Adresy i cenniki usług

  • Ten lekarz nie umawia jeszcze wizyty przez Internet na ZnanyLekarz.pl

    Zostaw swojego e-maila, a poinformujemy Cię kiedy będziesz mógł się umawiać online u tego lekarza.

Podobni lekarze, do których możesz umówić wizytę

Ocena pacjentów

Dodaj własną opinię
5

Ogólna ocena
96 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
  • A

    Najlepszy lekarz jakiego spotkaliśmy!!! Nasze starania o dzidziusia trwały 8 lat. Przez te wszystkie lata przewinęliśmy się przez naprawdę wiele gabinetów różnych lekarzy. Zaczęło się od badania temperatury, poprzez klasyczny zestaw clostilbegyt, duphaston; potem laparoskopia, histeroskopia ( oczywiście bez zastrzeżeń); potem inni lekarze rozkładali ręce i wysyłali nas na wakacje, mówili że to blokada psychiczna, że za bardzo chcemy itd. itd.... Oczywiście nic to nie dawało a dziecka jak nie było tak nie było :( . Zrospaczeni trafiliśmy na ludzi, którzy popchnęli nas w kierunku in vitro. No cóż tłumaczyliśmy sobie, że tonący brzytwy się chwyta... Skorzystaliśmy z oferty jednej z klinik in vitro, również w Białymstoku. Na początek zaproponowano nam oczywiście inseminację (jeden raz) która skończyła się fiaskiem. Potem przeszliśmy przez badania (oczywiście tylko te niezbędne do wykonania zabiegu, typu badania na nosicielstwo chorób wątroby typu "C" czy na HIV), mnóstwo zastrzyków, stymulacja na ful i trzy próby podejścia do in vitro. Oczywiście za każdym razem procedurę cały czas powtarzano, ponieważ tak Bóg pokierował naszym losem, że ani razu nie udało się zamrozić żadnej fasolki. Za każdym razem mój organizm żywo reagował na stymulację, ponieważ komórek było 10 - 11. Zdecydowaliśmy się również na dawstwo komórek niewykorzystanych dla nas, aby inne kobiety, które nie mogą ze względów medycznych (np.przebytych chorób nowotworowych) wytworzyć swoich komórek, miały szansę zostać mamami. Mamy cały czas nadzieję, że zostały one w godny sposób wykorzystane, w takim razie taka była nasza intencja, nie chcieliśmy wyrzucać ich do śmieci :( . Pierwsza nasza próba była nieudana, dwie kolejne skończyły się na wczesnym etapie ciąży niepowodzeniem (5 - 6 tydzień ciąży). Ból nie do opisania i pytania dlaczego to nas spotyka Między czasie oczywiście wszystkie nasze koleżanki i znajome zachodziły w ciążę, a każda nowina o nowym zaczynającym się życiu bolała nas strasznie, mimo że oczywiście cieszyliśmy się ich szczęściem. Niestety ból był silniejszy i za każdym razem taka wiadomość wywoływała łzy. O klinice Napromedica i doktorze Wasilewskim słyszeliśmy już wcześniej, ale chyba musieliśmy odpocząć i dać sobie czas do namysłu " co dalej". W końcu jedna nasza rozmowa wieczorna sprawiła, że postanowiliśmy dać sobie ostatnią szansę, którą była właśnie wizyta u dr. Wasilewskiego. Zadzwoniłam, umówiłam nas na spotkanie. Doktor wysłuchał nas uważnie, przejrzał całą dokumentację (skoroszyt) z naszą historią leczenia i nie zapomnę jego słów " Nie obiecuję że państwu pomogę, ale obiecuję, że zrobię wszystko w tym kierunku, aby się udało". Te słowa zwaliły mnie z nóg, jak to nie obiecuję, przecież jest naszą ostatnią deską ratunku! byłam wściekła, ale jednocześnie miałam wsparcie mojego "przytomnego" męża, który postawił mnie do pionu i powiedział, "a co ty byś chciała, żeby ci obiecał że na 100% się uda, a potem znów mielibyśmy do kolejnego lekarza żal, że nam nie pomógł. Mi podoba się jego szczerość i to w jaki sposób podszedł do nas jako indywiduum." Dostaliśmy całą listę skierowań na badania, słowem śmieliśmy się że jeszcze tylko głowy nam nie zbadano :) . Zaczęto oczywiście od badań nasienia mojego męża i tak wszyscy inni lekarze twierdzili że wyniki męża są delikatnie mówiąc nienajlepsze, tak doktor stwierdził, że w ogóle do jego wyników nie ma zastrzeżeń. Oczywiście metoda "Naprotechnologii" opiera się na obserwacji cyklu kobiety metodą "Craightona", tak więc podstawą były również spotkania z panią Martą ( specjalistą do spraw szkoleń właśnie tęj metody). Jeździliśmy na spotkania z nią co dwa tygodnie , potem jeden raz w miesiącu, wszystkich spotkań było może ze 4 czy 5, po czym stwierdzono, że cykle mam na tyle regularne i ewidentnie widać było w tej karcie, że z owulacją u mnie nie ma żadnego problemu, dlatego też na tym nasze szkolenie się zakończyło. Obserwację natomiast prowadziliśmy regularnie, codziennie, polegała ona na całodziennej obserwacji śluzu, po czym wieczorem oboje wypełnialiśmy kartę, przyklejając adekwatny znaczek i opisując go równie