Witam, mam prawie 18 lat, a mój chłopak 21. Jesteśmy w związku na odległość ale mamy pewien problem.
Witam, mam prawie 18 lat, a mój chłopak 21. Jesteśmy w związku na odległość ale mamy pewien problem. Otóż moi rodzice wprost go nienawidzą. Uważają że jest niezaradny życiowo, bez prawa jazdy, ubogi (fakt że nie jest z bogatej rodziny, ale pracuje i zarabia), niezbyt urodziwy, że powinnam się wstydzić z nim chodzić i zasługuje na kogoś znacznie lepszego. Ponadto ma stwierdzone ADHD więc wg moich rodziców z taką chorą psychicznie osobą nie da się zbudować związku. Nawet każą siłą mi z nim zerwać i przestać się spotykać i grożą że jeśli zobaczą mnie z nim to zgłoszą to na policję. Ostatnio spotkałam się z nim po kryjomu, bez ich wiedzy ale niestety przez pewną osobę się dowiedzieli ( wygadała się im że jestem u niego) to zwyzywali mnie i jego od najgorszych, poszarpali mnie i nakazali skończyć ten związek, a jesli tego nie zrobię powiedzieli że wyrzucą mnie z domu. My natomiast bardzo się kochamy, on traktuje mnie wyjątkowo dobrze i ciężko jest nam od tak przestać się ze sobą kontaktować. Jak poradzić sobie w tej sytuacji? Czy to co oni robią to jest rodzaj przemocy którą powinnam gdzieś zgłosić? Kobieta
6 odpowiedzi
Rozumiem, że znalazłaś się w bardzo trudnej sytuacji, która wywołuje u Ciebie wiele emocji i dylematów. To, czego doświadczasz, to rzeczywiście poważny konflikt między Twoimi uczuciami a oczekiwaniami rodziny. Odnośnie przemocy: Tak, niektóre zachowania Twoich rodziców - szczególnie szarpanie, groźby wyrzucenia z domu i próby kontrolowania Twoich relacji przez strach - można zakwalifikować jako formy przemocy psychicznej, a w przypadku szarpania także fizycznej. Masz prawo do bezpieczeństwa i szacunku. Co możesz rozważyć: 1. Bezpieczeństwo przede wszystkim - jeśli czujesz się zagrożona fizycznie, skontaktuj się z lokalną organizacją pomocową lub zaufaną osobą dorosłą 2. Twoja autonomia - zbliżając się do pełnoletności, masz prawo do podejmowania własnych decyzji o związkach, choć rozumiem, że zależność finansowa i mieszkaniowa komplikuje sprawę 3. Komunikacja z rodzicami - spróbuj spokojnej rozmowy o Twoich uczuciach i planach na przyszłość. Czasem rodzice działają z obawy, nie ze złości 4. Wsparcie zewnętrzne - rozważ rozmowę z psychologiem szkolnym, doradcą lub zaufaną osobą dorosłą, która może pomóc w mediacjach 5. Planowanie przyszłości - pomyśl o długoterminowych planach edukacyjnych i zawodowych, które dadzą Ci niezależność Ważne pytania do przemyślenia: • Czy Twój partner rzeczywiście Cię wspiera i czy związek jest zdrowy? • Jakie masz plany na niezależność finansową i mieszkaniową? • Czy istnieje możliwość rodzinnej terapii lub mediacji? Pamiętaj, że zasługujesz na szacunek i bezpieczeństwo, niezależnie od decyzji, które podejmiesz.
