Mam 18 lat. Jestem nastolatką. Nie wiem co robić. Jakieś 3 tygodnie temu znowu zaciskałam nog
3
odpowiedzi
Mam 18 lat. Jestem nastolatką. Nie wiem co robić. Jakieś 3 tygodnie temu znowu zaciskałam nogi,ale nie przejęłam się tym zbytnio. Dopiero kiedy się to powtórzyło wpisałam w Google:"zaciskanie ud". Wyszło mi masturbacja. No i problemem jest to że zaczęłam analizować czy to na pewno to dowiadując się coraz więcej np rytmicznym zaciskaniu ud. Nie wiem co mnie pokusiło ale spróbowałam tak kilka sekund. Jednak nie robię tak kilka minut jak pisali ludzie o masturbacji tylko kilka sekund. Nie czuję ani podniecenia ani radości tylko ucisk w pochwie. Mam dwa pytania. Po 1: czy to masturbacja czy po prostu sobie wmawiam? No i po 2: jak przestać o tym myśleć? Wcześniej po prostu nigdy o tym nie myślałam bo uważałam że mnie to nie dotyczy. Proszę o odpowiedź.
Szanowna Pani,
kompulsywne zaciskanie ud może mieć wiele przyczyn. Jeżeli, jak sama Pani pisze, nie odczuwa Pani z tego powodu przyjemności, może to być forma rodzącej się nerwicy. Sugerowałbym kontakt z psychologiem lub seksuologiem.
Pozdrawiam serdecznie
kompulsywne zaciskanie ud może mieć wiele przyczyn. Jeżeli, jak sama Pani pisze, nie odczuwa Pani z tego powodu przyjemności, może to być forma rodzącej się nerwicy. Sugerowałbym kontakt z psychologiem lub seksuologiem.
Pozdrawiam serdecznie
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Szanowna Pani, przyczyn radziłbym nie szukać na internecie, gdyż bardzo prosto wtedy wmówić sobie przyczynę danego zachowania, a może być ona zupełnie inna. Niekoniecznie musi to być przyczyna, którą Pani wyszukała. By poznać przyczynę takich zachowań zalecałbym kontakt ze specjalistą. Pozdrawiam.
Dzień dobry,
Dziękuję za zaufanie i zadanie tego pytania. W okresie dojrzewania i wczesnej dorosłości poznawanie własnego ciała i jego reakcji jest naturalnym elementem rozwoju.
Odpowiadając na Twoje pytania:
Po pierwsze, to co opisujesz - krótkotrwałe zaciskanie ud bez towarzyszącego podniecenia czy przyjemności - niekoniecznie jest masturbacją. Masturbacja zwykle wiąże się z celowym działaniem dla wywołania przyjemności seksualnej. Zaciskanie ud może być po prostu nawykiem ruchowym, reakcją na stres, sposobem na rozładowanie napięcia, czy nawet odruchem, który wykonujesz nieświadomie. Wiele osób ma różne nawyki ruchowe, które wykonują automatycznie.
Po drugie, odnośnie myślenia o tym - często im bardziej staramy się o czymś nie myśleć, tym bardziej ta myśl wraca (to zjawisko nazywamy "efektem białego niedźwiedzia"). Zamiast walczyć z myślami, warto:
- Zauważyć myśl bez oceniania jej
- Przypomnieć sobie, że to tylko myśl, nie fakt
- Łagodnie przekierować uwagę na coś innego, co Cię interesuje lub co musisz zrobić
To zupełnie normalne, że po znalezieniu informacji w internecie zaczęłaś analizować swoje zachowanie. Internet często upraszcza i kategoryzuje ludzkie zachowania, przez co możemy zacząć nadinterpretować własne doświadczenia.
Nasze ciała reagują na różne sposoby i każdy ma swoje nawyki. Dopóki dane zachowanie nie jest obsesyjne, nie powoduje dyskomfortu ani nie przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu, najprawdopodobniej nie ma powodu do zmartwień.
Czy jest coś jeszcze, co Cię niepokoi w tej kwestii?
Dziękuję za zaufanie i zadanie tego pytania. W okresie dojrzewania i wczesnej dorosłości poznawanie własnego ciała i jego reakcji jest naturalnym elementem rozwoju.
Odpowiadając na Twoje pytania:
Po pierwsze, to co opisujesz - krótkotrwałe zaciskanie ud bez towarzyszącego podniecenia czy przyjemności - niekoniecznie jest masturbacją. Masturbacja zwykle wiąże się z celowym działaniem dla wywołania przyjemności seksualnej. Zaciskanie ud może być po prostu nawykiem ruchowym, reakcją na stres, sposobem na rozładowanie napięcia, czy nawet odruchem, który wykonujesz nieświadomie. Wiele osób ma różne nawyki ruchowe, które wykonują automatycznie.
Po drugie, odnośnie myślenia o tym - często im bardziej staramy się o czymś nie myśleć, tym bardziej ta myśl wraca (to zjawisko nazywamy "efektem białego niedźwiedzia"). Zamiast walczyć z myślami, warto:
- Zauważyć myśl bez oceniania jej
- Przypomnieć sobie, że to tylko myśl, nie fakt
- Łagodnie przekierować uwagę na coś innego, co Cię interesuje lub co musisz zrobić
To zupełnie normalne, że po znalezieniu informacji w internecie zaczęłaś analizować swoje zachowanie. Internet często upraszcza i kategoryzuje ludzkie zachowania, przez co możemy zacząć nadinterpretować własne doświadczenia.
Nasze ciała reagują na różne sposoby i każdy ma swoje nawyki. Dopóki dane zachowanie nie jest obsesyjne, nie powoduje dyskomfortu ani nie przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu, najprawdopodobniej nie ma powodu do zmartwień.
Czy jest coś jeszcze, co Cię niepokoi w tej kwestii?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.