Witam Państwa, czy rozładowywanie agresji wyłącznie przez oglądanie filmów horrorów jest z punktu w

Witam Państwa, czy rozładowywanie agresji wyłącznie przez oglądanie filmów horrorów jest z punktu widzenia psychologii klinicznej normalne? Chodzi o przeżycie i jakby na ekranie i przez ekran...

4 odpowiedzi


Dzień dobry, rozładowanie agresji można uznać za adaptacyjne, jeśli nie krzywdzi się przy tym innych osób lub siebie. Tak, więc rozładowanie agresji przez oglądanie horrorów można uznać za adaptacyjne. Pozdrawiam. Adam Zajączkowski

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Oglądanie horrorów jako sposób na rozładowywanie agresji czy przeżywanie trudnych emocji to interesujący temat z punktu widzenia psychologii klinicznej. W psychologii, emocje, które odczuwamy podczas oglądania filmów, mogą pełnić różne funkcje, w tym funkcję katharsis – czyli oczyszczenia. Horrory mogą być jedną z form, w której widz przeżywa lęk, napięcie czy nawet agresję w bezpiecznym środowisku, co pozwala na zrozumienie i przetworzenie tych emocji. Istnieje jednak kilka ważnych aspektów do rozważenia: Katharsis: Oglądanie horrorów może pełnić funkcję kathartystyczną, co oznacza, że widzowie poprzez identyfikację z bohaterami i uczestnictwo w przerażających sytuacjach na ekranie mogą doświadczyć uwolnienia negatywnych emocji. Część badań sugeruje, że osoby mogą odczuwać ulgę po oglądaniu horroru, zwłaszcza jeśli film pozwala im na bezpieczne przeżycie silnych emocji, takich jak lęk, gniew czy napięcie. Desensytyzacja: Z drugiej strony, regularne oglądanie brutalnych scen, w tym horrorów, może prowadzić do zjawiska desensytyzacji, czyli osłabienia reakcji emocjonalnych na przemoc. To zjawisko może mieć zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki. Z jednej strony, może to pomóc w zarządzaniu emocjami, ale z drugiej, może zmniejszać wrażliwość na rzeczywistą przemoc i agresję. Osobiste motywy: Jeśli dana osoba ogląda horrory w celu przeżywania lub „odgrywania” swojej agresji wyłącznie za pomocą ekranów, psychologia kliniczna sugerowałaby zbadanie głębszych przyczyn tego zachowania. Jeśli ktoś odczuwa wewnętrzne napięcie, złość czy agresję i jedynym sposobem na radzenie sobie z tymi emocjami jest oglądanie brutalnych filmów, może to wskazywać na potrzebę alternatywnych mechanizmów radzenia sobie z emocjami. W takim przypadku warto rozważyć inne techniki zarządzania emocjami, takie jak psychoterapia, trening radzenia sobie ze stresem czy techniki relaksacyjne. Zróżnicowane metody: W psychologii klinicznej uznaje się, że zdrowe radzenie sobie z agresją czy innymi silnymi emocjami wymaga bardziej zróżnicowanego podejścia. Oglądanie horrorów może być jednym ze sposobów, ale ważne jest, aby nie było to jedynym mechanizmem, na którym osoba polega. Techniki takie jak sport, medytacja, terapia poznawczo-behawioralna, czy kreatywne formy ekspresji (np. pisanie, rysowanie) mogą być bardziej wszechstronnymi sposobami na rozładowywanie trudnych emocji. Podsumowując, z psychologicznego punktu widzenia, oglądanie horrorów jako forma radzenia sobie z emocjami może być normalne i funkcjonalne w niektórych przypadkach, zwłaszcza jeśli pomaga uwolnić napięcie i lęk. Ważne jest jednak, aby nie była to jedyna strategia i żeby osoba miała również inne, zdrowsze mechanizmy radzenia sobie z emocjami, zwłaszcza jeśli odczuwa wewnętrzną agresję lub gniew.


Dzień dobry, To, co Pan/Pani opisuje – czyli oglądanie horrorów jako sposób na rozładowanie napięcia emocjonalnego lub agresji – może mieścić się w normie, pod warunkiem, że nie jest to jedyny lub niekontrolowany sposób radzenia sobie z emocjami. Z psychologicznego punktu widzenia filmy grozy mogą pełnić funkcję tzw. katarzis, czyli bezpiecznego przeżywania trudnych emocji (np. lęku, złości, napięcia) w kontrolowanym i fikcyjnym kontekście. Wiele osób ogląda horrory właśnie po to, by „odreagować” albo zredukować wewnętrzne napięcie. Natomiast ważne jest, aby: Nie była to jedyna forma radzenia sobie z agresją lub stresem; Nie powodowało to nasilenia niepokoju, unikania rzeczywistości czy wzrostu napięcia; Nie wiązało się z utratą kontroli (np. przymusem oglądania); Nie prowadziło do wycofania z kontaktów społecznych czy innych aktywności. Jeśli czuje Pan/Pani, że potrzeba oglądania horrorów staje się dominująca, a agresja nie znajduje ujścia w innych, zdrowszych formach (jak ruch, rozmowa, praca z ciałem czy relaksacja), to warto skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą. Może to być sygnał, że psychika szuka ujścia dla emocji, które warto lepiej zrozumieć i przepracować. Z wyrazami szacunku,


To, że niektórzy ludzie sięgają po filmy grozy, aby w pewien sposób rozładować napięcie czy agresję, jest zjawiskiem dość powszechnym i – w umiarkowanych ilościach – można powiedzieć, że jest to normalna forma regulacji emocji. Z psychologii klinicznej i poznawczo-behawioralnej perspektywy ważne jest jednak kilka aspektów: Świadomość własnych emocji – warto obserwować, co dokładnie w Tobie „rozładowuje się” podczas oglądania filmu. Czy jest to chwilowa ulga, odprężenie, czy raczej poczucie napięcia i niepokoju? Bezpieczne odgrywanie emocji – oglądanie horrorów działa trochę jak „bezpieczne odtwarzanie” emocji agresji i strachu. Twój mózg reaguje na bodźce, ale nie wchodzisz w realną przemoc. W umiarkowanych dawkach może to działać terapeutycznie. Częstotliwość i skutki – problem może pojawić się, jeśli staje się to jedyną lub główną strategią radzenia sobie z gniewem czy stresem. Wtedy warto rozważyć dodatkowe, aktywne strategie regulacji emocji – np. ćwiczenia oddechowe, techniki relaksacyjne, sport, czy praca z myślami i reakcjami w ramach terapii poznawczo-behawioralnej. Integracja z codziennym funkcjonowaniem – jeżeli po seansach horrorów czujesz ulgę i nadal funkcjonujesz dobrze w życiu codziennym, to jest to raczej nieszkodliwe. Jeśli jednak napięcie narasta albo odczuwasz lęk, złość czy pobudzenie w niepożądanych momentach, wtedy warto przyjrzeć się temu bliżej w kontekście psychoterapii. Podsumowując – oglądanie horrorów w celu odreagowania emocji nie jest samo w sobie patologiczne, ale ważne jest, by mieć świadomość swoich reakcji i nie polegać wyłącznie na tej jednej metodzie. W poznawczo-behawioralnym ujęciu można to traktować jako jeden z elementów strategii regulacji emocji, najlepiej uzupełniony o bardziej aktywne techniki. Warto tez nauczyc sie konkretnych praktycznych strategie regulacji gniewu i napięcia, które można stosować obok oglądania filmów, aby zwiększyć poczucie kontroli nad emocjami.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.