Witam. Jestem 7 tygodni po złamaniu dwukostkowym podudzia. Lekarz kazał mi pomału stawać na stopie a

Witam. Jestem 7 tygodni po złamaniu dwukostkowym podudzia. Lekarz kazał mi pomału stawać na stopie ale się boje i nie wiem zupełnie od czego zacząć. Ćwiczę przyciąganie palcy i robię okrążenia stopa ale jak stawać?

32 odpowiedzi


Witam! Strach przed obciążeniem nogi po 7 tygodniach od złamaniajest częstym problemem. Proszę zacząć przy stabilnym podparciu (np. blacie lub o kulach) od delikatnego przenoszenia ciężaru ciała z nogi na nogę oraz od kołysania palce-pięta na obu nogach jednocześnie. Dalsze postępowanie zależy od tego, czy była stosowana stabilizacja operacyjna, czy leczenie zachowawcze oraz czy występuje jeszcze obrzęk. Koniecznie zalecam wizytę u fizjoterapeuty. Specjalista przeprowadzi badanie funkcjonalne i nauczy prawidłowego chodu o kulach. Proszę ćwiczyć powoli i nie przekraczać granicy bólu.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Z perspektywy współczesnej ortopedii warto to ująć precyzyjnie: Po stabilnym zespoleniu operacyjnym (ORIF) coraz więcej badań wskazuje, że u wybranych pacjentów można bezpiecznie rozpoczynać częściowe, a nawet pełne obciążanie znacznie wcześniej – często między 2. a 6. tygodniem, jeśli kontrola kliniczna i radiologiczna potwierdza prawidłowe gojenie. Po leczeniu zachowawczym lub przy bardziej złożonych, niestabilnych złamaniach okres odciążenia jest zwykle dłuższy i wynosi około 6–8 tygodni, a niekiedy więcej. 7. tydzień jest więc typowym momentem rozpoczęcia obciążania u wielu pacjentów, ale nie dlatego, że istnieje taka sztywna granica, tylko dlatego, że u większości osób w tym czasie dochodzi do wystarczającego zrostu kostnego. Od czego rozpocząć? 1. Nauka przenoszenia ciężaru ciała - Stań przodem do stabilnego blatu lub poręczy. - Ustaw stopy równolegle. - Delikatnie przenoś część ciężaru ciała na operowaną lub leczoną kończynę, nie odrywając zdrowej stopy od podłoża. - Utrzymuj pozycję przez 5–10 sekund i wróć do pozycji wyjściowej. - Wykonaj 10–15 powtórzeń, kilka razy dziennie. 2. Ćwiczenia w pozycji stojącej - Równomierne stanie na obu stopach przez 30–60 sekund. - Następnie niewielkie kołysanie ciężarem ciała w przód–tył oraz na boki. - Ćwiczenia powinny odbywać się bez kompensacyjnego odciążania chorej kończyny. 3. Nauka chodu - Jeśli lekarz zalecił częściowe obciążanie, należy korzystać z kul i stopniowo zwiększać obciążenie zgodnie z zaleceniami. - Jeżeli zezwolono na obciążanie „według tolerancji”, zwiększanie obciążenia powinno następować stopniowo, kierując się bólem oraz reakcją tkanek w ciągu kolejnych 24 godzin. 4. Kontynuacja ćwiczeń ruchomości Oprócz zginania i prostowania palców oraz krążeń stopy warto wykonywać: - zgięcie grzbietowe i podeszwowe, - ruchy inwersji i ewersji (jeżeli nie są przeciwwskazane), - ćwiczenia aktywne mięśni łydki i mięśni stopy, - w późniejszym etapie ćwiczenia propriocepcji (równowagi). Czy ból jest normalny? Tak. Niewielki dyskomfort podczas rozpoczynania obciążania jest spodziewany. Za akceptowalny uznaje się ból o niewielkim nasileniu (około 3–4/10 w skali VAS), który nie narasta podczas ćwiczeń i ustępuje w ciągu 24 godzin. Znaczne zwiększenie bólu, gwałtownie narastający obrzęk lub pogorszenie funkcji wymagają ograniczenia obciążenia i ponownej konsultacji z ortopedą. Co mówią badania naukowe? Współczesne wytyczne oraz wyniki badań wskazują, że wczesne, kontrolowane obciążanie kończyny po stabilnie leczonych złamaniach kostek (zwłaszcza po zespoleniu operacyjnym) jest bezpieczne i przynosi korzyści, jeśli zostało dopuszczone przez operatora. Takie postępowanie wiąże się z: - szybszym odzyskaniem funkcji stawu, - mniejszą utratą siły mięśniowej, - lepszym zakresem ruchu, - wcześniejszym powrotem do codziennej aktywności, - bez zwiększenia ryzyka utraty repozycji czy nieprawidłowego zrostu u odpowiednio dobranych pacjentów. Jednocześnie podkreśla się, że moment rozpoczęcia obciążania powinien wynikać z oceny stabilności zespolenia oraz stopnia gojenia złamania, dlatego zalecenia lekarza prowadzącego mają pierwszeństwo przed ogólnymi schematami rehabilitacji.

mgr Mateusz Saternus

mgr Mateusz Saternus

fizjoterapeuta

Katowice

Umów wizytę

Dzień dobry, Skoro posiada Pan/Pani "zielone światło" od lekarza prowadzącego, to polecam nie zwlekać z obciążaniem nogi, ale też zważać na ewentualne doznania bólowe. Proszę stanąć stabilnie (lekko szerzej niż biodra) i stopniowo przenosić ciężar z nogi na nogę w zakresie komfortu. Jeżeli odczuwa Pan/Pani obawę przed tym ruchem, to proszę to wykonywać w oparciu o krzesło/stół/parapet (coś stabilnego). I tak 5' kilka razy dziennie. Polecam też skorzystać z usług fizjoterapeuty w gabinecie lub z dojazdem do domu, aby mógł dokonać instruktarzu. życzę zdrowia Szymon Bardo

mgr Szymon Bardo

mgr Szymon Bardo

fizjoterapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

najlepiej udać się do fizjoterapeuty, który dobierze indywidualnie ćwiczenia i rodzaj terapii.


Dzień dobry, potrzebuje Pan/Pani odpowiedniego poprowadzenie przez doświadczonego fizjoterapeutę, który dobierze ćwiczenia, formy wsparcia oraz określi czy obecny stan zdrowia pozwala na przejście do następnych etapów powrotu do zdrowia jak chodzenie.

mgr Kasper Kułaga

mgr Kasper Kułaga

fizjoterapeuta

Poznań

Umów wizytę

Dzień dobry, jeśli lekarz dopuścił już stopniowe obciążanie kończyny, to jest to naturalny etap powrotu po złamaniu dwukostkowym. Ważne jednak, aby robić to zgodnie z zaleceniem dotyczącym zakresu obciążania — pełnego lub częściowego — oraz bez gwałtownego zwiększania aktywności. Po takim urazie problemem bywa nie tylko ograniczony ruch w stawie skokowym, ale też osłabienie, gorsze czucie stopy i strach przed postawieniem nogi. Układ nerwowy potrzebuje stopniowo odzyskać zaufanie do kontaktu stopy z podłożem. Na początku warto ćwiczyć przy asekuracji, np. przy ścianie, stole, poręczy lub z kulami. Dobrym początkiem może być ustawienie całej stopy na stabilnym podłożu, delikatne przenoszenie ciężaru ciała, aktywacja mięśni stopy i łydki oraz praca nad czuciem — np. świadome dociskanie pięty, zewnętrznej krawędzi stopy i przodostopia do podłoża. Jeśli warunki są bezpieczne, część takich ćwiczeń można wykonywać na boso, ponieważ stopa dostaje wtedy więcej informacji czuciowych. Nie powinno to jednak oznaczać chodzenia bez kontroli po śliskiej powierzchni. Dopiero gdy noga lepiej toleruje kontakt z podłożem, poprawia się kontrola i zmniejsza obawa przed obciążaniem, warto przechodzić do mocniejszych ćwiczeń siłowych, równoważnych i nauki chodu. Jeśli pojawia się narastający ból, duży obrzęk, zaczerwienienie, uczucie niestabilności albo wyraźne pogorszenie po ćwiczeniach, warto skonsultować się ponownie z lekarzem lub fizjoterapeutą.

mgr Maciej Paciorek

mgr Maciej Paciorek

fizjoterapeuta

Bydgoszcz

Umów wizytę

Dzień dobry, jeżeli jest zgoda lekarza na obciążanie kończyny dolnej to nie należy odwlekać tego w czasie. Z nieczynności też może się zrodzić wiele powikłań. Proszę zacząć od przenoszenia ciężaru ciała z nogi na nogę (w bok) oraz stojąc w pozycji wykrocznej (w przód). Najlepiej robić to stojąc przy czymś stabilnym. Można też użyć wagi łazienkowej stając na nią i wtedy widzimy ile kilogramów obciążenia jest na tej nodze. Polecam również wizytę u fizjoterapeuty, zawsze to pewniej wychodzi jeśli jest specjalista obok. Pozdrawiam!


