Odkąd urodziłam syna jestem inna osoba. Konfliktową, niemiła wiecznie z peblemem. Mój syn urodził si
4
odpowiedzi
Odkąd urodziłam syna jestem inna osoba. Konfliktową, niemiła wiecznie z peblemem. Mój syn urodził się z niepełnosprawnością o której nie wiedziałam w ciąży. Nie potrafię okazywać uczuć, bawić się, cieszyć się życiem. Chodziłam na terapię niestety nie stac mnie na kontynuację, musiałam zrezygnować z pracy. Mam rodzinę partnera każdy chce pomóc ale w taki sposób że mnie to irytuje. Nikt nie rozumie że potrzebuję spokoju. Odpoczynku. Na palcach jednej ręki zliczę dni w których nie płakałam odkąd urodził się mój syn. To już ponad rok. Nie wiem co robić.. Mam złe mysli. Nie radzę sobie....
Rozumiem, że jest Pani w trudnej i nowej sytuacji, która nie tylko powoduje u Pani wyraźną zmianę zachowania w stosunku do otoczenia, ale też sprawia, że czuje się Pani osamotniona i zmęczona.
Zetknięcie się dwóch emocji (radości z narodzin dziecka i szoku, strachu, na skutek informacji o niepełnosprawności), jest zawsze bardzo trudne.
Naturalną rzeczą jest w tym wypadku przejście przez etapy żałoby. Wprawdzie Pani dziecko żyje, ale jest to psychologiczna żałoba po stracie zdrowego dziecka. Na skutek tego Pani aktualny stan i uczucia (rozdrażnienie, konfliktowość, jak również brak cieszenia się życiem) są naturalnymi ich etapami.
Jeśli chodzi o komunikację w rodzinie warto otwarcie porozmawiać o swoich potrzebach, opierając się na konkretnych faktach. Warto jest też mieć na uwadze to, że nie denerwuje nas osoba, tylko jej słowa, czy zachowanie.
Jeśli chodzi o wsparcie ze strony instytucji/miasta warto zapoznać się z ofertą asystenta rodziny w MOPR. Taka usługa jest bezpłatna, a Pani i rodzina zyskują odpoczynek i czas dla siebie.
Pozdrawiam serdecznie.
Zetknięcie się dwóch emocji (radości z narodzin dziecka i szoku, strachu, na skutek informacji o niepełnosprawności), jest zawsze bardzo trudne.
Naturalną rzeczą jest w tym wypadku przejście przez etapy żałoby. Wprawdzie Pani dziecko żyje, ale jest to psychologiczna żałoba po stracie zdrowego dziecka. Na skutek tego Pani aktualny stan i uczucia (rozdrażnienie, konfliktowość, jak również brak cieszenia się życiem) są naturalnymi ich etapami.
Jeśli chodzi o komunikację w rodzinie warto otwarcie porozmawiać o swoich potrzebach, opierając się na konkretnych faktach. Warto jest też mieć na uwadze to, że nie denerwuje nas osoba, tylko jej słowa, czy zachowanie.
Jeśli chodzi o wsparcie ze strony instytucji/miasta warto zapoznać się z ofertą asystenta rodziny w MOPR. Taka usługa jest bezpłatna, a Pani i rodzina zyskują odpoczynek i czas dla siebie.
Pozdrawiam serdecznie.
Witam
Znalazła się Pani w nowej sytuacji, której Pani nie planowała. Rozumiem, że emocje które Pani towarzyszą mówią o ciężkości i trudzie, którego Pani doświadcza na co dzień. Płacz, bycie niemiłą, poczucie wiecznych problemów to też sposób radzenia sobie w trudnej sytuacji. Z tego co Pani napisała to wynika, że chciałaby Pani sobie radzić ale w innych sposób. Warto skorzystać z profesjonalnego wsparcia i popracować nad nowym i skutecznym sposobem radzenia sobie. W dużych miasta można skorzystać z bezpłatnej pomocy. Pozdrawiam
Znalazła się Pani w nowej sytuacji, której Pani nie planowała. Rozumiem, że emocje które Pani towarzyszą mówią o ciężkości i trudzie, którego Pani doświadcza na co dzień. Płacz, bycie niemiłą, poczucie wiecznych problemów to też sposób radzenia sobie w trudnej sytuacji. Z tego co Pani napisała to wynika, że chciałaby Pani sobie radzić ale w innych sposób. Warto skorzystać z profesjonalnego wsparcia i popracować nad nowym i skutecznym sposobem radzenia sobie. W dużych miasta można skorzystać z bezpłatnej pomocy. Pozdrawiam
Szanowna Pani,
Pani życie diametralnie się zmieniło i może Pani potrzebować wsparcia, aby odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Proszę poszukać terapeutów w ramach NFZ oraz grup wsparcia dla rodziców dzieci z niepełnosprawnościami. Istnieją grupy z których można naprawdę wiele otrzymać oraz skorzystać z doświadczenia osób, które są/ były w podobnej sytuacji.
Wszystkiego dobrego
Pani życie diametralnie się zmieniło i może Pani potrzebować wsparcia, aby odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Proszę poszukać terapeutów w ramach NFZ oraz grup wsparcia dla rodziców dzieci z niepełnosprawnościami. Istnieją grupy z których można naprawdę wiele otrzymać oraz skorzystać z doświadczenia osób, które są/ były w podobnej sytuacji.
Wszystkiego dobrego
Dzień dobry,
To, co Pani opisuje, brzmi jak ogromne obciążenie. Narodziny dziecka z niepełnosprawnością to dla rodziców bardzo trudne doświadczenie, często wiążące się z poczuciem straty wyobrażeń, zmęczeniem i długotrwałym napięciem. Nic dziwnego, że po ponad roku takiego wysiłku czuje się Pani wyczerpana, rozdrażniona i przytłoczona.
