Adres

Kasprzaka 461, Dąbrowa Górnicza
Specjalistyczna praktyka lekarska (mapa)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem

Poproś o kalendarz
Brak informacji o usługach i ich cenach

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

2.5

Ogólna ocena
28 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Specjalistyczna praktyka lekarska badania diagnostyczne

Byłam dzisiaj na wizycie i nie polecam. Poszłam z bólem w podbrzuszu. Wizyta trwała 10 minut. Lekarka nawet nie zrobiła mi USG, a stwierdziła, że nic mi nie jest. Nie wiem na jakiej podstawie. Nie zrobiła wywiadu, nie zapytała o nic, nie założyła karty, nie wiem za co zapłaciłam 150 zł. Nawet receptę dostałam na inną osobę. Była to moja pierwsza i ostatnia wizyta. To już wolę poczekać dłużej na NFZ niż iść prywatnie, do lekarza, który nawet USG nie zrobi....


P
Użytkownik zweryfikowany

Szczerze nie polecam. Bylam 2 razy - na pierwszej i kontrolnej. Za pierwszym razem wizyta trwala moze z 5 minut, na wejsciu: co pani dolega? Nie skonczyłam nawet mowic, a juz mi wypisala recepte z lekiem dla cukrzykow typu 2. Bez jakichkolwiek badan.. Potem na kontrolnej, mowilam, ze zle sie czuje po tym i itd, ale niezbyt sie tym przejela. Mialam brac, to bralam z nadzieja, ze po czasie sie unormuje. Nie chce nawet pisac co ten lek narobil mi w organizmie. Na szczescie w pore sie opamietalam. Dodam, ze chodzilam na NFZ jesli to cos zmieni, moze prywatnie jest calkiem inna. Jesli tak to tym bardziej nie polecam. Lekarz to lekarz - wiadomo moze miec gorszy dzien, ale rzeczy jak czy pracuje na fundusz czy prywatnie nie powinny decydowac o tym czy pacjenta sie oleje czy okaze mu sie zainteresowanie.


B
Użytkownik zweryfikowany

Witam, niestety muszę przychylić się do złej oceny pracy tej Pani , poszłam na wizytę z wynikiem TSH 0,015 gdzie norma minimalna to 0,35 . Ta pseudo lekarka stwierdziła że to nic takiego mam zmniejszyć dawkę leku o połowę. Nie zleciła dodatkowych badań , nie zleciła USG tarczycy. Nawet jak sama ją poprosiłam stwierdziła że dodatkowe badania są niepotrzebne. Przy takim wyniku - to chyba jakaś kpina. Następna wizyta w przyszłym roku. Sama już wiem że muszę zmniejszyć dawki i nie potrzebuje do tego lekarza. Ale niestety tak jest leczony pacjent przez tą Panią. Brak zainteresowania , może nawet brak wiedzy. Zgadzam się że jak przyjmuje się 20 pacjentów to trzeba bardzo szybko. Kasa z NFZ już jest więc pacjencie po co przychodzisz i zajmujesz czas. Bierz receptę i spadaj. Piękna postawa!!!!


K
Użytkownik zweryfikowany

Ja sie lecze endokrynologicznie. Jestem bardzo zadowolony. Pani dr postawiła trafna diagnozę, a zaproponowane leczenie przyniosło ulgę. Takich lekarzy trzeba doceniać.


S
Użytkownik zweryfikowany

Ja także nie wierze w opinie negatywne. Jestem bardzo chorowita (z uwagi na wiek) osoba i często odwiedzam lekarzy, w tym także ginekologa. Odkąd trafiłam do dr Ewy Lojko pod względem ginekologicznym czuje się o wiele lepiej. Wcześniej chodziłam do rożnych ginekologow i straciłam tylko czas i pieniądze. Nie wiem na czym zależy innym pacjentom, ale jeżeli na skutecznym leczeniu, to dr Ewę Lojko mogę z całym przekonaniem polecić. Zdjagnozowala u mnie zaczatki nowotworu i dzięki podjętemu leczeniu przez panią doktor wszystko skończyło się dobrze. Teraz już czuje się bardzo dobrze.


J
Użytkownik zweryfikowany

Pani Dr prowadziła w swoim gabinecie moje dwie ciąże oraz była przy obu porodach w szpitalu w Jaworznie. Zarówno podejście Pani Dr podczas prowadzenia obu ciąż, jak również podczas obu porodów oceniam jako najwyższej klasy. Byłam u różnych ginekologów, którzy "naciągali" mnie i strzępili niepotrzebnie język, żeby tylko zyskać na czasie, jak również stwarzali problemy. Natomiast u Pani Dr znalazłam wszystko to czego szukałam u profesjonalisty. Teraz planuję trzecią ciąże i również zgłoszę się do Pani Dr.


