Potrzebuję lekarza, który w dłuższej perspektywie będzie w stanie pomóc mi: - uporządkować, to co z
4
odpowiedzi
Potrzebuję lekarza, który w dłuższej perspektywie będzie w stanie pomóc mi:
- uporządkować, to co złego spotkało mnie w życiu (dzieciństwo z jednym rodzicem - zaborczą matką, która się nade mną znęcała psychicznie i nie kochała, a także pozwalała mnie wykorzystywać seksualnie przez swoich partnerów, związek małżeński z osobą stosującą przemoc - obie osoby nadal mnie gnębią tj. oczerniając, zgłaszając do instytucji że stosuje przemoc wobec dziecka, odgrażając się itd.),
- wskazać drogę jak odciąć się emocjonalnie i poradzić sobie z tym,
- w budowaniu jakichkolwiek relacji (nie potrafię budować głębszych relacji, nie potrafię się rozeznać w ludziach i ich zamiarach),
- w zaprzestaniu jedzenia, co popadnie, gdy mam stres,
- w byciu lepszą mamą, pomimo środowiska w którym też tkwi moje dziecko (widzenia z ojcem, gdzie jest manipulowany i nastawiany przeciwko mnie).
Mam bardzo wiele problemów przez to, co przeszłam, a bycie WWO nie pomaga, bo ciągle rozpamiętuje to co złe, jakby to było wczoraj, a obiecałam sobie, że będę szczęśliwa. Niestety sama nie dam rady tego zrobić. Potrzebuję szerszej perspektywy.
Podejrzewam u siebie depresje od dawna, mam też problemy ze spaniem, bardzo dużo od siebie wymagam, aż do granic wytrzymałości. Chce już przestać to robić!
Opis tych nurtów niewiele mi mówią.
Jaka terapia będzie najlepsza, aby moja głowa zaczęła to dźwigać?
Czy ktoś z Państwa prowadził terapię, gdzie było dużo problemów, ale udało się wyjść na prostą?
Potrzebuję światełka nadziei.
Dziękuję za czas poświęcony na czytanie.
- uporządkować, to co złego spotkało mnie w życiu (dzieciństwo z jednym rodzicem - zaborczą matką, która się nade mną znęcała psychicznie i nie kochała, a także pozwalała mnie wykorzystywać seksualnie przez swoich partnerów, związek małżeński z osobą stosującą przemoc - obie osoby nadal mnie gnębią tj. oczerniając, zgłaszając do instytucji że stosuje przemoc wobec dziecka, odgrażając się itd.),
- wskazać drogę jak odciąć się emocjonalnie i poradzić sobie z tym,
- w budowaniu jakichkolwiek relacji (nie potrafię budować głębszych relacji, nie potrafię się rozeznać w ludziach i ich zamiarach),
- w zaprzestaniu jedzenia, co popadnie, gdy mam stres,
- w byciu lepszą mamą, pomimo środowiska w którym też tkwi moje dziecko (widzenia z ojcem, gdzie jest manipulowany i nastawiany przeciwko mnie).
Mam bardzo wiele problemów przez to, co przeszłam, a bycie WWO nie pomaga, bo ciągle rozpamiętuje to co złe, jakby to było wczoraj, a obiecałam sobie, że będę szczęśliwa. Niestety sama nie dam rady tego zrobić. Potrzebuję szerszej perspektywy.
Podejrzewam u siebie depresje od dawna, mam też problemy ze spaniem, bardzo dużo od siebie wymagam, aż do granic wytrzymałości. Chce już przestać to robić!
Opis tych nurtów niewiele mi mówią.
Jaka terapia będzie najlepsza, aby moja głowa zaczęła to dźwigać?
Czy ktoś z Państwa prowadził terapię, gdzie było dużo problemów, ale udało się wyjść na prostą?
Potrzebuję światełka nadziei.
Dziękuję za czas poświęcony na czytanie.
Dziękuję za podzielenie się swoją historią. Z tego, co Pani opisała, wynika, że przeżyła Pani trudne doświadczenia, które miały ogromny wpływ na Pani życie, a także samopoczucie i relacje. Bardzo ważne , że ma Pani świadomość, że potrzebuje pomocy i chce podjąć kroki w kierunku zmiany – to już ogromny krok naprzód.
