Od zeszłego roku jest tragicznie. (tak jak już kiedyś...) Przeżywam pracę, relacje. Rozpamiętuję dzi
3
odpowiedzi
Od zeszłego roku jest tragicznie. (tak jak już kiedyś...) Przeżywam pracę, relacje. Rozpamiętuję dzieciństwo, czasy nastoletnie. Znów się kaleczę. Nie radzę sobie z własnymi myślami. Znów mam problemy ze snem i myśli jak najmniej boleśnie odebrać sobie życie. Czasem wole nie wstać, albo leżeć cały dzień w łóżku. Nie umiem o tym rozmawiać, wolałabym nawet nie. Uważam to za kłopot, coś wstydliwego i żałosnego. Wiele razy przeglądam różnych psychologów, ale i tak nie mam odwagi do żadnego pójść. Nie chce robić problemu tym, że nie będę potrafiła nic powiedzieć, a wiem, że tak będzie. Nie jestem szczególnie wygadana. Zwłaszcza w przypadku obcych. Kiedyś (w czasach liceum) byłam u psychologa, pamiętam moje uśmiechy ze stresu i potakiwanie. Skończyło się na jednej wizycie. Szczerze to żyje bo nie chce by ludzie wokół mnie cierpieli albo pomyśleli, że to przez nich. Jestem osobą, która potrafi się do czegoś przymusić by tylko nie było drugiej osobie przykro. Ale ostatnio już nawet nie mam siły, wole siedzieć w domu niż iść i gdzieś z kimś przebywać czy rozmawiać. Trzymam się tych najbliższych osób przy których czuje się swobodnie. Choć zdarza się, że czuje, że potrzebuje pomocy, ale nie wiem co mam zrobić by było lepiej.
Czy wizyta u psychologa/psychoterapeuty to jedyne wyjście?
Czy taki specjalista będzie mnie popędzał w mówieniu albo oceniał to, że nie potrafię wydusić z siebie słowa?
Czy moje uśmiechanie (które jest wywołane stresem) będzie źle odbierane?
Czy specjalista może uznać, że przesadzam?
Szczerze mówiąc jestem przerażona tą myślą i tym, że zamiast poczuć się lepiej, poczuje się gorzej.
Czy wizyta u psychologa/psychoterapeuty to jedyne wyjście?
Czy taki specjalista będzie mnie popędzał w mówieniu albo oceniał to, że nie potrafię wydusić z siebie słowa?
Czy moje uśmiechanie (które jest wywołane stresem) będzie źle odbierane?
Czy specjalista może uznać, że przesadzam?
Szczerze mówiąc jestem przerażona tą myślą i tym, że zamiast poczuć się lepiej, poczuje się gorzej.
Rozumiem Pani obawy, mówienie o intymnych osobistych sprawach obcej osobie może być trudne. W opisanych jednak przez Panią objawach istnieje realne zagrożenie Pani życia lub zdrowia, które może wymagac niezwlocznej konsultacji z lekarzem psychiatra. Pracuje po tej drugiej stronie. Pacjenci powierzyli mi już wiele intymnych przeżyć po to, by w bezpiecznych warunkach się z nimi uporać. Nie wiem ile ma Pani lat, ale im szybciej podejmie Pani decyzje o konsultacji ze specjalista, tym szybciej przestanie Pani cierpieć i stanie się bohaterem swojego życia, a nie tylko obserwatorem. Leczenie podjęte w młodszym wieku, daje większą szanse na trwałość zmiany. Pierwszy krok za Panią w postaci niniejszego pytania. Teraz proszę działać dalej. Przesylam wirtualny uścisk, powodzenia.
Aleksandra Zaród
Aleksandra Zaród
Przepraszam, że przez ten trudny czas czujesz się tak źle. To bardzo ważne, że podjęłaś krok skierowany ku pomocy, zadając to pytanie. W pierwszej kolejności chciałbym podkreślić, że nie jesteś sama i że istnieją profesjonaliści gotowi pomóc w trudnych chwilach.
