Od około roku mam problem z bólem piszczeli. Zaczyna się zwykle w prawej nodze, a po jakimś czasie p

Od około roku mam problem z bólem piszczeli. Zaczyna się zwykle w prawej nodze, a po jakimś czasie pojawia się też napięcie w lewej. Ból ma charakter rozpierającego napięcia i jeśli nie przerwę aktywności, stopniowo się nasila – podczas biegu dochodzi do momentu, że nie jestem już w stanie normalnie biec. Ból pojawia się również przy szybszym chodzeniu, np. kiedy się gdzieś spieszę. Początkowo występował tylko podczas biegania i myślałam, że problemem jest obuwie. Po zmianie butów była chwilowa poprawa, ale ból wrócił. Zaznaczę też, że nie biegałam szybkim tempem ani dużych dystansów (maksymalnie 5 km). Zaczynałam od marszobiegów i nie zwiększałam nagle intensywności treningów. Obecnie podczas biegania ból pojawiał się niemal od razu, po około 3 minutach, niezależnie od tempa. Po zaprzestaniu aktywności ustępował po około 5 minutach, ale po ponownym rozpoczęciu ruchu wracał praktycznie od razu. Aktualnie nie biegam już od 3 miesięcy, a mimo to podczas szybszego chodu ból nadal występuje. Miałam robione USG oraz rentgen, które nic nie wykryły.

20 odpowiedzi


Na podstawie opisu widzę 2 opcje, które należy potwierdzić u Fizjoterapeuty albo ortopedy zajmującego się sportowcami. 1. Zespół przedziałów powięziowych (CECS): Pracujące mięśnie zwiększają swoją objętość, a zbyt ciasna tkanka, która je otacza (powięź), wywołuje silny nacisk. To powoduje charakterystyczne uczucie rozpierania, które mija błyskawicznie (w ok. 5 minut) po zatrzymaniu ruchu. 2. Shin splints (MTSS): To podrażnienie i przeciążenie samej kości oraz jej okostnej. Ból jest zwykle tępy, kość boli przy punktowym ucisku palcem, a dolegliwości potrafią „ćmić” i utrzymywać się jeszcze długo po zakończeniu aktywności. Podkreślam, że są to tylko moje hipotezy po przeczytaniu opisu, aby mieć pewność kliniczna zalecam konsultację u specjalisty zajmującego się sportowcami.

mgr Karol Kukla

mgr Karol Kukla

fizjoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Dzień dobry, Na podstawie opisu objawów można postawić wstępną hipotezę, że dolegliwości mogą być związane z przewlekłym wysiłkowym zespołem ciasnoty przedziałów powięziowych (CECS). Charakterystyczne jest narastające uczucie napięcia i rozpierania podczas aktywności, ustępujące po jej przerwaniu. W diagnostyce różnicowej należy również uwzględnić przeciążenie przyśrodkowej części piszczeli (MTSS/shin splints), zaburzenia biomechaniki kończyny dolnej oraz rzadziej przyczyny naczyniowe lub neurologiczne. Kluczowe znaczenie miałoby dokładne badanie kliniczne, ocena zachowania objawów podczas wysiłku oraz analiza obciążeń treningowych. Na tej podstawie można zawęzić diagnostykę i dobrać odpowiednie postępowanie. Pozdrawiam, mgr Filip Kula Fizjoterapeuta

mgr Filip Kula

mgr Filip Kula

fizjoterapeuta

Wrocław

Umów wizytę

Dzień dobry, Świetnie że wykonała Pani już badania obrazowe. Zachęcam do konsultacji fizjoterapeutycznej. Zajmuje się biegaczami, przeciążenia w obrębie piszczeli niestety są częstym problemem przy zaczynaniu przygody biegowej. Jeżeli chce Pani bezpiecznie wrócić do aktywności bez bólu proponuję rozpocząć terapię pod okiem doświadczonego terapeuty. Pomocna okaże się tutaj terapia manualna, która pozwoli na zmniejszenie napięcia mięśniowego w obrębie piszczeli. Oczywiście konieczne jest wykonanie diagnostyki fizjoterapeutycznej i szczegółowego wywiadu aby wykluczyć problemy nie związane z aktywnością. Pozdrawiam Anna Pestka

