Trafiłam ostatnio na filmik na instagramie, gdzie pan (podobno fizjoterapeuta) twierdził, że nie roz
3
odpowiedzi
Trafiłam ostatnio na filmik na instagramie, gdzie pan (podobno fizjoterapeuta) twierdził, że nie rozluźnia się szyi wzmacniając ją, na co inni panowie (też podobno fizjoterapeuci) twierdzili, że tylko mocny mięsień może się rozluźnić a słaby się spina. Czy mogłabym prosić o wyjaśnienie jak to jest z tymi mięśniami? Bo mnie to zainteresowało. Czy chodzi o to, że jak ktoś ma słaby mięsień to on się bardzo napina, żeby utrzymać czyjś kręgosłup np. podczas pracy siedzącej co powoduje ból, a mocny mięsień nie musi się aż tak spinać?
Witam,
zacznijmy od tego, że forma działań na Instagramie jest formą krótką i często dużą część materiału trzeba pominąć, żeby przekazać najciekawszą jego część.
Z jednej strony można powiedzieć, że coś w tym jest. Silny mięsień, będzie miał większy tonus (napięcie spoczynkowe) niż struktura słabsza. Co za tym idzie jego napięcie będzie większe w spoczynku, co może przekładać się na "bezwysiłkowe trzymanie głowy" w lepszej- bardziej fizjologicznej pozycji.
Z drugiej jednak strony mówimy tylko wybiórczo o jednej z wielu struktur, które będą wpływać na funkcjonowanie człowieka. Nikt nie wspomniał, że układ nerwowy zawiaduje całym układem mięśniowym, co za tym idzie jest wyżej w hierarchii. Nad układem nerwowym znajduje się układ krwionośny, bez którego nie ma funkcji układu nerwowego. Problemy z narządami wewnętrznymi mogą rzutować na odcinek szyjny, przepona to bezpośrednio przez swoje unerwienie, które pochodzi z dolnego odcinka szyjnego będzie wpływać na to co dzieje się w szyi.
Podsumowując, jest to prawda, że silny mięsień jest mniej podatny na "zmęczenie" pozycją statyczną, ale nie powinno oceniać się całości poprzez ocenę tylko jednego z wielu elementów tej "układanki". Gdyby mięśnie był prawdziwym problemem większości społeczeństwa to najzdrowsi na świecie byliby kulturyści. Dlatego każdego pacjenta powinno zbadać się w gabinecie i ocenić z czym konkretnie ma problem i wtedy wdrożyć odpowiednie leczenie.
Pozdrawiam,
Jan Przybyłowski
zacznijmy od tego, że forma działań na Instagramie jest formą krótką i często dużą część materiału trzeba pominąć, żeby przekazać najciekawszą jego część.
Z jednej strony można powiedzieć, że coś w tym jest. Silny mięsień, będzie miał większy tonus (napięcie spoczynkowe) niż struktura słabsza. Co za tym idzie jego napięcie będzie większe w spoczynku, co może przekładać się na "bezwysiłkowe trzymanie głowy" w lepszej- bardziej fizjologicznej pozycji.
Z drugiej jednak strony mówimy tylko wybiórczo o jednej z wielu struktur, które będą wpływać na funkcjonowanie człowieka. Nikt nie wspomniał, że układ nerwowy zawiaduje całym układem mięśniowym, co za tym idzie jest wyżej w hierarchii. Nad układem nerwowym znajduje się układ krwionośny, bez którego nie ma funkcji układu nerwowego. Problemy z narządami wewnętrznymi mogą rzutować na odcinek szyjny, przepona to bezpośrednio przez swoje unerwienie, które pochodzi z dolnego odcinka szyjnego będzie wpływać na to co dzieje się w szyi.
Podsumowując, jest to prawda, że silny mięsień jest mniej podatny na "zmęczenie" pozycją statyczną, ale nie powinno oceniać się całości poprzez ocenę tylko jednego z wielu elementów tej "układanki". Gdyby mięśnie był prawdziwym problemem większości społeczeństwa to najzdrowsi na świecie byliby kulturyści. Dlatego każdego pacjenta powinno zbadać się w gabinecie i ocenić z czym konkretnie ma problem i wtedy wdrożyć odpowiednie leczenie.
Pozdrawiam,
Jan Przybyłowski
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Pierwszy raz słyszę o sytuacji, gdzie mięśnie szyjne zachowują się inaczej od innych mięśni. Mięśnie szkieletowe mają wspólne funkcje, więc być może fizjoterapeuci, o których mówisz mieli na myśli różne podejście do rozluźnienia mięśni adekwatnie do ich części ciała np. rolowanie na szyi nie przejdzie.
Jeżeli dany mięsień się napina i staje się to przewlekłe to musi mu coś nie pasować w środowisku, w którym występuje. Powodów może być całe mnóstwo, bo zaczynając od nieodpowiedniego krążenia w danym miejscu, ograniczenia przesyłania sygnałów nerwowych, czy też po prostu od powtarzalnych ruchów wykonywanych długie godziny (niestety tak działa często np. praca przy taśmach produkcyjnych).