Na podstawie tego, co Pani opisuje, uważam, że terapia może być bardzo pomocna, by pomóc Ci przejść przez to, co Panią boli. Pomoże też wypracować mechanizmy radzenia sobie z trudnościami, które się pojawiają. Terapia CBT może pomóc w radzeniu sobie z nieprzyjemnymi myślami, które mają swoje korzenie w przeszłości. Może pomóc również wypracować takie strategie radzenie sobie ze stresem, emocjami, czy trudnymi sytuacjami, które będą konstruktywnym sposobem reagowania.
Pomocna może być również terapia systemowa, która może pomóc na zrozumienie dynamiki rodziny i budowanie zdrowych relacji. Nie przekreślając również innych nurtów.
Oczywiście w zależności od zaangażowania, świadomości pacjenta itp. proces terapeutyczny może prowadzić do zmiany, nawet przy złożonych trudnościach, czy problemach.
To, co Pani opisuje to m.in. nieprzepracowane doświadczenia,przeżycia, emocje a także myśli itp. Biorąc pod uwagę trudności, które Pani opisuje, ważne jest, by znaleźć terapeutę, z którym poczuje się Pani bezpiecznie i komfortowo. Chce, aby Pani wiedziała, że to, iż dostrzega Pani potrzebę zmiany i szuka wsparcia, jest bardzo pozytywnym krokiem. Proszę dać sobie czas i przestrzeń, by przejść przez ten proces.
W przypadku pytań oczywiście zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam
Na podstawie tego, co Pani opisuje, uważam, że terapia może być bardzo pomocna, by pomóc Ci przejść przez to, co Panią boli. Pomoże też wypracować mechanizmy radzenia sobie z trudnościami, które się pojawiają. Terapia CBT może pomóc w radzeniu sobie z nieprzyjemnymi myślami, które mają swoje korzenie w przeszłości. Może pomóc również wypracować takie strategie radzenie sobie ze stresem, emocjami, czy trudnymi sytuacjami, które będą konstruktywnym sposobem reagowania.
Pomocna może być również terapia systemowa, która może pomóc na zrozumienie dynamiki rodziny i budowanie zdrowych relacji. Nie przekreślając również innych nurtów.
Oczywiście w zależności od zaangażowania, świadomości pacjenta itp. proces terapeutyczny może prowadzić do zmiany, nawet przy złożonych trudnościach, czy problemach.
To, co Pani opisuje to m.in. nieprzepracowane doświadczenia,przeżycia, emocje a także myśli itp. Biorąc pod uwagę trudności, które Pani opisuje, ważne jest, by znaleźć terapeutę, z którym poczuje się Pani bezpiecznie i komfortowo. Chce, aby Pani wiedziała, że to, iż dostrzega Pani potrzebę zmiany i szuka wsparcia, jest bardzo pozytywnym krokiem. Proszę dać sobie czas i przestrzeń, by przejść przez ten proces.