dokładnie. Nigdy więc nie odczuliśmy, że ktokolwiek chce nas naciągnąć na pieniążki, wręcz przeciwnie. Zawsze doktor podpowiadał w której aptece najtaniej kupić lekarstwa, co było oczywiście prawdą, gdyż w naszym mieście to samo lekarstwo kosztowało nawet czterokrotnie więcej, niż we wskazanej przez doktora, tak więc mojemu mężowi opłacało się specjalnie jechać do Białegostoku aby je zakupić. Wyniki niektórych badań były dla nas szokujące, nikt wcześniej nie odkrył (eureka), że hormony tarczycy mam niby w normie, ale nie na tyle aby zajść w ciążę. Doktor więc włączył nam stosowny lek na uregulowanie tarczycy, poza tym w większości były to po prostu witaminy i suplementy. Gdy po 5 miesiącach nadal nie udawało się począć dzieciątka, kolejną propozycją była ponowna laparoskopia, no cóż, skoro na tyle zawierzyliśmy doktorowi, byliśmy zatem gotowi zrobić już wszystko. W styczniu przeszliśmy przez ten zabieg, po którym (eureka) okazało się, że wcale nie jest tak super i różowo jak wykazywały poprzednie zabiegi. Przyrośnięty jajnik do macicy na tyle że każde badanie ginekologiczne sprawiało mi ból. Nacięto więc i przywrócono prawidłowy jej kształt. Poza tym stwierdzono lekki stopień endometriozy, a więc również usunięto ogniska zapalne; usunięto torbiel z prawego jajnika, który również był kolejną przeszkodą na drodze do poczęcia dziecka. Przy wypisie z kliniki dostałam zalecenie przyjęcia trzech zastrzyków, które w pewien sposób uśpiły moje jajniki, aby te potem po powrocie do funkcjonowania pracowały ze zdwojoną siłą. Między czasie oczywiście kontrolowano moje hormony i to jak reagują na leczenie, cały czas oczywiście prowadziliśmy obserwację. Na początku myśleliśmy, że to będzie bardzo absorbujące i że ciężko będzie z tą kontrolą, ale wcale nie jest tak. Naprawdę potem staje się to rutyną i zupełnie nie sprawia jakiegoś specjalnego poświęcenia, wręcz przeciwnie, to scala związek i pozwala faktycznie zaplanować na tyle współżycie, aby stworzyć naprawdę jak największe szanse na poczęcie. W czerwcu wystąpiło u mnie plamienie poowulacyjne, wiele oczywiście czytałam na ten temat i zdawałam sobie sprawę , że to wcale nie musiało być zwykłe plamienie, ale po prostu zagnieżdżenie zarodka. Kiedy na wizycie doktor zobaczył czerwony znaczek w 6 dniu po owulacji, ucieszył się, potem troszkę mniej, kiedy zobaczył, że niestety pojawiła się kolejna miesiączka i nowy cykl w wykresie obserwacji metodą Craighona. Zapytał, czy mamy świadomość, że na 99 % była to ciąża, kiedy zobaczył że mina mi kolokwialnie mówiąc zrzedła, doktor powiedział " proszę mi się tu nie smucić, bo to jest najlepszy dowód na to, że wszystko, co do tej pory zrobiliśmy, poszło w dobrym kierunku ", zawsze cieszył się razem z nami. W kolejnym etapie zaproponował mi dietę bezglutenową, na co oczywiście przystaliśmy. Zaufaliśmy na tyle Panu Doktorowi, bo czuliśmy się naprawdę ogarnięci opieką przez zresztą cały personel kliniki Napromedica. Słuchajcie jakież było nasze zdziwienie i nieopisane szczęście, kiedy już po miesiącu zobaczyliśmy dwie kreski na teście ciążowym. Równy rok leczenia u Pana doktora Wasilewskiego wystarczył, aby ten " nasz mały wielki cud " okazał się rzeczywistością !!!! Teraz jesteśmy w 19 tygodniu ciąży, nasz SYNEK :) (dowiedzieliśmy się dwa dni temu) rośnie, jest zdrowy i silny :) Z całego serca dziękujemy za opiekę i za to że nie potraktowano nas kolejny raz przedmiotowo, ale w indywidualny sposób doktor podszedł do nas jako do zwykłego małżeństwa, które pragnie mieć pełną szczęśliwą rodzinę. Nasz Synek planowo urodzić się ma 3- go maja, nie bez kozery to właśnie ta data. To Matce Bożej zawierzyliśmy nasz los i nasze troski. Co roku jeździliśmy (a czasem nawet dwa razy w roku) do Częstochowy, to tam tak naprawdę zaczęła się nasza miłość i tam wyprosiliśmy o nasze Maleństwo. Już mąż jeździł niedawno do stóp Pani Jasnogórskiej aby podziękować za ten Dar, Najpiękniejszy jaki doświadczyliśmy. Grono naszych przyjaciół, znajomych, rodzina a także my sami powierzaliśmy nasza intencję Św. Janowi Pawłowi II. Za wszelkie wsparcie i pomoc Kochani z całego serca DZIĘKUJEMY!!! Nigdy Wam tego nie zapomnimy. Na ostatniej wizycie Pan Doktor zapytał nas do kogo żeśmy się modlili, czy któryś z lekarzy kiedyś zadał Wam to pytanie? W sposób szczególny nasze podziękowania kierujemy do Pana Doktora Wasilewskiego, to cudowny, niesamowity człowiek, który swoim życiem świadczy, że Pan Bóg istnieje i żeby nigdy w Niego nie wątpić!!!! Agnieszka i Kamil