Dzień dobry, bardzo dziękuję za zaufanie i tak szczerą wypowiedź. Bardzo kluczowe w tym wszystkim jest to, że to nie rodzice powinni wybierać za Panią, z kim powinna Pani być. To Pani życie i Pani decyzja. To, że ktoś ma ADHD, nie czyni go „chorym psychicznie” a tym bardziej nie powinno się wykluczać takiej osoby z miłości czy życia rodzinnego. Wręcz przeciwnie – wiele osób z ADHD prowadzi satysfakcjonujące związki i kariery, tym bardziej, że z tego co Pani pisze, Pani chłopak jest dla Pani wsparciem, a nie zagrożeniem. To, że pracuje, jest troskliwy, i że się wspieracie, jest o wiele ważniejsze niż to, co myślą o nim Pani rodzice. Powinna Pani pomyśleć o jakiejś dorosłej osobie, której można zaufać i z którą można porozmawiać na temat tego co się dzieje u Pani w życiu a przede wszystkim kto Pani zapewni bezpieczeństwo: ciocia, babcia, nauczycielka, psycholog szkolny. Może warto skontaktować się z pomocą dla młodzieży. Telefon zaufania dla młodych osób: 116 111 – bezpłatnie i anonimowo. Można porozmawiać, nie tylko o związku, ale o całej sytuacji rodzinnej. Warto rozważyć kontakt z psychologiem. Jeśli ma Pani dostęp do poradni psychologiczno-pedagogicznej (np. przez szkołę), warto się tam zgłosić. Życzę wszystkiego dobrego. Pozdrawiam serdecznie
Witam, ADHD nie jest jednostką chorobową, jest to neurorozwojowe zaburzenie psychiczne - człowiek rodzi się z nim. Jeśli w Pani ocenie jest to główna przyczyna negatywnego stosunku rodziców do Pani partnera proponuję zaplanować spokojną rozmowę przy herbacie z rodzicami i wytłumaczyć im na czym polega ADHD (znajdzie Pani mnóstwo informacji w internecie, nawet filmik na YT przychylnie, w prostej formie opowiadający czym jest ADHD). Warto w spokojnej atmosferze porozmawiać co Pani czuje, czego potrzebuje i o co w związku z tym prosi rodziców. Będzie to też okazja dla nich żeby spokojnie podzielić się swoimi obawami i troskami o Panią. W przypadku przemocy psychicznej bądź fizycznej może Pani dokonać zgłoszenia na niebieską kartę bądź skontaktować się z infolinią 116111 gdzie bezpłatnie uzyska Pani wszelkie informacje z wybranym specjalistą. Pozdrawiam, psycholog Kalina.
To, co przeżywasz, jest naprawdę trudne i bolesne. Z jednej strony masz związek, w którym czujesz się kochana i traktowana z szacunkiem, a z drugiej – rodziców, którzy reagują bardzo ostro: wyzwiskami, groźbami, a nawet przemocą fizyczną. Takie zachowania nie są zwykłą „troską”, tylko formą przemocy domowej – i to naturalne, że czujesz się zagubiona, zraniona i bezsilna. Masz prawo do własnych uczuć, wyborów i bezpieczeństwa. Rodzice mogą mieć inne zdanie o Twoim partnerze, ale nie mają prawa wymuszać na Tobie decyzji krzykiem, siłą czy zastraszaniem. To, co się dzieje, nie jest Twoją winą. W tej sytuacji ważne jest, żebyś nie została z tym sama. Możesz poszukać wsparcia u kogoś zaufanego z rodziny, w szkole – czy psychologa – albo zadzwonić na telefon zaufania dla młodzieży (116 111) . Tam uzyskasz pomoc i informacje, jak chronić siebie w sytuacji przemocy. Pamiętaj – Twoje emocje są ważne, a Ty masz prawo do szacunku i bezpieczeństwa niezależnie od tego, jak rodzice oceniają Twój związek.
