Witam. Mam 20 lat. Uczestniczyłam dwa lata temu w wypadku samochodowym . Podejrzewam u siebie zaburz

Witam. Mam 20 lat. Uczestniczyłam dwa lata temu w wypadku samochodowym . Podejrzewam u siebie zaburzenia lękowe, zespół stresu pourazowego, ataki paniki. Czytałam o nich w internecie . Chciałabym dowiedzieć co tak naprawdę mi jest od lekarza, bo uważam że mówienie mojej rodzinie ,że coś mam po przeczytaniu pewnych informacji w internecie jest głupie. Bałam się umówić na wizytę prywatnie u psychiatry jednak to zrobiłam. Boję się tej wizyty. Nigdy nie byłam u takiego lekarza . Moja rodzina uważa, że do psychiatry chodzą wariaci albo ludzie którzy ich udają żeby dostawać rentę. Chcę pójść ale się boję. Mogę zrezygnować z tej wizyty. Nikt oprócz mnie z mojej rodziny nie wie, że się umówiłam. Nie chce żadnych leków przyjmować. Zgodziłabym się na psychoterapię gdyby mi zaproponowano.Czy do psychologa również mogę z tym pójść ? Psychologów się nie boję bo chodziłam do nich..Czy lepiej do psychiatry?

4 odpowiedzi


Dzień dobry. Psychiatra może pomóc w postawieniu właściwej diagnozy, czyli co konkretnie Pani dolega oraz (w razie potrzeby) przepisać odpowiednie leki, np. ułatwiające zasypianie, przeciwlękowe. Psycholog, psychoterapeuta natomiast pomoże Pani uporać się z traumą i emocjami. Czasami taka diagnoza od psychiatry pomaga terapeucie wstępnie zorientować się, w czym leży problem. Mam nadzieję, że odpowiedziałam na pytanie. Pozdrawiam.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, uczestnictwo w wypadku samochodowym, to wyjątkowo stresująca sytuacja, która może wywołać zespół stresu pourazowego. Do postawienia odpowiedniej diagnozy kluczowa będzie odpowiedź na takie pytania jak: czy poczucie lęku i ataki paniki pojawiały się przed wypadkiem? Czy obecnie ma Pani tzw. flashbacki, czyli powracające wspomnienia, "migawki" z tego wydarzenia, które nie są zależne od Pani i pojawiają się same z siebie? Czy jakieś konkretne sytuacje wywołują u Pani ataki paniki lub poczucie lęku? Czy te sytuacje można powiązać z wypadkiem samochodowym (np. poczucie lęku przy wsiadaniu do samochodu, atak paniki przy usłyszeniu jakiegoś konkretnego dźwięku, który słyszała Pani podczas wypadku)? Trafną diagnozę może postawić zarówno lekarz psychiatra jak i psycholog / psychoterapeuta, dlatego może Pani udać się równie dobrze do psychiatry, jak i psychologa. Rozumiem, że jest Pani trudno, bo prawdopodobnie nie czuje Pani wsparcia od swojej rodziny, która ma swoje konserwatywne, krzywdzące poglądy, dotyczące dbania o własne zdrowie psychiczne. Zapewniam Panią jednak, że wizyta u psychiatry, jak i ewentualne przyjmowanie leków, może być bardzo pomocne w wyciszeniu najbardziej dokuczliwych objawów. Stosujemy obecnie leki o różnym mechanizmie działania, niektóre z nich wpływają na to, by w mózgu zwiększyła się ilość "hormonów szczęścia", inne mają za zadanie wyciszyć zbyt mocną reakcję układu nerwowego na konkretne bodźce. Warto byłoby zastanowić się z jakiego powodu nie przewiduje Pani przyjmowania leków i czy nie jest to bardziej przekonanie Pani rodziny, a nie Pani własne. Wspomina Pani o tym, że zgodziłaby się Pani na psychoterapię, gdyby Pani ją zaproponowano – myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby umówienie się do psychologa / psychoterapeuty i rozpoczęcie terapii z własnej inicjatywy. Formalnie, ani psycholog, ani psychiatra nie musi zlecać lub proponować psychoterapii, by taka mogła się odbyć. Pozdrawiam serdecznie serdecznie, Marcel Mitraszewski.


Proszę zadbać o siebie w tej sytuacji. Tu chodzi o Pani zdrowie. Rodzina niech mówi co chce. Sama Pani czuje , że potrzebuje pomocy. Zarówno wizyta u psychiatry jak i u psychologa jest dobrym rozwiązaniem. życzę powodzenia ! :)


Dzień dobry, to, co Pani czuje – lęk przed wizytą i jednocześnie potrzebę sprawdzenia, co się z Panią dzieje – jest bardzo zrozumiałe. Szczególnie po doświadczeniu wypadku, który mógł być dla Pani silnie stresujący. Objawy, o których Pani wspomina (lęk, możliwe napady paniki, napięcie), rzeczywiście mogą pojawiać się po takich wydarzeniach i **warto to skonsultować ze specjalistą**, zamiast zostawać z tym samej i opierać się tylko na informacjach z internetu. Najważniejsze: wizyta u psychiatry **nie oznacza, że jest Pani „wariatem”**. To bardzo krzywdzący stereotyp. Psychiatra to po prostu lekarz, który zajmuje się zdrowiem psychicznym – tak samo jak kardiolog sercem. Do psychiatry trafiają osoby z lękiem, bezsennością, stresem, po trudnych przeżyciach – dokładnie takie sytuacje jak Pani. Rozumiem też Pani obawę przed lekami. Warto wiedzieć, że **nikt nie zmusi Pani do ich przyjmowania**. Psychiatra może je zaproponować, ale decyzja zawsze należy do Pani. Może Pani wprost powiedzieć na wizycie, że wolałaby Pani najpierw spróbować psychoterapii – to jest całkowicie w porządku. Jeśli chodzi o wybór specjalisty: – **psycholog / psychoterapeuta** – jak najbardziej może Pani do niego pójść, szczególnie jeśli czuje się Pani z tym bezpieczniej. W terapii można pracować z lękiem i ewentualnymi objawami po wypadku (np. PTSD). – **psychiatra** – pomoże postawić diagnozę medyczną i ocenić, czy oprócz terapii coś jeszcze byłoby pomocne. W praktyce często najlepsze jest połączenie obu form, ale jeśli na ten moment mniej się Pani boi psychologa – można zacząć od tego. Najważniejsze, żeby **zrobić pierwszy krok**. Co do samej wizyty u psychiatry: ona zwykle polega na spokojnej rozmowie – lekarz zapyta o Pani objawy, o to, co się wydarzyło, jak Pani funkcjonuje. To nie jest nic „strasznego” ani oceniającego. Rozumiem też trudność związaną z podejściem rodziny. To dodatkowe obciążenie, kiedy nie ma się wsparcia. Ale to jest Pani zdrowie i Pani życie – ma Pani pełne prawo szukać pomocy, nawet jeśli inni tego nie rozumieją. Jeśli czuje Pani duży lęk przed tą wizytą, można spróbować potraktować ją nie jako „ostateczną diagnozę”, tylko jako **pierwszą rozmowę i sprawdzenie, co dalej**. Zawsze może Pani zdecydować, co zrobić z tymi informacjami. Najważniejsze, że już Pani zrobiła bardzo ważny krok – umówiła się Pani. To pokazuje, że chce Pani o siebie zadbać.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.