Moje doświadczenie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia
Psychoterapia uzależnień
Terapia uzależnień

Zakres porad

  • Psychologia kliniczna

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychoterapeutyczna


Adres

Anna Pawełczak - Bałata
Plac Sikorskiego 11/6a, Kraków

Plac Sikorskiego 11/6a, Stare Miasto, 31-115 Kraków

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

31 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • I

    Jestem ogromnie wdzięczny, że trafiłem do gabinetu Pani Anny.
    Nasza kilkuletnia praca, pełna wzlotów i upadków, pozwoliła mi ukształtować siebie na nowo. Proces ten zaczął się w gabinecie, pod czujnym okiem Pani Anny i jest samodzielnie kontynuowany przeze mnie do dziś - na bazie pracy, którą wykonaliśmy wspólnie.
    Terapia była dla mnie procesem. Długim, trudnym, niewygodnym i momentami burzliwym. Konfrontującym mnie z moimi lękami i słabościami. To była droga pełna błędów i upadków ale też sukcesów, z których po wielu latach na nowo zaczynam się cieszyć.
    Wspólnie zbudowaliśmy człowieka, który nadal dorasta i popełnia błędy ale potrafi je sobie wybaczać, przeanalizować, zmieniać destrukcyjne schematy. Człowieka, który chce stawać się lepszym, który na nowo czuje i myśli.
    Pani Anno, jest Pani w moim sercu i pozostanie w nim na zawsze. Dziękuję, że dała nam Pani szansę. Dziękuję za wszystko

     • Plac Sikorskiego 11/6a, Kraków konsultacja psychoterapeutyczna  • 

  • P

    Chociaż zakończyłem terapię u Pani Anny już niemal pięć lat temu, przez cały ten czas nie było ani jednego dnia, w którym nie odczuwałbym jej pozytywnego wpływu na moje życie.
    Mimo choroby i trudnych doświadczeń, które spotkały mnie po zakończeniu terapii, przemiana jaka dokonała się we mnie w trakcie naszej wspólnej pracy, pozwoliła mi mierzyć się z nimi samodzielnie.
    Tak jak podczas trudnych momentów terapii miałem chwile poważnego zwątpienia czy dam radę pójść z Panią Anną dalej, tak w ostatnich latach wiele razy rozważałem czy nie powinienem na nią wrócić. Ale tak jak wtedy się nie poddałem i przeszedłem dzielnie przez wszystkie najtrudniejsze okresy terapii, tak teraz czuję, że to, co wtedy zostało we mnie zbudowane — ten „dobry obiekt” — pozwala mi iść dalej własną drogą.
    Dziękuję Pani Anno za to, że mnie Pani wtedy prowadziła i że - w pewnym sensie - jest Pani nadal obecna w moim życiu.

     • Plac Sikorskiego 11/6a, Kraków konsultacja psychoterapeutyczna  • 

  • J

    Jakiś czas temu zakończyłam 2,5 letnią terapię u Pani Anny. Będę zawsze wdzięczna, że trafiłam pod jej skrzydła.

    W gabinecie wypłakałam jezioro łez, wylałam ogrom żalu, wyraziłam złość do całego świata. Dorosłam. Z dziecka z ciągłym poczuciem krzywdy, wyrosłam w tej terapii na dorosłą osobę.

    Pod czułym okiem Pani Anny, zbudowałam siebie - taką, jaka jestem, a nie taką, jaką chciałam wcześniej być dla innych. Było to najbardziej uwalniające i poruszające doświadczenie.

    Podczas tej terapii przydarzyła się w moim życiu sytuacja graniczna - śmierć dziecka. Pani Anna towarzyszyła mi w żałobie - była delikatna i dawała niezachwiane oparcie jednocześnie. Nie znajduję słów, żeby podziękować za jej obecność w tym najcięższym czasie.

    Jestem ogromnie wdzięczna za stałość, wytrzymywanie i mądrość Pani Anny. Za jej uśmiech. Za bycie latarnią w ciemności i mgle. A także za oswojenie wiatru :)

    Wiele się nauczyłam, dojrzałam, ale przede wszystkim się STAŁAM. I za to dziękuję z całego serca.

     • Plac Sikorskiego 11/6a, Kraków konsultacja psychoterapeutyczna  • 

  • U

    Pół roku temu skończyłam 5 letnią terapię u Pani Anny. Jestem przekonana, że trafić na tę osobę to wielka szansa na zmianę życia, na zrzucenie niepotrzebnych balastów z pleców i dobrowolne przyjęcie na siebie takich ciężarów, dzięki którym się wzrasta. Zaczynając terapię nie wiedziałam jaki będzie jej końcowy efekt. W trakcie, gdy przychodziły ciężkie momenty nie wiedziałam, czy cierpienie minie. Z biegiem lat zauważyłam, że z każdego cierpienia pojawiającego się w gabinecie kiełkowała jakaś nowa część mnie: bardziej dorosła, myśląca, wrażliwsza, odważniejsza. Ostatecznie wykiełkował we mnie mój nowy głos, który się mną opiekuje, towarzyszy i daje miłość, czasem też pionizuje. Jest to głos, który by się bez Pani Anny we mnie nie narodził, a radość z tego wewnętrznego kompana jest ciężko opisać. Jestem ogromnie wdzięczna Pani Annie.

