Witam. Mam 30 lat. Około 2 lata temu zaczęła się u mnie nadwrażliwość na noszenie bielizny i niektór
Witam. Mam 30 lat. Około 2 lata temu zaczęła się u mnie nadwrażliwość na noszenie bielizny i niektórych ubrań. Bardzo się denerwuje bo gdy założę stanik lub skarpetki to mimo że mnie nie uciskają to i tak je czuje. Ten problem pojawił się bez żadnego powodu. Nie wiem co może mi pomóc. Nie mam żadnej alergii czy podrażnienia ale po prostu przeszkadza mi to że w ogóle mam na sobie odzież. Jak tylko się ubiorę to przez cały czas czuje dyskomfort psychiczny. Proszę o poradę, pozdrawiam
4 odpowiedzi
Dzień dobry, W takiej sytuacji można wykonać diagnozę pod kątem zaburzeń integracji sensorycznej (SI) oraz ogólne badania medyczne, by wykluczyć źródła chorobowe. Warto też udać się na konsultację psychologiczną w celu sprawdzenia czy wystąpienie nadwrażliwości nie jest związane z jakimś konkretnym wydarzeniem czy czynnikiem psychologicznym. Doraźną pomocą może być dobór odzieży i bielizny bezszwowej z delikatnych lekkich materiałów, bez elementów plastikowych, metalowych, metek, itp. W niektórych sytuacjach pomocne może być także skupienie się na innych boźdzcach (np. odczuwaniu temperatury, oddechu, dźwiękach, wykonywanej czynności) lub techniki relaksacyjne i odpoczynek.
Dzień Dobry, polecam skontaktować się ze specjalistą, aby szerzej omówić ten temat podczas sesji. Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry, do powyższej odpowiedzi Pani Agnieszki poleciłabym popracować z emocjami, które odczuwa Pani w związku z całą tą sprawą w kierunku ich przepracowania, uwolnienia. Jeśli potrzebne jest wskazanie konkretnych technik pracy proszę o kontakt.
Dzień dobry To, co Pani opisuje, może być bardzo męczące, szczególnie jeśli wcześniej nie miała Pani takich trudności, a obecnie nawet zwykłe ubrania wywołują dyskomfort i napięcie. Warto pamiętać, że nasz układ nerwowy odpowiada nie tylko za emocje, ale również za sposób odbierania bodźców z otoczenia. U części osób w okresach przewlekłego stresu, przeciążenia, lęku czy zwiększonej wrażliwości może pojawić się większa drażliwość na różne doznania zmysłowe, w tym dotyk, ubrania, metki, szwy czy ucisk. Nie oznacza to automatycznie, że przyczyna jest psychologiczna, dlatego jeśli objawy utrzymują się od dłuższego czasu lub się nasilają, warto skonsultować je również z lekarzem, aby wykluczyć inne możliwe przyczyny. Zwróciła moją uwagę informacja, że największym problemem jest nie tyle sam kontakt ubrania ze skórą, ile narastający dyskomfort psychiczny i zdenerwowanie związane z tym odczuciem. Czasami im bardziej skupiamy uwagę na nieprzyjemnym sygnale z ciała, tym silniej zaczynamy go odczuwać, co może tworzyć błędne koło napięcia i dyskomfortu. Jeżeli poza tym doświadcza Pani również większego stresu, przeciążenia lub niepokoju, warto przyjrzeć się temu szerzej, ponieważ organizm i psychika są ze sobą bardzo mocno powiązane. Dobrze, że obserwuje Pani swoje objawy i szuka pomocy. To pierwszy krok do lepszego zrozumienia tego, co próbuje zakomunikować organizm
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