Dzień dobry, Sugeruję udać się do fizjoterapeuty aby pokazał jak poprawnie i bezpieczenie obciążać kończynę. Z poważaniem Wojciech Szreder - CM REHAB Clinic -Gdańsk


Dzoeń dobry, jeśli lekarz pozwolił na obciążanie, warto zacząć jak najszybciej. Na początku proszę po prostu stać na dwóch kulach lub trzymając się blatu i delikatnie przenosić ciężar na chorą nogę. To bardzo ważne, ponieważ obciążanie przyspiesza gojenie i pomaga zapobiegać zanikowi kości oraz mięśni. Można się zważyć na wadzę, potem obcliczyć 25% z wyniku i chorą kończyną nacisnąć do wyliczonej wartości na wadze. Zapamiętać uczucie nacisku na wagę i z taką siłą obciążać kończynę.

mgr Dominik Marek

mgr Dominik Marek

fizjoterapeuta

Wrocław

Umów wizytę

Dzień dobary, jeśli lekarz wyraził zgodę na stopniowe obciążanie kończyny, warto robić to powoli i zgodnie z zaleceniami. Na początku można zacząć od delikatnego przenoszenia części ciężaru ciała na operowaną nogę w pozycji stojącej, najlepiej z podparciem o kule lub stabilny blat. Z czasem, w miarę tolerancji, obciążenie można stopniowo zwiększać. Dobrym rozwiązaniem będzie również rozpoczęcie rehabilitacji pod okiem fizjoterapeuty, który pokaże, jak bezpiecznie wracać do chodu i dobierze odpowiednie ćwiczenia. Pozdrawiam, Kewin Przytuła


Dzień dobry. Jeśli lekarz prowadzący wyraził zgodę na stopniowe obciążanie kończyny, kolejnym krokiem powinna być konsultacja z doświadczonym fizjoterapeutą. Na podstawie badania oceni on aktualny etap gojenia, zakres ruchu, siłę mięśni oraz sposób chodu, a następnie dobierze odpowiedni schemat stopniowego obciążania kończyny. Pozwoli to bezpiecznie rozpocząć naukę stawania na stopie, zminimalizować ryzyko przeciążenia oraz odzyskać prawidłowy wzorzec chodu.


Obawa przed pierwszym obciążaniem kończyny po takim urazie jest całkowicie zrozumiała. Po kilku tygodniach unieruchomienia organizm musi na nowo przyzwyczaić się do przenoszenia ciężaru ciała, dlatego często większym problemem od samej siły jest brak pewności podczas stawania na nodze. Skoro lekarz pozwolił już na stopniowe obciążanie, nie chodzi o to, aby od razu zacząć normalnie chodzić. Zacząłbym od spokojnego przenoszenia części ciężaru ciała na kończynę po urazie przy stabilnym podparciu, np. o blat kuchenny, i obserwował, jak stopa reaguje na obciążenie. Zwróciłbym uwagę nie tylko na zakres ruchu stawu skokowego, ale również na sposób obciążania kończyny i jakość chodu. Na tej podstawie można bezpiecznie zwiększać obciążenie. Niewielka sztywność lub dyskomfort po pierwszych próbach są często naturalne. Jeżeli jednak ból wyraźnie narasta albo pojawia się duży obrzęk, warto skonsultować tempo rehabilitacji z fizjoterapeutą. Życzę spokojnej rehabilitacji i stopniowego powrotu do pełnej sprawności.

mgr Arkadiusz Zbucki

mgr Arkadiusz Zbucki

fizjoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

najlepiej na początku stanąć plecami do ściany i przenosić ciężar ciała raz na lewą raz na prawą nogę aby nauczyć się stopniowo dociążać nogę


To całkowicie normalne, że po 7 tygodniach od złamania jest obawa z Pańkiej strony stanąć na nodze. Jeśli lekarz po kontroli RTG pozwolił na stopniowe obciążanie, oznacza to, że zrost kostny jest na takim etapie, że można bezpiecznie rozpocząć ten proces.

mgr Sylwia Majewska

mgr Sylwia Majewska

fizjoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry, Jeśli lekarz pozwolił już na stopniowe obciążanie kończyny, warto rozpocząć ten proces pod kontrolą fizjoterapeuty. Na początku obciążenie powinno być niewielkie. Najlepiej zacząć stopniowo przenosić ciężar ciała na nogę po złamaniu w pozycji stojącej, najlepiej z podparciem o kule lub blat. Z czasem, zgodnie z tolerancją bólu i zaleceniami specjalisty, obciążenie należy stopniowo zwiększać. Jest to najważniejszy etap po takim urazie i niestety nie możemy go przeskoczyć. Po takim czasie powinien być już pełen zrost kostny (jeśli lekarz dał zielone światło na obciążanie), więc podczas kontrolowanego ruchu noga jest całkowicie bezpieczna.

mgr Marcel Szram

mgr Marcel Szram

fizjoterapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Dzień dobry, Jeżeli dostała Pani zgodę na obciążenie nogi to zachęcam do stosowania sie zaleceń lekarskich. Warto zacząć od ćwiczeń stopniowego obciążenia np. W pozycji stojącej ustawiamy stopy szerzej niż biodra i stopniowo przenosimy ciężar prawa-lewa strona. Dodatkowo można spróbować z przenoszeniem nogi w przód. W razie pytań zachęcam do wizyty fizjoterapeutycznej. Życzę zdrowia. Pozdrawiam Anna Pestka

mgr Anna Pestka

mgr Anna Pestka

fizjoterapeuta

Sopot

Umów wizytę

Dzień dobry. Okres 6–7 tygodni po złamaniu to standardowy moment, w którym kość jest na tyle zrośnięta, że trzeba zacząć ją obciążać, aby stymulować dalsze gojenie. Strach przed postawieniem stopy jest normalny, dlatego proces ten zaczyna się bezpiecznie w siadzie lub leżeniu. Przetaczanie stopy od pięty do palców, delikatny docisk do podłoża oraz praca nad odzyskiwaniem ruchomości i siły mięśniowej to dokładnie te kroki, od których należy teraz zacząć, aby przygotować nogę do stania. Polecam udać się do fizjoterapeuty w celu edukacji dotyczącej postępowania po złamaniu.


Dzień dobry po złamaniu powinna być prowadzona rehabilitacja, w której skład wchodzi m.in.: nauka chodu. Jeśli są obawy być może wynikają one z tego, że aparat ruchu aktualnie NIE JEST w stanie przenosić pełnego obciążenia i wymaga to terapii manualnej. Na wizycie stacjonarnej fizjoterapeuta to oceni. Pozdrawiam.

mgr Adam Sęktas

mgr Adam Sęktas

fizjoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry, Zalecam indywidualną konsultację u fizjoterapeuty, który pokaże, jak prawidłowo i bezpiecznie obciążać kończynę. Pozdrawiam serdecznie, Paulina Olszewska


Należy stawać tak jak prawidłowo się staje, czyli z 3 punktami podparcia, na pięcie, pod dużym palcem i małym palcem. Strach jest normalny ale trzeba go pokonać, jeśli jest za dużo to można zacząć stawać przy podporze (szafki, chodzika, osoby trzeciej) i próbować dojść do poziomu pełnego obciążenia.

DF

mgr Damian Fijołek

fizjoterapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Dzień dobry, po złamaniu dwukostkowym powrót do obciążania powinien odbywać się stopniowo i zgodnie z zaleceniami lekarza. Najczęściej zaczyna się od przenoszenia ciężaru ciała w staniu z asekuracją, np. przy podparciu o stół lub kule, najpierw z częściowym obciążeniem, a dopiero później zwiększa się nacisk na nogę. Warto również rozpocząć pracę nad odzyskaniem ruchomości stawu skokowego, siłą mięśni i czuciem głębokim pod kontrolą fizjoterapeuty, ponieważ po 7 tygodniach unieruchomienia sztywność i osłabienie są bardzo częste. Pozdrawiam, Maciej Nowiński


Cześć, zacznij wstawanie od pozycji wysokiego siadu, np oprzyj się pośladkami o blat w kuchni, następnie obciążaj na zmianę prawą/lewą stopę. Kolejnym krokiem będzie chodzenie z pchaniem krzesła po 5 kroków, krzesło pchaj przez oparcie, nie przestawiaj. po tygodniu zacznij już chodzić po domu bez żadnego zabezpieczenia w kule itd.

