Witam, jestem w wieku nastoletnim i z góry przepraszam za ortografię oraz stylistykę. Do rzeczy, od

4 odpowiedzi
Witam, jestem w wieku nastoletnim i z góry przepraszam za ortografię oraz stylistykę. Do rzeczy, od kilku miesięcy podejrzewam u siebie depresję, wiem, że dobrze by było gdyby wiedział o tym ktoś bliski, lecz nie wiem jak w ogóle zacząć o tym rozmowę z rodzicami. Boję się, że zostanę zbagatelizowany lub jeszcze gorzej - wyśmieją mnie z moim problemem. Jak zacząć taką rozmowę i uniknąć nieporozumień?
Dzień dobry,
powiedzenie rodzicom to bardzo ważna i bardzo dobra decyzja. Obawy przed niezrozumieniem są oczywiści uzasadnione - bo to bardzo ważny i osobisty temat. Aby zminimalizować ryzyko niezrozumienia warto żebyś wybrał osobę, która wydaje się najbardziej zaufana i do tej pory najlepiej rozumiała Twoje problemy. Trudno mi dobrze doradzić jak uniknąć nieporozumień, nie znając rodziców. Na pewno warto zastanowić się co chcesz im przekazać i czego od nich potrzebujesz. Opisać objawy, to co czujesz, i jakie to ma faktyczny wpływ na Twoje życie. Jakie są zagrożenia. Czego się boisz. Czego od nich oczekujesz - a co z ich strony sprawia Ci trudność? Tu warto poprosić o wsparcie w znalezieniu terapeuty. Albo zaproponować wspólne pójście aby porozmawiać z psychologiem w obecności rodziców - by wsparł w przekazywaniu im tej wiadomości. Można też najpierw skontaktować się z psychologiem z telefonu zaufania dla młodzieży (np stopdepresji ). Niestety nie znam rodziców więc nie wiem jak zareagują, na ile są otwarci i świadomi czym jest i czym może być depresja. Myślę jednak, że nawet w przypadku początkowego niezrozumienia warto o nie walczyć - lub chociaż o zgodę na stałą terapię, bo jest o co.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Znajdź eksperta
mgr Dominika Miłkowska
Psycholog, Seksuolog
Świdnica
Warto byłoby przed rozmową z rodzicami zadbać o to, aby odbyła się w dobrym miejscu i czasie. Mam na myśli to, żeby odbyła się w bezpiecznym miejscu, w którym nikt i nic nie będzie Wam przeszkadzać w jej trakcie. Warto także zadbać o to, aby nie była ona ograniczona w czasie. Trudno przewidzieć mi reakcję Twoich rodziców, ale mam nadzieję, że zainteresują się trudnościami, z którymi się mierzysz i rozwinie się z tego dłuższa rozmowa, dlatego właśnie dobrze byłoby zadbać o to, aby każdy z Was miał wtedy zagwarantowany wolny czas.

Absolutnie rozumiem Twoje obawy związane z bagatelizacją Twoich trudności i lęk przed wyśmianiem, czy niezrozumieniem. Myślę, że warto, abyś przygotował się do rej rozmowy. Zastanowił się przed nią o czym chcesz rodzicom powiedzieć, co im opisać i jak to zrobić - im bardziej szczegółowo postanowisz podzielić się z trudnościami, które utrudniają Ci codzienne funkcjonowanie, tym bardziej obrazowa będzie to dla rodziców sytuacja. Jeśli czujesz, że masz dużo do opowiedzenia, rozważ stworzenie listy, która pomoże Ci kierować rozmową. Na liście możesz zapisać hasła, które przypomną Ci w trakcie rozmowy, co jeszcze chciałeś opowiedzieć i jakie kwestie poruszyć. Kiedy opowiadamy o naszych problemach, często pojawia się stres i lęk, który może przeszkodzić nam w powiedzeniu wszystkiego, co planowaliśmy. Taka lista może być pomocna podczas tej rozmowy. Warto, abyście wspólnie z rodzicami rozważyli wizytę u specjalisty, którzy pomoże Ci popracować nad trudnościami, które na co dzień Ci towarzyszą. Powodzenia w rozmowie!
mgr Marcin Pienio
Psycholog, Psychotraumatolog
Poznań
Spróbuj powiedzieć wprost, że uważasz, że potrzebujesz pomocy, że podejrzewasz, że możesz mieć depresję. W takich sytuacjach szczerość sprawdza się najlepiej. Możesz poprosić rodziców o jednorazową wizytę u psychologa.
Witaj, to, co piszesz, jest bardzo ważne — i już sam fakt, że jako nastolatek szukasz sposobu, jak o tym powiedzieć, pokazuje, że jest Tobie jest gotowość do zmiany.

Odpowiedź może brzmieć mniej więcej tak:
Możesz zacząć od czegoś prostego, bez wielkich słów i diagnoz. Nie musisz mówić „mam depresję”, jeśli to brzmi zbyt ciężko.
Czasem lepiej działa coś takiego: „Ostatnio nie czuję się najlepiej i chciałbym z Wami o tym pogadać. To dla mnie ważne.”
Albo jeszcze prościej: „Potrzebuję Waszej pomocy w jednej sprawie, czy możemy chwilę porozmawiać?”
To daje przestrzeń bez straszenia i bez konieczności tłumaczenia wszystkiego od razu.
Jeśli boisz się, że rozmowa pójdzie nie tak, możesz się trochę „przygotować”: – wybrać moment, kiedy jest spokojniej (nie w biegu, nie przy konflikcie).
– powiedzieć na początku wprost: „Trochę się stresuję tą rozmową” — to często rozbraja napięcie.


A jeśli rozmowa nie wyjdzie tak, jakbyś chciał— to nie znaczy, że temat jest zamknięty. Czasem dorośli potrzebują chwili, żeby zrozumieć i „dogonić” to, co słyszą.
Warto też pamiętać: rodzice to nie jedyna opcja. Jeśli byłoby bardzo trudno, możesz poszukać wsparcia u innej dorosłej osoby, której ufasz — nauczyciela, pedagoga, psychologa szkolnego.
Jeśli poczujesz, że chciałbyś to poukładać z kimś spokojnie krok po kroku, możesz się ze mną skontaktować. Poszukamy razem rozwiązań, które będą dla Ciebie działać
— czasem to pierwszy krok, który robi największą różnicę.

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.