W przypadku pytań oczywiście zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam
Dzień dobry, przy wielu problemach, po fazie stabilizacji funkcjonowania, należy zając się źródłowym problemem - w Pani przypadku traumą. I tak - jak najbardziej wiele osób wychodzi na prostą nawet przy wielu złożonych problemach. Proszę szukać psychoterapeuty po 4-letnim szkoleniu, który pracuje z traumą. Pod hasłem: "Przegląd wybranych psychoterapii PTSD, ich skuteczności i zaleceń terapeutycznych w terapii osób dorosłych" znajdzie Pani w internecie artykuł na temat przebadanych i rekomendowanych metod. Jako skuteczne i przebadane metody polecam Pani EMDR (terapuci EMDR) lub Terapię przetwarzania poznawczego (psychoterapeuci CBT, ale nie wszyscy zajmują się terapią traumy). Pozdrawiam serdecznie :)
Przeszła Pani przez niezwykle trudne doświadczenia, które wciąż mają ogromny wpływ na Pani życie, relacje i samopoczucie. Doświadczenie przemocy emocjonalnej i fizycznej w dzieciństwie, manipulacja ze strony byłego męża, trudności w budowaniu zdrowych relacji oraz jedzenie jako mechanizm radzenia sobie ze stresem – to wszystko wskazuje na to, że najlepszym rozwiązaniem będzie długoterminowa terapia indywidualna u terapeuty, który specjalizuje się w pracy z osobami po traumach, a także w tematach związanych z DDA/DDD oraz Wysoką Wrażliwością (WWO). Nurt terapeutyczny, który może Pani pomóc, to podejście integracyjne, które łączy różne metody, dopasowując je do konkretnych problemów i potrzeb pacjenta. Warto rozważyć terapię skoncentrowaną na traumie (np. EMDR), podejście poznawczo-behawioralne (CBT), które może pomóc w zmianie destrukcyjnych schematów myślenia, a także terapię schematów, która jest skuteczna przy pracy nad głęboko zakorzenionymi wzorcami powstałymi na skutek trudnych doświadczeń. Konieczna może być również praca z regulacją emocji i ciałem, dlatego pomocna może być terapia metodą EFT (Techniki Emocjonalnej Wolności), która pomaga w uwalnianiu nagromadzonych emocji. W Pani przypadku niezwykle istotne będzie nauczenie się stawiania zdrowych granic, uwolnienie się od emocjonalnego wpływu matki i byłego męża oraz odbudowanie poczucia własnej wartości. To długi proces, ale jak najbardziej możliwy. Są osoby, które przeszły podobnie trudne historie i dzięki terapii zdołały wyjść na prostą, odzyskać kontrolę nad swoim życiem i poczuć spokój. Kluczowe jest to, że dostrzega Pani problem i chce nad sobą pracować – to pierwszy i najważniejszy krok do zmiany. Zachęcam Panią do jak najszybszego umówienia się na konsultację ze specjalistą, który pomoże wybrać najlepszą drogę do zdrowienia. Terapia to nie tylko rozmowy – to proces, który daje konkretne narzędzia do lepszego radzenia sobie z emocjami, stresem i relacjami. Może Pani również skorzystać z dostępnych nagrań warsztatów „5 ran i 5 języków miłości z metodą EFT”, które mogą pomóc w lepszym zrozumieniu siebie i swoich emocji. Proszę pamiętać, że nie jest Pani sama i że wsparcie, którego Pani szuka, jest dostępne. Zapraszamy do naszego ośrodka ESC w Warszawie lub on-line aby umówić się na sesję z odpowiednim specjalistą. Pozdrawiam, Radosław Helwich CEO ESC ośrodek leczenia e-uzależnień ul. Boguckiego 6/3 Warszawa Żoliborz
Dzień dobry,
chcę zacząć od tego, że bardzo Pani współczuję trudnych przeżyć z dzieciństwa, to karygodne, że rodzice, którzy powinni uczyć Pani poczucia bezpieczeństwa tak spartaczyli robotę i dołożyli problemów. Czytając Pani wiadomość miałem poczucie, że dźwiga Pani na sobie naprawdę ogromnie dużo bólu, samotności i ciężkich doświadczeń z bardzo różnych etapów życia. I szczerze mówiąc pojawił się we mnie też jakiś rodzaj dumy z Pani, że potrafi Pani tak otwarcie nazwać to, co było krzywdzące, i że mimo tego wszystkiego nadal chce Pani żyć inaczej. Spokojniej, lżej, bez ciągłego przetrwania.
To, co Pani opisuje - przemoc psychiczna, wykorzystanie seksualne, późniejsze przemocowe relacje, ciągłe napięcie, konieczność bronienia siebie i dziecka - to jest po prostu bardzo dużo dla jednego człowieka. Mam poczucie, że przez lata mogła Pani funkcjonować bardziej w trybie przetrwania niż realnego życia i bezpieczeństwa. W terapii może Pani spróbować podzielić się swoim bólem, bo to naprawdę za dużo dla jednej osoby, by pozostała z tym sama.
