Witam Specjalistów Lekarzy.Po południami po pracy,lubię sobie wypić zazwyczaj 3 piwa.Bywają dni,że w
3
odpowiedzi
Witam Specjalistów Lekarzy.Po południami po pracy,lubię sobie wypić zazwyczaj 3 piwa.Bywają dni,że wypije 4,nawet 5.Czy jest,to jakiś znak,że coś złego się ze mną dzieje,że może zajść,to jeszcze dalej i zrobi się z tego alkoholizm?
Dzień dobry,
to co Pan opisał to beznadziejny przypadek. Sam musi ocenić czy picie 3,4,5 piwek dziennie to uzależnienie czy nie. Wówczas Pana praca psychoterapeutyczna, jeśli Pan takową podejmie będzie miała sens.
Pozdrawiam i życzę samych owocnych dni bez alkoholu. A jeśli silnie Pana to przyciąga polecam bezalkoholowe jako zamiennik.
to co Pan opisał to beznadziejny przypadek. Sam musi ocenić czy picie 3,4,5 piwek dziennie to uzależnienie czy nie. Wówczas Pana praca psychoterapeutyczna, jeśli Pan takową podejmie będzie miała sens.
Pozdrawiam i życzę samych owocnych dni bez alkoholu. A jeśli silnie Pana to przyciąga polecam bezalkoholowe jako zamiennik.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry.
Odpowiadając jako psychoterapeuta uzależnień - uzależnienie od alkoholu nie pojawia się nagle, zaczyna się stopniowo, jest to pewien proces.
W opisanej sytuacji nie do końca może mieć znaczenie to, że wypijając te ok.3 piwa nie upija się Pan/i, ale to, że picie regularnie się powtarza. Jeśli ma Pan/i taki wzorzec picia w tygodniu po pracy, powinien Pan/i sobie zadać pytanie:
- jak to wygląda w weekend gdy nie ma pracy( w ogóle nie piję, piję mniej, czy jednak więcej; a jeśli piję to czy zostaję przy piwie, czy włączam mocniejszy alkohol)
- czy gdy schemat ulega zaburzeniu (z jakiegoś powodu nie może się Pan/i napić po pracy) to odczuwa Pan /i np., że czegoś brakuje, że Pana/Panią „nosi”, nie może Pan/i sobie znaleźć miejsca, albo jest „bez powodu” poirytowany/a
- czy alkohol pojawia się jako sposób na rozładowanie napięcia po pracy, odreagowanie stresu, nudy, czy poprawę nastroju.
Jeśli ma Pan/i wątpliwości co do swojego picia, dobrym krokiem może być rozmowa z terapeutą uzależnień lub wykonanie krótkiej próby abstynencji, aby sprawdzić, jak się Pan/i czuje bez alkoholu. Taka konsultacja nie zobowiązuje do terapii, służy lepszemu zrozumieniu własnej sytuacji. Im wcześniej ktoś zaczyna się temu przyglądać, tym większa szansa na zatrzymanie mechanizmów picia ryzykownego na bardzo wczesnym etapie.
Odpowiadając jako psychoterapeuta uzależnień - uzależnienie od alkoholu nie pojawia się nagle, zaczyna się stopniowo, jest to pewien proces.
W opisanej sytuacji nie do końca może mieć znaczenie to, że wypijając te ok.3 piwa nie upija się Pan/i, ale to, że picie regularnie się powtarza. Jeśli ma Pan/i taki wzorzec picia w tygodniu po pracy, powinien Pan/i sobie zadać pytanie:
- jak to wygląda w weekend gdy nie ma pracy( w ogóle nie piję, piję mniej, czy jednak więcej; a jeśli piję to czy zostaję przy piwie, czy włączam mocniejszy alkohol)
- czy gdy schemat ulega zaburzeniu (z jakiegoś powodu nie może się Pan/i napić po pracy) to odczuwa Pan /i np., że czegoś brakuje, że Pana/Panią „nosi”, nie może Pan/i sobie znaleźć miejsca, albo jest „bez powodu” poirytowany/a
- czy alkohol pojawia się jako sposób na rozładowanie napięcia po pracy, odreagowanie stresu, nudy, czy poprawę nastroju.
