Mam problem z teściowa od początku źle mnie traktowała pierw odradziala zwiazek mojemu partnerowi ze
4
odpowiedzi
Mam problem z teściowa od początku źle mnie traktowała pierw odradziala zwiazek mojemu partnerowi zeman umawiała się na pogawędki z jego była gdzie mnie obrażały(ani teściowa ani była tego nie kryły). Doszło do teko że była partnera z teściowa zaczely mówić o chcecie zmiany wiary ex mojego partnera poto by doniej wrócił. Mimo wielu przykrych słów zachowani teściowej do mnie postanowiłam się nie wychylać i próbować ją zrozumieć bo miała ciężki okres ( jej siostra bliźniaczka umierała na raka) rozumiałam że nowa partnerka jej syna może być szokiem i trudne w tym momencie dla niej więc odpuściłam. Następnie zaczęła mówić mi jak wychowywać moja córkę i że nawet obiadu zrobić nie potrafię była nieprzyjemną obrażała mnie jak tylko jej syn wyszedł nachwile z pokoju. Jednak wtedy też postanowiłam jej odpuścić bo okazało się że wykryto u niej raka i tak przez 3 lata odposzczalam starałam się próbowałam to znieść i próbowałam powoli rozmawiać z teściowa o tym Jednak ona zawsze miała problem rozumiałam że po takich przeżyciach miała mocna depresję chciałam ją wspierać. Po jej operacji wzięłam jaj do domu bo ledwo co się ruszała pomagałam jej jednak podejście teściowej dalej się nie zmieniło zaczęła mnie obgadywac z wspopracownica mojego partnera doszło do momentu kiedy ta kobieta z pracy pytala poco partner bierze wolne gdzie jedziemy i co będziemy robić . Tesciowa tak zle mnie traktoje ze po połogu (z powodu koplikacji byla cesarka w 37tyg ciazy) jak dostalam krwotoku przyjechala do mnie do domu i na sniadanie usiadla na krzesle przy stole z dziecimi bo ona byla zmeczona po egzaminach i kazala mi stac gdzie lekarz kazal mi lerzec i odpoczywac. Partnerowi powiedziala ze mi pomogla dala mi polezec i zrobila sniadanie dlamnie i mojej starszej corki gdzie ja robilam jedzienie i zjejsc nie moglam nawet jednego nalesnika bo tesciowa byla glodna i jadla nie zwracajac uwagi namnie mimo ze zwrocilam jej uwage. jak powiedzialam to partnerowi nie uwierzyl mi a jak prosiłam partnera by porazmawial z swoją mama by ona przestała szukać mu nowej partnerki i przestała mnie obgadywac źle się domnie odnosc i źle mnie traktować. Jednak partner nie dostrzega tego co ona robi czy jest możliwość by on to dostrzegł i by teściowa przestała mnie tak traktowac.?? Czy da się cos zrobic z ta cala sytulacja z teściowa.??
Warto na bieżąco rozmawiać z partnerem o sytuacjach które mają miejsce z udziałem teściowej (po to, aby partner nie był zaskoczony słysząc od Pani o złej relacji z jego matką). Najważniejsze żebyście się Państwo ze sobą dobrze dogadywali, warto dbać o Waszą relację. A z teściową może trzeba się kontaktować tylko kiedy jest taka konieczność. Jeśli rozmowy z nią nie pomagają i mimo upływającego czasu nadal ma do Pani zły stosunek to raczej to się już nie zmieni. Nie warto tracić energii na tę relację, jeśli nie przynosi Pani nic pozytywnego.
CZERWONA FLAGA!!!
Bardzo niebezpieczna sytuacja.
Zmiana nie zależy od Pani, a od osób na które ma Pani jakiś wpływ lub nie.
Szanse na powodzenie są równe temu jaki wpływ ma Pani na te osoby.
Trwanie w tym stanie jest dla Pani niebezpieczne. Potrzebuje Pani stać się silniejszą, aby mieć tu szanse.
To tylko moja opinia, dopiero na wizycie byłbym w stanie dopytac o więcej i przeanalizować sytuację lepiej.
Pozdrawiam serdecznie
Tomasz Zemsta-Piasecki
Bardzo niebezpieczna sytuacja.
Zmiana nie zależy od Pani, a od osób na które ma Pani jakiś wpływ lub nie.
Szanse na powodzenie są równe temu jaki wpływ ma Pani na te osoby.
Trwanie w tym stanie jest dla Pani niebezpieczne. Potrzebuje Pani stać się silniejszą, aby mieć tu szanse.
To tylko moja opinia, dopiero na wizycie byłbym w stanie dopytac o więcej i przeanalizować sytuację lepiej.
Pozdrawiam serdecznie
Tomasz Zemsta-Piasecki
Sugeruję wizytę: Konsultacja online - 180 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Rozumiem, że sytuacja z teściową jest bardzo trudna dla Pani i rodzi wiele negatywnych emocji. W takich przypadkach, doświadczony terapeuta może pomóc Pani zrozumieć sytuację i znaleźć sposoby radzenia sobie.
