Umów wizytę

Kliknij w dogodny termin i umów wizytę. Dostaniesz potwierdzenie na e-mail.

Ocena pacjentów

2.5

Ogólna ocena
65 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
  • B
    Lokalizacja: W innym miejscu

    Bylam u dr z bolesną piersia. Badanie mało dokładne, tylko duszenie. Mialam wciagniety caly sutek i obrzmialy. Dr stwierdził że to nic, tylko się trochę schowal. Poszlam do innego lekarza i jestem po operacji ropnia w tej właśnie piersi.... Nie polecam!

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • U

    Witam, byłam u doktora z polecenia od koleżanki, Odradzam wizytę u niego. Jestem w 6 tyg ciąży, to jest moja 2 ciąża.Pan doktor ani nie chciał słuchać o poprzedniej ciąży ( miałam krwotok ) na pytania nie odpowiadał, a jak chciałam mu powiedzieć cokolwiek to jego odpowiedź brzmiała: mnie to nie interesuje. Nie założył karty ciąży, nie zlecił badań, nie obliczył mi nawet terminu porodu, na badania kazał mi iść do innego lekarza - ja nie wiem czy to tak trudno wypisać skierowanie na badanie krwi?! A jak się chciałam cokolwiek zapytać to mi odpowiedział - to już wszystko, można iść... Kompletnie zero zrozumienia... Nigdy więcej!!! Ja rozumiem, że lekarz może nie jest wylewny, bo poprzednią ciąże prowadził mi lekarz, który też nie był wylewny ale traktował mnie normalnie i nigdy nie usłyszałam od niego że go coś nie obchodzi...

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • A

    Nie polecam tego lekarza!Jak można mieć inne zdanie , gdy lekarz zamiast wysłuchać z czym do niego przychodzimy -karze nam zamilknąć i zajmuje się tym co dla niego jest istotne - ignorując w ten sposób pacjentkę! Bardzo zły kontakt z pacjentem, zero tłumaczenia, zero poświęcenia uwagi, nawet w kartę ciąży nie zajrzał- tylko mruczenie pod nosem i pisanie na komputerze. W końcu z wielką łaską otrzymałam skierowanie na badanie, a jeszcze przed tym się nasłuchałam sie dziwnych wniosków pana doktora. Nieżyczliwy,nieprzyjemny lekarz. Zdecydowanie radzę unikać.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • M

    Byłam cierpliwa i wyrozumiała na dziwne teksty, traktowania mnie jak dziewczynkę, która nie ma się za wiele odzywać, w końcu byłam na wizycie na NFZ, teraz wiem że wizyty mogą wyglądać inaczej, tylko przykre jest że za nie trzeba płacić Szkoda tych lat i niezdiagnozowanych problemów, niezadanych mi pytań, bo ja nie zwykłam narzekać, a pewne rzeczy dla lekarza powinny wzbudzić czujność. Szkoda.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • K

    Okropny lekarz. Poszłam do niego, bo akurat nie miałam kasy na wizytę u mojego, do którego chodzę prywatnie. Poprosiłam o receptę na tabletki antykoncepcyjne, której nie dostałam. Cały czas namawiał mnie na spiralę mówiąc jaka to cudowna metoda. Miałam w jednej piersi zgrubienie, prawdopodobnie po karmieniu dziecka. Nie wyczuł go, mimo że było dość duże. Na pewno już do tego pana na wizytę nigdy nie pójdę.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • Doktor Zwierzyński prowadził moją pierwszą ciążę. Dostawałam skierowania na wszelkie konieczne badania, w razie wątpliwości wysyłana byłam na konsultacje do specjalistów, pan doktor robił USG, wymazy, nadto za każdym razem, mimo że ciąża przebiegała prawidłowo, pytał, jak się czuję i czy potrzebuję zwolnienie. Przychodziłam z mężem, obydwoje wchodziliśmy do gabinetu, zawsze pokazywał obrazy z USG na ekranie i tłumaczył, co właśnie oglądamy. Fakt, mówi czasem mało wyraźnie, nadto ma specyficzne poczucie humoru, więc jak ktoś ma mało dystansu do siebie, może się czasem być może poczuć lekko dotkniętym lub "niedopieszczonym emocjonalnie", ja natomiast polecam doktora jako świetnego, konkretnego fachowca.

