Witam, mam problem. Prawdopodobnie jestem uzależniona od mojego przełożonego. Choć od jakiegoś czasu

Witam, mam problem. Prawdopodobnie jestem uzależniona od mojego przełożonego. Choć od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie, że to nie jest zwykłe uzależnienie. Nie potrafię z nim rozmawiać, unikam go w pracy, ale za to często do niego piszę dużą ilość wiadomości, czym go niestety denerwuję, a mimo tego nie potrafię przestać tego robić. Często o nim myślę. Co to może znaczyć, co powinnam zrobić?

4 odpowiedzi


Witam, Opisywane przez Panią zachowania można różnie rozumieć, jako zauroczenie, zafascynowanie. W bezpośrednim kontakcie może Pani doświadczać większego natężenia stresu niż kiedy pisze Pani do Niego wiadomość. Proponowałabym przyjrzeć się na spotkaniu z psychologiem co się dzieje, że mimo prób zaprzestania nadal Pani pisze do niego dużą ilość wiadomości. W jakich sytuacjach to się dzieje, co Pani czuje kiedy sięga Pani po telefon czy w momencie otrzymania odpowiedzi. Istotne dla odpowiedzi na pytanie "co to może znaczyć" jest lepsze poznanie kontekstu, aby móc ustalić jaką rolę pełnią te wiadomości do przełożonego. Zachęcam do podjęcia konsultacji z psychologiem, psychoterapeutą. Pozdrawiam Natalia Dąbrowska

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Nie powielając tego co napisała przedmówczyni, warto zastanowić się dodatkowo czy to pierwszy raz gdy osoba w typie Pani szefa tak silnie na Panią oddziałuję. Może to kwestia jakichś cech charakteru albo zachowań lub też pozycja władzy? Warto tak czy siak przyjrzeć się temu wraz z terapeutą.


Rozumiem, że ta sytuacja musi być dla Pani bardzo trudna i dezorientująca. To, co Pani opisuje, może wskazywać na silne emocjonalne zaangażowanie lub nawet pewną formę uzależnienia emocjonalnego. Warto zastanowić się nad tym, co leży u podstaw tych uczuć i zachowań. Czy chodzi o potrzebę uznania, wsparcia, czy może czegoś innego? W takiej sytuacji dobrze byłoby rozważyć rozmowę z psychoterapeutą, który pomoże Pani zrozumieć, co tak naprawdę się dzieje, i jak sobie z tym poradzić. Proszę pamiętać, że wsparcie z zewnątrz może być kluczowe w uporaniu się z tym problemem, a Pani dobrostan jest najważniejszy.


Dzień dobry, to, co opisujesz brzmi jak obsesyjne skupienie się na swoim przełożonym. Z tego co piszesz to poświęcasz dużo czasu i energii na myślenie o nim i pisanie do niego. Dlatego w pierwszej kolejności warto, abyś zastanowiła się, co jest powodem tak silnej koncentracji na przełożonym i dlaczego tak bardzo zależy ci na kontakcie z nim. Dotarcie do tego może wymagać wsparcia psychologa, zatem zachęcam do umówienia wizyty. Pomyśl też nad tym, co daje ci to, że do niego napiszesz. Być może wpadłaś w błędne koło: odczuwasz napięcie, więc przesyłasz wiadomość, co daje chwilową ulgę. Jednak potem znów pojawia się lęk i napięcie i koło się zamyka. Trzymam kciuki i życzę powodzenia! Pozdrawiam serdecznie, Joanna Szlasa-Więczaszek

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.