     • Plac Sikorskiego 11/6a, Kraków konsultacja psychoterapeutyczna  • 

  • E

    Polecam Panią Anię jako psychoterapeutkę. Długie lata pracy nad sobą w tym gabinecie pomogły mi spojrzeć na swoje życie i na siebie od zupełnie innej strony. Było mi niesamowicie ciężko, ale pełny profesjonalizm, ogromne zaangażowanie Pani Ani oraz zaufanie jakie we mnie wzbudzała pozwoliło mi przetrwać i mówić o sprawach najtrudniejszych. Spotkania przynosiły też w końcu upragnioną ulgę. Byłam z uwagą i cierpliwością wysłuchiwana. Nauczyłam się bardzo wiele. Sporo trudnych doświadczeń przetrwałam dzięki wsparciu terapeutki i mądrym rozmowom. Pani Anią wyróżnia się inteligencją oraz wysoką kulturą osobistą. Dla mnie, terapia z Panią Anią była jednym z najlepszych doświadczeń jakie wydarzyły się w moim życiu.

     • Plac Sikorskiego 11/6a, Kraków Inny  • 

  • P

    Trzy miesiące temu zakończyłam 10-letnią terapię u Pani Ani. Nie byłam w stanie napisać tego podsumowania, kiedy kończyłyśmy nasze sesje ani zaraz po. Dopiero teraz mam poczucie, że ten proces się domknął i widzę oraz czuję siebie.
    Zmiana, która się we mnie dokonała jest potężna.
    Kiedy zaczynałyśmy byłam głęboko poranioną i zagubioną osobą, pokawałkowaną, zalęknioną, z zaburzeniami osobowości typu borderline i zmagającą się z ciężką bulimią.
    Zawsze w ten sam dzień tygodnia i o tej samej godzinie czekała na mnie w gabinecie na pl. Sikorskiego Pani Ania. Pierwsza "dorosła" i "normalna" osoba w moim życiu. Krok za krokiem, miesiąc za miesiącem, rok za rokiem dzięki obecności Pani Ani w moim życiu, jej umiejętnościom, przenikliwości, cierpliwości i, nareszcie, dzięki czułej ludzkiej relacji, jaką ze mną współtworzyła, zaczęłam inaczej patrzeć na świat, zdejmowałam kolejne pryzmaty, prostowałam krzywizny, sprzątałam gruzy i schodziłam głębiej i głębiej. Odkrywałam kim naprawdę jestem, jakie są moje potrzeby, uczucia, jak o siebie dbać, jak słuchać i nie oceniać, jak być dla siebie samej oparciem, ufać sobie, stać za sobą.
    Dzięki naszej wspólnej pracy dotarłam do takiego miejsca w relacji ze sobą, w którym zawsze chciałam być. To takie miejsce, gdzie jest samoopieka i samomiłość, gdzie są głębokie więzi, gdzie jest uczucie połączenia ze sobą i z bliskimi mi ludźmi oraz akceptacja siebie (i innych) takiej, jaką jestem, w całości - i z tym dobrym, co we mnie i z tym złym.
    Cytując wiersz mojej ukochanej poetki Anny Świrszczyńskiej:
    "Znalazłam w sobie siłę
    Żaden człowiek mi jej nie odbierze".
    Dziękuję Pani Aniu za tę wspólną drogę. Za ten proces. Za wsparcie, za uśmiech, za Pani "opokowość" i za różową sukienkę;)
    Ma Pani w moim sercu miejsce.

     • Plac Sikorskiego 11/6a, Kraków konsultacja psychoterapeutyczna  • 

  • B

    Dziękuję za trafną diagnozę i uświadomienie mi co docierało stopniowo, że choruje na depresje. Jak również mocne zasygnalizowanie, że potrzebuję wizyty u psychiatry oraz leków. Konsultacja z kompetentnym lekarzem i leki na depresję pomagają. Być może czyta to jakaś młoda mama która tak ja czuje ze wali jej się świat, nie czuje ze kocha swoje dziecko, obwinia się i nie widzi przyszłości wogole. Może nie śpisz, brak Ci sił i nie zdajesz sobie sprawy że to poprostu choroba. Czując się tak trudno zrozumieć że da się pomóc i może być pięknie i dobrze.