  • A

    Do dr Zwierzyńskiego trafiłam po tym, jak zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowym. Niestety przez całą wizytę doktor traktował mnie z góry i jakby z łaską odpowiadał na pytania. Do tego mówił niewyraźnie i cicho pod nosem. To była moja pierwsza i na pewno ostatnia wizyta w jego gabinecie.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • M

    Byłam u Pana doktora raz i zdecydowanie nie polecam. Traktuje pacjentki przedmiotowo: "ma juz pani 35 lat więc wóz albo przewóz"! Środki antykoncepcyjne... pan dr uświadomił mnie, że najlepszy sposób to szklanka zimnej wody przed!
    Dalszej częsci wizyty nie warto przytaczać...
    Brak słów!!! NIE POLECAM!!!!

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • N

    Pan doktor jest bardzo uczciwym lekarzem, godnym zaufania fachowcem. Był pierwszym lekarzem który mnie zbadał kiedy miałam 15 lat...i ufam mu nadal po 15 latach. Nie jest typem "gaduły" ale jest świetnym fachowcem, zdiagnozował mi zespół policystycznych jajników, doradził jak zajść w ciążę , poprowadził całą ciążę. Studiowałam daleko od domu- byłam u 3 innych lekarzy w Lublinie ( polecanych przez koleżanki ) . Uważam że dr Zwierzyński jest najbardziej rzetelnym lekarzem , choć mało kontaktowym. Trafnie diagnozuje i skutecznie leczy- polecam

  • M

    Może kolej na moją przygodę z tym Panem bo nie nazwałabym go lekarzem...
    Mieszkam koło Poznania. Swoją ciąże prowadziłam na "Polnej" przez 4 miesiące. Aby nie musieć dojeżdżać aż do Poznania chciałam znaleźć lekarza trochę bliżej, więc trafiłam na ul Wschodnią w Luboniu gdzie przyjmował "dr" Zwierzyński. W gabinecie zostałam potraktowana jak zwykła krętaczka i oszustka prosząc o zwolnienie na pierwszej wizycie , nie wiedząc co ma do rzeczy ilość wizyt do zwolnienia. Pan "doktor" lewych zwolnień nie będzie wystawiał- usłyszałam również ,że jeśli chce aby prowadził moją ciążę dalej mam zachowywać się poważnie. I że skierowania na badania również od niego nie dostanę tylko mam wracać na "Polną" i tam sobie te badania wykonać. Wyszłam z płaczem mając nadzieję, że nigdy już na niego nie trafię!!! Niestety...
    Pół roku po urodzeniu dziecka i karmieniu go piersią , dolegały mi bóle jajników. Trwało to kilka dni. Udałam się więc do szpitala w Puszczykowie , gdzie na moje nieszczęście trafiłam do Pana "doktora"... Po wywiadzie, wiedział, że karmię dziecko piersią i ile razy dziennie to robię. Podczas badania mówiłam, że bolą mnie jajniki nie pęcherz...
    Wniosek badania: zapalenie pęcherza. Pan zapisał antybiotyk, który przenika do pokarmu
    , mało tego nie zaproponował kuracji osłonowej NIC. Kompletny olew. Po zapisaniu recepty zabrakło tylko słów "NASTĘPNA PROSZĘ!!" okazało się , że po półrocznym karmieniu kobieta dostaje owulację. Tak też się stało. Po dwóch dniach dostałam krwawienia i bóle minęły...uświadomiła mnie siostra położna... nie lekarz ginekolog, szkoda, bo przez antybiotyk niepotrzebnie ucierpiałoby moje małe dziecko.
    Szczerze odradzam tego lekarza, jeśli któraś z Pań nie chce być potraktowana w ten sposób.
    Lekarz jest bardzo nie miły i niekompetentny. Dziwie się ,że nadal pracuje w zawodzie To tyle. Bardzo słaby to bardzo łagodne określenie dla tego Pana "doktora"

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

Doświadczenie i kwalifikacje

Specjalizacje

  • Położnictwo i ginekologia