mgr Karol Nowak

mgr Karol Nowak

fizjoterapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Dzień dobry. Po 7 tygodniach po złamaniu dwukostkowym lęk przed obciążaniem stopy jest zupełnie zrozumiały. Jeśli lekarz zezwolił już na stopniowe obciążanie, najlepiej potraktować to jako naukę tolerowania obciążenia, a nie od razu próbę normalnego chodzenia. Na początek można, trzymając się stabilnego podparcia, delikatnie przenosić część ciężaru ciała na chorą nogę, np. w pozycji stojącej z kulami lub przy krześle. Stopniowo zwiększamy obciążenie zgodnie z tolerancją i zaleceniami lekarza. Nie ma potrzeby „przełamywania” ostrego bólu. Przy takim złamaniu szczególnie polecałbym jednak pierwsze próby zrobić z fizjoterapeutą. Pokaże, m in jak prawidłowo ustawić stopę i jak bezpiecznie progresować obciążenie. Często samo poczucie, że ktoś kontroluje pierwsze kroki, bardzo zmniejsza lęk i ułatwia powrót do chodzenia. Pozdrawiam

mgr Cezary Baka

mgr Cezary Baka

fizjoterapeuta

Poznań

Umów wizytę

Proponuję na początku ćwiczenia odpychania przedmiotu stroną podeszwową stopy, np. w pozycji siadu prostego wciskanie piłki do ściany. W kolejnym etapie w pozycji stojącej lub siedząc na krześle wciskanie w podłogę. Stanie można wypracować naciskając podeszwą stopy na wagę łazienkową w pozycji stojącej. Proszę przygotować zimne okłady, np żelowe z apteki ponieważ na tym etapie rehabilitacji może pojawić się dyskomfort.


Dzień dobry! To absolutnie normalne, że po 7 tygodniach od unieruchomienia towarzyszy Panu/Pani lęk przed obciążeniem nogi. Głowa i układ nerwowy „pamiętają” uraz i naturalnie chcą chronić gojącą się kość. Skoro lekarz dał już zielone światło na stopniowe obciążanie, a w domu ćwiczy Pan/Pani ruchomość (krążenia i zgianie), czas na bezpieczny krok naprzód. Oto prosty, bezpieczny plan, od czego zacząć: 1. Rozruszanie stawów przed wstaniem Zanim w ogóle postawi Pan/Pani stopę na podłodze, warto „obudzić” stopy i łydkę w łóżku: Wykonać wspomniane krążenia i ruchy palcami, ale też delikatnie dociskać stopę (np. piętę) do materaca, napinając lekko mięśnie goleni bez bólu. 2. Pierwsze próby z pomocą sprzętu (Balkonik lub kule) Waga na 20-30%: Stając, proszę pamiętać, że nie trzeba od razu przenosić na operowaną nogę całego ciężaru ciała. Korzystając z dwóch kul lub balkonikua, proszę postawić zdrową nogę, a chorą wysunąć do przodu i tylko delikatnie oprzeć piętę i śródstopie o podłogę – tyle, żeby poczuć podłoże, wyobrażając sobie, że naciska Pan/Pani na puszkę coli, ale tak, by jej nie zgnieść. 3. Kontrolowane stanie przy blacie lub krześle Najlepiej ćwiczyć to w bezpiecznym miejscu, np. stojąc przodem do blatu kuchennego lub między dwoma stabilnymi krzesłami. Stojąc obunóż, proszę powoli przenosić ciężar ciała z jednej strony na drugą, dając sygnał mózgowi, że noga znowu "nawiązuje kontakt" z ziemią. Jeśli pojawia się ból – to znak, że na ten moment trzeba nieco odpuścić i zmniejszyć nacisk. Co jest teraz kluczowe? Proszę pamiętać, że proces odbudowy pewności siebie i masy mięśniowej po złamaniu dwukostkowym wymaga cierpliwości. Lekkie ciągnięcie, sztywność czy uczucie "drewnianej" nogi na początku są normalne, ale ostry ból kości lub stawu to sygnał ostrzegawczy. Najlepszym rozwiązaniem na tym etapie będzie wizyta u fizjoterapeuty, który manualnie rozluźni zastane po gipsie tkanki, sprawdzi biomechanikę chodu i pomoże dobrać bezpieczne ćwiczenia wzmacniające, dzięki czemu strach przed staniem na nodze szybko minie. Życzę dużo zdrowia i powrotu do pełnej sprawności!


