Witam,mam 23 lata i jestem zamknięty w sobie, nie potrafię mówić o sobie, coraz bardziej oddałam się
4
odpowiedzi
Mam 23 lata i jestem zamknięty w sobie, nie potrafię mówić o sobie, coraz bardziej oddałam się od rodziny, przyjaciela znajomych, chociaż zdarza mi się z nimi spotykać , ale nie z mojej inicjatywy. Jeżeli przebywam regularnie w jednym gronie ludzi np. Praca potrafię stać się dusza towarzystwa, a jeżeli jestem gdzieś nowy to raczej się wycofuje . Nie umiem rozmawiać z kobietami zawsze miałem z tym problem, przez co czuje się gorszy od innych. Zagadnienie do jakiejś przypadkowej dziewczyny nie wchodzi w grę i nie chodzi o to, że się boję chociaż jestem nieśmiały, tylko po prostu nie mam pojęcia co mam mówić i to zawsze mnie blokuje bo myślę sobie ze jak zagadam to będzie to wyglądało zenujaco czy to w Realu czy online dodam do tego, że jestem w miarę przystojny, wysoki i wysportowany, więc w zdobyciu dziewczyny nie powinno być problemu . W życiu miałem jedna dziwmewczyne, było to jak miałem 19 lat, bardzo ja kochałem i bardzo przeżyłem rozstanie pp którym oczywiście jeszcze bardziej zamknąłem się w sobie z nikim o tym nie rozmawiałem, dusilem to w sobie, nigdy niczrgo tak nie przeżyłem jak tego, chociaż teraz jak na to patrzę to było głupie ponieważ ten związek trwał trochę ponad rok nawet nie uprawialismy sexu, którego z resztą do tej pory nie uprawialem i strasznie się tego wstydzę i mnie to boli. Poważnie myślę nad pójściem do psychoterapeuty, ake cały czas coś mnie blokuje, dlatego to pisze może znajdę motywację.
Dzień dobry,
Sądzę, że pójście do psychologa psychoterapeuty to bardzo dobry pomysł. Z pewnością nad Pana problemami w relacjach można pracować. Rozmowy stanowiłyby dla Pana również źródło wsparcia oraz możliwość dotarcia do źródeł istniejących problemów. Terapia pomogłaby także w pracy nad zaniżoną samooceną, nieśmiałością i brakiem otwartości na innych. Wspólnie z terapeutą mógłby Pan monitorować zmiany. Mam nadzieję, że w krótkim czasie odczuje Pan ulgę. Pozdrawiam serdecznie
Sądzę, że pójście do psychologa psychoterapeuty to bardzo dobry pomysł. Z pewnością nad Pana problemami w relacjach można pracować. Rozmowy stanowiłyby dla Pana również źródło wsparcia oraz możliwość dotarcia do źródeł istniejących problemów. Terapia pomogłaby także w pracy nad zaniżoną samooceną, nieśmiałością i brakiem otwartości na innych. Wspólnie z terapeutą mógłby Pan monitorować zmiany. Mam nadzieję, że w krótkim czasie odczuje Pan ulgę. Pozdrawiam serdecznie
Witam
Pójście do psychoterapeuty może rodzić wiele obaw i podjęcie takiej decyzji nie zawsze jest łatwe, ale tak jak Pan unika kontaktu z rodziną, znajomymi i kobietami, unika Pan również psychoterapeuty. Proszę się przełamać i rozpocząć psychoterapię, aby nie był Pan sam ze swoimi problemami i mógłby Pan lepiej zrozumieć siebie. Pozdrawiam
Pójście do psychoterapeuty może rodzić wiele obaw i podjęcie takiej decyzji nie zawsze jest łatwe, ale tak jak Pan unika kontaktu z rodziną, znajomymi i kobietami, unika Pan również psychoterapeuty. Proszę się przełamać i rozpocząć psychoterapię, aby nie był Pan sam ze swoimi problemami i mógłby Pan lepiej zrozumieć siebie. Pozdrawiam
Nad wszystkimi trudnościami, które Pan opisuje, pracuje się w procesie psychoterapii. W gabinecie terapeutycznym jest miejsce na wszystkie bolesne emocje i stany, o których Pan wspomina - na wstyd, smutek, poczucie gorszości czy nieśmiałość. Trudności, których Pan doświadcza w kontaktach z ludźmi będą również pojawiać się w relacji z terapeutą - przy czym terapeuta jest właśnie tą osobą, która ma pomagać je pokonywać uwzględniając przy tym poziom Pana gotowości na kolejne kroki. Jednak będzie mogło się to zacząć wydarzać jak znajdzie się Pan w gabinecie i da Pan sobie na to szansę podejmując psychoterapię. Pozdrawiam, Agata Jabłońska
Dzień dobry,
To, co Pan opisuje, bardzo przypomina objawy lęku społecznego. To stan, w którym człowiek czuje się bardzo niepewnie w sytuacjach społecznych — boi się, że zostanie oceniony, ośmieszony, że zrobi coś „nie tak”. I często takie osoby myślą, że nie mają wystarczających umiejętności społecznych, ale to nie do końca prawda. Zwykle to nie brak umiejętności jest problemem, tylko nadmierny krytycyzm wobec siebie i silny stres, który „zamyka” dostęp do tego, co się naprawdę potrafi.
Wspomniał Pan też, że trudno jest Panu mówić o sobie, że czuje się Pan gorszy. To bardzo typowe przy niskiej samoocenie. Osoby z niskim poczuciem własnej wartości mają skłonność do negatywnych myśli na swój temat — np. że nie są wystarczająco interesujące, atrakcyjne, wartościowe. Takie myśli sprawiają, że coraz trudniej nawiązywać kontakty i zaczyna się unikać bliskości z innymi. A im mniej kontaktu, tym mniej okazji, by przekonać się, że wcale nie jest się „gorszym”.
