Witam, mam 21 lat. Już sama nie wiem czy czarne myśli towarzyszą mi od zawsze, czy dopiero od niedaw

Mam 21 lat. Już sama nie wiem czy czarne myśli towarzyszą mi od zawsze, czy dopiero od niedawna. Jadąc rowerem przechodzi mi przez myśl że mogę w coś w jechać i zjechać przez przypadek na ulice albo że kierowca samochodu we mnie wjedzie i umrę. Często myśle na temat śmierci, bardziej w taki sposób że się jej boje, że coś się stanie i nie przeżyje tego wszystkiego co chciałabym przeżyć. Zamieszkałam u chłopaka po tym jak moja mama sprzedała mieszkanie i przeprowadziła się do mniejszego miasta, bo wystarczało tylko na to żeby tam mogła sobie kupić mieszkanie. Często chce mi się płakać, zwłaszcza na myśl o zwierzętach które zabrała ze sobą, do których byłam bardzo przywiązana. Ostatnio wzruszyłam się nawet na zwiastunie film i Misiu Puchatku. Często wracam myślami do dzieciństwa, zarówno do tych lepszych i gorszych wspomnień. Jestem dorosłym dzieckiem alkoholika i sama już dawno dostrzegłam że odcisnęło na mnie to swoje piętno. Już w wieku 15 lat widziałam że jestem bardziej dojrzała niż inne dzieci. Przez ponad 4 lata byłam w toksycznym związku. Chłopak był uzależniony. Teraz jestem w związku w którym powinnam być szczęśliwa, a ja często czuje się jakby to szczęście gdzieś mi uciekało. Czy powinnam zgłosić się gdzieś po pomoc?

4 odpowiedzi


Witaj, jak najbardziej powinnaś poszukać pomocy, zwłaszcza, że jak sama dodajesz, masz świadomość trudności, które Ciebie i Twoich bliskich spotkały, a z tymi czasami trudno jest się samemu uporać. Pozdrawiam.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, czytając Pani wypowiedź rozumiem, że ciężko Pani w ostatnim czasie z trudnymi myślami i tęsknotą, która pojawiła się w związku z wyjazdem Mamy. Obniżony nastrój, poczucie że szczęście Pani ucieka, lękowe myśli, ... Psychoterapeuta mógłby pomóc je oswoić lub pomóc Pani poradzić sobie z nimi. Może się Pani zdecydować na terapię indywidualną lub grupową, na przykład dla DDA. Niezależnie od tego, na jaką formę terapii się Pani zdecyduje, ważne jest by nie pozostawała Pani sama w swych trudnościach, oraz by pozwoliła Pani sobie na przyjęcie pomocy. Gorąco zachęcam by poszukać terapeuty prywatnie lub w Poradni Zdrowia Psychicznego w Pani okolicy. Pozdrawiam!

mgr Barbara Lehwark

mgr Barbara Lehwark

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Jest w Pani bardzo dużo smutku, przygnębienia, myśli rezygnacyjnych i myśli "S", .Proszę skorzystać z pomocy psychologa , który uważnie Panią wysłucha, oceni Pani stan i pomoże podjąć decyzję jaka pomoc byłaby dla Pani najbardziej wskazana: psychoterapia indywidualna, psychoterapia DDA, czy może również pomoc lekarza psychiatry. Pozdrawiam Ludmiła Kulikowska Kubiak


Witam, jest pani bardzo młoda i po wielu traumach. Myślę, że podczas psychoterapii stworzyłaby pani swoją tożsamość. Pisze pani: "Często czuję się jakby to szczęście gdzieś mi uciekało". Kim jesteś? Warto spróbować odbudować swoją tożsamość aby czerpać szczęście z bycia człowiekiem. Zapraszam do gabinetu, prowadzę psychoterapię w nurcie psychodynamicznym :)

mgr Justyna Kuś

mgr Justyna Kuś

psychoterapeuta

Bydgoszcz

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.