R
Użytkownik zweryfikowany

Niestety przychylę się do opini negatywnych. Pani doktor zachowuje się jakby pacjent niewiele ją obchodził. Na pierwszej wizycie u niej w ogóle mnie nie zbadała i w ogóle mało co mówiła. Tylko ja o moich podejrzeniach, o objawach, że mogę mieć policystyczne jajkniki, że brak okresu już od 3 miesięcy, że test robiłam, że w ciąży nie jestem. Ona tylko bąknęła nie patrząc na mnie i oglądając sobie jakies karteczki, recepty:co pani dolega? Nagle zaczęła coś wypisywać i mi podsunęła skierowanie. Ja pytam:Czy to wszystko Pani doktor: Ona, że tak..... Taka wizyta jakby nie wiem w innym wymiarze była, totalnie nieobecna i niezainteresowana pacjentem. Opowiadając innemu lekarzowi jak mnie potraktowała usłyszałam stwierdzenbie też "też myślę, ze powinna Panią zbadać przy pierwszej wizycie"

lek. Ewa Łojko

Dzien dobry. Przyszla Pani do PORADNI endokrynologicznej - w tym pokoju nie ma fotela do badań ginekologicznych ani USG, więc jak Pani sobie wyobraża takie badanie? Te "karteczki" to były Pani badania, które zostały przez Panią przedstawione. Poza tym z wywiadu przeprowadzonego z Panią wynikało, że była Pani badana przez ginekologa i wszystko było w porządku. Na jedyne badanie jakie w Pani przypadku można przeprowadzić dostała Pani skierowanie - bo po to Pani przyszła. Jest to badanie _hormonalne_, które jednoznacznie stwierdza czy takie schorzenie u Pani występuje w porównaniu z wynikami, które Pani przyniosła. Inna sprawa, że w Pani przypadku stwierdzenie o "braku zainteresowania" jest zupelnie nie na miejscu, gdyż przyszła Pani do mnie _poza_kolejnością_ i _bez_skierowania_ - gdzie inni pacjenci długo czekają na wizytę. Pozdrawiam i życzę zdrowia.


A
Użytkownik zweryfikowany

Bardzo polecam. Rzeczowy i konkretny specjalista. Ja osobiście traktuje lekarza jak lekarza a nie jak terapeutę czy psychologa, więc to zależy do danego pacjenta co komu pasuje - mnie pasuje (nie lubię tracić czasu u lekarza na nie dotyczące tematu \\\"pogaduchy\\\"). Ja leczę się u Pani doktor od wielu lat i zawsze mogę liczyć z jej strony na pomoc, fachowość i zastosowanie prawidłowego leczenia - a to jest chyba najważniejsze jeżeli chodzi o zdrowie. Jestem zorientowana w \\\"cenniku\\\" jakim operują inni lekarze i uwierzcie mi to nie jest lekarz, który \\\"leci na kasę\\\". Częstokroć nie ponosiłam żadnych kosztów za badanie a jedynie za przepisanie leków. Podobnie było w przypadku leczenia nadżerki czy zakładaniu spirali. Miałam również wizyty domowe i nie zauważyłam nieproporcjonalnego zwiększenia kosztu wizyty. Niestety większość kobiet jest mocno przewrażliwiona na swoim punkcie i oczekuje, że lekarz w trakcie wizyty będzie im wchodził do przysłowiowej d..., inni natomiast cierpią na egocentryzm i brak obiektywizmu, dlatego też uważam, że widniejące poniżej negatywne opinie są - w mojej oczywiście ocenie - niesłusznie daleko-krzywdzące i wyolbrzymione. Ponadto zaobserwowałam, że Pani doktor zainwestowała (jeżeli chodzi o gabinet prywatny) w sprzęt, czym niestety nie mogli pochwalić się inni okoliczni ginekolodzy u których byłam, gdy Pani doktor przebywała na urlopie. Jeżeli chodzi o mnie to nigdy się nie zawiodłam i dlatego polecam.


D

nie wierze ze pani doktor jest złym lekarzem chodze do niej ja moja siostra i mama siostra była dwa razy w ciaz chodziła do innego lekarza i poroniła obie ciąże za trzecia poszła do pani doktoe i szcześliwie urodziła za poród rodzinny nie wzieła ani grosza do tego siostra w szpitalu miała rewelacyją opieke od pami doktor ja tez sobie ja chwale może jest amło mowna ale gdy dziennie ma sie 30 pacjętek to rozmowa się nie klei trzeba pytać a wtedy się wszystkiego idzie dowiedziwec

Ocena zmieniona przez moderatora na "dobry". Powód: Zbyt lakoniczna argumentacja do wystawienia wyższej oceny.


G

chodziłam do niej tylko po recepty, żadnego zainteresowania pacjentem, nie polecam


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie