Rozstaje się z moją dziewczyną co jest mega smutne i boli jak cholera. Obecnie mieszkamy razem ale o
4
odpowiedzi
Rozstaje się z moją dziewczyną co jest mega smutne i boli jak cholera. Obecnie mieszkamy razem ale ona odchodzi, zabiera naszego kota i inne swoje rzeczy. Powiedziała, że nie jest przy mnie szczęśliwa co jestem w stanie powiedzmy zaakceptować, ponieważ wiem, że nie byłem idealnym facetem o jakim marzyła. Nie umiem (co nie oznacza, że nie chcę) okazywać uczuć, dawać bliskości mimo, że bardzo bym tego chciał. Mój ojciec pił całe moje życie od kiedy pamiętam, więc sądzę, że jestem DDA. Nie wiem czy jest do końca prawdą czy chce wrócić do swojego byłego chłopaka, z którym była 3 lata temu, ponieważ wiem, że się kontaktowali i kilka razy spotkali. Jeszcze miesiąc temu wybieraliśmy pierścionek zaręczynowy, później było kilka sprzeczek, później znów dobrze, szukanie wspólnego mieszkania w Warszawie a dwa dnie później ona mówi, że jednak one to chyba nie chce mieszkać w Warszawie i woli w Radomiu skąd pochodzi, w Radomiu mieszka też jej były. Nie wiem co mam ze sobą teraz zrobić, biorę jakieś leki uspokajające ale to nie pomaga. Wydaje mi się, że nie mówi mi całej prawdy. Ja jej wybaczyłem to, że się spotkali bo ją kocham ale ona twierdzi, że się z tym źle czuje i nam się nie ułoży. Dla mnie świat się skończył i odechciewa mi się wszystkiego, żyć mi się nie chce bo dla kogo. W sumie nie wiem po co to pisze, bo wątpię, że ktoś potrafi pomóc.Nie wiem ile jeszcze wytrzymam.
Karol
Karol
Witam serdecznie,
p. Karolu sam siebie znasz najlepiej i zapewne wiele odpowiedzi, które mogą pomóc są w Tobie. Warto udać się na konsultację do psychologa - psychoterapeuty i nie poddawać się już na wstępie. Ważne jest też że każdy z nas sam decyduje o swoim życiu i o ile masz wszelkie prawo w 100% decydować o sobie tyle Twoja partnerka ma takie samo prawo w 100% decydować o sobie. Jeżeli Ona zdecydowała, że ma inny pomysł na życie i i nie chce podjąć wspólnej próby proszę zadbać o Siebie i dać sobie szansę na poukładanie tego co się dzieje.Dużo uśmiechu i spokoju życzę.
p. Karolu sam siebie znasz najlepiej i zapewne wiele odpowiedzi, które mogą pomóc są w Tobie. Warto udać się na konsultację do psychologa - psychoterapeuty i nie poddawać się już na wstępie. Ważne jest też że każdy z nas sam decyduje o swoim życiu i o ile masz wszelkie prawo w 100% decydować o sobie tyle Twoja partnerka ma takie samo prawo w 100% decydować o sobie. Jeżeli Ona zdecydowała, że ma inny pomysł na życie i i nie chce podjąć wspólnej próby proszę zadbać o Siebie i dać sobie szansę na poukładanie tego co się dzieje.Dużo uśmiechu i spokoju życzę.
Panie Karolu, przeżywa Pan teraz ogromnie trudne i bolesne chwile. Okazało się, że zawaliły się Pana plany i marzenia.To zrozumiałe, że przeżywa Pan kryzys i stąd te myśli o końcu świata, rozpacz. Nie wiem jaki był Państwa związek, ale doświadcza Pan teraz straty i przeżywa stan żałoby. Pana doświadczenia z domu rodzinnego prawdopodobnie obciążają Pana dodatkowo i czynią ten okres jeszcze trudniejszy. Tym trudniej znaleźć Panu w sobie taką siłę, zasoby, żeby radzić sobie z tą sytuacją - nie dla kogoś, a dla samego siebie. Być może jednak stanie się to szansą dla Pana, może warto w tej sytuacji zajrzeć w głąb siebie, skorzystać z terapii, zrobić w swoim życiu remanent i bilans. To może sprawić, że wyjdzie Pan z tego mocniejszy. Proponuję by zgłosił się Pan na konsultację do ośrodka prowadzącego terapię DDA. Nie musi Pan radzić sobie z tym sam, może Pan zapewnić sobie wsparcie w tej trudnej drodze. Życzę siły i wytrwałości. Agnieszka Schab
Dzień dobry,
Na pewno moment rozstania, który Pan przeżywa, jest momentem trudnym. Jeśli czuje Pan, że sam sobie Pan z tym nie poradzi, warto rozważyć podjęcie psychoterapii. Terapeuta wysłucha Pana i może pomóc Panu wyrazić swoje emocje które Pan teraz przeżywa, zrozumieć wzorce, jakie Pan realizuje w relacjach, nabrać dystansu do tej sytuacji i inaczej na nią spojrzeć.
