Mój staż małżeński to prawie 20 lat, doszłam właśnie do ściany i nie wiem co dalej. W moim małżeństw
6
odpowiedzi
Mój staż małżeński to prawie 20 lat, doszłam właśnie do ściany i nie wiem co dalej. W moim małżeństwie było nadużywanie alkoholu przez męża i związane z tym kłótnie, strasznie mnie i dzieci, mąż w końcu poszedł na terapię ale jej nie dokończył, nadal niestety popija ale robi to po kryjomu, oszukuję mnie i dzieci, problemem jest też brak jakiejkolwiek bliskości, nie kochałam się z mężem od 7 miesięcy wcześniej też bywały wielomiesięczne przerwy ale ostatnio dodatkowo odkryłam że mąż ma jednak swoje potrzeby i załatwia je z pomocą stron pornograficznych, nie wiem co mam robić , wielokrotne rozmowy NT. zaufania, szacunku, potrzeby bezpieczeństwa nie przynoszą efektu, jestem na skraju zalamania, nie radzę sobie że sobą, z emocjami, życiem, boję się podjąć drastycznych decyzji ale też wiem że dalej tak się nie da żyć. Pomocy
Proszę zadbać o siebie i swój komfort psychiczny. Zachęcam odo skorzystania ze wsparcia specjalisty, powinna uzyskać Pani oczekiwanego wsparcia.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Życie z osobą uzależnioną od alkoholu potrafi być bardzo trudne. Niestety najbardziej cierpią najbliższe osoby. Doświadczają huśtawki emocjonalnej, wstydu za partnera/rodzica, upokorzenia, odtrącenia i wielu jeszcze innych skutków, o których nie będę tu pisać ale które z łatwością wymieni każda osoba współuzależniona. Mam przekonanie, że Pani zna je na pewno... Co robić? Po pierwsze proszę zadbać o siebie, zgłosić się po pomoc do psychologa/psychoterapeuty. Mogą być to też grupy wsparcia dla rodzin alkoholików (proszę sprawdzić w swoim mieście, są grupy czy konsultacje w pewnym zakresie bezpłatne). Jeżeli nabędzie Pani wewnętrznej siły, poukłada sobie wszystko, a przede wszystkim otrzyma wsparcie -którego tak bardzo Pani w tym trudnym czasie brakuje- łatwiej będzie Pani podjąć decyzję co dalej. Proszę pamiętać również o dzieciach i ich emocjach. Jeżeli Pani nabędzie "siły" do zmiany dzieci też na tym skorzystają. Pozdrawiam ciepło.
Dzień dobry, w każdej sytuacji która jest dla nas źrodłem cierpienia warto osobiście skorzystać z pomocy specjalisty. Życie z osobą uzależnioną jest bardzo trudne i może powodować bardzo duże obciążenie psychiczne dla osoby, która pomimo braku uzależnienia, każdego dnia się z nim zmaga w postaci obserwacji jego konsekwencji u osoby bliskiej, która jest pod jego silnym wpływem. W takim przypadku można rozważyć kilka opcji pomocy: indywidualna terapia dla rodzin osób uzależnionych (psycholog/ psychoterapeuta uzależnień) albo terapia grupowa dla osób, które zmagają się z nałogiem swoich bliskich.
Sugeruję wizytę: Bezpłatna konsultacja wstępna - telefoniczna
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Rozumiem, jak trudna jest dla Pani ta sytuacja. Proszę wiedzieć, że Pani uczucia i obawy są w pełni uzasadnione. Wydaje się, że mąż nie wprowadził trwałych zmian, a Pani potrzeby emocjonalne i fizyczne są zaniedbywane. W tej sytuacji ważne jest, aby przede wszystkim zadbała Pani o siebie i swoje zdrowie psychiczne. Może warto rozważyć konsultację z psychoterapeutą, który pomoże Pani przejść przez ten trudny czas i zastanowić się nad dalszymi krokami. Proszę pamiętać, że ma Pani prawo do szczęścia, szacunku i spokoju. Odważne decyzje mogą być trudne, ale czasem są konieczne dla dobra Pani.
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna (pierwsza wizyta) - 210 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Dzień dobry, dziękuję Pani za podzielenie się swoim doświadczeniem.
Emocje, które Pani odczuwa, są całkowicie uzasadnione. Po prawie 20 latach małżeństwa stoi Pani w obliczu poważnych problemów, które wpływają nie tylko na Panią, ale także na Wasze dzieci. Nadużywanie alkoholu przez męża, kłótnie, brak bliskości oraz odkrycie jego korzystania z pornografii to wszystko sytuacje, które mogą prowadzić do poczucia osamotnienia, frustracji i bezsilności. To normalne, że czuje się Pani przytłoczona, zdezorientowana i niepewna co do przyszłości.
Najprawdopodobniej jest Pani osobą współuzależnioną. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności zachęcam Panią do udania się na terapię (jeśli problemem są pieniądze, istnieje szansa terapii na NFZ, jednak na nią zwykle trzeba czekać dłużej) oraz skorzystania z grup samopomocowych stacjonarnych lub online dla osób współuzależnionych (np. Al-Anon). Terapia może pomóc Pani
przepracować te trudne emocje i sytuacje, zrozumieć swoje potrzeby oraz podjąć decyzje dotyczące przyszłości, a dzielenie się doświadczeniami z innymi osobami z podobnymi problemami może przynieść ulgę, nowe perspektywy oraz sieć wsparcia. Polecam Pani również książkę autorstwa Melody Beattie pt. "Koniec Współuzależnienia".
Na tu i teraz pomocne może być korzystanie z zainteresowań oraz technik relaksacyjnych, np. medytacja, techniki oddechowe oraz czerpanie przyjemności z zainteresowań.
Pozdrawiam serdecznie
Emocje, które Pani odczuwa, są całkowicie uzasadnione. Po prawie 20 latach małżeństwa stoi Pani w obliczu poważnych problemów, które wpływają nie tylko na Panią, ale także na Wasze dzieci. Nadużywanie alkoholu przez męża, kłótnie, brak bliskości oraz odkrycie jego korzystania z pornografii to wszystko sytuacje, które mogą prowadzić do poczucia osamotnienia, frustracji i bezsilności. To normalne, że czuje się Pani przytłoczona, zdezorientowana i niepewna co do przyszłości.
Najprawdopodobniej jest Pani osobą współuzależnioną. W takiej sytuacji w pierwszej kolejności zachęcam Panią do udania się na terapię (jeśli problemem są pieniądze, istnieje szansa terapii na NFZ, jednak na nią zwykle trzeba czekać dłużej) oraz skorzystania z grup samopomocowych stacjonarnych lub online dla osób współuzależnionych (np. Al-Anon). Terapia może pomóc Pani
przepracować te trudne emocje i sytuacje, zrozumieć swoje potrzeby oraz podjąć decyzje dotyczące przyszłości, a dzielenie się doświadczeniami z innymi osobami z podobnymi problemami może przynieść ulgę, nowe perspektywy oraz sieć wsparcia. Polecam Pani również książkę autorstwa Melody Beattie pt. "Koniec Współuzależnienia".
Na tu i teraz pomocne może być korzystanie z zainteresowań oraz technik relaksacyjnych, np. medytacja, techniki oddechowe oraz czerpanie przyjemności z zainteresowań.
Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry,
to co chciałbym szczególnie uważnić po przeczytaniu Pani wiadomości to jak w skomplikowanej i trudnej sytuacji się Pani znajduje.
Proponowałbym uporządkowanie podanych przez Panią trudności, by łatwiej było to wszystko uporządkować.
Kluczowym problemem jest choroba alkoholowa męża, z której wynikać mogą i zapewne wynikają kolejne problemy, takie jak wymienione tutaj problemy z bliskością, przemocą, nadużywaniem pornografii. Uzależnienie ma to do siebie, że w pewien sposób przysłania choremu inne potrzeby własne a także potrzeby innych osób. Przez to brak powrotu męża na terapię uzależnień niestety wyklucza pracę nad innymi obszarami. W pierwszej kolejności musiałbym się zająć uzależnieniem, by móc myśleć o kolejnych rzeczach. Co jednak pragnę zaznaczyć, to mąż musi chcieć podjąć ten wysiłek i być w tym wytrwałym. Pani pomimo chęci i wkładanej pracy nie jest w stanie za męża wyjść z nałogu.
Oddzielnym tutaj obszarem jest kwestia Pani zdrowia psychicznego, którym sugerowałbym się zająć bo ma Pani na niego realny wpływ. Na początek zaprosiłbym Panią na konsultacją stacjonarną lub online, podczas której chciałbym się bardziej szczegółowo zapoznać z Pani sytuacją. Wspominała Pani o drastycznych decyzjach. Rozważymy różne plany, bo w sytuacji, w której Pani jest musi Pani mieć różne plany działania, na różne sytuacje. Najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa dla Pani oraz dzieci. Trzymam mocno za Panią kciuki.
to co chciałbym szczególnie uważnić po przeczytaniu Pani wiadomości to jak w skomplikowanej i trudnej sytuacji się Pani znajduje.