Wizyta u psychologa lub psychoterapeuty może być jednym z możliwych kroków w drodze do poprawy zdrowia psychicznego. Specjaliści ci są do tego, aby służyć wsparciem, zrozumieniem i narzędziami, które pomogą Ci radzić sobie z trudnościami. Oto kilka rzeczy, które mogą być pomocne do zrozumienia, jak wygląda taka wizyta:
1. **Brak oceniania:** Psycholog lub psychoterapeuta powinien pracować w sposób pozbawiony ocen i z szacunkiem do Twoich doświadczeń. Ich celem jest zrozumienie, jak się czujesz, a nie ocenianie tego, czy przesadzasz czy nie.
2. **Współpraca:** Pracują one razem z Tobą, dostosowując się do Twojego tempa i potrzeb. Mogą pomóc Ci w zrozumieniu własnych myśli i uczuć oraz w znalezieniu skutecznych strategii radzenia sobie.
3. **Zrozumienie milczenia:** Specjaliści zdają sobie sprawę, że nie każdy jest wygadany i otwarty od razu. Jeśli masz trudności z wyrażeniem swoich uczuć, to również jest tematem pracy, ale nigdy nie powinno to być traktowane jako powód do oceny czy krytyki.
4. **Wspieranie w trudnych chwilach:** Jeśli uśmiechasz się ze stresu, to zrozumieją to jako reakcję obronną, a nie coś, co wywoła negatywne oceny.
Jeśli jednak obawiasz się wizyty u psychologa lub psychoterapeuty, to zrozumiałe uczucie. Możesz zacząć od małych kroków, na przykład rozmowy z bliskimi, przyjaciółmi lub lekarzem pierwszego kontaktu. Ważne jest, abyś poczuła się swobodnie w swojej przestrzeni i w wyborze, który najlepiej odpowiada Twoim potrzebom.
Pamiętaj, że prośba o pomoc jest oznaką siły, a nie słabości. Jeśli zmagasz się z myślami samobójczymi lub innymi natychmiastowymi zagrożeniami, skontaktuj się natychmiast z lokalnym numerem alarmowym dla osób w kryzysie lub udaj się na oddział ratunkowy. Wsparcie jest dostępne, i nie jesteś sama.
Wizyta u psychologa lub psychoterapeuty może być jednym z możliwych kroków w drodze do poprawy zdrowia psychicznego. Specjaliści ci są do tego, aby służyć wsparciem, zrozumieniem i narzędziami, które pomogą Ci radzić sobie z trudnościami. Oto kilka rzeczy, które mogą być pomocne do zrozumienia, jak wygląda taka wizyta:
1. **Brak oceniania:** Psycholog lub psychoterapeuta powinien pracować w sposób pozbawiony ocen i z szacunkiem do Twoich doświadczeń. Ich celem jest zrozumienie, jak się czujesz, a nie ocenianie tego, czy przesadzasz czy nie.
2. **Współpraca:** Pracują one razem z Tobą, dostosowując się do Twojego tempa i potrzeb. Mogą pomóc Ci w zrozumieniu własnych myśli i uczuć oraz w znalezieniu skutecznych strategii radzenia sobie.
3. **Zrozumienie milczenia:** Specjaliści zdają sobie sprawę, że nie każdy jest wygadany i otwarty od razu. Jeśli masz trudności z wyrażeniem swoich uczuć, to również jest tematem pracy, ale nigdy nie powinno to być traktowane jako powód do oceny czy krytyki.
4. **Wspieranie w trudnych chwilach:** Jeśli uśmiechasz się ze stresu, to zrozumieją to jako reakcję obronną, a nie coś, co wywoła negatywne oceny.
Jeśli jednak obawiasz się wizyty u psychologa lub psychoterapeuty, to zrozumiałe uczucie. Możesz zacząć od małych kroków, na przykład rozmowy z bliskimi, przyjaciółmi lub lekarzem pierwszego kontaktu. Ważne jest, abyś poczuła się swobodnie w swojej przestrzeni i w wyborze, który najlepiej odpowiada Twoim potrzebom.