Bardzo poruszyło mnie też to, że mimo tak trudnych doświadczeń nadal myśli Pani o tym, żeby być dobrą mamą, budować zdrowsze relacje i nie przekazywać dalej tego bólu. To nie brzmi jak osoba słaba. Bardziej jak bardzo silna osoba, ale ktoś też jednocześnie bardzo przeciążony i od bardzo dawna pozbawiony bezpiecznego miejsca dla siebie. Dobry terapeuta/tka może pomóc Pani je budować.
Specjalizuję się w pracy z osobami po trudnych rozstaniach, doświadczeniach różnego rodzaju przemocy, w tym seksualnej. Pracuję też z problemami związanymi z jedzeniem. Często nadmiar jedzenia bywa sposobem regulowania napięcia, emocji czy walki z poczuciem pustki, a także wiąże się z trudnością w stawianiu bezpiecznych granic w relacjach i życiu.
Myślę, że niezależnie od nurtu najważniejsze będzie dla Pani znalezienie terapeuty, przy którym poczuje się Pani bezpiecznie i nie będzie musiała już wszystkiego dźwigać sama. I tak - możliwe jest pracować nad złożonymi doświadczeniami i nauczyć się życia w większej lekkości. To nie dzieje się od razu, ale jest możliwe. Wielu osobom już się udało.
Jeśli czuje Pani, że mój sposób myślenia i pisania jest Pani bliski, to oczywiście zapraszam do kontaktu. Jednocześnie proszę pamiętać, że ma Pani też prawo szukać pomocy bezpłatnie - warto sprawdzić poradnie zdrowia psychicznego NFZ, centra zdrowia psychicznego albo fundacje wspierające osoby po przemocy i traumach w Pani mieście.
Bardzo trzymam za Panią kciuki. Mam poczucie, że już samo to, że zdecydowała się Pani napisać tę wiadomość i szukać pomocy, jest początkiem czegoś bardzo ważnego. Szczerze wierzę, że jest Pani w stanie zyskać dla siebie więcej lekkości w życiu.
Pozdrawiam serdecznie,
Paweł Avery Kossakowski
chcę zacząć od tego, że bardzo Pani współczuję trudnych przeżyć z dzieciństwa, to karygodne, że rodzice, którzy powinni uczyć Pani poczucia bezpieczeństwa tak spartaczyli robotę i dołożyli problemów. Czytając Pani wiadomość miałem poczucie, że dźwiga Pani na sobie naprawdę ogromnie dużo bólu, samotności i ciężkich doświadczeń z bardzo różnych etapów życia. I szczerze mówiąc pojawił się we mnie też jakiś rodzaj dumy z Pani, że potrafi Pani tak otwarcie nazwać to, co było krzywdzące, i że mimo tego wszystkiego nadal chce Pani żyć inaczej. Spokojniej, lżej, bez ciągłego przetrwania.
To, co Pani opisuje - przemoc psychiczna, wykorzystanie seksualne, późniejsze przemocowe relacje, ciągłe napięcie, konieczność bronienia siebie i dziecka - to jest po prostu bardzo dużo dla jednego człowieka. Mam poczucie, że przez lata mogła Pani funkcjonować bardziej w trybie przetrwania niż realnego życia i bezpieczeństwa. W terapii może Pani spróbować podzielić się swoim bólem, bo to naprawdę za dużo dla jednej osoby, by pozostała z tym sama.
Bardzo poruszyło mnie też to, że mimo tak trudnych doświadczeń nadal myśli Pani o tym, żeby być dobrą mamą, budować zdrowsze relacje i nie przekazywać dalej tego bólu. To nie brzmi jak osoba słaba. Bardziej jak bardzo silna osoba, ale ktoś też jednocześnie bardzo przeciążony i od bardzo dawna pozbawiony bezpiecznego miejsca dla siebie. Dobry terapeuta/tka może pomóc Pani je budować.
Specjalizuję się w pracy z osobami po trudnych rozstaniach, doświadczeniach różnego rodzaju przemocy, w tym seksualnej. Pracuję też z problemami związanymi z jedzeniem. Często nadmiar jedzenia bywa sposobem regulowania napięcia, emocji czy walki z poczuciem pustki, a także wiąże się z trudnością w stawianiu bezpiecznych granic w relacjach i życiu.
