Zaczęłam psychoterapię indywidualną na NFZ, jestem po 2 sesjach. Psychoterapeutka powiedziała mi, że
Zaczęłam psychoterapię indywidualną na NFZ, jestem po 2 sesjach. Psychoterapeutka powiedziała mi, że będziemy miały 25 spotkań. Jednak na stronie ośrodka jest napisane, że psychoterapia na NFZ może trwać nawet do kilku lat, jeśli psychoterapeuta uzna, że jest to konieczne, mailowo koordynatorka ośrodka też tak mi napisała. Czy powinnam się już na początku spytać psychoterapeutki czy jak moja sytuacja będzie tego wymagała to będę mogła mieć więcej spotkań? Czy to za wcześnie?
4 odpowiedzi
Dzień dobry, jak najbardziej, warto na bieżąco informować terapeutkę o wszystkich pojawiających się w Pani obawach i wątpliwościach. Tym bardziej takich, które wpływają na Pani komfort i samopoczucie w trakcie procesu terapii. Pozdrawiam, Krzysztof Pawluszko
Dzień dobry, jak najbardziej. Wielu terapeutów również tworzy na początku kontrakt terapeutyczny. Zawarte są tam informacje i zasady obowiązujące na terapii. Np. na ile spotkań się umawiamy, co w razie jeśli potrzeba więcej, jak odwoływac wizyty itd. Omówienie zasad na początku tworzy poczucie bezpieczeństwa i zaufania. Pozdrawiam :)
Dzień dobry, jak najbardziej może Pani o to spytać. To bardzo ważne pytanie z perspektywy pacjenta i jego zaangażowania w proces leczenia. Zachęcam Panią również do pytania swojej psychoterapeutki o wszystko co jest dla Pani istotne, niejasne czy budzi wątpliwości w kontekście Pani leczenia. Nie ma głupich pytań, wszystkie są ważne i nigdy nie jest na nie ani za wcześnie ani za późno :) Powodzenia w procesie terapii i wszystkiego dobrego, serdecznie pozdrawiam Sylwia Michalak
Dzień dobry, to wcale nie jest za wcześnie na takie pytanie — raczej jest ono naturalnym elementem budowania poczucia bezpieczeństwa w terapii. Na tym etapie ma Pani prawo chcieć wiedzieć, czy 25 spotkań to sztywny limit, czy raczej wstępny plan, który może się zmienić w zależności od Pani sytuacji i potrzeb. Warto zapytać o to wprost, bo takie rozmowy pomagają uporządkować oczekiwania i zmniejszają niepewność, która często pojawia się na początku terapii. Może Pani też sprawdzić, jak terapeutka rozumie cele tych pierwszych spotkań i co będzie brane pod uwagę przy ewentualnym przedłużeniu terapii. To nie jest „za wcześnie”, tylko dobra troska o jasność i stabilność procesu. Zapraszam serdecznie do kontaktu :) Adam Pytliński
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