Pamiętaj, że prośba o pomoc jest oznaką siły, a nie słabości. Jeśli zmagasz się z myślami samobójczymi lub innymi natychmiastowymi zagrożeniami, skontaktuj się natychmiast z lokalnym numerem alarmowym dla osób w kryzysie lub udaj się na oddział ratunkowy. Wsparcie jest dostępne, i nie jesteś sama.
Witaj, specjalista nie powinien popędzać Cię w mówieniu, ale stworzyć bezpieczną przestrzeń na to, na co Ty będziesz gotowa. Nie powinien Ciebie oceniać, czy uznawać że przesadzasz. Specjaista będzie dążył do tego, aby przynieść Ci wsparcie i pomoc. Praca z psychologiem, czy psychoterapeutą będzie przebiegała w twoim tempie i w miarę twoich możliwośći na dany moment.
Podobne pytania
- Mam pytanie. Nie byłam jeszcze na żadnych badaniach (z wyjątkiem eeg), gdyż nie do końca wiem na jakie powinnam się zapisać. Przez ostatni czas mam okropne wahania nastroju, jestem przewrazliwiona na każdym punkcie, doprowadzić mnie do łez może każdy jednym przyjemnym, neutralnym bądź miłym słówkiem.…
- Mam problem z sikaniem a mianowicie gdy kończę sikać i po sikaniu czuję jakbym zrobił to niepełnie jakby zostało trochę w pęcherzu. Zjawisko to nasila się po stosunku (w prezerwatywie), ciężko mi później cały dzień sikać ale najgorzej jest bezpośrednio po seksie Proszę o pomoc.
- Półtora miesiąca temu spadłem z drabiną z rusztowania. Nogi miałem między szczeblami. Całe uderzenie odebrały moje piszczele i łydki. Nie wyglądało to ładnie, ale nic ,,niby " mi się nie stało.... chodziłem. Po kilku tygodniach odczułem że coś mi ciągnie z tyłu kolano. Dokładnie sprawia że nogi mi się…
- Od jakiegoś czasu zauważyłam ze mam problem zbyt częstym oddawaniem moczu. Zwróciłam na to uwagę dopiero, teraz jednak dzieje się to od ponad roku. Kiedyś byłam w stanie oddawać mocz 4/5 razy dziennie a od ponad roku ponad 8 razy dziennie to norma. Zauważyłam ze koleżanki nie maja tego problemu i będąc…
- Mam taka sytuację mam jaskre na ten moment biorę taflotan 1 raz dziennie. Mamy problem z mężem żeby zajść w ciążę i nie ma innej opcji niż in vitro i będziemy podchodzić do tej procedury ale jak to jest w przypadku gdy mam jaskre?.Czy np lepiej byłoby zrobić jakiś laser żeby zabezpieczyć oczy?.Co do…
- Dwulatek panicznie boi się ludzi. Gdy ktoś przychodzi z wizytą i tylko na niego spojrzy od razu jest krzyk: nie, nie...Ucieka do mnie na kolana i chowa twarz.Czy wybrać się z nim do psychologa?
- Lekarz przepisał mi Promolan 50 mg jakie mogą być skutki uboczne i czy można przyjmować ten lek z lekami na nadciśnienie
- Moja mama jest 3 lata po udarze. Jest bardzo nerwowa, pobudliwa non stop. Są sytuację że nie da się jej uspokoić po czym ucieka szarpie jakby nie byak sobą później jest już ok. Leki uspokojajace nie działają, psychiatra przepisał mozarin i KWETAPLEX, które już nie działają. Co dalej?
- Mam ponad 30 lat i strasznie się pocę. Problem ten jest prawdopodobnie genetyczny ale nie związany z żadną chorobą jak np. tarczyca. Od koło roku borykam się z alergią na antyperspiranty/deodoranty (od razu swędzą pachy) i stosuję jedynie te z naturalnym składem. Niestety przy upałach pojawiają się krosty…
- Od jakiegoś czasu czułam podczas chodzenia przeskakiwanie biodra, ale od jakiegoś tygodnia odczuwam straszny ból podczas chodzenia, dodam że jestem miesiąc po porodzie czy to ma coś ze sobą wspólnego
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.