  • A

    Znakomity lekarz i wspaniały człowiek. Nasze 2-letnie starania (w tym rok w klinice Doktora) zostały wreszcie zwieńczone. Obecnie jestem w 38 tygodniu ciąży i czekamy z mężem na nasz największy Skarb- wszystko dzięki Doktorowi, który skierował nas na różne badania i zastosował odpowiednie leczenie. Mimo, że odległość między Wrocławiem a Białymstokiem jest spora to było warto i polecam każdej parze, która ma problem z zajściem w ciąże. Poza tym Doktor zawsze odpowiada na nasze telefony czy korespondencję e-mail mimo, że jest bardzo zapracowany. Po raz pierwszy spotkałam się z tak wspaniałym lekarzem, który w sposób rzeczowy potrafi wytłumaczyć kwestie medyczne i podnieść na duchu w chwili załamania. Do końca życia zapamiętam sytuację kiedy Doktor zadzwonił do mojego męża z zapytaniem jak się czuję w momencie kiedy zostałam przyjęta do szpitala we Wrocławiu w 5-tym tygodniu ciąży z krwawieniem. Nie sądzę aby którykolwiek z lekarzy z którymi miałam styczność wcześniej wykonałby telefon aby zainteresować się moim stanem zdrowia.
    Serdecznie dziękuję Doktorze. Inni lekarze powinni brać z Doktora przykład.