mgr Anna Pestka

mgr Anna Pestka

fizjoterapeuta

Sopot

Umów wizytę

Przy prawidłowym wyniku USG i RTG warto poszerzyć diagnostykę o badanie funkcjonalne stawu skokowego, a szczególnie ocenę zgięcia grzbietowego, które powinno wynosić około 20°. Ograniczenie tego ruchu bardzo często prowadzi do przeciążenia mięśni i okostnej w obrębie piszczeli podczas biegania i szybszego chodu. Warto również ocenić technikę chodu i biegu oraz pracę całej kończyny dolnej. Odpowiednio dobrana rehabilitacja i przywrócenie prawidłowej ruchomości stawu skokowego często pozwalają skutecznie wyeliminować takie dolegliwości.

mgr Dominik Marek

mgr Dominik Marek

fizjoterapeuta

Wrocław

Umów wizytę

Tak opisany problem brzmi jak tzw. Shin splints - tj. przeciążenie przyśrodkowych mięśni przypiszczelowych. Może to wynikać z jakichś wcześniejszych urazów np. złamań w obrębie kończyn dolnych lub skręceń stawów skokowych, złą techniką biegania lub jakimiś anatomicznymi/biomechanicznymi kompensacjami. Najlepiej zgłosić się z tą dolegliwością do fizjoterapeuty :)


Dzień dobry, opisywane przez Panią dolegliwości mogą wskazywać na schorzenie o nazwie shin splints. W celu poznania przyczyny funkcjonalnej występowania powyższych objawów i wprowadzenie odpowiedniej terapii polecam konsultację z fizjoterapeutą. życzę zdrowia Szymon Bardo

mgr Szymon Bardo

mgr Szymon Bardo

fizjoterapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Dzień dobry, Problem może być związany z zespołem tzw Shin Splint. Sugeruję udać się do fizjoterapeuty w celu wykonania badania funkcjonalnego. Pozdrawiam Wojciech Szreder - CM REHAB Clinic


Jeśli badania obrazowe nic nie wykazały, sugerowałabym skonsultować się z fizjoterapeutą. Problem może być mięśniowo-powięziowy.


Dzień dobry Niech Pani zwróci uwagę na poprawność wykonywania przez siebie przysiadu, jeśli nie jest pani w stanie wykonać głębokiego przysiadu bez odklejania pięty od podłoża, trzeba będzie opracować manualnie obie łydki, kolana, mm kulszowo-goleniowe oraz stawy biodrowe, a nastepnie popracować nad mobilnością stawów skokowych (górnego i dolnego w obu kończynach dolnych). Bez prawidłowego badania pacjenta nie jestem w stanie od razu określić problemu, ale wydaje się, że mięśnie łydki są zbyt silne i skrócone względem mięśni piszczelowych. Nieodpowiednia praca ścięgna achillesa i stawów skokowych może powodować wzmożone napięcie mięśni piszczelowych przednich. Pozdrawiam serdecznie

mgr Karol Nowak

mgr Karol Nowak

fizjoterapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Dzień dobry, z opisu brzmi jak tzw. problem 'shin splints', który wiąże się z tym, że obszar mięśni i powięzi podudzia ma utrudniony odpływ metaboliczny co powoduje przewlekły stan zapalny. Skoro lekarz wykluczył złamanie zmęczeniowe, warto udać się do fizjoterapeuty, który pracuje globalnie i holisytcznie oceni Pani całą sylwetkę i poszuka przyczyn zaburzonego odpływu z podudzi. Dodam tylko z praktyki gabinetowej, że często przyczyną tego może być jama brzuszna bądź miednica mniejsza, natomiast oczywiście nie jest to normą i każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie na wizycie stacjonarnej. Pozdrawiam.

mgr Adam Sęktas

mgr Adam Sęktas

fizjoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Najprawdopodobniej jest to problem ze złą techniką biegu lub marszo-biegu. Problem bólowy piszczeli pojawia się głównie wtedy kiedy lądujemy na piętę podczas biegu, oczywiście należałoby to sprawdzić u fizjoterapeuty ale zmiana techniki biegu powinna pomóc. Sam jestem fizjoterapeutą i biegaczem oraz zajmuje się biegaczami na co dzień.

DF

mgr Damian Fijołek

fizjoterapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Dzień dobry, opis dolegliwości może pasować m.in. do przeciążenia tkanek w obrębie podudzia (np. zespół przeciążeniowy przyśrodkowej części piszczeli), ale taki charakter bólu może również wymagać wykluczenia zespołu ciasnoty przedziałów powięziowych. Warto skonsultować się z fizjoterapeutą zajmującym się biegaczami i wykonać dokładną ocenę biomechaniki (stopa, łydka, biodro, technika biegu). Jeśli objawy będą się utrzymywać, pomocna może być konsultacja ortopedyczna i ewentualnie dalsza diagnostyka, np. rezonans lub badania specjalistyczne w kierunku zespołu ciasnoty. Pozdrawiam, Maciej Nowiński


Dzień dobry, na podstawie opisu można przypuszczać, że dolegliwości mają charakter przeciążeniowy, jednak bez badania nie można postawić jednoznacznej diagnozy. Ból piszczeli pojawiający się podczas biegania, a obecnie również przy szybszym chodzeniu, może być związany m.in. z przeciążeniem mięśni i okostnej, zaburzeniami biomechaniki chodu i biegu lub – rzadziej – zespołem przewlekłego ciasnoty przedziałów powięziowych. Prawidłowy wynik RTG i USG nie wyklucza tych przyczyn.Warto zgłosić się do fizjoterapeuty, który przeprowadzi szczegółową diagnostykę funkcjonalną. Ocena sposobu chodu i biegu, ustawienia stóp, pracy mięśni kończyn dolnych, zakresu ruchu oraz wzorca obciążania pozwala często ustalić przyczynę przewlekłego bólu piszczeli i dobrać odpowiednią rehabilitację. W niektórych przypadkach konieczna jest również konsultacja ortopedy lub lekarza medycyny sportowej, zwłaszcza jeśli istnieje podejrzenie zespołu ciasnoty przedziałów powięziowych, który wymaga dodatkowej diagnostyki. Do czasu ustalenia przyczyny warto unikać aktywności wywołujących ból, ponieważ kontynuowanie treningów pomimo narastających dolegliwości może utrudniać powrót do pełnej sprawności. Odpowiednio dobrana fizjoterapia oraz stopniowy powrót do aktywności po usunięciu przyczyny problemu w wielu przypadkach pozwalają wrócić do biegania bez bólu. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Sylwia Majewska – rehabilitacja Warszawa

mgr Sylwia Majewska

mgr Sylwia Majewska

fizjoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

wygląda na bardzo dużę przeciążęnie piszczelowego przedniego, należy udać się na wizytę, opracować manualnie bo tam zapewne wiele rzeczy bedzie bolesnych do opracowania, i napewno włączyć ćwiczenia angażujące i wzmacniające pośladki, gdyż jeżeli nie wykonują swoją pracę, przeciążenia w tej okolicy będa nawracać. Co do biegania warto byłoby nagrać się, jak Pani biega albo ktoś by nagrał dla potencjalnego fizjoterapeuty również będzie to dobry materiał do analizu, czy kolana za bardzo nie uciekają itd. Pozdrawiam


Ból może być związany z nadmiernym napięciem mięśnia piszczelowego przedniego oraz sztywnością błony międzykostnej jest to struktura tkanki łącznej pomiędzy kością piszczelową a strzałkową, przez tą błonę przebiegają naczynia krwionośne i może występować utrudniony odpływ krwi co prowadzi to częstszego występowania mikro stanów zapalnych w obrębie przedniego przedziału powięzi. Prawidłowa diagnoza w gabinecie i terapia manualna powinna rozwiązać problem

mgr Artur Kopeć

mgr Artur Kopeć

fizjoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry. Opis dolegliwości, które pojawiają się przewidywalnie po kilku minutach biegu, narastają podczas dalszego wysiłku, ustępują po jego przerwaniu i występują już także podczas szybkiego marszu, wymaga dokładnej diagnostyki. Przy takim obrazie nie ograniczałabym oceny wyłącznie do przeciążenia mięśni czy techniki biegania. Należy wziąć pod uwagę między innymi przewlekły zespół ciasnoty przedziałów powięziowych podudzia, ale także inne przyczyny bólu wysiłkowego. Samo USG nie pozwala wykluczyć wszystkich z nich. Warto skonsultować się z ortopedą lub lekarzem medycyny sportowej. Pomocne będzie również dokładne badanie funkcjonalne. Do czasu ustalenia przyczyny nie zalecałabym biegania przez narastający ból. Fakt, że dolegliwości pojawiają się obecnie już podczas szybkiego chodzenia, jest dodatkowym argumentem za dalszą diagnostyką.


Dzień dobry, Przy takim długim czasie trwania objawów, warto przede wszystkim pogłębić diagnostykę lekarską w postaci MRI. Prawidłowe USG i RTG nie wykluczają wszystkich możliwych przyczyn. W pierwszej kolejności skonsultowałbym się z ortopedą, aby razem z fizjoterapeutą mogli dobrać prawidłowy kierunek leczenia.

mgr Marcel Szram

mgr Marcel Szram

fizjoterapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Dzień dobry, objawy mogą wskazywać na dolegliwość zwaną shin splints. Aby działać z takim schorzeniem warto udać się do fizjoterapeuty, który zbada (i potwierdzi lub wykluczy daną diagnozę), zaplanuje terapię i wprowadzi odpowiednie leczenie. Jest to częsta dolegliwość u biegaczy i indywidualnie dobrana terapia potrafi pomóc poradzić sobie z problemem. Pozdrawiam, Sylwia Kotewicz


Dobry Wieczór, Twój ból kest dość charakterystycznym wzorcem bólu wysiłkowego i moim zdaniem warto teraz poszerzyć diagnostykę Pozdrawiam, mgr fizjoterapii Dyczek Kinga

mgr Kinga Dyczek

mgr Kinga Dyczek

fizjoterapeuta

Gdańsk

Umów wizytę

Dzień dobry, Wspomniane przez Panią objawy mogą wskazywać na podłoże przeciążeniowe problemu. Podczas aktywności fizycznej objętość naszych mięśni może się zwiększać poprzez zwiększony przepływ krwi. Jeśli otaczająca powięź tworząca pewnego rodzaju "kombinezon" dla naszych mięśni jest do tego nie dostosowana może pojawiać się wspomniany przez Panią ból. Fakt że badania USG oraz RTG wyszły negatywne to dobra wiadomość ponieważ wyklucza nam poważniejsze przyczyny dolegliwości jak np. złamanie przeciążeniowe. Sam odpoczynek niestety może nie być wystarczającym rozwiązaniem tego problemu. Możliwe, że należałoby wprowadzić odpowiedni trening wzmacniający Pani mięśnie, aby lepiej mogły adaptować się do aktywności jaką jest bieganie lub szybki chód. Kolejnym aspektem, który warto sprawdzić jest analiza Pani biegu/chodu co pozwoli nam wykryć ewentualnie kompensacje mogące powodować większe obciążanie dolnych partii nóg i powstawanie dolegliwości. Dobrym rozwiązaniem byłoby udanie się do fizjoterapeuty, który sprawdzi na wizycie powyższe aspekty. Pozdrawiam.

mgr Rafał Szczęch

mgr Rafał Szczęch

fizjoterapeuta

Rzeszów

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.