Żona jako matka bis, czy to dobre rozwiązanie. Tak wybieraja ponoc w wiekszosci Polacy - twierdzi Le

Żona jako matka bis, czy to dobre rozwiązanie. Tak wybieraja ponoc w wiekszosci Polacy - twierdzi Lew Starowicz. Trudno zdecydowac bo czlowiek jest dość slaby i neurotyczny, by dzwigac w calosci ciezar zwiazku na wzor amerykanski (partnerski). Aseksualnosc w przypadku matki bis to jest jakies rozwiazanie ale wydaje sie ze troche takie malo godne. Zona jako matka bis to temat tabu w Polsce. Ale z taka zona jako matka bis , trzeba isc do loza malzenskiego a to wygeneruje skomplikowane emocje. Jak podejsc do tego tematu ktory nie jest latwy do ogarniecia?

4 odpowiedzi


Dzień dobry, dziękuję, że zechciał Pan podzielić się swoim problemem. Czuję, że chciał Pan przekazać coś ważnego i zarazem coś co wywołuje u Pana silne emocje. Chciał Pan powiedzieć, że czuje, iż ma trudność z prowadzeniem związku, w którym są takie same prawa i obowiązki wobec drugiej osoby, w stosunku do obojga partnerów ( czyli, że osoby są na tym samym poziomie w relacji), a zarazem ciężko jest być w związku, w którym jedna osoba odgrywa nieswoją rolę? Zrozumiałam, że może mieć Pan trudność w kontakcie seksualnym, ponieważ partnerka przypomina z zachowania matkę. Ciężko jest zrozumieć jakiś temat, jeśli nikt o nim nie mówi, a wręcz jest to tabu, dlatego też łatwiej porozmawiać choćby anonimowo. Tak czy inaczej jest to bardzo duży krok do zrozumienia niejasnych tematów, na początek. Temat niejasności wynikający z nierównych relacji w związku, jest tematem od wielu lat opracowanym oraz omawianym przez specjalistów z zakresu zdrowia psychicznego, więc w tym świecie nie jest on na pewno tematem tabu oraz czymś co wywołuje wstyd. Warto, aby zastanowił się Pan, czego potrzebuje w swojej relacji. Co daje bycie z matką bis, a co dawałoby z partnerką. Czy czuje Pan, że bycie w związku z matką bis, to dobre rozwiązanie i czy chciałby Pan popracować nad zmianą swojego związku, tak aby nie generował on napięcia ? Zachęcam do skorzystania z psychoterapii, to pomoże Panu zobaczyć tę sprawę w nowym świetle. pozdrawiam serdecznie, Anna Byczko wirtualnakozetka.pl

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, są dwa sposoby - jeden to podejść we dwoje, drugi to podejście samej matki bis. Aseksualność byłaby w porządku, gdyby była brakiem popędu, a nie wyborem wobec mało satysfakcjonujących opcji. Kwestia wzoru amerykańskiego (którego nie spełnia większość związków amerykańskich) jest warta omówienia i tego, aby oboje małżonkowie stworzyli optymalny wzór dla siebie. Wracając do odpowiedzi na pytanie "jak podejść do tematu?" - z wrażliwością i w miarę możliwości oboje. Pozdrawiam serdecznie Tomasz Zemsta-Piasecki


Dzień dobry, rozważanie jest ściśle teoretyczne, a relacja jest związkiem dwojga żywych ludzi, którzy moją swoją osobowość, temperament i historię życia. W mojej opinii bardziej użyteczne byłoby bliższe przyjrzenie się konkretnej relacji i praca nad nią, bo z mojego doświadczenia wynika, ze model rzadko sprawdza się w każdej relacji. Pozdrawiam serdecznie


Zastanawiam się, co dla Pani stoi za tym pytaniem — co miałoby się zmienić w Pani życiu, gdyby ten obszar przestał być ważny? Co chciałaby Pani wtedy zyskać albo poczuć zamiast tego? Czasem takie rozważania nie dotyczą samego zachowania, tylko głębszej potrzeby — np. wolności, spokoju, kontroli albo spójności z wizerunkiem. Co tutaj jest dla Pani najbliższe? To jest temat, który często dopiero w rozmowie nabiera jasności. Jeśli Pani chce, możemy się temu wspólnie przyjrzeć. Pozdrawiam . Sylwia Jankowska

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.