Odpowiadając na Twoje pytanie: słaby mięsień może dawać sygnały (w postaci bólu, który rozpoznaje nasz mózg), że coś jest nie tak, i tak może to być nie wystarczająca siła do wymaganego wysiłku. W efekcie sąsiądujące mięśnie mogą prowadzić kompensacje (wsparcie osłabionego mięśnia) i po dłuższym okresie również zacząć boleć.
Jeżeli dany mięsień się napina i staje się to przewlekłe to musi mu coś nie pasować w środowisku, w którym występuje. Powodów może być całe mnóstwo, bo zaczynając od nieodpowiedniego krążenia w danym miejscu, ograniczenia przesyłania sygnałów nerwowych, czy też po prostu od powtarzalnych ruchów wykonywanych długie godziny (niestety tak działa często np. praca przy taśmach produkcyjnych).
Odpowiadając na Twoje pytanie: słaby mięsień może dawać sygnały (w postaci bólu, który rozpoznaje nasz mózg), że coś jest nie tak, i tak może to być nie wystarczająca siła do wymaganego wysiłku. W efekcie sąsiądujące mięśnie mogą prowadzić kompensacje (wsparcie osłabionego mięśnia) i po dłuższym okresie również zacząć boleć.
Temat nie jest prosty, ale spróbuję przekazać go w przystępny sposób. Nie obiecuję że się uda. Aby go zrozumieć, najpierw trzeba wyjaśnić, jaka jest różnica pomiędzy nadmiernie napiętym a słabym mięśniem. Nadmiernie napięty mięsień może być napięty, ponieważ jest słaby, ale może również być napięty z powodu braku aktywacji jego antagonistów (czyli mięśni wykonujących przeciwny ruch), którzy go nie regulują. Przykład: zginacze bioder w pozycji siedzącej. Zazwyczaj ból w odcinku lędźwiowym kręgosłupa wynika z tego, że prostowniki bioder nie regulują zginaczy. Część zginaczy, przyczepionych bezpośrednio do kręgosłupa lędźwiowego i biodra, napina się, co prowadzi do bólu.
Mięśnie słabe z kolei będą napięte wtedy, gdy będą wykonywały pracę przekraczającą ich możliwości – to jest kluczowy moment. Różne mięśnie pełnią różne zadania. Mięśnie szyi nie muszą być silne, ponieważ są stosunkowo małe i ich głównym zadaniem jest to, aby szyja była ruchoma, a nie przeciwdziałała dużym obciążeniom. Przykład: ktoś, kto siedzi 7 godzin dziennie pochylony przy biurku, może odczuwać ból w szyi. Jeżeli zacznie trenować siłowo mięśnie szyi, ból może się nasilić. Takiej osobie, jak i 95% społeczeństwa, nadmiernie umięśniona szyja jest niepotrzebna. Taka osoba powinna skupić się na regularnych, płynnych ruchach szyi w bezbolesnym zakresie, aby mięśnie zaczęły się wzajemnie regulować.
Mięśnie kończyn górnych i dolnych natomiast powinny być zarówno silne, jak i nie nadmiernie napięte, ponieważ w ich przypadku podczas chodu, biegania, skakania czy noszenia przedmiotów dochodzi do dużych przeciążeń. Jeśli nie będą wystarczająco silne, zaczną się nadmiernie napinać.
Posumowując: Mięsień nadmiernie napięty jest zawsze słaby bo nie może w pełni wykorzystać swojego potencjału ale nie zawsze musi być z tego powodu trenowany siłowo. Mięsień słaby nie zawsze musi być nadmiernie napięty, bo to zależy od tego jakie zadanie musi wykonać.
Zdnie że nie rozluźnia się szyi wzmacniając ją jest prawdziwe.
Zdanie że tylko mocny mięsień może się rozluźnić, a słaby się spina jest warunkowo prawdziwe bo to zależy od funkcji danego mięśnia. Nie jest prawdziwe w przypadku szyi dla przeciętnego zjadacza chleba, który nie trenuje sportów walki. Mam nadzieję że chociaż trochę rozjaśniłem temat, a nie jeszcze bardziej zamieszałem. Pozdrawiam.
Mięśnie słabe z kolei będą napięte wtedy, gdy będą wykonywały pracę przekraczającą ich możliwości – to jest kluczowy moment. Różne mięśnie pełnią różne zadania. Mięśnie szyi nie muszą być silne, ponieważ są stosunkowo małe i ich głównym zadaniem jest to, aby szyja była ruchoma, a nie przeciwdziałała dużym obciążeniom. Przykład: ktoś, kto siedzi 7 godzin dziennie pochylony przy biurku, może odczuwać ból w szyi. Jeżeli zacznie trenować siłowo mięśnie szyi, ból może się nasilić. Takiej osobie, jak i 95% społeczeństwa, nadmiernie umięśniona szyja jest niepotrzebna. Taka osoba powinna skupić się na regularnych, płynnych ruchach szyi w bezbolesnym zakresie, aby mięśnie zaczęły się wzajemnie regulować.
