Rozstałam się z partnerem. Chciałabym rozpocząć terapię. Kiedy będzie na to odpowiedni moment? Czy j
6
odpowiedzi
Rozstałam się z partnerem. Chciałabym rozpocząć terapię. Kiedy będzie na to odpowiedni moment? Czy już świeżo po rozstaniu czy jednak troszkę odczekać? I jaki nurt będzie najodpowiedniejszy? Chciałabym podnieść poczucie własnej wartości, które dość mocno podupadło w czasie tej relacji. Chciałabym też zrozumieć, dlaczego wybieram partnerów mocno dominujących, o unikowym stylu przywiązania oraz przepracować relację z niedostępnym emocjonalnie ojcem. Chcę również popracować nad moim lękowym stylem przywiązania.
Dzień dobry,
polecam psychoterapeutę systemowego, który pracuje na tu i teraz. Posiadamy około 500 emocji więc warto wybrać psychoterapeutę, który się na nich zna. Wówczas przepracuje Pani wszystkie swoje kwestie.
Pozdrawiam
polecam psychoterapeutę systemowego, który pracuje na tu i teraz. Posiadamy około 500 emocji więc warto wybrać psychoterapeutę, który się na nich zna. Wówczas przepracuje Pani wszystkie swoje kwestie.
Pozdrawiam
Rozpoczęcie terapii świeżo po rozstaniu może Pani pomóc uporać się z trudnymi uczuciami. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, który nurt byłby dla Pani najbardziej odpowiedni, bo z pewnością każdy nurt miałby coś wartościowego do zaoferowania. Natomiast z racji moich zainteresowań zawodowych polecam szczególnie nurt poznawczo-behawioralny oraz terapię schematów, choćby dlatego, że o pewnym schemacie wybierania partnerów Pani pisze - na zasadzie ich podobieństwa do emocjonalnie nieobecnego ojca.
Dzień dobry, Pani sytuacja jest naprawdę poruszająca i jednocześnie widać w Pani ogromną uważność na siebie oraz gotowość do zmiany. To bardzo cenne, szczególnie po trudnym rozstaniu. Jeśli czuje Pani, że emocje po rozstaniu są obecne, ale jednocześnie potrafi Pani refleksyjnie spojrzeć na swoje doświadczenia to już jest dobry moment, aby rozpocząć terapię.
Nie trzeba czekać na pełne uspokojenie. Często właśnie teraz, gdy wszystko jest jeszcze „żywe”, terapia pozwala: zrozumieć, co tak naprawdę zabolało, zobaczyć własne schematy myślenia i reagowania, zapobiec utrwaleniu przekonań obniżających poczucie własnej wartości. Patrząc na Pani potrzeby pomocna może być terapia poznawczo-behawioralna, która bazuje na pracy z myślami, emocjami i zachowaniami ucząc lepszego rozumienia siebie, strategii działania czy wglądu w własne emocje.
Pozdrawiam
Nie trzeba czekać na pełne uspokojenie. Często właśnie teraz, gdy wszystko jest jeszcze „żywe”, terapia pozwala: zrozumieć, co tak naprawdę zabolało, zobaczyć własne schematy myślenia i reagowania, zapobiec utrwaleniu przekonań obniżających poczucie własnej wartości. Patrząc na Pani potrzeby pomocna może być terapia poznawczo-behawioralna, która bazuje na pracy z myślami, emocjami i zachowaniami ucząc lepszego rozumienia siebie, strategii działania czy wglądu w własne emocje.
Pozdrawiam
Dzień dobry, oczywiście, że jest to dobry moment, psychoterapia może być także wsparciem w okresie, kiedy jest żal po stracie i możliwe, że inne emocje związane z rozstaniem. Nurt psychoterapii pewnie jest tutaj mniej istotny, ważne, aby spotkała się z psychoterapeutą, z którym będzie Pani mogła zbudować w miarę szybko poczucie zaufania, Jest to zwłaszcza istotne przy lękowym stylu przywiązania. Ja pracuję w humanistycznym nurcie Gestalt, nastawionym na relację, która bardzo dobrze sprawdza się przy trudnościach, które Pani opisuje. Pracuję w Warszawie na Woli lub online. Serdecznie zapraszam Kasia Zawodzińska
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem.
W takiej sytuacji naprawdę nie trzeba czekać na „odpowiedni moment”. Terapia po rozstaniu może być bardzo pomocna od razu, bo pozwala uporządkować emocje, zrozumieć schematy wyboru partnerów i odbudować poczucie własnej wartości, zanim utrwalą się trudniejsze wzorce radzenia sobie.
W opisanym przypadku szczególnie dobrze sprawdzi się terapia poznawczo-behawioralna (CBT) oraz terapia schematów. Te podejścia pracują zarówno z lękowym stylem przywiązania, jak i z historią relacji z ważnymi osobami – pozwalają zrozumieć mechanizmy, które prowadzą do angażowania się w relacje z partnerami unikowymi albo dominującymi, oraz uczą budowania stabilniejszych granic i bezpieczniejszych więzi.
Można rozpocząć pracę już teraz. Jest to bardzo dobry moment, by objąć wsparciem emocje po rozstaniu i równocześnie przyjrzeć się temu, co w głębszej warstwie wpływa na wybory relacyjne.
