Jesteś tym lekarzem?

116

Tylu pacjentów odwiedziło ten profil w ciągu ostatnich 30 dni

1900

Tylu pacjentów wyszukuje miesięcznie lekarzy o tej specjalizacji w Twoim mieście

To Twój profil?
Przejmij go

Adresy i cenniki

Podobni lekarze, do których możesz umówić wizytę

Ocena pacjentów:

Dodaj własną opinię
  • M
    Lokalizacja: Gabinet lekarski

    Byłam u 3 innych ortopedow, do dr Szykuły trafiłam przez przypadek. Jedyny stwierdził, że trzeba zrobić badania (rezonans), żeby stawiać diagnozy. A to przecież podstawa prawidłowej diagnostyki. Polecam jeśli ktoś chce znać przyczyny stanu zdrowia a nie tylko być leczonym.

  • O

    Kiepsko. b. kiepsko. Dawno nie czułam się jak powietrze. Gdyby nie to, że przyszłam w krótkich spodniach to nie byłabym pewna, czy facet wie, że mam kolana.
    Wizyta - 2 min. No może 3, bo skierowanie wypisywał.
    -Panie Doktorze, bolą mnie kolana jak chodzę po górach, czy jeżdżę na rowerze.
    -Pani nadwyręża kolana. (EUREKA! bez lat studiowania medycyny to wiem)
    -Ale czy jesteśmy w stanie coś temu zaradzić, żeby nadal być aktywnym fizycznie, czy za 5 lat przestanę chodzić.
    - Chodzić. Chodzić w pani wieku (25l.) jeszcze kilka lat pochodzi pani.
    - Ale mi zależy, żeby biegać, chodzić po górach.
    - Tu ma pani skierowanie na USG, idzie na dół się zapisze. (Polska trudny język)
    (USG, spoko, dobre i to).
    USG na 2017.
    Dziękuję. Pozdrawiam. Szans na zmianę lekarza w tej samej przychodni - brak. I cała droga od internisty do powtórki.
    NFZ i grube pieniądze płacone co miesiąc.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • Niestety, ja również muszę dopisać swoje zdanie na temat tego lekarza. Nienajlepsze, delikatnie mówiąc. Powinnam wcześniej przeczytać opinie i zastanowić się, dlaczego termin wizyty w przychodni Cepelek na Żeromskiego został zaproponowany w tak nieodległym czasie (tylko 2-3 tygodnie!), to dałoby do myślenia. Moja wizyta też trwała 3 minuty (o wiele dłużej trwało oczekiwanie w kolejce do rejestracji - 20 minut...), lekarz przeczytał skierowanie i na tej podstawie polecił wykonać rtg. I tyle. W istocie mógłby zaocznie to zrobić, mnie mogłoby tam nie być, bowiem nawet nie zapytał, co mi dolega, ani nie podniósł się z krzesła, by mnie zbadać. Nieśmiało próbowałam zainteresować pana doktora swoim problemem, ale zupełnie nie był zainteresowany. Kuriozalne jest też to, że pacjent z dwoma schorzeniami ortopedycznymi może być łaskawie przyjęty w jednej tylko sprawie, tej tylko, o której traktuje skierowanie. Jeśli mam dolegliwość ze strony kręgosłupa i stawu skokowego, to lekarz za nic w świecie nie zajmie się tym drugim. W czasie wizyty nawet niewłaściwe jest wspomnieć o innej części ciała. Liczy się tylko to, co na papierku, czyli jednostka chorobowa. Pacjent to załącznik (zbędny w tym przypadku) do skierowania. Z pewnością do tego pana nie wrócę, nie wierzę w trafność diagnozy po takim totalnym braku zainteresowania. Przykre.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • A

    Byłam u Pana doktora dwukrotnie, każda z wizyt trwała około 3 minut, lekarz był bardzo nieuprzejmy. Dokucza mi ból kolan, na prawej nodze pojawił się w tej okolicy bolesny guzek. Lekarz nawet nie spojrzał na zdjęcie RTG (zlecił mi je lekarz rodzinny), pobieżnie zbadał nogę i opryskliwie stwierdził, że przy mojej tuszy to kwestia zmian zwyrodnieniowych, a guzek na prawej nodze zdiagnozował jako kostniaka (magia, bez oglądania RTG, które zresztą wykluczyło taką diagnozę) i wypisał skierowanie na USG. Więcej dowiedziałam się od lekarza, który wykonywał USG niż od pana Szykuły. Na kolejnej wizycie lekarz przeczytał opis badania (opisana torbiel prosta), stwierdził, że "nic tam nie widzi" i dopiero po dłuższej dyskusji łaskawie wypisał mi skierowanie na oddział ortopedii. To najgorszy lekarz z jakim było mi dane do tej pory się spotkać!!! Zdecydowanie jego sprawą powinno zainteresować się kierownictwo przychodni.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • I

    nie zgadzam si? z opiniami. Bardzo konkretny i profesjonalny lekarz. Bede Jego Sta?a pacjentka.