Mięśnie kończyn górnych i dolnych natomiast powinny być zarówno silne, jak i nie nadmiernie napięte, ponieważ w ich przypadku podczas chodu, biegania, skakania czy noszenia przedmiotów dochodzi do dużych przeciążeń. Jeśli nie będą wystarczająco silne, zaczną się nadmiernie napinać.
Posumowując: Mięsień nadmiernie napięty jest zawsze słaby bo nie może w pełni wykorzystać swojego potencjału ale nie zawsze musi być z tego powodu trenowany siłowo. Mięsień słaby nie zawsze musi być nadmiernie napięty, bo to zależy od tego jakie zadanie musi wykonać.
Zdnie że nie rozluźnia się szyi wzmacniając ją jest prawdziwe.
Zdanie że tylko mocny mięsień może się rozluźnić, a słaby się spina jest warunkowo prawdziwe bo to zależy od funkcji danego mięśnia. Nie jest prawdziwe w przypadku szyi dla przeciętnego zjadacza chleba, który nie trenuje sportów walki. Mam nadzieję że chociaż trochę rozjaśniłem temat, a nie jeszcze bardziej zamieszałem. Pozdrawiam.
Podobne pytania
- co oznacza "uposledzenie" gojenia podczas przeklucia przy kuracji izoteku, co konkretnie sie dzieje ze skora?
- Czy osoba z przepukliną kręgosłupa lędźwiowego może robić mostek lub inne ćwiczenia wymagające wygięcia kręgosłupa? Trochę mnie przy tym "ciągnie" w plecach, ale nie wiem czy to ta przepuklina boli czy tylko mięśnie, bo są nieprzyzwyczajone. Z góry dziękuję za odpowiedź
- Mam problem z bólem karku, jest spięty w ciągu dnia, po nocy też. Wykonuję ćwiczenia rozluźniające, ale nie przynoszą trwałych efektów. Komputer w pracy mam ustawiony tak, żeby się do niego nie schylać. Próbowałem różnych poduszek, w tym ortopedycznej, która miała lepiej podpierać szyję, ale jakoś trudno…
- Dzień dobry, mam silne bóle głowy dostałam skierowanie na boreliozę. Wynik IgG wynosi <5,000 Wynik IgM wynosi 30,50 Jak interpretować wynik ?
- Dzień dobry biorę 4 antybiotyk tym razem ospen tysiąc 2x dziennie pierwszy raz mam takie coś jak. Palenie w gardle palenie języka i ust, czy mogę brać nadal boje się??? Pierwszy był klacid duo potem augumentin cipronex i teraz to jestem po zapaleniu płuc mam ślady wody w płucach dusznosci i od roku ponad…
- Czy jest jakiś dobry krem na bardzo suchą i szosrtką skórę do wewnętrznej strony dłoni? Peelingi, cetaphil, kremy z mocznikiem czy dexeryl nic nie pomaga...
- Witam. Proszę o poradę... O spojrzenie na sprawę okiem psychologa. Czy we mnie jest problem, czy ja wyolbrzymiam, czy jestem "toksyczna" bo tak jestem ciągle nazywana. Mianowicie chodzi o męża i rodzicielstwo. Mamy dwójkę dzieci - 5,5 roku i 8,5 miesiąca. Mąż od początku praktycznie nic nie robi…
- Witam. Proszę o poradę... O spojrzenie na sprawę okiem psychologa. Czy we mnie jest problem, czy ja wyolbrzymiam, czy jestem "toksyczna" bo tak jestem ciągle nazywana. Mianowicie chodzi o męża i rodzicielstwo. Mamy dwójkę dzieci - 5,5 roku i 8,5 miesiąca. Mąż od początku praktycznie nic nie robi…
- Związałem się z kobietą z dzieckiem. Oboje jesteśmy przed 30-stą a dziecko ma 4 lata. Jesteśmy ze sobą od roku. Problem polega na tym, że dziecko często robi mi na złość. Np. Mówię żeby nie zaciskało nóg kiedy je zapinam w pasy a ono to robi, wiele razy przekręca wszystko ze niby czegos nie zrobiło a…
- Związałem się z kobietą z dzieckiem. Oboje jesteśmy przed 30-stą a dziecko ma 4 lata. Jesteśmy ze sobą od roku. Problem polega na tym, że dziecko często robi mi na złość. Np. Mówię żeby nie zaciskało nóg kiedy je zapinam w pasy a ono to robi, wiele razy przekręca wszystko ze niby czegos nie zrobiło a…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.