Przyspieszone bicie serca - czy to może być nerwica?

Witam! Od 2 miesięcy mam problem z przyspieszonym biciem serca, które od 3 dni pojawiło się również w nocy podczas snu i trwa dosyć długo. Z tego powodu czuję stan niepokoju. Kardiolog po badaniu holterem powiedział, że to na tle nerwówom. Badania elektrolitów – niski poziom magnezu, który aktualnie uzupełniam. Dodam tylko, że przed pojawieniem się tych objawów miała miejsce długotrwała sytuacja stresowa związana z osobą z pracy. Obecnie zmieniłam pokój, atmosfera jest dobra, nie mam problemów osobistych, ani w domu.

7 odpowiedzi


Dzień dobry ! Nasze ciało ma ogromną moc komunikowania nam tego, czego nie jesteśmy świadomi . Zaprasza Panią do szukania odpowiedzi . Pozdrawiam

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam bardzo serdecznie, Bardzo dziękuję za pani pytanie. Rozumiem, że poczyniła pani znaczące kroki w tym kierunku, aby technicznie rozwiązać problem, co się udało i czego pani bardzo gratuluję. Długotrwała sytuacja stresowa nie pozostaje jednak bez znaczenia dla naszego życia i zdrowia. Objawy , które pani opisuje wskazują na zaburzenia lękowe lub po prostu na" nadmiarowe doświadczanie lęku". Pani rzeczywiście doświadcza fizycznego bólu i dyskomfortu, bywa jednak tak, że wiele objawów paniki ma charakter somatyczny i może być mylone np. z chorobami serca. Jeśli pani objawy nasilą się , w taki sposób, który będzie uniemożliwiał pani normalne funkcjonowanie ,wtedy zalecam bezpośredni kontakt ze mną lub innym specjalistom. Pozdrawiam, K.S


Może to być reakcja na przewlekły stres. Jeśli somatycznie jest wszystko dobrze to nie ma powodu do zmartwień. Można by się temu zacząć przyglądać gdyby taka reakcja się przedłużała. Po długotrwałym stresie można mieć pewne symptomy nawet kilka tygodni. To zupełnie normalne. Warto to przegadać z kimś bliskim i po prostu odpocząć. Z poważaniem . L. Tkaczyk


Dobry wieczór pani. Lepiej żeby sie pani zgłosiła do psychologa lub psychoterapeuty i porozmawiać. Może sie okazać że przez ten czas kiedy pani sie denerwowała (stan niepokoju) w pracy (zależnie jak długo trwał ow problem) pani mogła sie nabawić nerwice. Pozdrawiam i życzę powodzenia.


Witam, Rozumiem, że niepokoi Panią to, że chociaż obecnie nie doświadcza Pani stresu (ani w pracy ani w domu) to odczuwa nadal przyspieszone bicie serca. Znam wiele osób, których organizm w taki sposób, po sytuacji stresowej (a u Pani była ona długotrwała) "odreagowuje" migreną, atakami duszności, przyspieszonym biciem serca itp. Może mogłaby Pani zrobić coś jeszcze dla siebie aby zarówno dusza i ciało wróciło do normy. Np; kilka dni wolnego, słuchanie muzyki relaksacyjnej, masaż, basen, ciepła kąpiel, wspólne wyjście z bliską osobą, wsparcie psychologa.... pozdrawiam serdecznie Agata Czaja-Michaud


Witam panią. Kiedy lekarze mówią, że "to na tle nerwowym" mają na myśli zwykle szeroką gamę zaburzeń somatycznych, których przyczyną mogą być czynniki psychologiczne, np. stresująca relacja z osobą w pracy. Mówi się o tych zaburzeniach "zaburzenia nerwicowe", a ostatnio lękowe. Zależy to wszystko od tego, jak przeżywa takie sytuacje konkrety człowiek i jak umie, potrafi sobie z nimi radzić. O panią byłbym raczej spokojny, bo potrafi pani o siebie zadbać, jednak przy tendencji do negatywnego, nie konstruktywnego przeżywania stresu warto się ze mną skontaktować. Pozostaje w kontakcie:] Pozdrawiam i życzę zdrowia Robert Turek


Witam, to dobrze, że uzupełnia Pani poziom magnezu. Oprócz tego sugerowałabym jednak wizytę u psychologa, psychoterapeuty. Objawy, jakie Pani opisuje wskazują rzeczywiście na możliwość wystąpienia zaburzeń na tle nerwowym. Dolegliwości takie wymagają interwencji. Pozdrawiam

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.