Adres

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych pediatrów w pobliżu

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

3.5

Ogólna ocena
25 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
B
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Pediatra o wyjątkowym podejściu do pacjenta. Doświadczony specjalista. Wszystkie aspekty choroby rozłoży na czynniki pierwsze i jasno przekaże rodzicom wytyczne leczenia. Lekarz godny polecenia


I
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

świetny, bardzo doświadczony pediatra, a przy tym sympatyczna i rzeczowa osoba. W sytuacjach nagłych i trudnych zawsze chętnie pomaga, nigdy nie odmówiła wizyty. Jak dla mnie: wzór kompetencji zawodowej.


A
Użytkownik zweryfikowany

Bylam bardzo zadowolona gdy pani Marta byla ordynatorem w Przeworsku.Moja córka była 2 razy w szpitalu pani doktor dokładnie zajmowała się każdym dzieckiem,i szybko reagowała.W dzień przyjęcia były badania i zastosowane leczenie.Obecnie jestem dalej z córką na oddziale i byłam w szoku jak się dowiedziałam że jej nie ma.Nie jest już to samo.Uważam że Przeworsk stracił dobrego lekarza.A ja na pewno odnajde panią Martę żeby skonsultować córkę bo tutaj bez niej nie ma rezultatu.


Użytkownik zweryfikowany

.Lekarz stara się pomoc chorym pacjentom .Byłam w szpitalu z dziećmi nie raz naprawdę lekarz z powołania.Nawet była taka sytuacja ze od Pani doktor kierowała uwagi co do mnie negatywne ,ale nie obraźliwe -pouczające bo chodzi oto aby pomóc choremu dziecku.


P
Użytkownik zweryfikowany

Najlepszy lekarz na świecie. Chodziłam z dzieckiem do Pani doktor do PROMEDICI. Bardzo nam pomogła. Dziecko chorowało bez przerwy, a gdy trafiliśmy do niej wystarczyła dobra diagnoza i dziecko przestało chorować. Bardzo szkoda że jej nie ma.


M
Użytkownik zweryfikowany

Panią doktor Martę Kusz miałam niewątpliwą przyjemność poznać podczas pobytu mojegoe dziecka w szpitalu w Przeworsku. Mając na uwadze negatywne opinie jakie tutaj o Pani ordynator przeczytałam czuję się w obowiązku do nich odnieść jako, że uważam je za głeboko krzywdzące.
Pani doktor jest Osobą niezwykle miłą, zawsze uśmiechniętą i życzliwie nastawioną nie tylko do małych pacjentów, ale również do ich rodziców. Podczas mojej bytności na oddziale nigdy! nie widziałam, żeby Pani doktor podchodziła do dzieci i ich rodziców inaczej niż z życzliwym, uspokajającym uśmiechem na twarzy, co zapewne potrafi docenić każdy rodzic, który ma chore dziecko. Już sama postawa Pani doktor dodaje otuchy.
Moje dziecko badała zawsze! bardzo dokładnie i niezwykle delikatnie. Mała nigdy się nie bała, ani nie płakała. Wręcz przeciwnie sama stwierdziła do mnie po wizycie, że "Pani doktor jest bardzo miła dla mnie":)
Ja jako rodzic zawsze mogłam liczyć na wysłuchanie, żadna z moich uwag nie została pominięta czy zlekceważona, ale głeboko rozważona. Ilekroć zwróciłam się do Pani doktor z jakimkolwiek pytaniem, obawą zawsze uzyskałam rzeczową i dokładną informację o aktualnym stanie zdrowia dziecka.
Pani ordynator jest w mojej opinii niezwykle rzetelna, dokładna i kompetentna. Od razu widać, że to lekarz z duża wiedzą, doświadczeniem i prawdziwym powołaniem.
Moje dziecko zostało podczas pobytu w szpitalu skierowane na liczne uważam zasadne badania, aby diagnoza i leczenie było jak najbardziej skuteczne. Myślę, że jeszcze nigdy odkąd ją leczę ( a muszę powiedzieć, że jest bardzo chorowitym dzieckiem) nie była tak dokładnie zbadana.
Nie mam więc żadnych wątpliwości, co do tego, że moje dziecko było pod właściwą opieką a leczenie przyniosło porządane rezultaty:)
Za co Pani doktor serdecznie dziękuję i życzę dalszych sukcesów w leczeniu małych pacjentów:)