Dzień dobry. To, co Pani opisuje, wykracza poza zwykłą troskę rodziców o wybór partnera. Wyzwiska, szarpanie, zastraszanie i grożenie wyrzuceniem z domu są zachowaniami przemocowymi, których nie można usprawiedliwiać troską o Pani przyszłość. Rodzice mogą mieć własne zdanie na temat chłopaka, ale nie mają prawa Pani poniżać ani stosować wobec Pani siły. Samo ADHD partnera nie oznacza, że nie potrafi on stworzyć zdrowego i wartościowego związku. Znacznie ważniejsze jest to, czy traktuje Panią z szacunkiem i czy czuje się Pani przy nim bezpiecznie. Ponieważ jest Pani jeszcze niepełnoletnia i zależna od rodziców, warto poszukać wsparcia u zaufanej osoby dorosłej, psychologa szkolnego lub pedagoga. Jeśli przemoc się powtarza, ma Pani prawo zgłosić ją odpowiednim służbom. Proszę również pomyśleć o swoim bezpieczeństwie na wypadek nasilenia gróźb. Nie musi Pani podejmować pochopnych decyzji dotyczących związku ani wyprowadzki. Najważniejsze, aby nie pozostawała Pani sama w sytuacji, w której bliskie osoby naruszają Pani granice i wzbudzają strach.
Dzień dobry. Jako psycholożka powiedziałabym, że w Pani opisie są dwa odrębne tematy: konflikt rodziców z Pani wyborem partnera oraz sposób, w jaki rodzice próbują ten konflikt rozwiązać. To drugie jest znacznie poważniejsze. Rodzice mają prawo mieć obawy, nie lubić Pani partnera, uważać, że nie jest odpowiednią osobą czy próbować z Panią o tym rozmawiać. Nie daje im to jednak prawa do szarpania Pani, wyzywania, poniżania ani zastraszania. Polskie przepisy definiują przemoc domową m.in. jako umyślne działanie wykorzystujące przewagę fizyczną lub psychiczną, które narusza godność, nietykalność cielesną albo wolność i wywołuje cierpienie lub poczucie zagrożenia. Małoletni również jest wprost objęty tą ochroną. ELI Oficjalne informacje rządowe jako przykłady przemocy fizycznej wymieniają właśnie m.in. szarpanie, a jako przemoc psychiczną m.in. wyzywanie, poniżanie, kontrolowanie i ograniczanie kontaktów z bliskimi. Gov.pl To oznacza, że to, co Pani opisuje, może być formą przemocy domowej, a nie po prostu „surowym wychowaniem”. Jednocześnie do ukończenia 18 lat pozostaje Pani pod władzą rodzicielską, ale również ona ma być wykonywana z poszanowaniem godności i praw dziecka. Rodzice powinni też, stosownie do wieku i dojrzałości, wysłuchać dziecka i w miarę możliwości uwzględniać jego rozsądne życzenia. ELI Władza rodzicielska nie oznacza prawa do przemocy. Jeśli chodzi o chłopaka: ADHD nie oznacza, że ktoś jest niezdolny do zbudowania zdrowego związku. Jest zaburzeniem neurorozwojowym i może wiązać się np. z impulsywnością, organizacją czy koncentracją, ale o jakości partnera znacznie więcej mówi to, czy szanuje Pani granice, jest odpowiedzialny, nie kontroluje Pani, nie wywiera presji i zachowuje się wobec Pani bezpiecznie. Brak prawa jazdy, mniejsza zamożność czy wygląd również same w sobie nie świadczą o jakości człowieka czy związku. Sama relacja osoby prawie 18-letniej z 21-latkiem również nie jest automatycznie przestępstwem tylko ze względu na tę różnicę wieku. Kodeks karny szczególnie chroni seksualnie osoby poniżej 15. roku życia; oczywiście niezależnie od wieku niedopuszczalne są przemoc, przymus czy wykorzystywanie zależności. ELI Dlatego groźba „zgłosimy go na policję, bo jesteście razem” nie oznacza sama w sobie, że chłopak