Nie rezygnuj ze zdrowia

Wybierz konsultacje online, aby rozpocząć lub kontynuować leczenie bez wychodzenia z domu. Jeśli potrzebujesz, możesz również umówić wizytę w gabinecie.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Adres

Bydgoszcz Przyjmuje na NFZ

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci ubezpieczeni


Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych ginekologów w pobliżu

Moje doświadczenie

O mnie

Wizyty tylko NFZ.


Specjalizacje

  • Położnictwo i ginekologia

Usługi i ceny

Ceny dotyczą wizyt prywatnych.

Popularne usługi


Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.

Pozostałe usługi


Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz



Bydgoszcz



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz

Wizyty tylko na NFZ.



Bydgoszcz



Bydgoszcz



Bydgoszcz

Opinie od pacjentów

4

Ogólna ocena
103 opinie

G
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: konsultacja ginekologiczna

Doktora poleciła mi koleżanka z pracy. Umówiłam się na pierwszą wizytę i miło mnie zaskoczyła. Pan doktor przeprosił za godzinne opóźnienie i wypytał o szczegóły problemu, z którym przychodzę. Byłam pod wrażeniem zaproponowanych badań i szybkiego terminu Usg piersi. Prosił aby na kolejną wizytę ( dodam , że po 4 dniach) przynieść poprzednie badania. Pełna entuzjazmu pojawiłam się w gabinecie i mimo, że byłam pierwsza i tak było pół godz. opóźnienie. Odniosłam później dziwne wrażenie, że doktor chce skrócić wizytę ( za drzwiami czaił się przedstawiciel medyczny ) . Czar prysł- zabrakło zaangażowania, nawet nie chciał oglądać wyników, o które wcześniej prosił, Przygotowana na badanie usg usłyszałam, że pan doktor go nie wykona, bo jest koniec miesiąca, a jemu NFZ w zeszłym roku nie zapłaciło- nawet rozumiem, ale poczułam się zawiedziona i nie wiedzieć czemu winna...? Pan doktor niegrzecznym tonem skomentował, że nigdzie i tak nie zrobią mi tak szybko Usg piersi - właśnie, że zrobią! niestety, trzeba było zapłacić Czytając komentarze pań wiedziałam, że pan doktor pobiera wymaz, podobno nawet znalazł bakterie, na kolejnej wizycie zapytał mnie” ja nic pani nie zapisałem ?” Na pierwszej wizycie wykonano jednak Usg dopochwowe i pan doktor stwierdził, że jest tam „ coś”, ale nie mam się martwić . Druga wizyta - to „coś” nadal jest, ale może zostawmy to na kolejną wizytę. Panie doktorze- kolejnej nie będzie!


P
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Inny

Dzięki panu doktorowi mój syn niedługo skończy 13 lat. Żeby nie pan doktor , nie donosilabym ciąży . Trafiłam w 6 tygodniu ciąży , gdzie inni lekarze w tym czasie mnie zbyli. Dostałam krwawienia i bóle . Mimo iż prawie cała ciąże przeleżałam w szpitalu to jestem wdzięczna za kompetentnosc i rzetelność doktora .


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: cytologia

Pan doktor na pierwszej wizycie obiecał mi wyleczenie, stwierdził,ze infekcje bakteryjne szybko się leczy,a tu nie tak prosto, leczę się już półtora roku,u pana doktora trzy cytologię i trzy nieprawidłowe,przy ostatniej pan doktor stwierdził, że nie wie co to jest i dał skierowanie do szpitala, bez leków,a jak zapytalam co mam zrobić przez ten czas oczekiwania na wizytę w szpitalu odpowiedział że nie wie. Zasugerował,ze infekcje mam przez moja chorobę czyli Mózgowe porażenie dziecięce... Pan doktor chyba nigdy sie z ta choroba nie spotkał, wytłumaczyłam, że to choroba neurologiczna,a nie ginekologiczna. Miał też zrobić mi usg piersi i zawsze nie miał czasu,przykre


