Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Prowadzę konsultacje psychologiczne dla osób dorosłych, w szczególności dla osób zmagających się z zaburzeniami nastroju i dysregulacją emocjonalną, w tym osoby z diagnozą lub podejrzeniem zaburzenia osobowości z pogranicza (borderline).

Ukończyłam psychologię stosowaną na Uniwersytecie Jagiellońskim. Doświadczenie w pracy z pacjentami zdobywałam między innymi w Szpitalu Specjalistycznym im. Ludwika Rydygiera oraz w Szpitalu Klinicznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie, gdzie obecnie prowadzę Trening Umiejętności zgodnie z programem terapii dialektyczno-behawioralnej (DBT). Ukończyłam szereg szkoleń z zakresu terapii DBT oraz Radically Open DBT, a także uczestniczę w czteroletnim szkoleniu psychoterapeutycznym w nurcie poznawczo-behawioralnym.

Do współpracy zapraszam osoby mierzące się z poważnym kryzysem psychicznym, nasilonym obniżeniem nastroju, myślami samobójczymi, tendencjami autoagresywnymi, zachowaniami impulsywnymi oraz trudnościami w regulacji emocji, a także te, które chcą lepiej radzić sobie trudnościami, konfliktami czy brakiem skuteczności w relacjach.

Wspieram również osoby, które chcą wzmocnić poczucie własnej wartości, asertywność i pewność siebie, a także poprawić swoją skuteczność w codziennym funkcjonowaniu oraz rozwijać większą uważność.

Oferuję ponadto diagnozę psychologiczną z możliwością uzyskania formalnej opinii - konsultacje ukierunkowane na pogłębione rozpoznanie trudności oraz diagnozę wybranych obszarów funkcjonowania (w tym ADHD).

więcej O mnie

Zakres porad

  • Poradnictwo psychologiczne
  • Psychologia dorosłych
  • Psychologia par
  • Diagnoza psychologiczna

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli

Rodzaje konsultacji

Konsultacje online

Zdjęcia i filmy

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    190 zł

  • Diagnoza ADHD dla dorosłych

    350 zł

  • Diagnoza psychologiczna

    190 zł

  • Konsultacja neuropsychologiczna online

    190 zł

  • Konsultacja przez telefon


Adresy (2)

Iwona Wojtak

Konsultacja online

Dostępność

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Blik
  • Revolut
  • Przelew na konto
  • Gotówka
Iwona Wojtak
Centrum Terapii i Rozwoju Po-Moc

Madalińskiego 19/3, Dębniki, 30-303 Kraków

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Gotówka
  • Przelew na konto
  • Blik
  • Revolut

Ubezpieczenia - brak akceptowanych

Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.

5 opinii

Najczęściej wymieniane przez pacjentów

  • Zaangażowanie lekarza

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    Małgorzata

    Bardzo polecam konsultacje u Pani Iwony. Podczas spotkania wykazała się dużym zaangażowaniem, empatią oraz specjalistyczną wiedzą. Czułam, że trafiłam do właściwej osoby, a wizyta przebiegła w bezpiecznej i pełnej zrozumienia atmosferze.

    Pani Psycholog uważnie słucha i zadaje trafne pytania. Pomogła mi spojrzeć na trudności z nowej perspektywy. Jestem bardzo wdzięczna za otrzymane wsparcie.

     • Centrum Terapii i Rozwoju Po-Moc Konsultacja psychologiczna  • 

  • T

    Tomasz

    Serdecznie dziękuję za pomoc i szczerze polecam.

     • Centrum Terapii i Rozwoju Po-Moc diagnoza ADHD dla dorosłych  • 

  • A

    A.D

    Dziękuję za pomoc, jestem bardzo zadowolona z wizyty, polecam :)

     • Centrum Terapii i Rozwoju Po-Moc Konsultacja psychologiczna  • 

  • P

    PP

    Polecam. Wizyta przebiegła w miłej atmosferze, wyczuwalne było zaangażowanie ze strony p. Iwony. Sama osobę pani psycholog odebrałam jako empatyczną, rzeczową, konkretną i przy tym bardzo serdeczną. Wyszłam ze spotkania bardzo zadowolona wydaje mi się, że pierwszy raz jestem pozytywnie nastawiona na takie wizyty a w paru miejscach już byłam. Czułam się wysłuchana przede wszystkim.
    Raz jeszcze POLECAM

     • Centrum Terapii i Rozwoju Po-Moc Konsultacja psychologiczna  • 

  • T

    Tomasz

    Profesjonalne podejście i przyjazna atmosfera. Polecam :)

     • Centrum Terapii i Rozwoju Po-Moc Konsultacja psychologiczna  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

