Mam niemożność powiedzenia że czegoś nie wiem, przyznania się że coś nie działa albo że źle się czuj

Mam niemożność powiedzenia że czegoś nie wiem, przyznania się że coś nie działa albo że źle się czuję w sytuacjach społecznych z ludźmi spoza grona moich bliskich. Mam tak przez fobię społeczną. Już wyjaśniam o co w tym chodzi w moim przypadku. Nie umiem powiedzieć że czegoś nie wiem na spotkaniach ze specjalistami od zdrowia psychicznego, oni zadają pytanie na które nie znam odpowiedzi a zamiast to wyrazić to ja wymyślam jakąś odpowiedź która jest najbliższa prawdzie ale nie robię tego celowo, tylko przez fobię społeczną. Jeśli chodzi o brak przyznania że coś nie działa to miałam tak na spotkaniu z psycholożką na oddziale psychiatrycznym - ona stosowała metodę wyobrażania sobie swojego "bezpiecznego miejsca" i poleciła mi sobie najpierw wyobrazić dowolną sytuację ze szkoły z tyranem która była negatywna a potem miałam przejść do bezpiecznego miejsca - nie przeczę że to może być skuteczne i pewnie byłabym w stanie sama w domu to wykonywać ale nie w sytuacji społecznej gdy mam pustkę w głowie i nie mogę sobie nawet przypomnieć żadnej sensownej sytuacji z tym tyranem... A przyznanie się że źle się czuję jest dla mnie niemożliwe gdy ktoś obcy pyta "jak tam?", było tak na oddziale psychiatrycznym, gdzie otwarcie mogłam powiedzieć że jest nie za dobrze, a tylko się uśmiechałam i odpowiadałam "dobrze" (a pytali mnie inni pacjenci i tylko ich mam na myśli, jak psychiatrzy pytali o moje samopoczucie na obchodzie to starałam się mówić prawdę ale z rozwinięciem się na ten temat był problem, zwłaszcza że obchód był przy innych pacjentach). Czy to normalne w fobii społecznej i podobnych zaburzeniach?

5 odpowiedzi


Czytam w Pani informacji o ogromnym leku paralizujacym Pania w sytuacjach z innymi ludzmi, o niemoznosci mowienia o sobie, switch uczuciach, pokazania siebie innym. Ten mechanizm byl Pani do czegos potrzebny w Pani przeszlosci, przed czyms Pania chronil I dawal Pani mozliwosc przetrwania. Dzis Pani utrudnia.I tak sie zdarza,ze to,co kiedys Nas chronilo, w dalszym zyciu jest powodem naszego cierpienia. Pani fobia przed czyms Pania chroni,cos Pani daje, co?I cos zabiera,co?Te I inne pytanie warto sobie stawiac, z czuloscia I cierpliowscia dla siebie , najlepiej w towarzystwie terapeuty, do czego Pania zachecam.

mgr Katarzyna Grzesik

mgr Katarzyna Grzesik

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Twoje doświadczenia są zrozumiałe i zgodne z charakterystycznymi objawami fobii społecznej oraz z trudnościami w komunikacji z osobami spoza najbliższego kręgu. Fobia społeczna to zaburzenie lękowe, które objawia się silnym strachem przed sytuacjami społecznymi, w których jednostka mogłaby być oceniana lub oceniana negatywnie przez innych. Trudność w przyznawaniu się do braku wiedzy, nieumiejętność otwartego wyrażania się o uczuciach czy problemach, to typowe aspekty fobii społecznej. Osoby z tym zaburzeniem często obawiają się oceny innych ludzi, a więc starają się unikać sytuacji, które mogą prowadzić do potencjalnego osądu czy krytyki. Jest ważne zrozumienie, że fobia społeczna jest rzeczywistym zaburzeniem psychicznym, które może wpływać na różne aspekty życia codziennego, w tym na komunikację z profesjonalistami od zdrowia psychicznego. Specjaliści są świadomi, że osoby z fobią społeczną mogą mieć trudności w otwartej rozmowie na temat swoich doświadczeń, problemów czy nawet braku wiedzy. Jeśli to możliwe, warto poinformować specjalistów, z którymi współpracujesz, o swoich trudnościach z wyrażaniem się. To może pomóc im dostosować podejście i stworzyć bezpieczne i wspierające środowisko, w którym będziesz bardziej skłonna do otwartej komunikacji. Jeśli fobia społeczna wpływa znacząco na twoje funkcjonowanie, ważne jest, aby kontynuować pracę z profesjonalistami od zdrowia psychicznego, którzy specjalizują się w leczeniu tego typu zaburzeń. Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) jest jednym z efektywnych podejść w leczeniu fobii społecznej, pomagającym zmniejszyć lęk i poprawić umiejętności społeczne.


