny "wywiad" i w Centrum Onkologii i na Banacha) i jako empatycznego, miłego i pełnego humoru- przy jednoczesnym realistycznym i bardzo konkretnym podejściu do choroby i pacjenta. Wracam do pana doktora za tydzień na zdjęcie szwów z uśmiechem i tylko malutkim lękiem co do wyników biopsji..