10 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

witam, od bardzo dlugiego czasu zauważyłam ze kazda najdrobniejsza rzecz doprowadza mnie do szału. D

witam, od bardzo dlugiego czasu zauważyłam ze kazda najdrobniejsza rzecz doprowadza mnie do szału. Do tej pory zwalalam to na gorszy dzien, ale ile mozna? Najchetniej schowalabym sie w cztrech scianach i nigdzie nie wychodzila. Wszytsko musi byc po mojej mysli bo inaczej nie ma przepros, czesto sie kloce z moimi bliskimi i emocje sa bardzo intensywne ale jednoczesnie szybko mijaja i zapomniam o sytuacji jak gdyby nigdy nic. Mam wrazenie ze wymienione czynniki sie wrecz wykluczaja i nic juz nie rozumiem.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Iwona Wojtak

Dzień dobry,
opisane przez Panią trudności mogą mieć różne podłoże. Drażliwość, szybkie narastanie emocji, impulsywne reakcje, konflikty z bliskimi czy potrzeba wycofania się mogą wiązać się m.in. z przewlekłym stresem, przeciążeniem, brakiem odpoczynku, wypaleniem zawodowym, trudnościami w regulacji emocji, doświadczeniami w obecnych relacjach, obniżonym nastrojem, lękiem, zaburzeniami snu, zmianami hormonalnymi lub innymi czynnikami zdrowotnymi.

To, że Pani emocje są bardzo intensywne, a jednocześnie szybko mijają, wcale nie musi się wykluczać. Ludzie różnią się temperamentem i sposobem przeżywania emocji. To w dużej mierze kwestia indywidualnej wrażliwości, biologii, temperamentu, wcześniejszych doświadczeń i aktualnego samopoczucia - podatności, przeciążenia. Wiele osób doświadcza podobnego mechanizmu, choć u każdego wygląda on trochę inaczej.

Warto przyjrzeć się temu, od kiedy problem się nasilił, czy w ostatnim czasie coś się zmieniło w Pani życiu i środowisku. Pomocne bywa także sprawdzenie, w jakich sytuacjach emocje pojawiają się najczęściej, co je poprzedza, jak długo trwają i co pomaga Pani indywidualnie w samoregulacji i wyciszeniu. Na tej podstawie można lepiej zrozumieć zachodzący mechanizm i dobrać odpowiedni sposób pracy.

Niezależnie od przyczyny można pracować bezpośrednio nad umiejętnościami regulacji emocji, rozpoznawania napięcia, reagowania mniej impulsywnie oraz komunikowania potrzeb w relacjach. To zwykle pozwala odzyskać większe poczucie kontroli, zmniejszyć liczbę konfliktów i przerwać mechanizm błędnego koła.

Zachęcam do konsultacji, podczas której będzie można dokładniej omówić Pani sytuację i wspólnie poszukać najlepszego sposobu pomocy. Zapraszam do współpracy.


Witam, Jestem młodą kobietą (okolice 20. roku życia) i od dwóch lat jestem w związku z partnerem, k

Witam,
Jestem młodą kobietą (okolice 20. roku życia) i od dwóch lat jestem w związku z partnerem, który jest w podobnym wieku. Od niedawna mieszkamy razem. Wiedziałam, że po wspólnym zamieszkaniu pewnie zacznę dostrzegać rzeczy, które wcześniej mi umykały, ale nie spodziewałam się, że aż tak zaczną przeszkadzać mi jego zachowania, szczególnie w towarzystwie innych ludzi.

Mam na myśli przede wszystkim:
niezręczne i nietrafione żarty,
cynizm i bardzo ostry sarkazm, który często trafia w czyjeś czułe punkty,
trudność z wyczuwaniem nastroju w grupie oraz brak umiejętności odpuszczenia tematu, kiedy wszyscy pozostali już dawno przeszli do czegoś innego.

To tylko kilka przykładów, ale dobrze oddają problem.

Żeby dodać trochę kontekstu: sama kiedyś byłam bardzo niezręczna społecznie. Poświęciłam naprawdę dużo czasu na naukę odczytywania emocji, nastrojów i intencji innych ludzi. Mój partner z kolei przez długi czas był bardzo zamknięty w sobie, głównie z powodu trudnych doświadczeń życiowych, między innymi śmierci kilku bliskich osób.

Mam wrażenie, że nadal bardzo trudno odnaleźć mu się w grupie, chyba że są to osoby o podobnym, dość cynicznym poczuciu humoru. Jednocześnie widzę, że przez cały okres naszego związku zrobił naprawdę duży postęp – zarówno w relacjach ze mną, jak i w kontaktach z innymi ludźmi. Doceniam to i wiem, że zmiana wymaga czasu.