Wszystkiego dobrego :)
W takiej sytuacji naprawdę nie trzeba czekać na „odpowiedni moment”. Terapia po rozstaniu może być bardzo pomocna od razu, bo pozwala uporządkować emocje, zrozumieć schematy wyboru partnerów i odbudować poczucie własnej wartości, zanim utrwalą się trudniejsze wzorce radzenia sobie.
W opisanym przypadku szczególnie dobrze sprawdzi się terapia poznawczo-behawioralna (CBT) oraz terapia schematów. Te podejścia pracują zarówno z lękowym stylem przywiązania, jak i z historią relacji z ważnymi osobami – pozwalają zrozumieć mechanizmy, które prowadzą do angażowania się w relacje z partnerami unikowymi albo dominującymi, oraz uczą budowania stabilniejszych granic i bezpieczniejszych więzi.
Można rozpocząć pracę już teraz. Jest to bardzo dobry moment, by objąć wsparciem emocje po rozstaniu i równocześnie przyjrzeć się temu, co w głębszej warstwie wpływa na wybory relacyjne.
Wszystkiego dobrego :)
Rozstanie to bolesny moment, niezależnie od okoliczności. Dlatego wsparcie terapeuty w tym momencie może być bardzo pomocne. Nie trzeba czekać aż minie jakiś czas żeby praca była owocna. Dobry psychoterapeuta wesprze Panią w obecnym kryzysie a jednocześnie wspólnie wypracujecie obszary do dalszej pracy. Z opisu wynika, że ma Pani już jakieś hipotezy na swój temat, warto je zweryfikować. Może tak być, że wzorzec relacji (z rodzicami generalnie) mocno wpływa na to w jakie relacje Pani wchodzi, jak się w nich czuje i jak je kształtuje. Tym bardziej lepsze poznanie siebie i praca nad mechanizmami pomoże na przyszłość tworzyć stabilniejsze i bardziej satysfakcjonujące związki.
Dużo zdrowia!
Dużo zdrowia!
Podobne pytania
- Dzień dobry, mam pytanie odnośnie wyniku histopatologicznego, mam tylko poniższa informacje: "Dysplastyczne znamię barwnikowe złożone. Wycięte całkowicie." Co to oznacza, czy jest się czym martwić? Czy to złośliwe?
- Witam biorę leki na nadcisnienie co-prestarium, plus nebilet co dziennie rano czy mogę brać suplementy ostropest plamisty plus karczoch forte? Czy nie będzie żadnej interakcji między nimi ? Czy jest to bezpieczne ?
- Dzień dobry. Jestem kobietą lat 27. Ok. 4 lata brałam atywie, w sierpniu tego roku przestałam ją brać aby organizm odpoczał (ginekolog stwierdziła, że jajniki wyglądają dobrze po leczeniu atywią bo miałam je o urodzie policystycznej - okres się trochę ustabilizował, przynajmniej do dziś odka nie biore…
- Mam wynik USG tarczycy mamy - lat 67: W części dolnej płata prawego konglomerat zlewających się w przewadze litych izoechogenicznych zmian ogniskowych o wym. 33X29X22 mm, brzusznie od konglomeratu przy cieśni widoczne niejednorodne hipoechogeniczne zmiany o wym. 14X8X11 mm, 16X13X8 mm, w płacie lewym…
- Witam.Od dłuższego czasu mam problem z uchem środkowym.Zaden lekarz nie potrafi mi pomóc byłam tez u laryngologa mialam zrobiony wymaz z ucha czy sa jakieś bakterie i nic wszystko czysto.Mam problem ze świadem ucha środkowego bardzo swedzi i nie wiem co mam robić i jaka moze być przyczyną.
- Witam w czerwcu miałam operację wycoęcia torbieli włosowej , ok 5cm pod kością ogonową . Rana goiła się ma otwarto cały proces gojenia przebiegł szybko i ładnie się zabliźniłlo . Jednak pod koniec gojenia im lepiej była zagojona rana ttm większy ból odczuwałam w środku pod blizną . Do dnia dzisiejszego…
- Witam, mam 23 lata i brałam tabletki antykoncepcyjne rok. Mam d dimery w wysokości 3300, co dalej robić w tym kierunku?
- Witam serdecznie od 10 dni leczę się na rwe kulszową,objawami bylo-bol w plecach,ciągnięcie i rwanie do nogi lewej,aż do kolana .Dostałam xefo rapid ale nie pomagało więc dostałam 5 zaszczykow naklofenu raz dziennie ,neurowit.Rwanie i ciągnięcie minęły. Teraz mam brac biofenac 2 razy na dzień. Martwię…
- W niedzielę wyjęłam po 3 tygodniach krążek Ginoring, używam go pierwszy raz. Czy miesiączka może zdarzyć się trochę później niż te 2-3 dni po wyjęciu?
- Dzień dobry W lutym doznałam upadku który spowodował złamanie trzonu uda- wieloodłamowe. Stabilizacja z gwoździem śrubą w biodrze i przy kolanie trzy+ kość mrożona. Po 10 miesiącach widać nie zrośnięty fragment ma on 13mmx7mm, lekarz zaleca pilną operację wyczyszczenie miejsca i dodanie wiórów kostnych.…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.