Myślę, że niezależnie od nurtu najważniejsze będzie dla Pani znalezienie terapeuty, przy którym poczuje się Pani bezpiecznie i nie będzie musiała już wszystkiego dźwigać sama. I tak - możliwe jest pracować nad złożonymi doświadczeniami i nauczyć się życia w większej lekkości. To nie dzieje się od razu, ale jest możliwe. Wielu osobom już się udało.
Jeśli czuje Pani, że mój sposób myślenia i pisania jest Pani bliski, to oczywiście zapraszam do kontaktu. Jednocześnie proszę pamiętać, że ma Pani też prawo szukać pomocy bezpłatnie - warto sprawdzić poradnie zdrowia psychicznego NFZ, centra zdrowia psychicznego albo fundacje wspierające osoby po przemocy i traumach w Pani mieście.
Bardzo trzymam za Panią kciuki. Mam poczucie, że już samo to, że zdecydowała się Pani napisać tę wiadomość i szukać pomocy, jest początkiem czegoś bardzo ważnego. Szczerze wierzę, że jest Pani w stanie zyskać dla siebie więcej lekkości w życiu.
Pozdrawiam serdecznie,
Paweł Avery Kossakowski
Podobne pytania
- Witam,sostał mi przepisany duphaston 1 tabletka od 14 dnia cyklu przez 12 dnipo tym czasie za około 4 dni zaczęłam krwawić było to znacznie mniejsze krwawienie niż moja dotychczasowa bardzo obfita miesiączka ale to krwawienie było też większe niż plamienie więc pomyślałam że to poprostu skąpy okres ale…
- Proszę o interpretację wyników: PLT ↓ 141 G/l PDW ↑ 17,2 % P-LCR ↑ 47,7 % NEU% ↓ 48,4 % rzeciwciała przeciwjądrowe (ANA): W badanym materiale WYKRYTO obecność przeciwciał przeciwjądrowych Miano: 1:80 Typ świecenia: Plamisty z dodatnimi strefami chromosomowymi (AC-2,29) Witamina D-25(OH)…
- Od 22.02 stosuje krążek ginoring jest to mój pierwszy krążek. Dzisiaj mija 12 dzień okresu. Czy jest coś co może powstrzymać plamienia? Czy go wyciągnąć?
- Od roku miewam obrzęki naczynioruchowe w obrębie twarzy (czoło, usta, policzki). Jestem pod opieką alergologa i wykonałam wszystkie zlecone badania, ale nadal nie wykryto przyczyny obrzęków - badania w normie. Zastanawiam się, czy mogłoby być spowodowane chorobą pasozytniczą - tych badań mi nie zlecono.…
- Witam.Mam mieć protezę częściowa zostało mi jeszcze 5 zębów do leczenia( po lewej stronie 3 i 4 . Po prawej stronie trójka piątka i szóstka .) Czy proteza zostanie założona mi dopiero wtedy kiedy wszystkie zęby będą wyleczone ?
- Witam, chciałam zapytać czy pieczenie dwa dni po pobraniu cytologii szczególnie po oddawaniu moczu jest normalne i czy uczucie obecności szyjki macicy w pochwie jest normalne?
- Dzień dobry złamałam palca u reki lewej ostatniego V nastawiono mi palec ale jest do operacji i szczerze mówiąc mam założona szynę zimmera teraz mam ją 2 tyg od czasu do czasu ja ściągam ile czasu muszę ją nosić strasznie mi skóra schodzi od tego bandażu ? Czy jeśli nie pójdę na operację coś mi…
- Rozpoznanie cytologiczne tarczycy: Substancja białkowa, erytrocyty, pojedyncze limfocyty- I Bethesda
- Dzień dobry, wykryto mi kontuzję barku typu SLAP 2 - szczelinowate pęknięcie części szklistej obrąbka przednio-górnej panewki. Więzadła, biceps i chrząstki bez uszkodzeń. Rezonans był wykonywany bez kontrastu. Trenuję sporty walki, trenowałem (co prawda z mniejszym zaangażowaniem) kilka ostatnich miesięcy…
- Czy lekarz chirurg ogólny może wykonywać zabiegi plastyczne, tj. liposukcja i plastyka brzucha?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.