Skad mam wiedzieć czy to co czułam było orgazmem łechtaczkowym albo czy to nim jeszcze nie było? Nig

2 odpowiedzi
Skad mam wiedzieć czy to co czułam było orgazmem łechtaczkowym albo czy to nim jeszcze nie było? Nigdy nie uprawiałam seksu z mężczyzną więc nie mogę tego wiedzieć ani być tego pewna. Zaczęłam od pozycji na plecach z ugiętymi kolanami. Unosiłam lekko pośladki.Podczas masowania czułam narastającą przyjemność, wyciekał że mnie śluz,zmieniałam pozycję na łóżku.Czułam przyjemne,skaczące,łaskotanie w kroczu co nie całą sekundę.Dodałam do tej czynności swoje własne odgłosy. Gdybym była w pomieszczeniu z którego inni by mnie nie mogli usłyszeć to bym chciała krzyczeć.To co czułam było bardzo przyjemne. Nie wiem czy bym mogła czuć jeszcze większą przyjemność. Nie mam pojęcia co się dzieje później. Opisuje masturbację z której byłam zadowolona. Dotykałam się wcześniej ale jeszcze tak nie miałam. Czytałam o orgazmie i o tym jak czują go kobiety ale i tak nie wiem czy go miałam.
mgr Lech Filippowicz
Psycholog, Psychoterapeuta, Seksuolog
Warszawa
Nie da się tego jednoznacznie nazwać ani zmierzyć z zewnątrz. Każde ciało reaguje inaczej, a to, co czujesz, ma sens samo w sobie — niezależnie od etykiety. Brak pewności nie oznacza, że „czegoś nie było”; oznacza tylko, że jesteś w procesie poznawania własnych doznań. Jedynym prawdziwym punktem odniesienia jest to, co było autentycznie przyjemne i żywe dla Ciebie w tym momencie. :)
Znajdź eksperta
mgr Bożena Elżbieta Gniewek
Psycholog, Seksuolog
Wałbrzych
Szanowna Pani,
z opisu wynika, że bardzo uważnie obserwuje Pani swoje ciało – i to już jest ogromny krok w poznawaniu własnej seksualności.
To, co Pani opisuje – narastające napięcie, intensywna przyjemność, pulsujące/„skaczące” odczucia w okolicy krocza, zwiększone nawilżenie oraz potrzeba wydawania dźwięków – bardzo odpowiada reakcji orgazmicznej, szczególnie orgazmowi łechtaczkowemu. U wielu kobiet właśnie tak on wygląda.
Warto jednak wiedzieć, że orgazm:
nie zawsze jest „jednoznacznym momentem”, czasem to fala przyjemności o różnym nasileniu,
może mieć różną intensywność – od delikatnego rozładowania napięcia po bardzo silne doznania,
z czasem i doświadczeniem często się pogłębia.
To, że pojawia się u Pani pytanie „czy to już był orgazm czy jeszcze nie” jest zupełnie naturalne – szczególnie na początku, gdy ciało dopiero uczy się tych reakcji.
Pomocne wskazówki:
orgazm zwykle wiąże się z chwilowym „szczytem” napięcia i jego rozładowaniem (uczucie ulgi, rozluźnienia),
po nim często pojawia się moment wrażliwości lub potrzeba przerwy,
kolejne doświadczenia mogą być bardziej intensywne, ale nie muszą – każde jest prawidłowe.
Diagnoza różnicowa (dla pełniejszego rozumienia):
reakcja przedorgazmiczna (wysokie pobudzenie bez pełnego rozładowania),
orgazm łechtaczkowy o umiarkowanej intensywności,
indywidualny próg pobudzenia (różny u każdej osoby),
wpływ atypowości układu nerwowego (ADHD/AuDHD – zmienność intensywności doznań, trudność w „nazwaniu” momentu kulminacji).
Najważniejsze: to, co Pani przeżyła, było prawidłowe i zdrowe. Nie ma jednego „wzorcowego” orgazmu – każda kobieta doświadcza go trochę inaczej, a z czasem poznawanie własnego ciała daje coraz większą pewność i swobodę.
Zapraszam do kontaktu online

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.