Skoro pojawia się częsty płacz i trudne myśli, bardzo ważne byłoby ponowne sięgnięcie po wsparcie specjalisty. Jeśli prywatna terapia jest teraz zbyt kosztowna, można skorzystać z bezpłatnej pomocy psychologa lub psychiatry w ramach NFZ, poradni zdrowia psychicznego czy ośrodków wsparcia dla rodziców dzieci z niepełnosprawnościami. W niektórych miejscowościach organizowane są grupy wsparcia dla rodziców, również dzieci z niepełnosprawnościami. Czasem pomocne bywa też jasne powiedzenie bliskim, jakiej formy wsparcia Pani naprawdę potrzebuje, np. chwili odpoczynku czy pomocy w obowiązkach.
Pozdrawiam,
To, co Pani opisuje, brzmi jak ogromne obciążenie. Narodziny dziecka z niepełnosprawnością to dla rodziców bardzo trudne doświadczenie, często wiążące się z poczuciem straty wyobrażeń, zmęczeniem i długotrwałym napięciem. Nic dziwnego, że po ponad roku takiego wysiłku czuje się Pani wyczerpana, rozdrażniona i przytłoczona.
Skoro pojawia się częsty płacz i trudne myśli, bardzo ważne byłoby ponowne sięgnięcie po wsparcie specjalisty. Jeśli prywatna terapia jest teraz zbyt kosztowna, można skorzystać z bezpłatnej pomocy psychologa lub psychiatry w ramach NFZ, poradni zdrowia psychicznego czy ośrodków wsparcia dla rodziców dzieci z niepełnosprawnościami. W niektórych miejscowościach organizowane są grupy wsparcia dla rodziców, również dzieci z niepełnosprawnościami. Czasem pomocne bywa też jasne powiedzenie bliskim, jakiej formy wsparcia Pani naprawdę potrzebuje, np. chwili odpoczynku czy pomocy w obowiązkach.
Pozdrawiam,
Podobne pytania
- Witam zaczynam przygodę z leczeniem farmakologicznym , przepisano mi asentra 50 mg i hydroksyzyne 10 mg ile mogę maksymalnie jej wziąć na dobę ? (Hydroksyzyną i czy ona jak się ja połączyło z asentra to czy pogarsza przy większej dawcę czy polepsza stan
- Mam 41 lat wzrost 158 waga 89 kg, z otyłościa zmagam się już od ok 13 lat, bez większych efektów, mam insulinopornisc diety 1200,1500,1600 na mnie działają , nawet przy wysiłku fizycznym.Lekaez endokrynolog powiedział, że nie może w żaden sposób mi pomóc ponieważ , mam dobre wyniki i powinnam skonsultować…
- Witam, córeczka 10 m-cy. Do tej pory wszystko było dobrze Od kilku dni mam wrażenie, ze dziwnie się zachowuje. Czasami mruzy i zaciska oczka. Powtarza tak kilka razy. Dodatkowo czasem nagle odchyla główkę do tyłu po czym napina sie. Raczej jest wtedy świadoma, bo gdy się odzywam to patrzy na mnie. Trwa…
- Dzień dobry, czy można jednocześnie zażywać magne b6 forte (3 razy) dziennie i vigantoletten 1000 ( 2 razy dziennie), czy trzeba przerwę pomiędzy nimi? Jeżeli tak to jak długa powinna być?
- Witam, Od zawsze masturbuje się w dość nietypowy sposób.Poza tym gdy nie robię tego codziennie dopada mnie wtedy dosyć spory ból jąder.Dopóki nie wykonam masturbacji staje się on z czasem nie do zniesienia. Nie ukrywam także ,że zaburza to również moje współżycie seksualne z osobą z ,którą jestem w…
- Dzień dobry, Czy istnieje możliwość aby podczas wizyty stwierdzić czy pacjent ma nadpotliwość nie tylko w oczywistych miejscach (np stop, pachy) czy jest to problem ogólny? Tak samo czy Lekarz Dermatolog jest odpowiednią profesją do takich zagadnień? Czy z podejrzeniem wyparzeniowej grzybicy stóp również…
- Mam 35 lat i rok temu miałam zmiażdżone palce przez wypadek na siłowni w parku (paliczki dystalne 3,4 palce u lewej ręki i w 4 palcu prawej ręki. Paliczki zostały zmiażdżone na małe fragmenty). Kości się z rosły po okołu 8-9 tygodniach, pozostał ból: przeczulica na dotyk, końce palców mają gorsze czucie…
- Witam Niedawno przeprowadziłam się do Polski z Oslo z nadzieją, że będę się czuła tutaj szczęśliwsza. Niestety jak się okazało, szczęście nie wynika z miejsca w którym się znajdujemy a z ludzi jakimi się otaczamy. Przez ostatnie 3 lata byłam aktywna na portalach randkowych w celu poznania wartościowej…
- Proszę o pomoc! Dziecko 6 lat bez przerwy chory i kaszle, z bardzo wysokim IgE całkowitym: lipiec 3500, wrzesień 1100, listopad 4000. Na panelu alergicznym ALEX wyszła tylko delikatna alergia na mleko (wyeliminowaliśmy). W sierpniu wyszła mu glista ludzka w kale, dostał Zentel × 2. W powtórnym badaniu…
- Dzień dobry od jakiegoś tygodnia mam czerwona mała plamkę na żołędziu nie boli a ni nic i jest to szkodliwe czy coś?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.