  • P

    Chciałem w jakiś kreatywny sposób skomentować Pana Witolda Szykułę, ale po przeczytaniu przedmówców raczej nie zabłysnę, ten Pan reprezentuje, połączenie braku jakiegokolwiek profesjonalizmu i rażącej nonszalancji. Zero zainteresowania pacjentem, nos we własnym zeszycie i dziwne "wrażenie" że pacjent swoją obecnością mu przeszkadza. Tym przypadkiem powinno zainteresować się kierownictwo CEPELEK u i komisja lekarska.
    p.s. Musiałem złagodzić swoją opinię, by mogła zostać w ogóle opublikowana...

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • Kompletnie nieprofesjonalny lekarz, w sumie lekarz jest określeniem zupełnie niepasującym do tego Pana. Spotkanie trwało ok. 2 minut i nie należało do przyjemnych. Pan nawet nie podniósł wzroku znad papierów, które leżały przed nim - chyba stwarza pozory, że cokolwiek robi. Nawet nie zapoznał się ze zdjęciami RTG, na które sam mnie skierował. Posłużył się dwoma zdaniami opisu dołączonymi do zdjęć. Następnie wypisał na "odczep się" skierowanie do fizjoterapeuty i na tym zakończył swoją rolę. Moja sugestia odnośnie obejrzenia bolącej mnie nogi została zignorowana przez Pana. Szczerze nie polecam!!!

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • Zgłosiłam się do pana doktora Szykuły z bólem kolana - nie podniósł wzroku znad papierów na biurku, nie wspominając już o badaniu manualnym kolana. Wizyta trwała 2 minuty. Zapisałam się do innego lekarza w przychodni Cepelek, p. Krzysztofa Lisickiego - bardzo zbliżone podejście do pacjenta, spotkałam się z zupełnym brakiem zainteresowania sprawą, wizyta trwała kilka chwil, lekarz ledwie zerknął na badanie rtg i usg, kolana nawet nie dotknął. Bez komentarza podał świstek z zestawem dwóch ćwiczeń. Żadnej diagnozy. Chyba nie trzeba dodawać, że poprawy stanu kolana nie było i musiałam udać się do innego lekarza, który stwierdził po dokładnym badaniu zapalenie wiązadła i boczne przyparcie, wyjaśnił krok po kroku skąd przypadłość się wzięła i zalecił cykl fizjoterapii. Gdybym polegała na panach Szykule i Lisickim, to w przeciągu najbliższych kilku lat nabawiłabym się bardzo poważnych kłopotów.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • Wizyta trwa średni około trzech minut. Ledwie jeden pacjent wejdzie, już jest za drzwiami i proszony jest kolejny. Wizyty mógłby przeprowadzać mailowo, bo w ogóle nie patrzy na pacjenta, zerknie tylko w papiery i wypisze receptę. Gdy pojawiłem się u niego z przewlekłym bólem kolana, stwierdził na podstawie RTG i USG, że nic mi nie jest. Na moje nieśmiałe napomknienie, że jednak ból powraca od kilku miesięcy, wyjaśnił mi, że w ortopedii, jak czegoś nie widać na prześwietleniu, to znaczy, że wszystko jest ok. O wiele więcej dowiedziałem się od specjalisty robiącego USG niż od pana Szykuły.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • Totalna porażka. Byłem dziś u tego lekarza drugi i ostatni raz. Pierwsza wizyta trwała 5 minut i nawet się tym nie przejąłem, bo lekarz wysłał mnie na rtg i było dla mnie zrozumiałe, że chce coś zobaczyć, mieć jakieś dane do diagnozy. Mój problem to ból w dolnej części mostka. Ponad 20 lat temu coś mi tam pękło i zalało się chrząstką. Po pewnym czasie przestało boleć i mogłem właściwie zapomnieć o sprawie. Pokazywałem to kiedyś mojej pani doktor pierwszego konfliktu ale powiedziała, że to tylko sprawa kosmetyczna i można to wyciąć jeśli mi to przeszkadza. Nie przeszkadzało... aż do tegorocznych wakacji. Ponieważ po dłuższym czasie ból nie ustępował pokazałem to mojej lekarce i dostałem skierowanie do ortopedy. Obdzwoniłem kilka przychodni i wszędzie odpowiadano, że nie umawiają już wizyt na ten rok. Dlatego ucieszyłem się, że w Cepeleku zapisano mnie na wizytę. Teraz już wiem dlaczego u tego Pana były wolne terminy. Zrobiłem rtg i udałem się na drugą wizytę. W opisie rtg stwierdzono, że "odcinki mostka przedstawiają się prawidłowo" a "cień miękki w GÓRNYM śródpiersiu od przodu może sugerować wole zamostkowe" (wygooglałem - efekt przerostu tarczycy). Ten pan przeczytał opis i odesłał mnie do lekarza pierwszego kontaktu nie zadając sobie najmniejszego trudu, żeby mnie zbadać! Na nic moje zapewnienia, że nie mam żadnych objawów dysfunkcji tarczycy a "gula" jaka mi urosła jest efektem urazu mechanicznego sprzed ponad 20 lat i dotyczy DOLNEJ części mostka. Jednym słowem - spychologia w najgorszym wydaniu!. Zdecydowanie NIE polecam.

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

Lekarz, do którego umówisz się na wizytę online