Witam, mam prawie 18 lat, a mój chłopak 21. Jesteśmy w związku na odległość ale mamy pewien problem.
4
odpowiedzi
Witam, mam prawie 18 lat, a mój chłopak 21. Jesteśmy w związku na odległość ale mamy pewien problem. Otóż moi rodzice wprost go nienawidzą. Uważają że jest niezaradny życiowo, bez prawa jazdy, ubogi (fakt że nie jest z bogatej rodziny, ale pracuje i zarabia), niezbyt urodziwy, że powinnam się wstydzić z nim chodzić i zasługuje na kogoś znacznie lepszego. Ponadto ma stwierdzone ADHD więc wg moich rodziców z taką chorą psychicznie osobą nie da się zbudować związku. Nawet każą siłą mi z nim zerwać i przestać się spotykać i grożą że jeśli zobaczą mnie z nim to zgłoszą to na policję. Ostatnio spotkałam się z nim po kryjomu, bez ich wiedzy ale niestety przez pewną osobę się dowiedzieli ( wygadała się im że jestem u niego) to zwyzywali mnie i jego od najgorszych, poszarpali mnie i nakazali skończyć ten związek, a jesli tego nie zrobię powiedzieli że wyrzucą mnie z domu. My natomiast bardzo się kochamy, on traktuje mnie wyjątkowo dobrze i ciężko jest nam od tak przestać się ze sobą kontaktować. Jak poradzić sobie w tej sytuacji? Czy to co oni robią to jest rodzaj przemocy którą powinnam gdzieś zgłosić?
Kobieta
Kobieta
Rozumiem, że znalazłaś się w bardzo trudnej sytuacji, która wywołuje u Ciebie wiele emocji i dylematów. To, czego doświadczasz, to rzeczywiście poważny konflikt między Twoimi uczuciami a oczekiwaniami rodziny.
Odnośnie przemocy:
Tak, niektóre zachowania Twoich rodziców - szczególnie szarpanie, groźby wyrzucenia z domu i próby kontrolowania Twoich relacji przez strach - można zakwalifikować jako formy przemocy psychicznej, a w przypadku szarpania także fizycznej. Masz prawo do bezpieczeństwa i szacunku.
Co możesz rozważyć:
1. Bezpieczeństwo przede wszystkim - jeśli czujesz się zagrożona fizycznie, skontaktuj się z lokalną organizacją pomocową lub zaufaną osobą dorosłą
2. Twoja autonomia - zbliżając się do pełnoletności, masz prawo do podejmowania własnych decyzji o związkach, choć rozumiem, że zależność finansowa i mieszkaniowa komplikuje sprawę
3. Komunikacja z rodzicami - spróbuj spokojnej rozmowy o Twoich uczuciach i planach na przyszłość. Czasem rodzice działają z obawy, nie ze złości
4. Wsparcie zewnętrzne - rozważ rozmowę z psychologiem szkolnym, doradcą lub zaufaną osobą dorosłą, która może pomóc w mediacjach
5. Planowanie przyszłości - pomyśl o długoterminowych planach edukacyjnych i zawodowych, które dadzą Ci niezależność
Ważne pytania do przemyślenia:
• Czy Twój partner rzeczywiście Cię wspiera i czy związek jest zdrowy?
• Jakie masz plany na niezależność finansową i mieszkaniową?
• Czy istnieje możliwość rodzinnej terapii lub mediacji?
Pamiętaj, że zasługujesz na szacunek i bezpieczeństwo, niezależnie od decyzji, które podejmiesz.
Odnośnie przemocy:
Tak, niektóre zachowania Twoich rodziców - szczególnie szarpanie, groźby wyrzucenia z domu i próby kontrolowania Twoich relacji przez strach - można zakwalifikować jako formy przemocy psychicznej, a w przypadku szarpania także fizycznej. Masz prawo do bezpieczeństwa i szacunku.
Co możesz rozważyć:
1. Bezpieczeństwo przede wszystkim - jeśli czujesz się zagrożona fizycznie, skontaktuj się z lokalną organizacją pomocową lub zaufaną osobą dorosłą
2. Twoja autonomia - zbliżając się do pełnoletności, masz prawo do podejmowania własnych decyzji o związkach, choć rozumiem, że zależność finansowa i mieszkaniowa komplikuje sprawę
3. Komunikacja z rodzicami - spróbuj spokojnej rozmowy o Twoich uczuciach i planach na przyszłość. Czasem rodzice działają z obawy, nie ze złości
4. Wsparcie zewnętrzne - rozważ rozmowę z psychologiem szkolnym, doradcą lub zaufaną osobą dorosłą, która może pomóc w mediacjach
5. Planowanie przyszłości - pomyśl o długoterminowych planach edukacyjnych i zawodowych, które dadzą Ci niezależność
Ważne pytania do przemyślenia:
• Czy Twój partner rzeczywiście Cię wspiera i czy związek jest zdrowy?