To, że czuje się Pan zablokowany, że nie potrafi Pan zagadać do kobiety, nie wynika z tego, że „coś jest z Panem nie tak”. To objaw wewnętrznego napięcia i lęku. I właśnie w terapii można to zrozumieć i krok po kroku zmienić.
Myśl o pójściu do psychoterapeuty to bardzo ważny sygnał, że jest Pan gotów zawalczyć o siebie. Terapia to bezpieczna przestrzeń, w której można w końcu powiedzieć wszystko, co trzyma się w sobie — bez oceniania, w swoim tempie.
To, co Pan opisuje, bardzo przypomina objawy lęku społecznego. To stan, w którym człowiek czuje się bardzo niepewnie w sytuacjach społecznych — boi się, że zostanie oceniony, ośmieszony, że zrobi coś „nie tak”. I często takie osoby myślą, że nie mają wystarczających umiejętności społecznych, ale to nie do końca prawda. Zwykle to nie brak umiejętności jest problemem, tylko nadmierny krytycyzm wobec siebie i silny stres, który „zamyka” dostęp do tego, co się naprawdę potrafi.
Wspomniał Pan też, że trudno jest Panu mówić o sobie, że czuje się Pan gorszy. To bardzo typowe przy niskiej samoocenie. Osoby z niskim poczuciem własnej wartości mają skłonność do negatywnych myśli na swój temat — np. że nie są wystarczająco interesujące, atrakcyjne, wartościowe. Takie myśli sprawiają, że coraz trudniej nawiązywać kontakty i zaczyna się unikać bliskości z innymi. A im mniej kontaktu, tym mniej okazji, by przekonać się, że wcale nie jest się „gorszym”.
To, że czuje się Pan zablokowany, że nie potrafi Pan zagadać do kobiety, nie wynika z tego, że „coś jest z Panem nie tak”. To objaw wewnętrznego napięcia i lęku. I właśnie w terapii można to zrozumieć i krok po kroku zmienić.
Myśl o pójściu do psychoterapeuty to bardzo ważny sygnał, że jest Pan gotów zawalczyć o siebie. Terapia to bezpieczna przestrzeń, w której można w końcu powiedzieć wszystko, co trzyma się w sobie — bez oceniania, w swoim tempie.
Podobne pytania
- Mam szumy a raczej piski uszne . Zaczęły powoli narastać przy rozpoczęciu leczenia lekami antydepresyjnymi trittico oraz dulsevia po miesiącu tak mi piszczało że wylądowałem w szpitalu. Zmieniłem psychiatrę i ten kazał odstawić mi dulsevie ( po 2 dniach całkowicie pprzeszły mi piski z prawego ucha. Zostały…
- Moje pytanie dotyczy chorób nowotworowych. Mianowicie siostra mojej mamy miała nowotwór złośliwy piersi, natomiast od strony taty - jego siostra, mama i dziadek (w jednej linii) zmarli na raka płuc, natomiast jego ojciec na raka kości, ale wiem, że to były przerzuty, więc domyślamy się, że również mógły…
- Mam dnę moczanową kolan od 3 tygodni uniemożliwającą mi chodzenie, stopy zrobiły się sine. Po wizycie u lekarza biorę Milurit i stosuję odpowiednią dietę. Wszystko miało wrócić do normy, jednak po 2 tygodniach brania leków nie widać żadnej poprawy. Czy mogę jeszcze zastosować jakiś zabieg, lek…
- Dziwnie się czuję. Każdego poranka, gdy wstaję do wychodzę do pracy czuje tępy ból w klatce piersiowej, zaczynam się pocić. Ostatnio czuje ciągłe zmęczenie i niechęć do jakiejkolwiek aktywności. Złapałem się na tym, że momentami nie rejestruje faktu, że ktoś do mnie mówi. Czuję, że jestem zmęczony po…
- Czy na pierwszą wizytę do lekarza reumatologa warto wykonać jakieś badania? Nadmieniam, że mama ma podejrzenie o dna moczanową.
- Jestem kobietą i mam 23 lata. Nie radzę sobie z rozstaniem. Ponad 7 miesięcy temu zerwał ze mną chłopak, z mojej winy, gdyż zachowywałam się niedojrzale, robiłam dziwne wyrzuty gdyż nie panowałam nad swoimi emocjami, ponieważ nigdy wcześniej nie byłam w związku i nie miałam żadnego doświadczenia, a…
- Od 3 lat na skórze pod pachami i w okolicy bikini pojawiły się ciemnię plamy, bardzo nieestetyczne, czytałam w internecie że jest to rogowacenie ciemne, mam 14 lat i bardzo się wstydzę iść z tym do lekarza a nawet do mamy, jak można to leczyć i do jakiego lekarza się z tym udać? W tych okolicach myje…
- Od grudnia zaczęłam przyjmować spironol 100mg na dobę i tabletki antykoncepcyjne jeanine.Po pierwszym blistrze dostałam krwawienie z odstawienia w 4dniu. Jednak teraz po drugim blistrze krwawienie nie wystąpiło.Zrobiłam test ciazowy wyszedł negatywny. I rozpoczęłam 3blister(obecnie 2tab) ..Proszę powiedzieć…
- Mam kurzajki na stopie jak mam się ich pozbyć?
- Około 3 tygodni temu miałem poprawiane leczenie kanałowe dolnej 6 (Na zdjęciu widać było stan zapalny), lekarz prowadzący podczas leczenia stwierdził, że jeden kanał jest podwiniety (jezeli dobrze zrozumialem) i jest problem z jego udrozniemiem. Do zeba lekarz włożył jakieś zielone tworzywo i opatrunek.…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.