Z
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: USG ciąży

Do Pana doktora zapisałam się na rutynowe badania przed planowaniem ciąży, jednak kilka dni przed wizytą zrobiłam test ciążowy i okazało się że już jestem w ciąży. Postanowiłam iść na umówioną wizytę z nadzieją, że pan dr mnie zbada i troche uspokoi gdyż to moja pierwsza ciąża. Pomijam fakt, że lekarz spóźnił się ponad pół godziny i fakt, że podczas mojej wizyty odebrał z 6 telefonów (trochę to niegrzeczne mozna bylo oddzwonić gdy wyszłam z gabinetu). Wizyta była dla mnie dosyć stresująca ponieważ podczas usg pan doktor powiedział, że widzi pęcheżyk ciążowy jednak nie widzi zarodka co oczywiscie nic nie znaczy i że ma dość słaby sprzęt. Określił ciąże na 6 tydzień co było błędne jak się dowiedziałam na drugi dzień od innego doktora był to 5 tyd. 4 dz. Kiedy zapytał mnie kiedy miałam robioną ostatnią cytologie, a gdy odpowiedziałam ze ponad rok temu to powiedział, że jak umowie sie do dr w Bizielu(którego bardzo polecał) w 10 tyg to mam zabrać wyniki ze sobą. Zdziwiłam się i zapytałam czy nie zrobimy teraz cytologii a dr stwierdził, ze nie ma takiej potrzeby, bo najpierw trzeba zbadac czystość pochwy. Ogólnie atmosfera mało przyjazna nie czułam się komfortowo. Po wizycie czułam się tak zaniepokojona, że na drugi dzień poszłam prywatnie do lekarza, który od razu zrobil mi cytologię tłumacząc, że im wcześniej tym lepiej gdyż później macica się rozpulchnia, określił prawidłowy wiek ciąży i co prawda też nie widział jeszcze zarodka, ale zobaczył pecherzyk żółtkowy, uspokoił mnie i wytłumaczy że kilka dni za wczesnie ale że wszystko wskazuje na to że się pojawi i nie ma się czym martwić, okazał mi dużo empatii której niestety nie otrzymałam od dr Kotzbacha.


P
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: antykoncepcja

Pan Doktor jest bardzo sympatyczny, delikatny, robi badania krwi zanim przepisze antykoncepcję, z czym spotkałam się po raz pierwszy. Krótkie terminy wizyt, bardzo polecam :) wcześniej byłam zrażona do mężczyzn ginekologów, jednak pana Doktora mogę polecić z czystym sumieniem


O
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: konsultacja ginekologiczna + USG

Do Pana doktora poszłam z polecenia koleżanki, która przed wyprowadzką z Bydgoszczy chodziła na wizyty. Nie wiedziałam czego mogę się spodziewać przecież wizyta na NFZ, a wcześniej nie miałam pozytywnych opinii o lekarzach na NFZ, ale bardzo miłe się zaskoczyłam, chodziłam wcześniej również do innych lekarzy prywatnie, ale nie do końca tez byłam zadowolona. Doktor Marcin udowodnił, że jest świetnym specjalistą, do tej pory nie poznałam tak rzetelnego lekarza i pełnego empatii i chęci, aby pomoc pacjentce. Bardzo polecam Doktora i cieszę się, ze w końcu znalazłam ginekologa, który ma czas i chce skrupulatnie pomoc pacjentkom.


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: konsultacja ginekologiczna

Na wizytę u doktora zachęciły mnie pozytywne opinie kobiet. Co prawda, trochę czasu minęło od ostatniego komentarza, dlatego postanowiłam odświeżyć opinię i własne doświadczenie związane z wizytą u Dr n. med Marcina Kotzbacha.
Na pierwszą wizytę do doktora nie nastawiałam się jakoś bardzo, bo w sumie czego mogłam się spodziewać po doktorze na NFZ. Wcześniej chodziłam na zmianę do dwóch ginekologów na NFZ + od czasu do czasu prywatnie. Tak wiem, ktoś może pomyśleć, że jestem jakaś chora psychicznie i mam bzika, ale po operacji torbieli która miała 18cm w wieku 20 lat, postanowiłam tego nie bagatelizować i badać się jak najczęściej.
Doktor już na samym początku przyjął mnie bardzo miło, uśmiechnięty, zapytał o przebieg operacji którą miał jak wcześniej wspomniałam. Na pierwszej wizycie wykonał mi badanie dopochwowe, pozniej sprawdził pod mikroskopem czy nie ma czasami jakiś bakterii, a następnie USG brzucha.
Docelowo poszłam na wizytę, aby doktor przepisał mi tabletki, ponieważ po dotychczasowych które przyjmuję od maja 2018r. bardzo źle sie czuję.
Ku mojemu zdziwieniu, lekarz powiedział, że on ot tak tabletek nie przepisuje, tylko najpierw muszę zrobić badania pod kątem krzepliwości krwi, cytologię oraz USG piersi. Dla mnie był to szok! nigdy nie miałam robionych takich badań przed przepisaniem tabletek anty! ( jak już wcześniej wspomniałam byłam u 3 lekarzy, którzy bez żadnych badań ani wielkich konsultacji, przepisywali bez problemu tabletki).
Niestety moje wyniki krwi nie są za dobre, więc lekarz zlecił mi wykonanie kolejnych badań.
Reasumując:
z wizyt u doktora jestem bardzo zadowolona! Na pewno będę kontynuować leczenie. Wszystko jasno, zrozumiale i bez pośpiechu wytłumaczone. Najbardziej cieszy mnie dokładne podejście do pacjenta i do jego zdrowia.