Droga Pacjentko, Dziękuję, że podzieliłaś się swoją historią. To, co opisujesz, jest bardzo typowe dla osób z fobią społeczną, gdzie lęk przed oceną i nieakceptowanie siebie prowadzi do trudności w wyrażaniu emocji i przyznawaniu się do słabości, zwłaszcza w sytuacjach społecznych. To naturalne, że w takich sytuacjach, zwłaszcza w relacjach z obcymi osobami, czujesz potrzebę ukrywania swoich emocji lub wymyślania odpowiedzi, aby uniknąć wstydu lub negatywnej oceny. Czy to normalne w fobii społecznej? Tak, to zupełnie normalne w przypadku fobii społecznej, że unikasz przyznania się do tego, czego nie wiesz lub nie czujesz się komfortowo, by wyrazić swoje emocje. Fobia społeczna jest zaburzeniem lękowym, które objawia się obawą przed oceną innych. To powoduje, że w sytuacjach społecznych trudno jest być w pełni autentycznym, co skutkuje wymyślaniem odpowiedzi, które są bardziej akceptowalne, zamiast szczerze wyrażania swoich emocji czy przyznania się do niewiedzy. Jakie kroki warto podjąć w tej sytuacji? 1. Terapia integracyjna: W przypadku fobii społecznej terapia integracyjna jest jedną z najbardziej skutecznych metod leczenia. Terapeuci specjalizujący się w tym podejściu łączą różne techniki, dopasowując je do Twoich indywidualnych potrzeb. Terapia integracyjna pomoże Ci rozpoznać mechanizmy lęku, które prowadzą do unikania wyrażania siebie w sytuacjach społecznych, i nauczy Cię zdrowych sposobów radzenia sobie z lękiem oraz wyrażania swoich emocji w autentyczny sposób. 2. Praca nad samoakceptacją i zdrowymi granicami: Kluczowym elementem w leczeniu fobii społecznej jest praca nad samoakceptacją. Twoje trudności w wyrażaniu siebie w pełni mogą wynikać z niskiego poczucia własnej wartości i lęku przed odrzuceniem. Nasza specjalistka, Elżbieta Rosiak, pomoże Ci pracować nad budowaniem zdrowej samooceny, dzięki czemu będziesz w stanie lepiej komunikować swoje potrzeby i emocje. Elżbieta specjalizuje się w pracy z osobami, które zmagają się z trudnościami emocjonalnymi, a także pomaga w rozwiązywaniu problemów związanych z lękami i obawami społecznymi. 3. Techniki relaksacyjne i mindfulness: Techniki mindfulness (uważność) oraz ćwiczenia oddechowe mogą pomóc Ci w radzeniu sobie z lękiem w chwilach napięcia. Regularne stosowanie mindfulness pomoże Ci pozostać obecnym w chwili, zmniejszając tym samym stres związany z sytuacjami społecznymi. Nasza specjalistka, Natalia Kasprzycka, specjalizuje się w pracy z ciałem oraz relaksacji, co może pomóc Ci rozluźnić napięcia i odzyskać wewnętrzną równowagę. 3. Praca z emocjami i wyrażaniem siebie: Warto także skorzystać z naszej oferty terapii indywidualnej w celu pracy nad rozpoznawaniem i wyrażaniem emocji w sytuacjach społecznych. Dzięki terapii dowiesz się, jak wyrażać swoje emocje w zdrowy sposób, nie bojąc się oceny innych. Podsumowując, Twoje trudności są zupełnie normalne w przypadku fobii społecznej. Terapia integracyjna pomoże Ci w zrozumieniu, jak zarządzać lękiem i w pełni wyrażać siebie. Z pomocą naszej specjalistki, Małgorzaty Helwich, możesz również pracować nad budowaniem samoakceptacji i zdrowych granic w kontaktach z innymi. Nasze podejście pomoże Ci w przezwyciężeniu trudności związanych z lękiem społecznym, dzięki czemu poczujesz się bardziej komfortowo w kontaktach z innymi. Z serdecznymi pozdrowieniami, Radosław Helwich Certyfikowany terapeuta uzależnień i współuzależnień ESC – Ośrodek Leczenia Uzależnień i Psychoterapia Warszawa Żoliborz ul. Boguckiego 6/3, (prowadzimy konsultacje online)