Jeśli ma Pan/i wątpliwości co do swojego picia, dobrym krokiem może być rozmowa z terapeutą uzależnień lub wykonanie krótkiej próby abstynencji, aby sprawdzić, jak się Pan/i czuje bez alkoholu. Taka konsultacja nie zobowiązuje do terapii, służy lepszemu zrozumieniu własnej sytuacji. Im wcześniej ktoś zaczyna się temu przyglądać, tym większa szansa na zatrzymanie mechanizmów picia ryzykownego na bardzo wczesnym etapie.
Dzień dobry,
To być może nie jest jeszcze kliniczny alkoholizm, ale sytuacja, którą warto zauważyć i z którą warto szczerze się zmierzyć, przyglądnąć. Regularność (codziennie po pracy) i ilość (3-5 piw) to sygnały ostrzegawcze. Na co powinno się zwrócić uwagę:
Funkcja picia - pytanie brzmi: po co pijesz? Czy to sposób na: zredukowanie stresu/napięcia?, poradzenie sobie z trudnymi emocjami? znudzenie? samotność? nagroda za przetrwanie dnia?
Jeśli alkohol staje się głównym narzędziem radzenia sobie z emocjami - TO ZNAK OSTRZEGAWCZY!
Można spróbować nie pić przez tydzień i zacząć przyglądać się swoim emocjom, a. mianowicie: czy czujesz silny dyskomfort lub drażliwość? ciągle myślisz o alkoholu? szukasz wymówek? Jeżeli odpowiedzi brzmią tak... to może być znak, że picie stało się czymś więcej niż wyborem.
Zastanów się nad innymi sposobami na odreagowanie stresu - sport, spacer, medytacja, rozmowa z kimś. Jeśli zauważysz, że trudno ci przerwać ten schemat samodzielnie, warto porozmawiać z terapeutą uzależnień. Nie trzeba być “alkoholikiem”, żeby szukać pomocy - wcześniejsza interwencja jest znacznie łatwiejsza.
Pozdrawiam serdecznie,
Zofia E. Kociałkowska
To być może nie jest jeszcze kliniczny alkoholizm, ale sytuacja, którą warto zauważyć i z którą warto szczerze się zmierzyć, przyglądnąć. Regularność (codziennie po pracy) i ilość (3-5 piw) to sygnały ostrzegawcze. Na co powinno się zwrócić uwagę:
Funkcja picia - pytanie brzmi: po co pijesz? Czy to sposób na: zredukowanie stresu/napięcia?, poradzenie sobie z trudnymi emocjami? znudzenie? samotność? nagroda za przetrwanie dnia?
Jeśli alkohol staje się głównym narzędziem radzenia sobie z emocjami - TO ZNAK OSTRZEGAWCZY!
Można spróbować nie pić przez tydzień i zacząć przyglądać się swoim emocjom, a. mianowicie: czy czujesz silny dyskomfort lub drażliwość? ciągle myślisz o alkoholu? szukasz wymówek? Jeżeli odpowiedzi brzmią tak... to może być znak, że picie stało się czymś więcej niż wyborem.
Zastanów się nad innymi sposobami na odreagowanie stresu - sport, spacer, medytacja, rozmowa z kimś. Jeśli zauważysz, że trudno ci przerwać ten schemat samodzielnie, warto porozmawiać z terapeutą uzależnień. Nie trzeba być “alkoholikiem”, żeby szukać pomocy - wcześniejsza interwencja jest znacznie łatwiejsza.
Pozdrawiam serdecznie,
Zofia E. Kociałkowska
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.