Proponowałbym uporządkowanie podanych przez Panią trudności, by łatwiej było to wszystko uporządkować.
Kluczowym problemem jest choroba alkoholowa męża, z której wynikać mogą i zapewne wynikają kolejne problemy, takie jak wymienione tutaj problemy z bliskością, przemocą, nadużywaniem pornografii. Uzależnienie ma to do siebie, że w pewien sposób przysłania choremu inne potrzeby własne a także potrzeby innych osób. Przez to brak powrotu męża na terapię uzależnień niestety wyklucza pracę nad innymi obszarami. W pierwszej kolejności musiałbym się zająć uzależnieniem, by móc myśleć o kolejnych rzeczach. Co jednak pragnę zaznaczyć, to mąż musi chcieć podjąć ten wysiłek i być w tym wytrwałym. Pani pomimo chęci i wkładanej pracy nie jest w stanie za męża wyjść z nałogu.
Oddzielnym tutaj obszarem jest kwestia Pani zdrowia psychicznego, którym sugerowałbym się zająć bo ma Pani na niego realny wpływ. Na początek zaprosiłbym Panią na konsultacją stacjonarną lub online, podczas której chciałbym się bardziej szczegółowo zapoznać z Pani sytuacją. Wspominała Pani o drastycznych decyzjach. Rozważymy różne plany, bo w sytuacji, w której Pani jest musi Pani mieć różne plany działania, na różne sytuacje. Najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa dla Pani oraz dzieci. Trzymam mocno za Panią kciuki.
Eksperci
Podobne pytania
- Z partnerem jesteśmy razem prawie 3 lata. Oboje jesteśmy młodzi, ja 28, on 33 lata. Początki związku były bardzo namiętne i kochaliśmy się bardzo często. Mimo, że dwa pierwsze razy były nieudane, ponieważ nie mógł utrzymać wzwodu, co tłumaczył wtedy stresem, to później jednak seks był udany. Robiliśmy…
- Dzień dobry, nie wiem co myslec, moj partner z ktorym jestem od roku zaczął zbierac zdjecia prostytutek , uwaza ze to nic złego. Nie wiem co o tym myslec, tym bardziej ze one nie sa wcale do mnie podobnie. Jestem atrakcyjna kobieta kolo 50 a on ma 51 lat. Zastanawiam sie czy warto pielęgnować ten zwiazek,…
- Mam 26/27 lat I mam uzależnienie od pornografii. teraz zdałem sobie sprawę, że to nie powinno być w porządku z moim ciałem. ponieważ nie mogę nic zrobić z moją dziewczyną. jest również zdenerwowana i zasugerowała, że powinna porozmawiać z lekarzami. Problem polega na tym, że jeśli oglądam porno, wszystko…
- Witam mam przedwczesny wytrysk i nie mogę zaspokoić swojej partnerki są jakieś leki na tą doleglwość?
- Weszlam na jego tel a tam strony erotyczne do ktorych sie logowal kiedys seksu bylo fuzo teraz nie mam go w cale nie wiemco robic prosze pomóżcie
- Mam 28 lat mam żonę niestety praca wymaga tego że widzimy tylko się na weekendach, wydaje mi się że mam problem i ona też tak uważa że jestem uzależniony od masturbacji założyłem konto na portalu i umawiałem się z kobietami na kamerkę żeby mi pomagały. Z żoną bardzo dobrze się dogadujemy
- Jestem w małżeństwie od 10 lat i generalnie nie jestem z niego zadowolony albo tak to sobie tłumacze. Mam 35 lat i niemal codziennie mógłbym uprawiać seks, bądź po prostu się masturbować przy filmach. Tłumacze sobie że chce się zakochać i szukam ukojenia w ramionach innych kobiet. Nie przyjmuje do wiadomości…
- Potrzebuję pomocy. Nie wiem co robić. Czy powinnam tkwić w tym związku? Stoję przed ważnymi decyzjami. Mamy z partnerem kupować działkę, brać kredyt na dom. Dziecko już mamy. Więc tak czy siak jesteśmy związani ze sobą na całe życie, w takiej czy w innej formie. Nie wiem co robić... nie tylko dlatego,…
- Witam, mam 19 lat i pewien problem... otóż masturbuje się codziennie, oglądam filmiki w internecie i masturbuje się, mam dziewczyne, tylko że jesteśmy w zwiazku na odległość (dzieli nas 200 km) i Ona nie może mnie zaspakajać, ostatnio nawet pisałem z pewną dziewczyną i chciałem od niej Jej nagie zdjęcia…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 10 pytań dotyczących usługi: uzależnienie od seksu
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.