Witam . Od jakiegoś czasu nie rozmawiamy za często z mężem, w maju będziemy mieli drugie dziecko , j
3
odpowiedzi
Od jakiegoś czasu nie rozmawiamy za często z mężem, w maju będziemy mieli drugie dziecko , jestem nerwowa , choć mój mąż bardziej i do tego popija i pali jak smok bardzo mi to przeszkadza. Zastanawiam się czy to nie moja wina, bo często się o wszystko czepiam... czy znajdzie się ktoś kto nam pomoże ?
Dzień dobry, czas ciąży to zwiekszona wrażliwość. Aby wspomóc kobiety wyodrębniono psychoterapię okołoporodową. Jeżeli zdecydowałaby się pani na takie sesje psychoterapia okołoporodowa rozpoczyna się od konsultacji trwającej 50 min. Sesje odbywają się zwykle raz w tygodniu. Cały proces może trwać od kilku, do kilkunastu tygodni, w zależności od wcześniejszych ustaleń. Dziecko poniżej dziesiątego miesiąca życia może towarzyszyć matce w trakcie sesji. Natomiast jeżeli większego wsparcia potrzebuje państwa związek, wtedy dobrym rozwiązaniem będzie terapia par. Konsultacja z psychoterapeutą pozwoli dobrać najlepsze rozwiazanie. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry,zachęcam do kontaktu z terapeutą poznawczo -behawioralnym indywidualnie lub wybrania się na konsultację terapii par by można było zidentyfikować problem i to jak najszybciej,ponieważ po narodzinach dziecka kłopoty się zwykle kumulują. Co się zmieniło między Państwem,że zaczęli się Państwo oddalać od siebie? Od kiedy zaczęło się psuć? Skąd ta nerwowość? Jakie sytuacje wyzwalają problemy? Na pewno jest jakiś powód "czepiania się". To wszystko należy dokładnie zdiagnozować by móc uzyskać skuteczną pomoc. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.
WItam, opisywane sytuacje mogą wynikać z zaawansowanej ciąży, mam tu na myśli rozchwianie, nadmierne wyczulenie. Rozumiem, że zachowanie męża niepokoi, proszę spróbować rozmowy. W sytuacji gdyby mnie czuła się Pani ana siłach zachęcam do skorzystania ze wsparcia specjalisty w miejscu Pani zamieszkania. Pozdrawiam
Podobne pytania
- Będąc dzieckiem (niestety nie wiem dokladnie ile miałam lat) zachorowałam na świnkę i niestety utraciłam całkowicie słuch na lewe ucho. Obecnie mam 32 lata. Moje pytanie brzmi... Czy jest możliwa operacja bym odzyskała sluch?
- Witam. Będąc dzieckiem (niestety nie wiem dokladnie ile miałam lat) zachorowałam na świnkę i niestety utraciłam całkowicie słuch na lewe ucho. Obecnie mam 32 lata. Moje pytanie brzmi... Czy jest możliwa operacja bym odzyskała sluch? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
- Mój tata ma 58 lat. Zatrzymał mu się mocz po czym pojechaliśmy na SOR i tam założyli mu cewnik i nic więcej nie powiedzieli. Co mamy dalej robić? Ile musi go nosić? Gdzie w ogóle jakieś badania albo cokolwiek. Bardzo proszę o poradę.
- Chciałem zapytać, czy polipowate pogrubienie błony śluzowej nosa w zakresie zatok szczękowych może mieć związek z przewlekłym katarem utrzymującym się przez cały rok i niedającym się w żaden sposób wyleczyć? Proszę o odpowiedź.
- Brałem przez 3 miesiące lek debutir oraz 40dni enterol 250. Po jakim czasie od skończenia opakowania mogę wypić alkohol?
- Czy jest możliwe znając wadę wzroku w dioptriach określić ostrość wzroku? Mam wadę -1D i chciabym wiedzieć czy moge startować na studia gdzie dopuszczalna ostrość jest nie mniejsza niż 0,5.
- Kobieta 79 lat ma kłopoty z wysokim pulsem, przy niskim ciśnieniu(średnio 110/70)puls 135. Kobieta ma anemie, nie ma apetytu, schudła dużo. Przyjmuje leki:rozrzedzajace krew-pradaxa, metocard. Leki przyjmuje trzy tygodnie. Kobieta czuje się coraz gorzej, ma zawroty głowy, miesniobule, dretwienie rąk…
- Mam chora mame na nowotwora drog zolciowych szukam pomocy,jestesmy otwarci na nowe metody leczenia,termicznie lub cos innego,szukam tez dobrego onkologa,prosze zeby ktos podjol sie leczenia,prosze o odpowiedz,moge przeslac cala dokumentacje choroby.blagam z pozdrowienismi Paweł M.
- Depresja. Leczę się od 4 lat plus od roku psychoterapia. Biorę Dulsevie, neurotop, Aripiprazole. Czasem mam powroty do żywych ale po każdym przychodzi spadek mocy mocniejszy niż wcześniej. Mam tez myśli samobójcze. Z każdym spadkiem mam wrażenie ze już się z tego nie wygrzebie i poddam. Nie dam rady…
- Co oznacza , ze osoba ma pustkę w sobie żadnych nie ma uczuć ani emocji do dziewczyny oraz do bliskich , gdzie prędzej szalał za nimi i np chce się przytulić ale nie potrafi a nie wie czemu, a predzej nie mial z tym problemu. Co może to oznaczyć i co na to można poradzić ?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.