     • Plac Sikorskiego 11/6a, Kraków Inny  • 

  • K

    Wszystko zaczęło się od SMS, którego napisałam do Pani Ani ponad 9 lat temu. Pisałam go tydzień, mimo ze był krótki z prośbą o możliwość podjęcia terapii. To jedyna forma kontaktu na jaka mnie było wtedy stać - bo zadzwonię i co powiem? Zawalił się mój cały świat, zmarła moja mama, problemy urosły do takich rozmiarów, że mnie przygniotły. Bałam sie o siebie i czułam, że sama nie ogarnę tego. Terminu od razu dla mnie nie było ale stwierdziłam, że poczekam ile trzeba, bo samo to że będzie termin, już było nadzieją dla mnie. Poszłam na chwile (tak mi się wtedy zdawało) a minęło ponad 9 lat. Za 4 dni ostatnia sesja, emocji dużo mi towarzyszy z tego powodu. Najważniejsze z nich to szczęście i duma, ze Ja dałam radę i Pani Ania ze mną. Obie wiemy jaki ogrom pracy wykonałyśmy. Pracy bo sesja to praca nad kawałkami tortu (tak ja nazwałam sobie sfery życia), które wymagają zmiany aby był smakowity cały. Było wszystko i płacz, i niemoc, brak światełka w tunelu, wstyd, wkurzenie i wściekłość, ale i śmiech, spokój, cisza, satysfakcja jak się w końcu coś udało czy zrozumiało, radość. Warto było każdej z tych emocji doświadczyć, warto było przyjść na sesje jak się nie chciało. Warto było być cierpliwym choć cierpliwości brakowało. Warto bylo to wszystko by dojść do momentu gdy sesje wielokrotnie zaczynałam „cieszę się z …” Warto dla siebie, bo dla siebie to wszystko robiłam i z myślą o sobie. Teraz to wiem. Miałam ogromne szczęście, że znalazłam Panią Anię, Psychoterapeutę przez duże P. Osobę, którą podziwiam i jest dla mnie autorytetem. Będę tęsknić. Dziękuję za wszystkie lekcje i wsparcie. Za to że Pani zawsze była, czekała na mnie i wiem, ze bardzo chciała żeby mi się udało. Kibicuje mocno osobie, która wypełni „mój” termin. Kibicuje każemu kto podejmie wyzwanie walki o siebie. Jeżeli czujesz, że potrzebujesz terapii to wdech, wydech i napisz swój SMS. Powodzenia życzę z całego serca.

     • Plac Sikorskiego 11/6a, Kraków Inny  • 

  • M

    Skończyłam 6 letnią terapię u Pani Ani i tym wpisem chciałam wyrazić swoją wdzięczność i podziękowanie za pracę i trud, który Pani Ania włożyła abym mogła żyć na nowo. Trafiłam na terapię jako osoba zmagająca się z wieloma problemami: depresją, zaburzeniami osobowości, oraz agresją. Był to bardzo trudny czas dla mnie jak i moich bliskich. Jednak zaangażowanie, wiedza oraz doświadczenie Pani Ani pomogły mi stanąć na nogi i doświadczać na nowo. Jestem innym człowiekiem, kobietą, matką, żoną, przyjaciółką. Są jeszcze sprawy które muszę sama przepracować, ale po 6 latach terapii mam narzędzia i umiejętności do samodzielnej pracy. Pani Ania jest w pełni zaangażowana, miła, subtelna i profesjonalna w tym co robi. Sesje terapeutyczne zbudowały mnie na nowo, wyciągnęły mnie z beznadziei, odkryły moje pragnienia, nauczyły akceptacji, asertywności, obiektywizmu, cierpliwości. Był to czas żmudnej i ciężkiej pracy jaką musiałam wykonać wspólnie z psychoterapeutą. Gorąco polecam Panią Anię. Jeszcze raz bardzo dziękuję za podarowanie mi życia na nowo!

     • Plac Sikorskiego 11/6a, Kraków konsultacja psychoterapeutyczna  • 

  • R

    Kilka lat temu wróciłem na terapię do Pani Anny. Problem z jakim się wtedy zgłosiłem były częste ataki paniki. Mimo iż miałem problem, który chciałem rozwiązać to gdzieś podświadomie stawiałem opór rozwojowi. Pani Anna wytrzymała ten opór (trwający kilka lat), nie dała się zwieść moim czarom na odwrócenie uwagi. Były to bardzo cenne lekcję, które dały mi narzędzia takie jak właśnie wytrzymanie/utrzymanie wewnętrznych frustracji/emocji. Z tymi narzędziami przeszliśmy dalej: do formowania własnych myśli, opinii i dzielenia się nimi, podejmowania własnych decyzji i brania odpowiedzialności. Była to długa i ciężka droga dla mnie jak i dla terapeuty, ale opłacało się, bo na końcu tej drogi dotarłem do swojego prawdziwego siebie i poczucie własnej wartości. Dziękuję. Serdecznie polecam Panią Annę!

     • Plac Sikorskiego 11/6a, Kraków konsultacja psychoterapeutyczna  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Najczęściej zadawane pytania