• Jakie masz plany na niezależność finansową i mieszkaniową?
• Czy istnieje możliwość rodzinnej terapii lub mediacji?
Pamiętaj, że zasługujesz na szacunek i bezpieczeństwo, niezależnie od decyzji, które podejmiesz.
Dzień dobry, bardzo dziękuję za zaufanie i tak szczerą wypowiedź. Bardzo kluczowe w tym wszystkim jest to, że to nie rodzice powinni wybierać za Panią, z kim powinna Pani być. To Pani życie i Pani decyzja. To, że ktoś ma ADHD, nie czyni go „chorym psychicznie” a tym bardziej nie powinno się wykluczać takiej osoby z miłości czy życia rodzinnego. Wręcz przeciwnie – wiele osób z ADHD prowadzi satysfakcjonujące związki i kariery, tym bardziej, że z tego co Pani pisze, Pani chłopak jest dla Pani wsparciem, a nie zagrożeniem. To, że pracuje, jest troskliwy, i że się wspieracie, jest o wiele ważniejsze niż to, co myślą o nim Pani rodzice. Powinna Pani pomyśleć o jakiejś dorosłej osobie, której można zaufać i z którą można porozmawiać na temat tego co się dzieje u Pani w życiu a przede wszystkim kto Pani zapewni bezpieczeństwo: ciocia, babcia, nauczycielka, psycholog szkolny. Może warto skontaktować się z pomocą dla młodzieży. Telefon zaufania dla młodych osób: 116 111 – bezpłatnie i anonimowo. Można porozmawiać, nie tylko o związku, ale o całej sytuacji rodzinnej. Warto rozważyć kontakt z psychologiem. Jeśli ma Pani dostęp do poradni psychologiczno-pedagogicznej (np. przez szkołę), warto się tam zgłosić. Życzę wszystkiego dobrego. Pozdrawiam serdecznie
Witam, ADHD nie jest jednostką chorobową, jest to neurorozwojowe zaburzenie psychiczne - człowiek rodzi się z nim. Jeśli w Pani ocenie jest to główna przyczyna negatywnego stosunku rodziców do Pani partnera proponuję zaplanować spokojną rozmowę przy herbacie z rodzicami i wytłumaczyć im na czym polega ADHD (znajdzie Pani mnóstwo informacji w internecie, nawet filmik na YT przychylnie, w prostej formie opowiadający czym jest ADHD). Warto w spokojnej atmosferze porozmawiać co Pani czuje, czego potrzebuje i o co w związku z tym prosi rodziców. Będzie to też okazja dla nich żeby spokojnie podzielić się swoimi obawami i troskami o Panią. W przypadku przemocy psychicznej bądź fizycznej może Pani dokonać zgłoszenia na niebieską kartę bądź skontaktować się z infolinią 116111 gdzie bezpłatnie uzyska Pani wszelkie informacje z wybranym specjalistą. Pozdrawiam, psycholog Kalina.
To, co przeżywasz, jest naprawdę trudne i bolesne. Z jednej strony masz związek, w którym czujesz się kochana i traktowana z szacunkiem, a z drugiej – rodziców, którzy reagują bardzo ostro: wyzwiskami, groźbami, a nawet przemocą fizyczną. Takie zachowania nie są zwykłą „troską”, tylko formą przemocy domowej – i to naturalne, że czujesz się zagubiona, zraniona i bezsilna.
Masz prawo do własnych uczuć, wyborów i bezpieczeństwa. Rodzice mogą mieć inne zdanie o Twoim partnerze, ale nie mają prawa wymuszać na Tobie decyzji krzykiem, siłą czy zastraszaniem. To, co się dzieje, nie jest Twoją winą.
W tej sytuacji ważne jest, żebyś nie została z tym sama. Możesz poszukać wsparcia u kogoś zaufanego z rodziny, w szkole – czy psychologa – albo zadzwonić na telefon zaufania dla młodzieży (116 111) . Tam uzyskasz pomoc i informacje, jak chronić siebie w sytuacji przemocy.
