Witam, nie mogę tego pojąć to,co się ostatnio dzieje że mną. Dodam ,że mieszkam w domku z mężem i te
Witam, nie mogę tego pojąć to,co się ostatnio dzieje że mną. Dodam ,że mieszkam w domku z mężem i teściową, jej 87 lat ,a ona oprócz boli w kolanach trzyma się dobrze. Mąż pół roku temu miał udar mózgu, ale dzięki Bogu odzyskał zdrówko na 80% .Ale ja ciągle choruje ,przy czym z dnia na dzień, jednego dnia zdrowa ,sprzątam, gotuje ,robię zakupy...Nagle nie mogę wstać, a to rwa kulszowa ,a to problemy z zoladkiem ,a to serce? Potem przechodzi,znowu napieram siłę i Bam! Leżę, przy czym bez sił, takie uczucie ,że życie wychodzi że mnie? Już się boję wychodzić z pokoju.słyszałam ,jak starszy ludzi świadomie, lub nie zabierają siłę, a to co się ostatnio przeszliśmy my z mężem ...Już w co chcesz mozno uwierzyć .Energetyczny wampirem ,czy może to być z nami? I to jak tylko popatrzy,już mi niedobrze,A ja bardzo dobrze wyczuwam energię, jestem impetem.
4 odpowiedzi
Z tym energetycznym wampiryzmem ... w zasadzie nie ma naukowych dowodów, jako takich, ale osobiście wcale bym nie negował że p odczucia są nie prawdziwe. A co do p objawów. To mogą być objawy psych - somatyczne, czyli coś takiego, że przeżycia związane z p mężem i jak sądzę, ogromny wysiłek fizyczny i psychiczny, który temu z p strony towarzyszył daje teraz upust w postaci opisanych objawów. Choruje dusza a rykoszetem dostaje ciało. Jeśli bym był na p miejscu, spróbował bym przede wszystkim cieszyć się powrotem do zdrowia p męża, po drugie trochę odpuścił sobie z zaangażowaniem w prowadzenie domu i pomoc mężowi w codziennych sprawach, pomyślał, na ile obawy o ponowne pogorszenie stanu zdrowia p męża są realne, może trochę zadbał o siebie. Po drugie tak mamy, że jak jesteśmy przekonani do słuszności pewnych obserwacji, to sami z siebie znajdujemy kolejne argumenty na potwierdzenie tezy, odrzucając jakiekolwiek, nawet najbardziej logiczne argumenty, przeciw. Znam wiele osób, które dożywają aktualnie 8 a nawet 9 dziesiątki swojego życia. Proszę tylko pomysleć, że są to osoby, które przeszły w czasach swego dzieciństwa bezlitosną selekcję naturalną. Zajrzyjmy na pierwszy z brzegu cmentarz parafialny, kwatery dziecięce zasłane są grobami dzieci, którym nie dane było dożyć choćby pierwszego roku życia. A po drodze była jeszcze II wojna światowa, masowe wysiedlenia, zagłada. P teściowa po prostu mieści się w garstce osób, którym udało się przetrwać lata zawieruchy, głodu i tułaczki. Selekcja naturalna zebrała straszne żniwo, przetrwali najsilniejsi. Między innymi p mama.
Dzień dobry, opisywane przez Panią trudności mogą być zaburzeniami psychosomatycznymi. Są to dolegliwości cielesne, które mają swoje podłoże w psychice. Ich leczenie zaczynamy od wizyty u lekarza, aby wykluczyć możliwość choroby ciała. Kiedy już wiemy, że ciało jest zdrowe, a mimo tego pojawiają się dolegliwości czas na pracę z psychologiem/psychoterapeutą i to najlepiej takim, który specjalizuje się w zaburzeniach psychosomatycznych.