A
Użytkownik zweryfikowany

Jestem nową pacjentką pana doktora.Już od samego początku wywarł na mnie niesamowite wrażenie ( Chodzę na wizyty na NFZ) mam policystyczne jajniki,lekarz wykonał USG na którym stwierdził moją chorobę.Wykonał wymaz z którym nie spotkałam się jeszcze nigdzie indziej.Pierwszy raz ktoś był tak delikatny,przy pobieraniu cytologi!Niesamowity lekarz oraz ciepły człowiek.Nie planuje obecnie dzieci,i nigdy ich mieć nie będę raczej chciała.Ale gdyby mi się kiedyś jednak odmieniło to bardzo bym chciała żeby właśnie ten lekarz poprowadził moją ciąże.I gdy nawet skończą się limity na NFZ przyjdę na prywatną wizytę.Już nie długo czeka mnie u niego USG piersi,i to wszystko na NFZ,żaden inny lekarz nie jest tak kompetentny jak pan doktor Kotzbah ! Polecam go z czystym sumieniem.


A
Użytkownik zweryfikowany

Chodzę do Pana dr Marcina Kotzbacha od około 2 lat. Nie mogłam zajść w ciążę. Mąż miał słabe plemniki, ja zaburzenia owulacji i wysokie TSH. Pan dr rozpoczął leczenie od razu mnie i męża. Co miesiąc miałam dokładnie sprawdzany wzrost pęcherzyka w jajniku. Musiałam stosować lek przez 5 dni plus Euthyrox na niedoczynnośc tarczycy oraz miałam wykonane HSG w szpitalu. Chodziłam na NFZ i generalnie wchodziłam w miarę punktualnie. Rzadko zdarzały się dłuższe opóźnienia.
Miałam również wykonane usg piersi. Pan dr znalazł małą torbiel, która na szczęście po kilku miesiącach znikła. Nadal jednak mam okresowe badanie usg piersi.
Po około pół roku zdecydowaliśmy się na inseminację. Udało się za drugim razem. W 15 tygodniu ciąży znałam płeć dziecka. Wszystko było widać na dużym monitorze. Pan dr wszystko nam cierpliwie tłumaczył. Po 30 tygodniu miałam wykonywane również badanie KTG,NST.
Polecam Pana doktora jako solidnego lekarza.

Anna


M
Użytkownik zweryfikowany

Byłam u doktora a ul. Chodkiewicza, duże opóźnienie (ok. 1 godziny), pacjentki poumawiane co 10 min. Jedyne czym mnie zaskoczył pozytywnie to to, że sam pobiera wymaz (nie mylić z cytologią) i ogląda florę pod mikroskopem. Gdy okazało się, że jestem w ciąży od razu powiedział, że nie może jej prowadzić, bo nie ma limitów i NFZ mu nie zapłaci. Ale to przynajmniej było szczere. To co mnie przeraziło to bardzo słaby sprzęt usg (a znam się na tym), jestem przerażona. Nie mam żalu, że doktor nie ma limitów, ale za to, że zgodził się pracować na sprzęcie, na którym nie a szans na wykrycie żadnej choroby, ani u matki ani u dziecka we wczesnym stadium. Uważam to za brak odpowiedzialności. Moja wizyta trwała może 7 min.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

O mnie

Wizyty tylko NFZ.


Specjalizacje

  • Położnictwo i ginekologia

Powiązane wyszukiwania