Jednym z pierwszych kroków, który może zaproponować terapeuta, jest otwarta rozmowa z partnerem na temat Pani uczuć i doświadczeń związanych z teściową. Ważne jest, aby partner mógł zrozumieć, jakie konsekwencje ma zachowanie jego matki dla Pani i dla Waszego związku.
Terapeuta może również pomóc Pani w określeniu granic i sposobów radzenia sobie z zachowaniem teściowej. Może to obejmować strategie komunikacyjne, umiejętność ustalania granic osobistych oraz techniki radzenia sobie ze stresem i negatywnymi emocjami.
Warto również rozważyć, czy partner jest gotowy do podjęcia rozmowy z matką na temat jej zachowania i konsekwencji, które ma dla Waszego związku. Jeśli partner nie dostrzega problemu lub nie jest gotowy do działania, terapeuta może pomóc Pani w znalezieniu sposobów radzenia sobie i utrzymania równowagi emocjonalnej w tej trudnej sytuacji.
Współpraca z terapeutą może być również miejscem do wyrażenia i zrozumienia Pani własnych potrzeb i granic w relacji z teściową oraz do eksploracji alternatywnych sposobów radzenia sobie z trudnościami, które napotykasz.
Ważne jest, abyś czuła się wspierana i znalazła wsparcie, które będzie dla Ciebie odpowiednie w tej sytuacji. Terapeuta może być wsparciem i przewodnikiem w procesie radzenia sobie z trudnościami z teściową i utrzymania zdrowych relacji w Waszym związku.
Z Pani opisu wynika, że teściowa od lat przekracza granice i traktuje Panią w sposób raniący. Choroba i trudne doświadczenia mogą tłumaczyć jej emocje, ale nie usprawiedliwiają obrażania Pani. W tym wypadku wydaje mi się, że są kluczowe są dwie rzeczy:
1) Granice
Widzę w Pani postawie bardzo ważny zasób: empatię i gotowość do zrozumienia drugiej strony. To, że mimo trudnych doświadczeń z teściową potrafiła Pani brać pod uwagę jej chorobę, stratę i możliwą depresję, świadczy o dużej dojrzałości i wrażliwości. Warto jednak, żeby ta empatia działała również na Pani korzyść: rozumienie sytuacji nie może oznaczać zgody na raniące traktowanie. Najzdrowiej jest połączyć empatię z granicami: „Rozumiem, że jest Ci trudno, ale nie zgadzam się na obrażanie mnie i wtrącanie się. Jeśli to się powtórzy, zakończę rozmowę/wyjdę.”
Myślę, że tutaj warto też dodać, że stawianie granic nie jest łatwe nie tylko z powodu dyskomfortu, jaki całościowo może powodować, ale i ze względu na potencjalne ignorowanie granic przez drugą stronę. W takiej sytuacji celem jest konsekwentne utrzymanie stawiania granic np. ograniczenie kontaktu, obecność partnera przy spotkaniach i konsekwentne kończenie rozmowy/wizyty przy braku szacunku.
2) Spójna postawa partnera.
Z opisu wynika, że często partner nie widzi krzywdzących Panią zachowań. Warto najpierw zastanowić się, lub porozmawiać z partnerem z czego może to wynikać.
Pomaga mówienie konkretnie: co powiedziała/zrobiła, kiedy, jaki to ma wpływ na Panią oraz prośba o jedno działanie, jakie chciałaby, aby Pani partner podjął (na przykład według modelu komunikacji bez przemocy: obserwacje i fakty + uczucia, jakie sytuacja wywołała + potrzeby, jakie mamy w związku z tym + prośba). Jeśli partner nadal bagatelizuje, warto rozważyć konsultację par, żeby ustalić wspólne zasady ochrony Pani i dzieci.
To, co piszę, nie zastępuje konsultacji ze specjalistą/psychoterapeutą. Jeśli sytuacja mocno Panią obciąża, warto rozważyć taką rozmowę. Wymienione przeze mnie przykłady to jedynie zobrazowanie możliwych mechanizmów i powodów (ogólnie), nie musi to oznaczać, że akurat te przyczyny, czy rozwiązania będą idealnie pasujące w Pani przypadku.
1) Granice
Widzę w Pani postawie bardzo ważny zasób: empatię i gotowość do zrozumienia drugiej strony. To, że mimo trudnych doświadczeń z teściową potrafiła Pani brać pod uwagę jej chorobę, stratę i możliwą depresję, świadczy o dużej dojrzałości i wrażliwości. Warto jednak, żeby ta empatia działała również na Pani korzyść: rozumienie sytuacji nie może oznaczać zgody na raniące traktowanie. Najzdrowiej jest połączyć empatię z granicami: „Rozumiem, że jest Ci trudno, ale nie zgadzam się na obrażanie mnie i wtrącanie się. Jeśli to się powtórzy, zakończę rozmowę/wyjdę.”