Radosław Helwich

Radosław Helwich

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry, to, co Pani opisuje, jest bardzo zrozumiałe i rzeczywiście może wiązać się z fobią społeczną lub silnym lękiem przed oceną. W takich sytuacjach umysł reaguje automatycznie – zamiast powiedzieć „nie wiem” lub „czuję się źle”, pojawia się potrzeba „zachowania twarzy”, by uniknąć napięcia, wstydu czy poczucia zagrożenia. Przyznanie się do tego, że czegoś nie wiem otwiera drzwi do nieznanych terenów. Może to być mechanizm obronny, który na wcześniejszych etapach Pani życia był rozwojowy i pomocny. W relacji terapeutycznej można stopniowo pracować nad zauważaniem tych momentów i rozumieniem, co się wtedy dzieje wewnątrz – jakie emocje i myśli się pojawiają. To, że potrafi Pani tak precyzyjnie opisać, co się dzieje i jak to wygląda w różnych sytuacjach, jest już ważnym krokiem ku zmianie. Świadomość mechanizmu to ważny początek pracy nad sobą.

mgr Dagmara Kubik

mgr Dagmara Kubik

psychoterapeuta

Katowice

Umów wizytę

Dzień dobry, to, co Pani opisuje, rzeczywiście często występuje u osób zmagających się z fobią społeczną. Nie chodzi jedynie o lęk przed ludźmi, ale o ogromną potrzebę uniknięcia sytuacji, w której ktoś mógłby pomyśleć: „Nie wie”, „Nie radzi sobie”, „Jest dziwna” albo „Sprawia problem”. W takich momentach umysł działa bardzo szybko. Zamiast zatrzymać się i powiedzieć: „Nie wiem”, automatycznie podsuwa odpowiedź, która ma zmniejszyć napięcie. To nie jest świadome kłamstwo. To raczej odruch obronny, który przez lata nauczył się chronić Panią przed oceną. Milton Erickson często mówił, że człowiek robi najlepiej, jak potrafi, wykorzystując zasoby, które ma dostępne w danym momencie. Być może kiedyś taka strategia rzeczywiście była potrzebna. Dziś jednak zaczyna Pani zauważać, że kosztuje ona coraz więcej. Zwróciłem uwagę również na sytuację z oddziału psychiatrycznego. Gdy inni pacjenci pytali: „Jak się czujesz?”, odpowiadała Pani: „Dobrze”, choć wcale tak nie było. To pokazuje, jak silny jest odruch chronienia się przed odsłonięciem własnej bezradności. Paradoks polega na tym, że osoby z fobią społeczną często najbardziej boją się właśnie tego, co w relacjach buduje bliskość – powiedzenia: „Nie wiem”, „Nie umiem”, „Jest mi trudno”. Może warto zacząć od bardzo małych kroków. Nie od mówienia całej prawdy każdemu, ale od jednego prostego zdania wypowiedzianego w bezpiecznej sytuacji: „Nie wiem”, „Potrzebuję chwili, żeby się zastanowić”, albo „Trudno mi teraz o tym mówić”. Takie zdania nie świadczą o słabości. Przeciwnie – są oznaką odwagi. Jeżeli rozpocznie Pani psychoterapię, zachęcałbym, aby już na pierwszym spotkaniu powiedzieć terapeucie dokładnie o tym mechanizmie. Paradoksalnie, jeśli w trakcie sesji zauważy Pani, że odpowiada „automatycznie”, może to stać się bardzo wartościowym materiałem do wspólnej pracy. To, co dziś wydaje się niemożliwe, często zmienia się nie dzięki wielkiemu przełomowi, lecz dzięki wielu małym doświadczeniom, w których odkrywa Pani, że świat nie zawalił się po wypowiedzeniu dwóch prostych słów: „Nie wiem”. Z osobami zmagającymi się z fobią społeczną, lękiem przed oceną i trudnością w autentycznym wyrażaniu siebie pracuję również w moim gabinecie w Bielsku-Białej.

mgr Tomasz Sawiński

mgr Tomasz Sawiński

psychoterapeuta

Bielsko-Biała

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.