  • J

    Polecam z całego serca Doktora Wasilewskiego.Z mężem staraliśmy się od 4 lat o dziecko i w między czasie oczywiście jeździliśmy po Łodziach i żaden z lekarzy nie mógł nam pomóc były różne diagnozy a ostateczna in-vitro.Do Doktora Wasilewskiego jeździliśmy ok 2 lat.Już po pierwszej wizycie wydał się bardzo kompetentny bardzo poważnie podchodzi do leczenia niepłodności i na pewno nie tylko do tego ma zupełnie inne podejście i inne sposoby leczenia od innych lekarzy.Zaufaliśmy Doktorowi i opłacało się choć w dwie strony musieliśmy przebyć ok.700km.Jestem w ciąży- prawie koniec 6 miesiąca.Jesteśmy bardzo wdzięczni i bardzo się cieszymy.Polecamy, polecamy, polecamy.Agata

  • M

    Z wielką przyjemnością dołączamy dziś także swoją opinię. Na początku dziękujemy Panu Doktorowi Wasilewskiemu i Pani Marcie Wiesławskiej za to, że byli z nami w tych ważnych chwilach naszego życia. Staraliśmy się o dzieciątko przez 2 lata, lecząc się u wielu lekarzy. Żaden z nich nie potrafił wyjaśnić, dlaczego mam bardzo długie cykle i nie dochodzi do owulacji. Bagatelizowali moje sygnały o braku śluzu płodnego, podając tylko wściekłe dawki hormonów na stymulację owulacji, które kończyły się torbielami. Rozkładali ręce i odsyłali na invitro. Postawiliśmy na naturalne metody leczenia. Wybór padł na Napromedica, gdzie zajęto się nami w sposób profesjonalny i całościowy. Wzięto pod uwagę wszystkie niepokojące mnie kwestie. Pan Doktor Wasilewski już na pierwszym USG dostrzegł, że mam PCOS. Diagnozę potwierdziły wyniki badań hormonalnych (stosunek LH do FSH =4!). Doktor przepisał odpowiednie leki na stymulację owulacji, polecił przyjmować oleje, lek na cukrzycę i witaminy. W pierwszym cyklu leczenia powyższym zestawem zaszliśmy w ciążę :) Doktor sam był zaskoczony, że poszło tak gładko przy tak kiepskich poziomach hormonów. Pan Doktor Wasilewski to nie tylko cudowny lekarz, ale także wspaniały człowiek. Widać to nawet w takich małych gestach - pomaga wstać pacjentce po badaniu, podając rękę :) Z pomocą Bożą Pan Doktor przywrócił radość naszego życia. Jeśli któraś z Was, drogie panie, ma problemy z niepłodnością lub po prostu chciałby dowiedzieć się więcej o swoim cyklu, polecamy Napromedicę całym sercem. Niech Bóg błogosławi wszystkich pracowników tej kliniki!

  • K

    Dr Wasilewski to wspaniały człowiek i kompetentny lekarz, jeden z najlepszych w
    Polsce jeśli chodzi o leczenie niepłodności. Żaden inny lekarz nie dawał nam szans na posiadanie własnego maleństwa, ze względu na bardzo złe wyniki męża i moje zaburzenia hormonalne. Odwiedziliśmy wielu lekarzy jednak wszyscy kierowali nas na in vitro albo doradzali adopcję, a Dr Wasilewski dał nam nadzieję i wiarę w to, że może się udać w sposób naturalny, zlecił kompleksową diagnostykę i zastosował leczenie farmakologiczne i udało się jestem w ciąży;-)także pary które mają różnego rodzaju problemy z poczęciem maleństwa powinny wybrać się do Białegostoku do Pana Doktora;) Naprawdę fachowość i opieka w Napromedica jest na najwyższym poziomie. Kasia

