Witam. Kiedy miałam 9 lat byłam molestowana przez sąsiada. Teraz mam 32 lata i kiedy kocham się z mo

Witam. Kiedy miałam 9 lat byłam molestowana przez sąsiada. Teraz mam 32 lata i kiedy kocham się z moim mężem czuję, że wszystko jest w porządku, ale tylko do pewnego momentu. W kulminacyjnym momencie coś w podbrzuszu mnie blokuje i nie pozwalam sobie odczuć całkowitej przyjemności. Mam orgazm ale taki jakby nie pełny i nie dający do końca pełnej satysfakcji. Kiedy doszło do molestowania, pamiętam, że wtedy też miałam orgazm. Do dziś mam takie jakby wyrzuty sumienia, że moje ciało tak wtedy zareagowało, a teraz w pełni nie potrafię się jakoś odblokować. Nie potrafię zrozumieć czym jest to "coś" co może być tak zablokowane.

4 odpowiedzi


Dziękuję, że podzieliła się Pani swoimi trudnymi przeżyciami. Przeszłe wydarzenia, zwłaszcza te związane z przemocą czy naruszeniem granic, mogą wywoływać reakcje obronne, nawet gdy świadomie czuje się Pani bezpieczna. Reakcje Pani ciała, takie jak orgazm podczas tamtego zdarzenia są naturalnymi reakcjami fizjologicznymi, nad którymi nie miała Pani wtedy kontroli. Wielu ludzi, którzy doświadczyli przemocy, opisuje podobne rozdzielenie uczuć od ciała. To blokada, która ma chronić przed bólem, ale jednocześnie utrudnia dostęp do pełnego odczuwania siebie. Dzięki psychoterapii może Pani wspólnie z psychoterapeutą pracować nad tym, by ponownie połączyć te odcięte odczucia w ciele, aby mogła Pani doświadczyć większej swobody i przyjemności w swojej relacji. To proces stopniowy, ale możliwy.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Szanowna Pani! Wydarzenie, które Pani opisuje jest mocno traumatyzyjące. Prawdopodobnie dzisiejsze symptomy pojawiające się przy współżyciu seksualnym mają w nim swoje źródło. Postawienie diagnozy oraz sposobu leczenia wymaga jednak pełnego zapoznania się z Pani historią i problematyką. Zachęcam gorąco do bezpośredniej współpracy z seksuologiem lub psychologiem traumy. Nie znajdzie Pani raczej rozwiązania problemu przez proste Q&A


To, co opisujesz, jest reakcją, którą spotykam u wielu kobiet z podobnymi doświadczeniami. Przeszłe traumy, szczególnie te związane z naszym ciałem i seksualnością, mogą wpływać na nasze relacje intymne przez wiele lat, często nieświadomie. Choć może nam się wydawać, że zostawiliśmy przeszłość za sobą, nasz organizm i podświadomość potrafią nosić te wspomnienia głęboko zapisane w ciele. Reakcje takie jak blokada podczas bliskości czy trudności z pełnym odczuwaniem przyjemności są czasem formą ochrony, którą nasze ciało rozwija, by chronić nas przed bolesnymi przeżyciami. Twoje ciało, mimo upływu lat, pamięta tamte emocje i tę pierwotną reakcję. Sam fakt, że tamto doświadczenie wywołało określoną reakcję fizjologiczną, jak orgazm, nie jest czymś, za co powinnaś siebie obwiniać. To naturalna, mimowolna reakcja, niezależna od Twojej woli, a zarazem mechanizm, którym ciało radziło sobie z sytuacją wówczas przekraczającą jego granice. Pracując nad tym z troską i życzliwością do siebie, można odnaleźć drogę do pełniejszego odczuwania. W terapii istnieją techniki, które pozwalają przepracować dawny uraz, pomagając ciału ponownie poczuć się bezpiecznie w intymnych momentach. Jestem tu, aby Cię wspierać i przejść z Tobą przez proces odzyskiwania pełnej swobody w bliskości – bez osądzania, z pełnym zrozumieniem i akceptacją. Jeśli poczujesz się gotowa, rozważ rozpoczęcie terapii, która pozwoli Ci zgłębić te emocje.


Dzień dobry, bardzo mi przykro, że jako dziecko doświadczyła Pani molestowania - to nigdy nie powinno sie wydarzyć. To naturalne, że takie doświadczenie może zostawić ślady w dorosłym życiu, również w sferze seksualnej. Ważne, żeby Pani wiedziała; reakcja ciała podczas molestowania nie oznaczała zgody ani winy. Orgazm czy pobudzenie seksualne mogą pojawić się nawet w sytuacji przemocy - to odruchy fizjologiczne, niezależne od woli i absolutnie nie świadczą o tym, że dziecko tego chciało. Wyrzuty sumienia, które Pani nosi, są częstym skutkiem traumy, ale nie wynikają z Pani odpowiedzialności. To, że dziś czuje Pani jakby blokadę w kulminacyjnym momencie, jest prawdopodobnie związane właśnie z tym dawnym doświadczeniem - ciało pamięta emocje z tamtej sytuacji i w pewnym momencie reaguje napięciem albo zatrzymaniem pełnej przyjemności. To nie jest Pani wina, tylko naturalna konsekwencja przeżytej traumy. W takiej sytuacji pomocna może być praca z seksuologiem lub psychoterapeutą traumy - żeby w bezpiecznych warunkach przepracować tamto doświadczenie i odzyskać swobodę w przeżywaniu własnej seksualności.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.