I
Użytkownik zweryfikowany

Brak słów.....OBCESOWA, APODYKTYCZNA- jako pediatra i jako kobieta wykazuje kompletny brak empatii...!!!
Opinie osobistych spostrzeżeń wyraża bez ogródek do rodziców pacjenta( dziecka), bez względu na to czy są uzasadnione czy nie. Posługuje się nastoletnimi pacjentami do podstępnych wywiadów bez obecności rodziców ,psychologa czy osób do tego upoważnionych, a następnie te konfabulowane wiadomości przelewa na papier jako opinie lekarską i kieruje to do sądu rodzinnego a zdrowe dziecko kieruje do innej placówki leczniczej w celu leczenia psychicznego- a wszystko to dzieje się za plecami rodziców, których potrafi oskarżyć o brak zainteresowania dzieckiem, a ona wprost do mnie mówi: "mam takie prawo ze ograniczę pani prawa rodzicielskie i to zrobię, już ja się o to postaram i dziecka nie wydam ze szpitala, a jak pani chce zabrać to proszę bardzo, tez pani za to odpowie przed sadem.."Córka podczas pobytu w szpitalu na jej oddziale najadła sie strachu ze zostanie skierowana do innego szpitala na przymusowe leczenie i tak sie bała ze prosiła mnie zebym została z nia na noc w szpitalu a ma 14 lat i jest samodzielna W tym samym czasie wezwany na konsultacje lekarz psychiatra ( bo wcześniej pani doktór jako ordynator, o to nie zadbała, a powinna) wydaje idealna opinie o stanie zdrowia psychicznego dziecka. Udało mi sie zabrac dziecko, a pani doktor schowała sie w swoim gabinecie utrudniając mi załatwienie potrzebnych do tego dokumentów- na szczescie dziecko wróciło do domu i ma sie dobrze, prócz przykrych wspomnień z panią Marta Kusz.
Na dzień dzisiejszy ojciec dziecka w opini pani doktór jest nazwany alkoholikiem a ja jako matka nie umiem zapewnić dziecku należytej opieki.....:( koszmarrrna sprawa bo wydawało by sie ze cos takiego nie mogło by sie wydarzyć, a jednak.....!!!!!!!
Drodzy rodzice- uważajcie bo chcąc leczyć swoje dziecko u pani doktor Marta Kusz a tym samym chcieć dobra dziecka możecie zakończyć kuracje swojej pociechy jako osoby z ograniczonymi prawami rodzicielskimi a dziecko może wylądować w placówce rekomendowanej przez pania doktor
Tak bardzo pani doktor dba o dobro pacjentów i ich rodziców.....żal....

lek. Marta Kusz

Droga Pani! Pani córka znalazła się w szpitalu w okolicznościach,których nie mogę wyjawić ze względu na tajemnicę lekarską. Pragnę wyjaśnić, że rozmowa z pacjentem nazywa się wywiadem lekarskim i należy do moich obowiązków jako część badania lekarskiego. Nie miałam niestety okazji porozmawiać z córką w Pani obecności, gdyż zostawiła Pani córkę samą w szpitalu i pojawiła się dopiero na trzeci dzień na moją wyraźną prośbę. Wyjaśniam również, że nie mam takiej władzy, by pozbawić lub ograniczyć prawa rodzicielskie, może to zrobić jedynie sąd z ważnych powodów. Lekarz natomiast ma obowiązek powiadomić sąd, gdy takie powody zauważy,lub nawet tylko podejrzewa ich istnienie. Usiłowałam to Pani wyjaśnić ,ale Pani zamiast mnie uważnie posłuchać wolała razem ze swoim mężem obrzucać mnie inwektywami, których z poczucia przyzwoitości nie przytoczę.Dla Pani córki wszystko to ,co się stało było ogromnym stresem, ale nie ja byłam tego przyczyną .Ja podjęłam działania w interesie Pani córki, a ponieważ nie mogłam jej zapewnić pomocy psychologicznej na miejscu,chciałam przekazać ją do szpitala w Łańcucie na co Pani nie wyraziła zgody.
Nigdzie się również przed Panią nie chowałam ,byłam cały czas dostępna w gabinecie lekarskim razem z innymi lekarzami oddziału pediatrycznego. Marta Kusz Ordynator Oddziału Pediatrycznego w Przeworsku.


