Witam,jestem dorosłą kobietą rozpoczynającą wspólne życie z narzeczonym( zakup mieszkania i wyprowad
4
odpowiedzi
Witam,jestem dorosłą kobietą rozpoczynającą wspólne życie z narzeczonym( zakup mieszkania i wyprowadzka z domu rodzinnego).Moje dzieciństwo nie należało do szczęśliwego.Mój ojciec był manipulantem,wymagającym bezwzględnego posłuszeństwa.Jedyne co od niego dostawaliśmy z bratem to kolejne obowiązki i zadania do wykonania.W momencie kiedy się buntowaliśmy to stosował wobec nas przemoc słowną i fizyczną.Moja mama nas broniła,przed tymi atakami ale nigdy nie odeszła.Ojciec ciągle ją wykorzystywał finansowo oraz znęcał się psychicznie i fizycznie.Pamiętam awantury i poczucie lęku jakie mi towarzyszyło,ale nic nie mogłam zrobić.Jako dorosła kobieta zdałam sobie sprawę że ojciec jest toksycznym człowiekiem,jest mi żal mamy.Wielokrotnie namawiałam ją do rozwodu,mama chyba się już psychicznie poddała.Całą miłość przelała na psa, do tego rodzice mają problem z patologicznym nieporządkiem,nikt nie sprząta oprócz mnie .Jest mi wstyd jak ktoś nas odwiedza.Ojciec nas nie szanuje i wymaga całkowitego podporządkowania się,zleca nam kolejne rzeczy do zrobienia.Ojciec chciałby nadal rządzić moim życiem,ma pretensje że do nie nie dzwonię itd.W momencie gdy jestem w domu rodzinnym nie jestem w stanie wytrzymać z nim psychicznie.Cała się trzęsę.Zastanawiam się wtedy w jakim będzie humorze? Co zrobi?Między nami nie ma żadnej więzi emocjonalnej.On nie widzi w swoim zachowaniu winy,według niego to ja jestem winna itp.Cała ta sytuacja powoduje,że nie jestem w stanie rozpocząć własnego życia,nic mnie nie cieszy kiedy widzę zapłakaną mamę.Proszę o poradę jak reagować na ataki ojca?Jak zacząć żyć własnym życiem?Ciągle wydaje mi się że jestem odpowiedzialna za samopoczucie rodziców,za ich problemy.
Dzień dobry, mimo rozbudowanego opisu sytuacji mam poczucie, że najlepszym rozwiązaniem byłoby spotkanie z psychologiem lub psychoterapeutą i wspólne poszukanie odpowiedzi na wymienione pytania. Relacje z rodzicami często są zawiłe i wpływają niekorzystnie na nasze dorosłe życie. Niejednokrotnie praca nad podobnymi problemami wymaga czasu. Pozdrawiam serdecznie :)
Witam serdecznie,
Opisana przez Panią sytuacja jest bardzo trudna i pełna emocjonalnych wyzwań. Przemoc domowa i toksyczne relacje rodzinne mogą mieć głęboki wpływ na samopoczucie i zdrowie psychiczne. To ważne, aby Pani zdała sobie sprawę, że ma Pani prawo do własnego życia, szczęścia i do tego, by być traktowaną z szacunkiem.
Oto kilka kroków, które mogą Pani pomóc w radzeniu sobie z obecną sytuacją:
1. Wsparcie psychologiczne: Rozmowa z psychoterapeutą może być bardzo pomocna. Terapia może Pani pomóc przetworzyć trudne doświadczenia, nauczyć się technik radzenia sobie w stresujących sytuacjach oraz pomóc w budowaniu zdrowych relacji.
2. Wsparcie dla mamy: Rozumiem, że chce Pani pomóc swojej mamie, ale warto pamiętać, że dorosłe osoby muszą same podjąć decyzję o zmianie swojej sytuacji. Może Pani zachęcić mamę do skorzystania z profesjonalnego wsparcia, ale nie może Pani przejąć na siebie odpowiedzialności za jej decyzje.
3. Edukacja i wsparcie: Dołączenie do grup wsparcia dla ofiar przemocy domowej może być pomocne zarówno dla Pani, jak i dla Pani mamy. W takich grupach można znaleźć wsparcie, zrozumienie i praktyczne porady od osób, które mają podobne doświadczenia.
5. Skupienie na sobie: Rozpoczynanie wspólnego życia z narzeczonym to ważny krok. Skupienie się na tej nowej, pozytywnej części Pani życia może pomóc w odzyskaniu radości i zbudowaniu stabilności emocjonalnej.
6. Ustawienie granic: To może być trudne, zwłaszcza w relacjach z rodzicami, ale jest to niezbędne dla Pani zdrowia emocjonalnego. Pani ojciec musi zrozumieć, że nie może już rządzić Pani życiem. Może Pani jasno i stanowczo wyrażać swoje potrzeby i granice, np. informując, że nie będzie Pani akceptować obraźliwych słów czy zachowań.