Problem w tym, że coraz częściej łapię się na myśli, że jego zachowanie po prostu mnie irytuje. Zaczynam odczuwać stres przed spotkaniami z innymi ludźmi, bo obawiam się, że znowu powie coś niezręcznego albo nie wyczuje sytuacji. Łapię się na tym, że odczuwam za niego wstyd, a to z kolei budzi we mnie narastającą frustrację. Boję się, że jeśli nic się nie zmieni, zacznie przeradzać się to w urazę.

Nie chcę go zmieniać na siłę ani oczekiwać, że z dnia na dzień stanie się kimś innym. Zastanawiam się jednak, co mogę zrobić w tej sytuacji. Czy to etap, który wiele par przechodzi po wspólnym zamieszkaniu? Po prostu czuje się zagubiona i potrzebowałabym jakieś zewnętrznej perspektywy.

Będę wdzięczna za każdą odpowiedź :3

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Iwona Wojtak

Dzień dobry,

to, co Pani opisuje, wydaje się bardzo zrozumiałe. Wspólne zamieszkanie często pokazuje partnera w sytuacjach, których wcześniej było mniej albo które łatwiej było pominąć. Jest to nowy etap, w którym pewne różnice stają się bardziej widoczne i mają większy wpływ na codzienne funkcjonowanie osób będących w związku.

Oprócz irytacji opisuje Pani również napięcie, wstyd, obawę przed spotkaniami i lęk, że z czasem może pojawić się uraza. To sygnały, których warto nie lekceważyć z uwagi na to, że ma Pani prawo do komfortu, spokoju i poczucia bezpieczeństwa w sytuacjach społecznych. Warto oddzielić kilka rzeczy. Z jednej strony partner może mieć swój temperament, sposób bycia, poczucie humoru, trudniejsze doświadczenia i być może mniej rozwinięte umiejętności społeczne. Z drugiej strony Pani nie ma Pani obowiązku brania odpowiedzialności za to, jak partner wypada w oczach innych ludzi. Przeżywanie zachowania naszego partnera na przykład w taki sposób, jakby stanowiło ono naszą wizytówkę, jest naturalne i bardzo częste w bliskich relacjach. Możemy wtedy czuć napięcie, może pojawiać się w jakiejś mierze kontrolowanie, przewidywanie zachowania, a czasem również wstyd za zachowanie drugiej osoby. To bywa bardzo obciążające.

Jest to z pewnością temat, nad którym można popracować w parze. Pierwszym dobrym krokiem wydaje się spokojna rozmowa z partnerem, w której bez oceniania odniesiemy się do konkretnych sytuacjach, skupiając się na własnym przeżyciu, na przykład: „Kiedy podczas spotkania żart trafia w czyjś czuły punkt, czuję napięcie i trudno mi potem swobodnie uczestniczyć w rozmowie” albo „Zależy mi na tym, żeby czuć się lepiej w towarzystwie innych ludzi”. Ważne byłoby, aby porozmawiać o tym prywatnie, poza sytuacją społeczną. Zamiast skupiać się na zachowaniach partnera jako na jego potencjalnie stałych cechach, można odnieść się do konkretnych zachowań i wspólnie ustalić proste sygnały lub zasady, jak sobie radzić z niekomfortowymi dla Pani sytuacjami - można na przykład wprowadzić subtelny znak wskazujący na to, kiedy w Paniu odczuciu lepiej byłoby zakończyć dany temat, albo zaproponować omówienie po spotkaniu, co było w porządku, a co należało do trudniejszych dla Pani doświadczeń. Jednocześnie warto uważać, żeby nie wejść w rolę osoby, która monitoruje partnera, poprawia go lub odpowiada za jego zachowanie, lecz odnosić się do własnych odczuć i potrzeb.

Chciałabym, żeby potraktowała to Pani jedynie jako przykłady, ponieważ nie wykluczałabym też, że to jest temat do pracy własnej lub pracy pary. Po Pani stronie można przyjrzeć się temu, skąd bierze się tak silne napięcie i wstyd za partnera, gdzie są Pani granice oraz czego naprawdę potrzebuje Pani w relacji. Kluczowe jest również to, czy mogą Państwo swobodnie i komfortowo rozmawiać o takich tematach w relacji. Jeśli trudno byłoby przeprowadzić taką rozmowę samodzielnie, konsultacja psychologiczna lub terapia par może oczywiście pomóc uporządkować temat i znaleźć sposoby komunikacji, które nie będą ani krytykowaniem partnera, ani tłumieniem Pani własnych potrzeb.


Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania