Nienawidzę swojego życia ale nie chcę się zabić. Mam 19 lat i do 15 roku życia moja rodzina (rodzice
4
odpowiedzi
Nienawidzę swojego życia ale nie chcę się zabić. Mam 19 lat i do 15 roku życia moja rodzina (rodzice i dziadkowie) znęcali się nade mną psychicznie (wyzwiska, wyklinanie na mnie) a czasami fizycznie (wykręcanie mi rąk w drugą stronę i bicie z pięści w brzuch). Nigdy mi niczego nie brakowało zawsze dostawałam co tylko chciałam. Nie nawidzę ich i jednocześnie ich kocham. Nie podnieśli na mnie ręki od 4 lat ale dalej jest znęcanie się psychiczne. Nie wiem co robić jest mi tak cholernie ciężko. Od dobrych 5 lat płaczę codziennie.
To, co opisujesz, to realna przemoc – Twoje ciało i psychika od lat żyją w przeciążeniu, dlatego ten ból jest tak stały i intensywny. No a to, że jednocześnie kochasz i nienawidzisz, jest naturalne w takiej historii – ale nie oznacza, że musisz dalej w tym tkwić bez wsparcia. Najważniejszy pierwszy krok to nie zostawać z tym samemu: znajdź jedną bezpieczną osobę lub specjalistę (psycholog, telefon wsparcia) i powiedz dokładnie to, co tu napisałaś – to moment, w którym zaczyna się realna zmiana.
To bardzo trudna sytuacja, której Pani doświadcza, mam na myśli przemoc psychiczną i bardzo złe traktowanie ze strony rodziny.
Zachęcam Panią do szukania pomocy specjalistycznej. Pewne trzeba byłoby sprawdzić, czy nie cierpi Pani na depresję. Warto byłoby popracować nad zmianą obecnej sytuacji biorąc pod uwagę różne warianty i zadbanie o siebie pod każdym możliwym względem. Myślę, że skuteczna byłaby tu terapia schematów oraz terapia poznawczo-behawioralna. Zapraszam.
Zachęcam Panią do szukania pomocy specjalistycznej. Pewne trzeba byłoby sprawdzić, czy nie cierpi Pani na depresję. Warto byłoby popracować nad zmianą obecnej sytuacji biorąc pod uwagę różne warianty i zadbanie o siebie pod każdym możliwym względem. Myślę, że skuteczna byłaby tu terapia schematów oraz terapia poznawczo-behawioralna. Zapraszam.
5 lat płaczu to wielki ciężąr. Doświadczenie przemocy fizycznej oraz psychicznej jest niewyobrażalnie trudne. Dobrze, że piszesz na tym forum, to pokazuje siłę i zasoby, które nosisz w sobie i które mogą Ci pomóc.
Zupełnie naturalne jest odczuwanie sprzecznych emocji w stosunku do Twoich rodzców. Wasza relacja jest wielowymiarowa, z jednej strony dostrzegasz troskę i to, że zaspokajane były Twoje potrzeby materialne, z drugiej strony masz prawo stawiać granice i oczekiwać, że rodzice zapewnią bezpieczeństwo, będą Cię chronić, zamiast ranić. Ta sprzeczność jest trudna do pogodzenia w głowie, bo przemocowe zachowanie zostawia wyraźne ślady.
Ze swoimi doświadczeniami i emocjami nie powinnaś zostać sama. Każdy zasługuje, aby jego emocje i ból zostały zaopiekowane. Kluczowe jest, aby zadbać o własne bezpieczeństwo i w miarę możliwości ograniczyć kontakt z tym, co Cię krzywdzi. Podstawą powinno być też stałe, konkretne i wartościowe wsparcie psychologiczne. To pomoże uporządkować emocje, zmniejszyć napięcie, które odczuwasz oraz nauczyć Cię stawiać granice i chronić siebie w relacjach z innymi. Jeśli masz możliwość, spróbuj poszukać pomocy (jeśli Twoja sytuacja materialna na to nie pozwala, spróbuj na NFZ lub w ośrodkach dla młodych dorosłych). Czuję, że chciałabyć zmienić swoje życie. To naprawdę ważny krok.
Zupełnie naturalne jest odczuwanie sprzecznych emocji w stosunku do Twoich rodzców. Wasza relacja jest wielowymiarowa, z jednej strony dostrzegasz troskę i to, że zaspokajane były Twoje potrzeby materialne, z drugiej strony masz prawo stawiać granice i oczekiwać, że rodzice zapewnią bezpieczeństwo, będą Cię chronić, zamiast ranić. Ta sprzeczność jest trudna do pogodzenia w głowie, bo przemocowe zachowanie zostawia wyraźne ślady.
Ze swoimi doświadczeniami i emocjami nie powinnaś zostać sama. Każdy zasługuje, aby jego emocje i ból zostały zaopiekowane. Kluczowe jest, aby zadbać o własne bezpieczeństwo i w miarę możliwości ograniczyć kontakt z tym, co Cię krzywdzi. Podstawą powinno być też stałe, konkretne i wartościowe wsparcie psychologiczne. To pomoże uporządkować emocje, zmniejszyć napięcie, które odczuwasz oraz nauczyć Cię stawiać granice i chronić siebie w relacjach z innymi. Jeśli masz możliwość, spróbuj poszukać pomocy (jeśli Twoja sytuacja materialna na to nie pozwala, spróbuj na NFZ lub w ośrodkach dla młodych dorosłych). Czuję, że chciałabyć zmienić swoje życie. To naprawdę ważny krok.
Czytając Twoją wiadomość widzę ile jest w Tobie cierpienia i bólu. Zapewnienie Ci bezpieczeństwa w postaci pożywienia, dachu nad głową to obowiązek Twoich opiekunów, a wykręcenia rąk, wyzwiska to przemoc do której absolutnie nigdy nie powinni się dopuścić. Bardzo Cię zachęcam do tego aby w tym momencie poszukać bezpośredniego wsparcia.
Nie mogę tutaj dołączyć numerów telefonów, ale jeśli potrzebujesz wsparcia możesz skorzystać z telefonu zaufania dla dorosłych, który działa całodobowo i jest bezpłatny lub centrum interwencji kryzysowej jeśli jest w Twoim mieście.
Zasługujesz na bezpieczeństwo.
Pozdrawiam,
Karolina Janson
Nie mogę tutaj dołączyć numerów telefonów, ale jeśli potrzebujesz wsparcia możesz skorzystać z telefonu zaufania dla dorosłych, który działa całodobowo i jest bezpłatny lub centrum interwencji kryzysowej jeśli jest w Twoim mieście.
Zasługujesz na bezpieczeństwo.
Pozdrawiam,
Karolina Janson
Podobne pytania
- Witam, chciałam zapytać o coś, co męczy mnie już od kilku lat. Jestem nastolatką i od dłuższego czasu próbuję trochę poprawić swoją sylwetkę. Nie chodzi mi o jakąś bardzo niską wagę ani o głodzenie się, tylko bardziej o to, żeby wyglądać trochę lepiej i czuć się dobrze ze sobą. Problem jest…
- Witam, mój 4-miesięczny niemowlak jest karmiony moim mlekiem. Od miesiąca ma AZS: suche, szorstkie, czerwone plamy na policzkach (bliżej uszu), szyi, przedramionach, ramionach i zgięciach przy dłoniach. Stolce płynne, pieniste, koloru „musztardowego) - oddaje raz na 4-8 dni (cała wypełniona pieluszka).…
- Dzień dobry, proszę o informację czy w moim przypadku są to sytuacje, które wymagają szerszych konsultacji z psychologiem. Jestem pomiędzy 30 a 40 rokiem życia. Zauważyłam u siebie nerwowość na różne sytuacje. Zaczęło się w pracy, w której pracuję od 10 lat, denerwuje mnie niekompetencja współpracowników…
- Dzień dobry. Ostatnio zrelacjonowałam państwu swoją historię ( bicie pieska przez mojego partnera, namawianie do zachowań seksualnych pod wpływem manipulacji, w miarę powrotu wspomnień także próba wymuszenia na mnie seksu pod wpływem alkoholu i zatajenie przede mną śmierci mamy bo ważniejsze…
- Lecze kiłę już 3 lata cały czas ma wachania miana 1: 4 za 1 miesiac 1;16 potem znowu 1:4 ,1:32 co to może być?
- Biorę Seronil 10 mg (całą tabletkę) od 6 tygodni. Odczuwam głównie dużą senność w ciągu dnia i dużo śpię, zarówno w dzień jak i w nocy. Nie widzę poprawy nastroju. Dodatkowo biorę Trittico na noc (pełną dawkę), a hydroksyzynę tylko doraźnie w trudniejszych momentach. Czy w takiej sytuacji należałoby…
- Elastopatia Dzień dobry, mam 21 lat i ortopeda parę lat temu stwierdził, że mam elastopatie ale nie robił mi żadnych konkretnych badań. Ostatnio mój stan zaczął się pogarszać- moje stawy bardzo głośno strzelają (kostki, biodra, barki) mam dość silny ból kolan i pleców (w krzyżu i łopatkach).…
- Muszę się poddać zabiegowi w szpitalu ale żadne argumenty do mnie nie przemawiają żeby się temu poddać. Miałam inna opcje ale uciekłam sprzed gabinetu. Nie wiem co robić?
- Mam problem z nawracajacym krwawieniem z odbytu. Poczatkwo krew byla tylko w kale pozniej pojawila sie na papierze. Po nasiadówkach z kory debu masciach na chwile bylo lepiej. Oprcz krwawienia czuje jeszcze poeczenie I pobolewanie w odbycie ogólny dyskomfort. Codziennie wieczorem jem siemie lniane…
- W pozycji leżącej na plecach pomiędzy mostkiem a pępkiem przy napięciu mięśni brzucha pojawia się uwypuklenie i tylko w tej pozycji przy napięciu, jak są roluznione to nic nie widać w pozycji stojącej też nie widoczne.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.