Pytanie dotyczące małżeństwa. Jedni wypowiadają się o związku na zasadzie "Baby (kobiety) są jakieś
Pytanie dotyczące małżeństwa. Jedni wypowiadają się o związku na zasadzie "Baby (kobiety) są jakieś inne". Drudzy znowu bronią różnorodności w małżeństwie sugerując "Małżeństwo jako domy z kart". Co psychologia na ten temat mówi. Doświadczyłem u moich rodziców dopasowania różnościowego i widziałem że ojciec całe życie miał kompleksy i był niezadowolony. Zastanawiam się czym się kierować aby wybrać żonę. Raz się zakochałem ale w silniejszej ode mnie i związek się rozpadł, bo do kobiety choć wydawała się "znana, podobna do matki" to do niej nie miałem śmiałości. Z drugiej strony jak wybiorę równą sobie to boje się trochę że nie podołamy. Czy odpowiedzią jest jakaś formą muzyki metalowej u kobiety, tak żeby nie była zbyt miekka a jednocześnie równa mnie?
5 odpowiedzi
Dzień dobry:D Wspaniałe pytanie:D Dziękuję:D I cóż mam Panu powiedzieć:D Jestem 17 lat po ślubie i jedyne co wiem, to że wszystko ma znaczenie. Jedna rodzina, druga rodzina, doświadczenie, wykształcenie, czy samolot rządowy miał wypadek i czy nowy papież będzie Niemcem. A w związku z tym - nie da się tego wziąć na racjonalizm. Co więc zrobić? Zakochać się. I mówię poważnie. W związku chodzi o ten sekretny sos, który bierze się z miłości. Ja nie wiem, czym ten sos jest. W każdym związku ma on swój urokliwy aromat, kolor, gęstość. I jedyne, co wiem, to gdy tego sosu zabraknie, to reszta nie ma już znaczenia. Po czym więc poznać prawdziwą miłość? Pozna Pan to na pewno:D Życzę Panu tego z całego serca. Choć, uprzedzam, wcale łatwiej nie będzie:D
Dzień dobry. Choć może to dziś niepopularna teza – uważam, że w związkach miłosnych należy kierować się przede wszystkim miłością. Jeśli silna kobieta bardzo onieśmiela, warto zadać sobie pytanie, czy jej siła na wszytskich polach jest taka sama. Często się bowiem zdarza wśród ludzi, że pod powłoką skóry z krokodyla kryje się niespotykana delikatność. Dzięki intymności w związku wrażliwości obu partnerów mogą się połączyć.
Dzień dobry, dobór partnerki jest ważną kwestią, jednakże najczęściej mało ma wspólnego z przemyślaną strategią. Jest to kwestia, w której mimo wszystko decydujące są emocje. Ważne jest Pana samopoczucie w bliskiej relacji z daną kobietą, emocje jakie jej towarzyszą i to jest chyba najlepszy drogowskaz. Życzę powodzenia Agnieszka Bąk
Witam. Ważne, aby „nadawać na tych samych falach”, mieć wspólne tematy, czuć wzajemne zrozumienie i tzw. „chemię” – moim zdaniem to jest najważniejsze, a z czasem wyłoni się kto w czym jest silniejszy. Warto poznać się wzajemnie, swoje mocne i delikatne sfery i w tym się zgrać. W związku lepiej jest zarządzać mocnymi stronami każdego z partnerów zamiast rywalizować ze sobą, czy porównywać się. W pracy z małżeństwami obserwuję coś niby banalnego, ale istotnego: że mężczyznom imponują silne kobiety, ale w związku potrzebują oni czuć się silnymi i męskimi, dlatego lubią w kobietach właśnie tę, jak Pan to ujął „miękkość”. I chyba właśnie tego Pan potrzebuje – kobiety silnej i konkretnej a za razem delikatnej i kobiecej? Można znaleźć w partnerce wszystkie te cechy, a wyłaniać się one będą w zależności od sytuacji. Pozdrawiam. Dorota Braniewska
W psychologii kluczowe są aspekty takie jak kompatybilność, podobieństwo i różnorodność. Kompatybilność oznacza dzielenie wspólnych wartości i celów życiowych, co sprzyja trwałości związku. Pary o podobnych cechach, takich jak inteligencja czy ambicja, często lepiej się dogadują, podczas gdy zróżnicowanie może prowadzić do konfliktów. Jeśli ma Pan obawy dotyczące braku śmiałości wobec silniejszych partnerów, warto pracować nad poczuciem własnej wartości i asertywnością. Partnerka powinna mieć swoje pasje, ale ważniejsze są cechy, które wspierają wzajemny rozwój. Zalecałbym skupić się na znalezieniu kogoś, kto ma podobne wartości i umożliwia rozwój obojga partnerów, co przyczyni się do stworzenia zdrowego związku. Pozdrawiam
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