Myślę, że tutaj warto też dodać, że stawianie granic nie jest łatwe nie tylko z powodu dyskomfortu, jaki całościowo może powodować, ale i ze względu na potencjalne ignorowanie granic przez drugą stronę. W takiej sytuacji celem jest konsekwentne utrzymanie stawiania granic np. ograniczenie kontaktu, obecność partnera przy spotkaniach i konsekwentne kończenie rozmowy/wizyty przy braku szacunku.
2) Spójna postawa partnera.
Z opisu wynika, że często partner nie widzi krzywdzących Panią zachowań. Warto najpierw zastanowić się, lub porozmawiać z partnerem z czego może to wynikać.
Pomaga mówienie konkretnie: co powiedziała/zrobiła, kiedy, jaki to ma wpływ na Panią oraz prośba o jedno działanie, jakie chciałaby, aby Pani partner podjął (na przykład według modelu komunikacji bez przemocy: obserwacje i fakty + uczucia, jakie sytuacja wywołała + potrzeby, jakie mamy w związku z tym + prośba). Jeśli partner nadal bagatelizuje, warto rozważyć konsultację par, żeby ustalić wspólne zasady ochrony Pani i dzieci.
To, co piszę, nie zastępuje konsultacji ze specjalistą/psychoterapeutą. Jeśli sytuacja mocno Panią obciąża, warto rozważyć taką rozmowę. Wymienione przeze mnie przykłady to jedynie zobrazowanie możliwych mechanizmów i powodów (ogólnie), nie musi to oznaczać, że akurat te przyczyny, czy rozwiązania będą idealnie pasujące w Pani przypadku.
Podobne pytania
- Dzień dobry Po dwóch dniach stosowania Nuvaring pierwszy raz podczas zmieniania tamponu krążek wypadł. Był za pochwą 12h. Czy mam włożyć z powrotem ten sam krążek czy użyć nowy i traktować to jak włożenie krążka w 3 dniu cyklu.
- Dlaczego czuję lęk że wszyscy inni uprawiają seks. Logicznie myśląc powinienem czuć zazdrość/smutek/przygnębienie że inni mają to czego ja nie mam. Do około 23 roku życia uważałem że seks przedmałżeński to coś złego, że to grzech. Pewnego razu koleżanka zdała mi relacje z wizyty u ginekologa. Nie do…
- 11 dni temu mialam robiony Botoks na lwiã zmarszczke.3 dni temu zauwazylam pionowe zgrubienie miedzy brwiami do gòry a nad 1 cm okrãgłe zgrubienie jakby opuchlizna z ktorej troche łuszczy sie skora,mam uczucie jak gdyby dretwienia i bolu tej opuchlizny Czy to normalne?i czy to minie?
- Dzień dobry, Jestem kobietą, 24 lata o prawidłowej maskę ciała, nie choruje przewlekle. Od tygodnia mam spuchnięta lewą stopę, największa opuchlizna znajduje się przy palcach. Reumatolog stwierdził zapalenie stawu, zlecił badania i przepisał sterydy (jeszcze ich nie wykupiłam), ponieważ podejrzewa…
- Dzień dobry moja mama w piątek została wypisana ze szpitala w Sosnowcu z diagnoza zapalenie dysku kręgosłupa. Z wymazu w krwi staphylococcus lugdunesis .Dostałyśmy leki syntarpen 500 którego nie ma w Polsce. Do jakiego specjalisty się udać który by poprowadził moja mamę dalej. Szukam pomocy już wszędzie
- Witam, miesiac temu trafilam do szpitala z bolem glowy. Po zrobionych badaniach(w tym rezonansie) wyszlo ze nic powaznego mi nie dolega. Podejrzewano u mnie poczatki migreny lub stres pourazowy. Dostalam skierowanie do neurologa z ktorego nie skorzystalam ze strachu. Po czasie zaczely sie pojawiac inne…
- Dzień dobry. Od roku mam ból lewego i prawego jajnika i całego brzucha. Ból nie ustępuje boli mnie cały czas byłam u swojego ginekologo przepisał mi antybiotyk ale nie pomógł. Co moze byc tego przyczyną.
- Dzień dobry, chciałabym zasięgnąć opinii innego specjalisty. czy po 4 latach starań o ciążę, stwierdzonej niepłodności idiopatycznej i "skierowaniem" do in vitro przez specjalistę - szansą byłoby badanie HSG z lipiodolem polecane przez innego lekarza? Czy jest to raczej, brzydko mówiąc, wyrzucenie pieniędzy…
- Witam od kilkunastu lat mam problem z napletkiem, podczas wzwodu trzon jest twardy a napletek bez zmian, gąbka.. Nie twardnieje jak i również nie napełnia się krwią, byłem z tym zarówno u urologa i androloga, ocenili że jest okej, jednak problem istnieje podczas wzwodu i nie wiem co robić, przeszedłem…
- Od 1marca a jest juz 9 kwietnia syn ma podwyższona temperaturę ciała codziennie która oscyluje najczęściej ok 37.7 ale również dochodzi do 38.5. Wszystkie badania krwi moczu usg rtg wychodzą dobrze. Jaka może być tego przyczyna? Lekarze rozkładają ręce.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.