robi coś nielegalnego. Najbardziej niepokoi mnie natomiast eskalacja u Pani w domu: najpierw presja na zakończenie związku, potem wyzwiska, następnie szarpanie i grożenie wyrzuceniem z domu. Nie czekałabym, aż dojdzie do kolejnego incydentu. Proponowałabym teraz: - powiedzieć o sytuacji jednej zaufanej dorosłej osobie spoza domu – może to być członek rodziny, pedagog lub psycholog szkolny, nauczyciel, lekarz albo inna osoba, która potraktuje Panią poważnie; - zapisywać sobie daty i przebieg incydentów; jeżeli po szarpaniu pozostają obrażenia, można je udokumentować i zgłosić lekarzowi; - nie organizować kolejnej ostrej konfrontacji z rodzicami w sytuacji, kiedy są już bardzo pobudzeni; - przygotować sobie bezpieczne miejsce, do którego może Pani pójść, gdyby ponownie doszło do przemocy; - mieć przy sobie dokumenty i dostęp do swoich podstawowych rzeczy; - jeżeli rodzice ponownie Panią szarpią, uderzają, blokują możliwość wyjścia, grożą albo czuje Pani realne zagrożenie – ma Pani prawo wezwać policję; - można również zgłosić sytuację do pomocy społecznej lub ośrodka interwencji kryzysowej. Przy podejrzeniu przemocy domowej może zostać uruchomiona procedura Niebieskie Karty, która nie wymaga zgody osoby stosującej przemoc. Gov.pl Ponieważ jest Pani jeszcze niepełnoletnia, powiedzenie o przemocy psychologowi szkolnemu, nauczycielowi czy innemu specjaliście nie jest „robieniem problemów rodzicom”. W przypadku uzasadnionego podejrzenia przemocy wobec małoletniego szkoła ma procedury ochronne i może uruchomić dalszą pomoc. Gov.pl Jednocześnie nie namawiałabym Pani do ucieczki z domu prosto do chłopaka jako jedynego rozwiązania. W tak trudnej sytuacji łatwo przenieść całą zależność z rodziców na partnera. Warto raczej stworzyć plan bezpieczeństwa i stopniowej samodzielności: gdzie może Pani mieszkać w razie kryzysu, komu ufa, jakie ma możliwości po ukończeniu 18 lat, jak zabezpieczyć naukę, pracę i finanse. Na poziomie emocjonalnym proszę też uważać na mechanizm: „skoro rodzice są przeciwko niemu, muszę jeszcze mocniej udowodnić, że to miłość mojego życia”. Konflikt rodzinny potrafi bardzo zacieśnić więź pary. Dlatego partnera warto oceniać nie przez pryzmat tego, że rodzice go nienawidzą, lecz przez jego zachowanie wobec Pani. W ZESPOLE EMITBERG w takiej sytuacji pracowałybyśmy jednocześnie nad bezpieczeństwem, granicami wobec rodziców, uniezależnianiem się oraz spokojną oceną samej relacji. Możliwe są konsultacje stacjonarne i online. Najważniejsze: rodzice mogą nie akceptować Pani związku, ale nie mają prawa Pani szarpać, poniżać ani zastraszać. Jeżeli to się powtórzy lub sytuacja będzie eskalować, proszę nie zostawać z tym sama i potraktować sprawę jako kwestię bezpieczeństwa, nie tylko konflikt rodzinny.
Podobne pytania
- Od kilku lat prowadzę własny biznes online, pracuję zdalnie i przez 3-4 lata podróżowałem, mieszkają
Dzień dobry mam pytanie odnośnie pewnej relacji koleżeńskiej w pracy. Mam koleżankę w pracy , z któr
Dzień dobry. Mam taki problem. Jakiś czas temu obudziłam się bardzo niesfoja, z lękiem, poczuciem wi
Witam mam pytanie, na wstępnie zaznaczę że panicznie boję się wścieklizny i każde ukłucie ciała anal
Dzień dobry. Chciałam zapytać jakie jest obecnie podejście do stosowania leków w terapii? Przez wiel
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