  • E

    dr. Wasilewski jest wspaniałym lekarzem. Pomógł nam zajść w ciąże po 5 latach starań. Dla doktora wystarczyło 18 m-s by uporać się z endometriozą, torbielem jajnika, ciągłym stanem zapalnym i bardzo zestresowaną mamą :). Oboje czuliśmy się w Napromedice szanowani, zrozumieni, podtrzymywani na duchu. Jesteśmy bardzo wdzięczni dla doktora, że wierzył w nas mimo że my zaczynaliśmy czasami wątpić. Dzisiaj w naszym domu jest zdrowa córeczka i daje nam dużo radości. Ela i Mariusz z Siedlec

  • K

    Polecam doktora ponieważ jest nie tylko świetnym specjalistą w swojej dziedzinie ale ujmuje empatią, cierpliwością, pokorą i humanizmem. Do doktora trafiliśmy po 2 latach nieudanych starań o malucha. Wcześniej trafiałam do różnych lekarzy, którzy od progu przekonywali ze mi pomogą, ale nic z tego nie wychodziło. Byliśmy też w znanej klinice w Warszawie gdzie bez diagnozy zaproponowano nam In vitro jako sposób na nasz problem. Doktor niczego nie obiecywał poza tym ze zrobi wszystko co w jego mocy aby nam pomóc. Okazało się że wziął pod uwagę wszystkie moje dolegliwości, które pozostali lekarze uznawali za nieistotne. Po leczeniu i skierowaniu na histeroskopię w pierwszym cyklu po zabiegu zaszłam w ciąże.Żałuję że trafiłam do doktora po tylu nieudanych próbach i tylu bolesnych rozczarowaniach. Choć jestem w 21 tygodniu ciąży nie mogę przyzwyczaić się do myśli, że wreszcie jest dobrze. A na wspomnienie 2 lat czekania łzy wzruszenia napływają mi do oczu. Dziękujemy doktorowi oraz zespołowi kliniki za pomoc.

  • Najwspanialszy lekarz, Wielki Człowiek.Piszę te słowa z pełną świadomością.To dzięki jego wiedzy i cierpliwości, wyrozumiałości i podejściu do zawodu, po wielu staraniach i nieudanych próbach wreszcie jesteśmy rodzicami.Jeżeli ktoś ma problem z płodnością Dr na pewno postawi właściwą diagnozę a jeżeli będzie choćby cień szansy na pewno zrobi WSZYSTKO aby pomóc.Wielki szacunek. Niezapominajka

  • Dziękujemy dr Wasilewskiemu, Dzięki niemu jesteśmy rodzicami Marysi. leczenie zajęło nam 2 lata u doktora .

  • Potwierdzam wszystkie bardzo dobre opinie. Doktor Wasielewski to doświadczony, kompetentny lekarz obdarzony niebywałą intuicją / cecha rzadko spotykana u lekarzy/. Po trzech miesiącach mojej obserwacji cyklu, na drugiej wizycie kontrolnej Doktor trafnie zdiagnozował problem i zalecił stosowne leczenie, które trwało zaledwie 2 tygodnie. Po 2 tyg. leczenia zaszłam w ciążę, którą /tym razem/ bez problemu donosiłam do 40-go tygodnia. W rocznicę pierwszej wizyty u Pana Wasilewskiego urodziłam zdrowego, silnego synka , za którego zawsze będziemy wdzięczni Panu Doktorowi. Potwierdzam, iż warto było przejechać prawie 400km, żeby spotkać osobę, która potrafi dać nadzieję oraz konkretne i trafnie zadziałać w kierunku rozwiązania problemu bezdzietności. Raz jeszcze dziękujemy Panie Doktorze. Szczęśliwi Rodzice.

Lekarz, do którego umówisz się na wizytę online

Maciej Urban

ginekolog,  lekarz medycyny estetycznej

Calendar-iconCreated with Sketch. Umów się

Jesteś tym lekarzem?

1368

Tylu pacjentów odwiedziło ten profil w ciągu ostatnich 30 dni

880

Tylu pacjentów wyszukuje miesięcznie lekarzy o tej specjalizacji w Twoim mieście

To Twój profil?
Przejmij go
Prezentowane dane pochodzą z: Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą, Centralnego Rejestru Lekarzy RP prowadzonego przez Naczelną Izbę Lekarską, Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Informacje zawarte w tych rejestrach są jawne i ogólnie dostępne.