Dzień dobry, przygotowywanie można zacząć od przenoszenia ciężaru ciała na stronę po złamaniu w siadzie, następnie w staniu lub staniu z nogą na podwyższeniu.


Dzień dobry, Dobrą opcją byłoby udać się na wizytę do fizjoterapeuty, który dobierze dla Pana odpowiednie ćwiczenia. U osoby, która przez 7 tygodni nie stawała na nodze z pewnością pełne obciążenie należy wprowadzić stopniowo poprzez odpowiednie ćwiczenia aby zapewnić komfort dla Pana jako pacjenta oraz budować stopniową tolerancję tkanek. W Pana przypadku również należałoby z pewnością dodać ćwiczenia wzmacniające pod kątem całej kończyny dolnej co zwiększyłoby pewność siebie w stawianiu pierwszych pełnych kroków po urazie. Pozdrawiam.

mgr Rafał Szczęch

mgr Rafał Szczęch

fizjoterapeuta

Rzeszów

Umów wizytę

Dzień dobry. Po złamaniu najlepiej jak najszybciej skonsultować się z fizjoterapeutą, który pomoże w bezpiecznym powrocie do pełnej sprawności. Przeprowadzi dokładny instruktaż, jak stopniowo i bez obaw obciążać kończynę. Co kluczowe – będzie na bieżąco kontrolował biomechanikę oraz poprawność chodu, co zapobiegnie utrwalaniu nieprawidłowych nawyków i przeciążaniu drugiej, zdrowej nogi.

mgr Paulina Knott

mgr Paulina Knott

fizjoterapeuta

Rzeszów

Umów wizytę

Dzień dobry Rozumiem Pani obawy, po takim złamaniu powrót do obciążania stopy może budzić lęk. Jeśli lekarz zezwolił już na stopniowe obciążanie, warto rozpocząć od nauki chodu z pomocą kul, pod okiem fizjoterapeuty, który dobierze odpowiedni poziom obciążenia i pokaże, jak bezpiecznie stawiać stopę. Ćwiczenia ruchomości stawu skokowego, które Pani wykonuje, są dobrym początkiem. Ważne jednak, aby dalsza rehabilitacja była dostosowana do etapu gojenia i zaleceń lekarza. Zalecam konsultację z fizjoterapeutą ortopedycznym, który pomoże Pani bezpiecznie wrócić do obciążania kończyny i odzyskać pewność podczas chodzenia. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka Walczak


Dzień dobry, jeśli lekarz wyraził zgodę na stopniowe obciążanie nogi, warto rozpocząć spokojnie i w granicach komfortu. Dobrym początkiem może być przenoszenie ciężaru ciała z jednej nogi na drugą, najlepiej przy stabilnym podparciu, np. przy stole lub oparciu krzesła. Ćwiczenie można wykonywać kilka razy dziennie , obserwując reakcję nogi. Na tym etapie bardzo pomocna będzie bez wątpienia konsultacja z fizjoterapeutą, który oceni aktualny zakres ruchu, siłę i stabilność oraz dobierze odpowiednie ćwiczenia do kolejnego etapu rehabilitacji. Dzięki temu obciążenie będzie stopniowe i dostosowane do aktualnego stanu po załamaniu. Pozdrawiam!

mgr Paweł Ludwiniak

mgr Paweł Ludwiniak

fizjoterapeuta

Bydgoszcz

Umów wizytę

Dobry Wieczór, Powinienes udać się do fizjoterapeuty w celu sprawdzenia funkcjonowania twojej stopy. Pozdrawiam :) Dyczek Kinga

mgr Kinga Dyczek

mgr Kinga Dyczek

fizjoterapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Dzień dobry. W tej sytuacji warto zgłosić się do fizjoterapeuty, który oceni aktualny stan kończyny i zaplanuje kolejne etapy rehabilitacji, uwzględniając zalecenia ortopedy dotyczące obciążania. Podczas terapii można bezpiecznie nauczyć się prawidłowego przenoszenia ciężaru ciała, korzystania z kul i stopniowego powrotu do chodu. Proszę nie próbować samodzielnie zwiększać obciążenia „na siłę” – po złamaniu dwukostkowym tempo rehabilitacji powinno być indywidualnie dobrane.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.