Witam, mam taki problem. 05.01 poznałem chłopaka, z którym obecnie jestem w związku. Dogadujemy się

5 odpowiedzi
Witam, mam taki problem. 05.01 poznałem chłopaka, z którym obecnie jestem w związku. Dogadujemy się bardzo dobrze, złapaliśmy bardzo dobry vibe od samego początku, mamy takie same wartości, poglądy i ogólnie mówiąc jest to mój ideał. No ale na początku naszej znajomości (1-3 dzien) miałem wątpliwości do tego czy mi sie spodobał fizycznie, a mimo tego trochę go uwodziłem, pisaliśmy romantycznie, pojawiła się intymność, itp. Od tamtego czasu przez pierwsze 1,5/2 tygodnia miałem ogromne wyrzuty sumienia że miałem jakiekolwiek wątpliwości (on ich nie miał w stosunku do mnie) i że nie myślałem "idelanie" od samego początku, no i że nie było dużej euforii, jak przy niektórych moich poprzednich relacjach. W następnych tygodniach te wyrzuty i myśli ucichły ale teraz z kolei czuje sie jakbym został wyprany z emocji i uczuć i nachodzą mnie myśli żeby z nim zerwać, bo nie zacząłem tej relacji "czysto". Nie wiem co robić :-(

Z góry dziękuję za odpowiedzi
Jest to częstym doświadczeniem na początku relacji. Wątpliwości, brak euforii czy stopniowe rodzenie się atrakcji są normą i nie oznaczają, że związek jest dziwny lub z góry skazany na porażkę. Poczucie winy i natrętne myśli mogą natomiast wpływać na emocje i dawać wrażenie pustki. Warto na ten moment nie podejmować decyzji o rozstaniu, tylko obserwować relację bez oceniania siebie za pierwsze reakcje. Jeśli te myśli wracają i są bardzo obciążające, pomocna byłaby indywidualna konsultacja, by przyjrzeć się mechanizmom winy w relacji.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
Sytuacja, którą Pan opisuje, wskazuje na silny wewnętrzny konflikt między tym, co Pan rzeczywiście czuje, a oczekiwaniami dotyczącymi "idealnego” początku relacji. Często pojawia się przekonanie, że związek z osobą, którą uważamy za „ideał”, powinien od razu wiązać się z intensywnymi emocjami i absolutną pewnością. Tymczasem emocje rozwijają się stopniowo i nie zawsze nadążają za przekonaniem, że ktoś do nas pasuje. Wyrzuty sumienia, które Pan odczuwał na początku, mogą pełnić funkcję mechanizmu obronnego czyli próbują chronić przed zranieniem lub poczuciem, że zrobiło się coś „nie tak”. Poczucie „wyprania z emocji”, o którym Pan wspomina, często wynika z przeciążenia psychicznego i zmęczenia ciągłym analizowaniem własnych uczuć (organizm czasem odcina się od nadmiaru napięcia, aby móc funkcjonować). Zamiast podejmować decyzję o zakończeniu związku w oparciu o początkowe wątpliwości oraz silne emocje, warto przyjrzeć się temu, co naprawdę wywołuje lęk i jakie są rzeczywiste uczucia wobec drugiej osoby. Zrozumienie mechanizmów tych myśli w bezpiecznej przestrzeni pozwala odróżnić autentyczne emocje od lęku i poczucia winy.

Pozdrawiam ciepło, Natalia Piznal-Sołtan
mgr Mateusz Chmiel
Psychoterapeuta, Psycholog
Warszawa
Dzień dobry,
Nie myślimy "idealnie" jako ludzie i to zupełnie normalne, że miewamy wątpliwości. Jednak nasze myśli czy to, że mamy wątpliwości oznacza nic więcej poza tym, że po prostu jesteśmy ludźmi i mamy ludzki umysł. Nie oznacza to, że nie powinien być Pan ze swoim partnerem, albo, że to jest zły związek. Bardzo dobre relacje nie muszą się zaczynać "czysto". Ważne jest to co Pan w relacji robi teraz i jak Pan dba o potrzeby swoje i swojego partnera. Pozdrawiam ciepło :)
mgr Piotr Pieczul
Psychoterapeuta, Psycholog
Warszawa
To co zwraca moją uwagę to dość silna dynamika przeżyć: od początkowych wątpliwości, przez intensywne poczucie winy, aż po obecne poczucie emocjonalnego wycofania i myśli o zakończeniu tej relacji. Z jednej strony niepewność i ambiwalencja na początku związku są czymś naturalnym, z drugiej jednak tak gwałtowne zmiany emocji mogą wskazywać (prawdopodobnie) na uruchomienie lęku przed bliskością, a niekoniecznie na brak uczuć wobec partnera, czemu warto przyjrzeć się bliżej. Czasami w takich sytuacjach pojawia się silna potrzeba, by relacja była od początku „idealna” zupełnie tak, jak Pan napisał i wolna od wątpliwości. Gdy tak się nie dzieje, napięcie może prowadzić do nadmiernej kontroli własnych uczuć lub do impulsu, by relację przerwać, zanim stanie się ona jeszcze bardziej znacząca. Jeśli chciałby Pan lepiej zrozumieć, co uruchamia te reakcje i jak Pan przeżywa bliskość w relacjach, pomocna może być bezpośrednia rozmowa w ramach konsultacji psychoterapeutycznej.
mgr Michał Hajdyła
Psychoterapeuta, Psycholog
Gdańsk
Przykro słyszeć, że martwi się pan nieidealnym i "nieczystym" rozpoczęciem bliskiej relacji. Wysokie standardy i oczekiwania wobec siebie samego czasami mogą przynosić więcej szkody niż pożytku. Zachęcałbym do skorzystania z konsultacji z psychoterapeutą, celem rozpoznania oraz ewentualnej korekty wzorców tworzenia i funkcjonowania w bliskich relacjach. Pozdrawiam.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.