Pamiętaj – Twoje emocje są ważne, a Ty masz prawo do szacunku i bezpieczeństwa niezależnie od tego, jak rodzice oceniają Twój związek.
Masz prawo do własnych uczuć, wyborów i bezpieczeństwa. Rodzice mogą mieć inne zdanie o Twoim partnerze, ale nie mają prawa wymuszać na Tobie decyzji krzykiem, siłą czy zastraszaniem. To, co się dzieje, nie jest Twoją winą.
W tej sytuacji ważne jest, żebyś nie została z tym sama. Możesz poszukać wsparcia u kogoś zaufanego z rodziny, w szkole – czy psychologa – albo zadzwonić na telefon zaufania dla młodzieży (116 111) . Tam uzyskasz pomoc i informacje, jak chronić siebie w sytuacji przemocy.
Pamiętaj – Twoje emocje są ważne, a Ty masz prawo do szacunku i bezpieczeństwa niezależnie od tego, jak rodzice oceniają Twój związek.
Podobne pytania
- Witam, mam prawie 18 lat, a mój chłopak 21. Jesteśmy w związku na odległość ale mamy pewien problem. Otóż moi rodzice wprost go nienawidzą. Uważają że jest niezaradny życiowo, bez prawa jazdy, ubogi (fakt że nie jest z bogatej rodziny, ale pracuje i zarabia), niezbyt urodziwy, że powinnam się wstydzić…
- Witam. Mam problem z górną jedynką. 21 czerwca miałam wykonane leczenie kanałowe, chodziłam 1 dzień z lekarstwem i na drugi dzień zakończył leczenie. Robione pod mikroskopem. Ciągle czułam zęba, po około miesiącu trafiłam z bólem, nadwrażliwością zęba do endodonty z powrotem. Jestem po reendo zęba,…
- Dzień dobry od zawsze miałem problem ze skupieniem się na rozmowie z innymi ludźmi strasznie mnie to denerwuje bo chciałbym prowadzić normalne rozmowy bez stresu, ale gdy temat jest mało interesujący dla mnie często gubię wątek. Dowiedziałem się ze to może być wina ADHD i że leki mogłyby pomóc chciałbym…
- Witam mam pytanie mój ojciec ma nefrostomie już od 2 lat jeździmy praktycznie z nim co 2 tygodnie do szpitala na wymianę bo ciągle się zatyka albo wypada proszę o pomoc bo już nie wiem gdzie prosić o pomoc
- Czy leki przeciwdepresyjne należy brać codziennie o tej samej porze? Mam przepisany lek Elicea i zalecone było mi branie go rano po śniadaniu. Czy branie leków np. o 9 po śniadaniu, a po jakimś czasie zmiana na branie o 7:30-8 po śniadaniu, będzie w porządku, czy lepiej trzymać się jednej godziny?
- Dzień dobry, mam problem z piętami, są suche oraz zrogowaciałe. Stosuję pumeks, skarpetki złuszczające oraz krem z Scholl (dotychczas najlepszy). Problem niestety nie mija. Co jeszcze mogę zrobić? Z góry dziękuję za odpowiedź
- Dzien dobry W usg tarczycy wykryto hiperechogenne ognisko 5×5mm bez cech wzmozonego unaczynienia Czy jest to rak?
- Witam, 12 sierpnia złamałem rękę. Lekarz zalecił wykonanie kontrolnego RTG w ciągu 7–10 dni, aby ocenić, czy nie doszło do przemieszczeń. Dzwoniłem do szpitali oraz na infolinię i jedyny wolny termin znalazłem dopiero na 1 września. Wydaje mi się, że to zbyt odległa data, jak na wizytę kontrolną. Stąd…
- Witam. Czy wynik prób wątrobowych jest dobry : Ast 23,1 Alt 12.7 , Bilubrina całkowita 0.66 , fosfataza zasadowa 57.30, GGPT 25.2.
- Mój dorosły syn ma zdiagnozowaną schizofrenię paranoidalną i uzależnienie od narkotyków. Był kilkukrotnie hospitalizowany. Trafił na oddział psychiatrii sądowej, gdzie był przymusowo leczony psychiatrycznie. Po wyjściu dostał sądowy nakaz chodzenia na terapię do monaru i do lekarza psychiatry. Codziennie…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.