Pani decyzja o rozpoczęciu własnego życia jest słuszna i ważna. Proszę pamiętać, że ma Pani prawo do szczęścia i spokoju, a odpowiadanie za emocje i życie rodziców nie jest Pani obowiązkiem. Proszę o siebie dbać i pamiętać, że zasługuje Pani na życie wolne od strachu i przemocy.
Opisana przez Panią sytuacja jest bardzo trudna i pełna emocjonalnych wyzwań. Przemoc domowa i toksyczne relacje rodzinne mogą mieć głęboki wpływ na samopoczucie i zdrowie psychiczne. To ważne, aby Pani zdała sobie sprawę, że ma Pani prawo do własnego życia, szczęścia i do tego, by być traktowaną z szacunkiem.
Oto kilka kroków, które mogą Pani pomóc w radzeniu sobie z obecną sytuacją:
1. Wsparcie psychologiczne: Rozmowa z psychoterapeutą może być bardzo pomocna. Terapia może Pani pomóc przetworzyć trudne doświadczenia, nauczyć się technik radzenia sobie w stresujących sytuacjach oraz pomóc w budowaniu zdrowych relacji.
2. Wsparcie dla mamy: Rozumiem, że chce Pani pomóc swojej mamie, ale warto pamiętać, że dorosłe osoby muszą same podjąć decyzję o zmianie swojej sytuacji. Może Pani zachęcić mamę do skorzystania z profesjonalnego wsparcia, ale nie może Pani przejąć na siebie odpowiedzialności za jej decyzje.
3. Edukacja i wsparcie: Dołączenie do grup wsparcia dla ofiar przemocy domowej może być pomocne zarówno dla Pani, jak i dla Pani mamy. W takich grupach można znaleźć wsparcie, zrozumienie i praktyczne porady od osób, które mają podobne doświadczenia.
5. Skupienie na sobie: Rozpoczynanie wspólnego życia z narzeczonym to ważny krok. Skupienie się na tej nowej, pozytywnej części Pani życia może pomóc w odzyskaniu radości i zbudowaniu stabilności emocjonalnej.
6. Ustawienie granic: To może być trudne, zwłaszcza w relacjach z rodzicami, ale jest to niezbędne dla Pani zdrowia emocjonalnego. Pani ojciec musi zrozumieć, że nie może już rządzić Pani życiem. Może Pani jasno i stanowczo wyrażać swoje potrzeby i granice, np. informując, że nie będzie Pani akceptować obraźliwych słów czy zachowań.
Pani decyzja o rozpoczęciu własnego życia jest słuszna i ważna. Proszę pamiętać, że ma Pani prawo do szczęścia i spokoju, a odpowiadanie za emocje i życie rodziców nie jest Pani obowiązkiem. Proszę o siebie dbać i pamiętać, że zasługuje Pani na życie wolne od strachu i przemocy.
Wyjście z toksycznej rodziny wymaga pracy nad granicami osobistymi i budowaniem własnej niezależności emocjonalnej. Ważne jest zrozumienie, że nie jest Pani odpowiedzialna za samopoczucie rodziców. Kluczowe jest szukanie wsparcia psychologicznego i podjęcie kroków w kierunku rozpoczęcia własnego życia. Pozdrawiam.
Dzień dobry,
rozumiem, w jak trudnej sytuacji Pani się znalazła i chcę, żeby Pani wiedziała - takie uczucia są w pełni uzasadnione. Dorastanie w rodzinie, w której ojciec stosował przemoc psychiczną i fizyczną, pozostawia głębokie ślady, a poczucie lęku, odpowiedzialności za innych i trudności w stawianiu granic są naturalną reakcją na takie doświadczenia. Pani obowiązkiem nie jest naprawianie sytuacji między rodzicami, ani poświęcanie własnego szczęścia.
W kontaktach z ojcem kluczowe jest ustalanie granic i zachowanie dystansu emocjonalnego. Pani bezpieczeństwo psychiczne i fizyczne jest priorytetem. Ważna jest też świadomość, że wspieranie mamy nie oznacza przejmowania odpowiedzialności za całe jej życie – można ją wspierać emocjonalnie, rozmawiać z nią i być obecną, ale nie musi Pani czuć się winna za jej cierpienie.
Rozpoczynając własne życie, warto skupić się na małych, konkretnych krokach – przeprowadzka, wspólne życie z narzeczonym i wprowadzanie własnych rytuałów pomagają budować poczucie niezależności i stabilności. Równocześnie rozpoczęcie wsparcia terapeutycznego pomoże Pani przetworzyć traumę z dzieciństwa, nauczy stawiania granic bez poczucia winy i pozwoli odzyskać kontrolę nad własnym życiem.