Rozumiem, że obecna sytuacja wydaje się być dla Ciebie trudna i przerażająca. Ważne jest, abyś wiedziała, że jestem jedynie programem komputerowym, a moje odpowiedzi mają charakter informacyjny i edukacyjny, nie zastępując profesjonalnej pomocy medycznej czy psychologicznej. Jeśli masz poważne obawy dotyczące swojego zdrowia fizycznego i psychicznego, najważniejszym krokiem jest skonsultowanie się z lekarzem. Objawy, które opisujesz, takie jak bóle, problemy z żołądkiem, sercem czy nerwicowe doznania, mogą mieć różnorodne przyczyny, w tym zarówno fizyczne, jak i psychologiczne. Warto również pamiętać, że stres związany z opieką nad bliskimi, szczególnie po przejściu męża przez udar mózgu, może wpływać na zdrowie psychiczne i fizyczne opiekuna. W takiej sytuacji, pomocą może być skorzystanie z wsparcia psychologa, który pomoże zrozumieć i poradzić sobie z trudnościami emocjonalnymi. Jeśli chodzi o energetyczną stronę sytuacji, warto podkreślić, że wierzenia w energetyczne wampiry są bardziej związane z sferą przekonań i wiar, a nie naukowym podejściem. Gdy jednak odczuwasz trudności, warto skorzystać z pomocy profesjonalistów, którzy mogą zdiagnozować i pomóc w radzeniu sobie z sytuacją. Nie zwlekaj z konsultacją z lekarzem i ewentualnie psychologiem, aby uzyskać fachową pomoc i zrozumienie dotychczasowych doświadczeń. Współpraca z profesjonalistami może pomóc Ci zidentyfikować źródło dolegliwości oraz znaleźć skuteczne strategie radzenia sobie z trudnościami.
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. To, co opisujesz, brzmi jak bardzo trudna i niepokojąca sytuacja, która wpływa na Twoją codzienność i samopoczucie. Z perspektywy psychologicznej, to co przeżywasz, może mieć kilka wyjaśnień, które warto rozważyć: 1. **Reakcja organizmu na stres** - Ostatni czas był dla Ciebie niezwykle obciążający - udar męża, opieka nad dwoma osobami (mężem i teściową). Ciało często reaguje na długotrwały stres objawami fizycznymi - osłabieniem, bólami, problemami trawiennymi czy zaburzeniami pracy serca. To zjawisko nazywane jest somatyzacją stresu. 2. **Przepracowanie i przeciążenie opieką** - Opiekunowie osób chorych czy starszych często doświadczają tzw. "wypalenia opiekuna", które objawia się m.in. nagłymi spadkami energii, problemami zdrowotnymi i poczuciem wyczerpania. 3. **Zaburzenia psychosomatyczne** - Długotrwały stres może prowadzić do rzeczywistych zaburzeń fizjologicznych - np. zespołu jelita drażliwego, bólów mięśniowo-szkieletowych czy zaburzeń rytmu serca. 4. **Lęk i nadwrażliwość** - W sytuacji dużego obciążenia psychicznego, nasz organizm staje się bardziej wyczulony na wszelkie bodźce. Może to prowadzić do nadinterpretacji normalnych doznań fizycznych jako niebezpiecznych objawów. Jeśli chodzi o kwestię "zabierania energii" przez starsze osoby - w psychologii nie ma potwierdzenia dla koncepcji energetycznych wampirów w dosłownym znaczeniu. Niemniej jednak, relacje międzyludzkie mogą być energetycznie wyczerpujące, szczególnie jeśli: - Jedna osoba wymaga ciągłej uwagi i troski - Istnieje nierównowaga w dawaniu i braniu w relacji - Atmosfera w domu jest napięta lub konfliktowa Co możesz zrobić w tej sytuacji: 1. **Zadbaj o podstawową diagnostykę medyczną** - warto wykluczyć organiczne przyczyny Twoich dolegliwości. 2. **Poszukaj wsparcia psychologicznego** - rozmowa z psychologiem może pomóc w radzeniu sobie ze stresem i lękiem. 3. **Wprowadź elementy dbania o siebie** - nawet krótkie momenty odpoczynku, medytacji, aktywności, która sprawia Ci przyjemność. 4. **Poszukaj wsparcia w opiece** - możliwości czasowego odciążenia, np. przez inne osoby z rodziny lub usługi opiekuńcze. 5. **Stwórz granice przestrzenne i czasowe** - wyznacz czas tylko dla siebie, miejsce gdzie możesz odpocząć. Twoje doświadczenia są prawdziwe i trudne, niezależnie od tego, jak je nazwiemy. Warto jednak poszukać profesjonalnej pomocy, która pozwoli Ci lepiej zrozumieć i poradzić sobie z tym, co przeżywasz. Czy próbowałaś już jakichś sposobów radzenia sobie z tą sytuacją?
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