Pozdrawiam
Justyna Wojciechowska
Na pewno moment rozstania, który Pan przeżywa, jest momentem trudnym. Jeśli czuje Pan, że sam sobie Pan z tym nie poradzi, warto rozważyć podjęcie psychoterapii. Terapeuta wysłucha Pana i może pomóc Panu wyrazić swoje emocje które Pan teraz przeżywa, zrozumieć wzorce, jakie Pan realizuje w relacjach, nabrać dystansu do tej sytuacji i inaczej na nią spojrzeć.
Pozdrawiam
Justyna Wojciechowska
To musi być dla Pana Panie Karolu trudny czas. Napisał Pan, że chce, ale nie umie wprowadzić w życie pewnych zachowań, które być może wpłynęły na poprawę Pańskiego życia - to ważne zdanie. Nie zawsze i nie wszystko umiemy od razu, niekiedy okoliczności naszego życia mają wpływ na to jak uczymy się pewnych zachowań. Napisał Pan również, że sądzi iż jest jest Pan DDA (co również może mieć wpływ na jakość relacji, które Pan tworzy). Myślę, że warto przemyśleć wzięcie udziału w terapii DDA. Obecnie warto wyjść do znajomych, przyjaciół, porozmawiać, wyrzucić z siebie to, co Pana boli. Być może pomyśleć również o spotkaniu z psychologiem, który wysłucha Pana i poprowadzi przez czas rozstania z dziewczyną. Życzę dużo spokoju!
Podobne pytania
- Czy jest duże prawdopodobieństwo że podczas podniecenia kiedy mój członek ocierał się o pochwę i kiedy partnerka próbowała go wprowadzić do środka (ale bez skutku) do wnętrza pochwy oraz nie było wytrysku to mimo to jest duże ryzyko że poprzez płyn zwany preejakulatem mogła zajść w ciąże? Czy takie rzeczy…
- Jestem 25 letnia kobietą i po kilku latach poszukiwania przyczyny częstego i uciążliwego bólu w nadbrzuszu zdiagnozowano zwężenie pnia trzewnego. Ból pojawia się po posiłku i wysiłku fizycznym. Nadbrzusze puchnie, nie pozwala mi się wyprostować, a chodzenie sprawa trudność. Ból jest tępy i często towarzyszy…
- Na sześciennej kości prawej stopy jest wyczuwalny bolący guzek , od jakiegoś czasu boli mnie cała stopa rano jak wstaje nie mogę chodzić na tej stopie .co to może być
- Nie potrafię nawiązywać żadnej relacji z mężczyznami, ani na płaszczyźnie koleżeńskiej, ani tym bardziej romantycznej. W towarzystwie mężczyzn w każdym wieku czuję się nieswojo, niezręcznie, mam ochotę jak najszybciej zakończyć rozmowę, Nie mam tego problemu w relacjach z kobietami, przy nich jestem…
- Mam zaledwie 12 lat ale obawiam się, że jest coś ze mną nie tak, lecz nie wiem co. Na początku zacznę od tego, że jestem osobą zamkniętą w sobie przez co mało kto się do mnie odzywa. Z rodzicami mam słaby kontakt, rzadko kiedy rozmawiam z nimi na poważnie. Gdy wracam ze szkoły siadam do laptopa i…
- Mam 55 lat, od kilku lat występuje na twarzy trądzik różowaty. Łagodzę go kremami Rozex i Rozacin. Ostatnio lekarz rodzinny zalecił mi kurację metronidazolem -bez efektu. Z wiekiem problem jest coraz większy, wystepują na twarzy czerwone plamy,pryszcze oraz swędzenie. Czy istnieją skuteczne sposoby…
- Od 4 lat cierpię na migrenę, która objawia się m.in. zamglonym widzeniem, drętwieniem języka, rąk. Dodatkowo mam bardzo obfite miesiączki (nie są bolesne), zawroty głowy, ciągle bardzo zimne ręce i stopy. Mam 33 lata.
- Byłem dziś u urologa stwierdził on niewielkiego wodniaka na moim jądrze czy mam powody do obaw? Zapisane zostały mi krople Succus Betulae.
- Mam pytanie czy parastezje mogą być spowodowane powiększenie aorty piersiowej? Byłem jakiś czas temu u kardiologa gdzie stwierdził, że mam w jakimś odcinku aortę piersiową o rozmiarze 34mm. Byłem u niego bo nie dawały mi spokoju odczucia w okolicy lewej strony piersi oraz lewej ręki w tym, że w okolicy…
- Po wyrwanym zębie dostałam suchego zębodołu,rana została przepłukana i stomatolog umieścił w niej jakieś lekarstwo,wyglądające jak włókna,dostałam tylko informację,abym znów przyszła jak dalej będzie bolało. Moje pytanie brzmi, jakie są zalecenia w trakcie leczenia suchego zębodołu? Czy trzeba stosować…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.