Najważniejsze jest to, żeby Pani zwracała uwagę na swoje samopoczucie i bezpieczeństwo - dbanie o siebie i tworzenie przestrzeni, w której można rozwijać swoje życie bez poczucia winy.
rozumiem, w jak trudnej sytuacji Pani się znalazła i chcę, żeby Pani wiedziała - takie uczucia są w pełni uzasadnione. Dorastanie w rodzinie, w której ojciec stosował przemoc psychiczną i fizyczną, pozostawia głębokie ślady, a poczucie lęku, odpowiedzialności za innych i trudności w stawianiu granic są naturalną reakcją na takie doświadczenia. Pani obowiązkiem nie jest naprawianie sytuacji między rodzicami, ani poświęcanie własnego szczęścia.
W kontaktach z ojcem kluczowe jest ustalanie granic i zachowanie dystansu emocjonalnego. Pani bezpieczeństwo psychiczne i fizyczne jest priorytetem. Ważna jest też świadomość, że wspieranie mamy nie oznacza przejmowania odpowiedzialności za całe jej życie – można ją wspierać emocjonalnie, rozmawiać z nią i być obecną, ale nie musi Pani czuć się winna za jej cierpienie.
Rozpoczynając własne życie, warto skupić się na małych, konkretnych krokach – przeprowadzka, wspólne życie z narzeczonym i wprowadzanie własnych rytuałów pomagają budować poczucie niezależności i stabilności. Równocześnie rozpoczęcie wsparcia terapeutycznego pomoże Pani przetworzyć traumę z dzieciństwa, nauczy stawiania granic bez poczucia winy i pozwoli odzyskać kontrolę nad własnym życiem.
Najważniejsze jest to, żeby Pani zwracała uwagę na swoje samopoczucie i bezpieczeństwo - dbanie o siebie i tworzenie przestrzeni, w której można rozwijać swoje życie bez poczucia winy.
Podobne pytania
- 6 godzin przed tabletka Antykoncepcyjna wypilam napoj z kroplami które w składzie zawierają dziegiel bo nie wiedziałam że może on zaburzać działanie antykoncepcji. Ile czasu muszę teraz dodatkowo się zabezpieczac?
- Witam Dzień po zadymieniu się przy rozpalaniu w piecu dokuczają mi zawroty głowy i ogólne słabe samopoczucie, do jakiego lekarza się zgłosić bądź jaka przyjąć metodę leczenia ? Dziękuję i pozdrawiam .
- Co zrobic z zerwanym wedzidelkiem penisa Do jakiego lekarza powinem sie udac
- Dzień dobry! Ja biorę Xarelto z powodu zakrzepicy żył głębokich (zdiagnozowano w lutym 2024) Codzienne biorę 20 mg o godzinę 9:30. A dzisiaj przegapiłam to i o 16:00 od razu brałam tabletkę. Teraz mam dylemat co najlepiej robić. Przesuwać czas brania tabletki codzienne do tył, na przykład o godzinę,…
- Miesiąc temu wyłoniono u mnie stomie z powodu przetoki odbytnicza pochwowej.Przetoka nie została zamknięta i teraz mam wycieki śluzowo kałowe z pochwy czy to niedobrze.
- Witam, niedawno miałam badanie wzroku i dostałem receptę okularową, chciałabym jednak zakupić soczewki. Mam astygmatyzm więc mam pytanie jak mogę przeliczyć tą wadę dla okularów na soczewki OP. Sfera PLAN; cylinder -2,75 oś 170 OL sfera PLAN cyl. -2,75 os 0 Dzięki i pozdrawiam
- Witam, mam 16 lat, i od dłuższego czasu żyje z zgrubieniem na prąciu ok. 2 cm nad jądrami (coś w stylu pryszcza). Jest o 2mm lekko wypukły, gdy go przyciskam dwoma palcami od góry i dołu czuje ze jest twardy, ale nie jest duży, i jest płaski. Od 5 dni czuje związany dyskomfort, jakbym mi przyklejoną…
- Czy mleko modyfikowane jest bardziej kaloryczne od mleka matki? Do jakiego wieku należy wybudzać dziecko na karmienie a od kiedy dziecko w nocy może być karmione na żądanie?
- Czyli z tego co ten pan się wypowiedział polucje i wzwody spontaniczne mogą występować osobno.. albo razem . Mam 30 lat nie uprawiam seksu z żoną po jej porodzie od 2 lat nie licząc może dwóch razy. Zdarzyło mi się ostatnio w przeciagu 3 miesiecy mieć 6 spontanicznych polucji bez wzwodu 2 razy jeden…
- Syn 4,5 roku ma obniżone napięcie twarzy, przez co ma stale rozchylone usta. Do jakiefo specjalisty udać się?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.