M
Użytkownik zweryfikowany

Mam o pani doktor bardzo zle zdanie... chodzilam do niej z dzieckiem od urodzenia przez okolo 3 lata...nie ma wogole podejscia do dziecka, tipsy-nie wiem jak to ujac...ja z takimi paznokciami nie zrobilabym podstawowych rzeczy w domu a co tu o badaniu malych dzieci mowic...moje dziecko rozwijalo sie dobrze a ona wyslala nas na rehabilitacje we wskazane przez nia miejsce i doktorke. dala nam skierowanie na ktorym rozpoznanie choroby napisane bylo po lacinie. Pojechalam ale do innej przychodni tam okazalo sie ze Pani Kusz zdjagnozowala u mojego ZDROWEGO dziecka porazenie mozgowe...zacisnelam zeby olalam rehabilitacje a jej powiedzialam ze chodze...o dziwo stwierdzila ze widac poprawe :-D hehe... Pewnego dnia synek dostal wysokiej temperatury...zadzwonilam do promedici ale uslyszalam.ze nie ma wolnych numerkow i moge przyjsc prywatnie...Wyprowadzilo mnie to z rownowagi i zadzwonilam do NFZ-tu powiedzieli ze lekarz musi dziecko przyjac a jak nie to ma mi wystawic zaswiadczenie ze dziecka nie przyjmie...znow zadzwonilam do promedici i tym razem uslyszalam (juz od pani doktor) ze mam przyjechac ale nie wie za jaki czas mnie przyjmie bo ona ma ludzi i moze byc tak ze mialabym czekac nawet 3 godziny(dziecko mialo 39stopni goraczki). Pojechalam ale po karte szczepien. Przepisalam dziecko do lekarki z prawdziwego zdarzenia a Pani Doktor Kusz nikomu nie polecam...szkoda czasu i nerwow.

lek. Marta Kusz

Droga Mamo byłego pacjenta!
Nie tak rzadko zdarza się,że rozwój psychomotoryczny u ZDROWYCH niemowląt jest nieznacznie opóźniony lub nieharmonijny. Kieruję wtedy dzieci na rehabilitację co znacznie przyśpiesza lub w ogóle umożliwia powrót do harmonijnego rozwoju. Nigdy jednak żadnemu dziecku nie napisałam w takich okolicznościach, że ma mózgowe porażenie dziecięce(ani po polsku, ani po łacinie) ,dlatego napisała Pani nieprawdę. Poza tym zawsze dużo rozmawiam z rodzicami na temat zaburzeń u dzieci i na pewno Pani również to wyjaśniałam. Marta Kusz


R

Lekarz opiera sie tylko na przypuszczeniach . Brak fachowej wiedzy. Dziecko z zatokami skierowała do szpitala z opinia uadaru mózgu. Lekarze w szpitalu zapytali czy ja dziecko leczę u znahora.Dziecko nie posiadało żądnych objawów choroby wskazanej przez panią.
Po dwóch miesiacach kataru u dziecka pani Kusz wystawiła skierowanie do laryngologa. pani laryngolog stiwerdziła że jeżeli katar utzrymuje sie trzy tygodnie to jest znak że trzeba zastosować inne leczenie. Brak wiedzy specjalistycznej

lek. Marta Kusz

Szanowny Panie Robercie! Zapewne Pan nie wie,że udar mózgu u dzieci jest zjawiskiem niezwykle rzadkim. Ja w ambulatoryjnej( znaczy przychodnianej) praktyce lekarskiej nigdy takiego pacjenta nie miałam, dlatego nieprawdą jest,że skierowałam Pana dziecko do szpitala z takim rozpoznaniem. W związku z tym poddaję w wątpliwość, czy Pan w ogóle kiedykolwiek był moim pacjentem. Marta Kusz


G
Użytkownik zweryfikowany

Prawdziwy lekarz z powołania wie co robi i co mówi specjalista osoba odpowiednia do stanowiska kompetentna bardzo dobre podejście do dzieci życzliwa i uprzejma. Pani doktor ma zawsze czas dla swoich pacjentów,dokładnie bada dziecko, rzeczowo potrafi wszystko wytłumaczyć i postawic dobrą diagnozę


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie