Mam bardzo duży problem z uczuciami. A właściwie ich brakiem. Na imprezach lubię być postrzegana z
4
odpowiedzi
Mam bardzo duży problem z uczuciami. A właściwie ich brakiem.
Na imprezach lubię być postrzegana za tą fajną, lubię rozmawiać na tematy, które mnie interesują lub dotyczą stricte mojej osoby. Jednak nawet jeśli poznam osobę, z którą dobrze mi się rozmawia - nie mam potrzeby kontynuowania tej znajomości. Nigdy nie piszę do ludzi, mimo że nalegają na kontakt lub późniejsze spotkanie.
W nowych grupach, gdzie nikt się wzajemnie nie zna i są to jedne z pierwszych spotkań (pierwszy semestr na studiach) jestem osobą, która przełamie pierwsze lody, pożartuje i jest w centrum uwagi. Wraz z czasem jak ludzie zaczynają formować się w mniejsze grupki - znikam. Wynika to najpewniej z tego o czym już wcześniej wspomniałam. Nie mam potrzeby utrzymywania bliższej znajomości z nikim. Omijają mnie najróżniejsze tematy, moje zaangażowanie jest niemalże zerowe.
Nie dotyczy to niestety tylko obcych ludzi lub znajomych.
Nie czuję potrzeby utrzymywania regularnego kontaktu z rodziną nawet najbliższą. Nie wspominając o dalszej, o której plotki czasem słyszę od rodziców.
Wiem, że mnie wspierają i kochają, ale nie potrafię się zaangażować w relację (szczególnie w sytuacji kiedy jestem na odległość).
W moim trzyletnim związku też schemat się powiela. Nie czuję niczego do partnera. Ale wiem, że to nie jest problem z nim, tylko z tym co dzieje się we mnie. Nie czuję nic oprócz narastającej frustracji, kiedy nie mogę szczerze odpowiedzieć „ja Ciebie też kocham”.
Nieraz usłyszałam od ludzi z którymi pracowałam, że „ty jesteś prostą osobą. Ciebie nie obchodzi nikt”.
Nie wiem czy to jakiś strach przed zaangażowaniem, ale brak potrzeby budowania i podtrzymywania relacji to coś co coraz bardziej zaczyna mi przeszkadzać w życiu.
Na imprezach lubię być postrzegana za tą fajną, lubię rozmawiać na tematy, które mnie interesują lub dotyczą stricte mojej osoby. Jednak nawet jeśli poznam osobę, z którą dobrze mi się rozmawia - nie mam potrzeby kontynuowania tej znajomości. Nigdy nie piszę do ludzi, mimo że nalegają na kontakt lub późniejsze spotkanie.
W nowych grupach, gdzie nikt się wzajemnie nie zna i są to jedne z pierwszych spotkań (pierwszy semestr na studiach) jestem osobą, która przełamie pierwsze lody, pożartuje i jest w centrum uwagi. Wraz z czasem jak ludzie zaczynają formować się w mniejsze grupki - znikam. Wynika to najpewniej z tego o czym już wcześniej wspomniałam. Nie mam potrzeby utrzymywania bliższej znajomości z nikim. Omijają mnie najróżniejsze tematy, moje zaangażowanie jest niemalże zerowe.
Nie dotyczy to niestety tylko obcych ludzi lub znajomych.
Nie czuję potrzeby utrzymywania regularnego kontaktu z rodziną nawet najbliższą. Nie wspominając o dalszej, o której plotki czasem słyszę od rodziców.
Wiem, że mnie wspierają i kochają, ale nie potrafię się zaangażować w relację (szczególnie w sytuacji kiedy jestem na odległość).
W moim trzyletnim związku też schemat się powiela. Nie czuję niczego do partnera. Ale wiem, że to nie jest problem z nim, tylko z tym co dzieje się we mnie. Nie czuję nic oprócz narastającej frustracji, kiedy nie mogę szczerze odpowiedzieć „ja Ciebie też kocham”.
Nieraz usłyszałam od ludzi z którymi pracowałam, że „ty jesteś prostą osobą. Ciebie nie obchodzi nikt”.
Nie wiem czy to jakiś strach przed zaangażowaniem, ale brak potrzeby budowania i podtrzymywania relacji to coś co coraz bardziej zaczyna mi przeszkadzać w życiu.
Witam Panią serdecznie,
pisze Pani o wielu aspektach życia, a szczególnie o problemach w wyrażaniu uczuć oraz w relacjach. Pani sytuacja wymaga głębszej analizy psychoterapeuty i wyznaczenia celu terapii. Moim zdaniem najlepiej sprawdziłaby się w Pani przypadku terapia poznawczo-behawioralna oraz terapia psychodynamiczna.
Rozumiem, że jest Pani bardzo ciężko w obecnej sytuacji i dlatego zalecam kontakt z psychoterapeutą, który pracuje w wymienionych nurtach.
Pozdrawiam
pisze Pani o wielu aspektach życia, a szczególnie o problemach w wyrażaniu uczuć oraz w relacjach. Pani sytuacja wymaga głębszej analizy psychoterapeuty i wyznaczenia celu terapii. Moim zdaniem najlepiej sprawdziłaby się w Pani przypadku terapia poznawczo-behawioralna oraz terapia psychodynamiczna.
Rozumiem, że jest Pani bardzo ciężko w obecnej sytuacji i dlatego zalecam kontakt z psychoterapeutą, który pracuje w wymienionych nurtach.
Pozdrawiam
Po sposobie, w jaki Pani opisała problem wnioskuję, że posiada już Pani dosyć dużą wiedzę o sobie i o swoich mechanizmach działania. Domyślam się, że to, czego Pani brakuje to wiedza na temat tego, co można zrobić z tymi danymi, które już Pani zebrała. Ciekawi mnie po czym, Pani poznaje, że "brak potrzeby budowania i podtrzymywania relacji" Pani przeszkadza w życiu? Co w tym wszystkim jest uciążliwe? Odpowiedź na to pytanie pozwoli zobaczyć gdzie i czy leży motywacja do zmiany. Pozdrawiam serdecznie
Szanowna Pani,
Rozumiem, że ta sytuacja może być bardzo trudna i frustrująca. Problem może wskazywać na różne głębsze kwestie emocjonalne, które warto zbadać. To do czego zachęcam to postawa samowspółczucia i życzliwości wobec siebie w tym trudnym stanie, w którym się Pani znajduje, zastanowienia się, kiedy zaczęła Pani odczuwać brak zaangażowania emocjonalnego, czy były jakieś wydarzenia lub okresy w Pani życiu, które mogły wpłynąć na podejście do relacji? Zdecydowanie warto również rozważyć skorzystanie z pomocy psychoterapeuty, który pomoże Pani zrozumieć głębsze przyczyny braku zaangażowania emocjonalnego i trudności w odczuwaniu emocji.
Rozumiem, że ta sytuacja może być bardzo trudna i frustrująca. Problem może wskazywać na różne głębsze kwestie emocjonalne, które warto zbadać. To do czego zachęcam to postawa samowspółczucia i życzliwości wobec siebie w tym trudnym stanie, w którym się Pani znajduje, zastanowienia się, kiedy zaczęła Pani odczuwać brak zaangażowania emocjonalnego, czy były jakieś wydarzenia lub okresy w Pani życiu, które mogły wpłynąć na podejście do relacji? Zdecydowanie warto również rozważyć skorzystanie z pomocy psychoterapeuty, który pomoże Pani zrozumieć głębsze przyczyny braku zaangażowania emocjonalnego i trudności w odczuwaniu emocji.
Co znaczą dla Ciebie słowa : " Kocham"
Jak doszło do stworzenia relacji?
Co kierowało Tobą, aby być właśnie z tą osobą, a nie z inną. jakie były Twoje intencje?
Czy chcesz porozmawiać o tym, o emocjach, zeskanować własne odczucia z ciała?
Zapraszam na spotkanie online
Jak doszło do stworzenia relacji?
Co kierowało Tobą, aby być właśnie z tą osobą, a nie z inną. jakie były Twoje intencje?
Czy chcesz porozmawiać o tym, o emocjach, zeskanować własne odczucia z ciała?
Zapraszam na spotkanie online
Podobne pytania
- Dzień dobry Mam tyłozgryz, nigdy wcześniej żaden ortodonta mi o tym nie powiedział, pewnego razu poszłam do dentysty i Pani mi to powiedziała. Mam taki problem ze mam wysuniete zeby do przodu, co nie pozwala mi do końca zamknac ust, to jest jedyne co mi przeszkadza, żadnych innych dolegliwości…
- Czy to prawda jak kobiety mają dni płodne to wolą do prokreacji takich agresywniejszych mężczyzn?
- Dzień dobry od porodu (syn się zakleszczyl poród był wg lekarza bardzo ciężki, naturalny) 3.5 roku temu mam napadowe bole brzucha po prawej stronie przy tych napadach mam wrażenie jakby ktoś pompował mi w brzuchu balona jest to też widoczne jak rośnie mi balonik . USG u internisty i ginekologa…
- Dzień dobry, potrzebuje pilnie skonsultować mój stan. Na początku września miałam powiekszone usta, przez kosmetyczkę, jak się okazało nie do końca znanym preparatem z kwasem hialuronowym. Teraz to niestety wiem, że to był ogromny błąd i bardzo tego żałuję. Efekt był kompletnie nie satysfakcjonujący,…
- Witam, mam pozytywny wynik testu ciążowego. Mam zapisać się do zwykłego ginekologa, żeby potwierdzić ciąże?
- Ból po usunięciu ósemki, mężczyzna lat 28. W mniej niż godzinę po przyjęciu ketonalu zostały przyjęte 2 tabletki ibupromu. Później przeczytałam, że tych leków nie można łączyć. Co w takiej sytuacji? Proszę o szybką odpowiedź, bo nie wiem co robić.
- Mam pytanie. Kto pyta nie błądzi.Będąc po trzech wizytach prywatnych u specjalistów, każde skierowanie na kolejne badanie jest z zasady również prywatnie (płatne).Podejrzenie to kamień nerkowy .Zatem , jeśli ostatecznie się wyjaśni po również płatnej tomografii komputerowej,że będzie potrzebny…
- Dzień dobry, Mam 27 lat, w badaniu cytologicznym otrzymalam grupe III, zgodnie z zaleceniem lekarza cytologie powtorzono po ok 1.5 misiaca wynik ten sam. Skierowano mnie na kolposkopie. Nie pobrano materialu do badan, w opisie lekarz stwierdzil "na tarczy czesci pochwowej nablonek plaski wtorny,…
- Jestem we Francji, byłam u 5 lekarzy z infekcją grzybiczą, dostawałam globulki, które pomagają, ale po każdym słodyczu wraca swedzenie. Miałam robione badania, które nic nie wykazywały, nawet w Szwajcarii lekarz sprawdzał pod mikroskopem, i doradził mi tylko, żebym nie spała w bieliźnie. Używałam…
- Moja córka ma prawie 5 lat chodzi na palcach , nie wyraźnie mówi, jest strasznie nerwowa W miejscach publicznych zamyka się w sobie lub dostaje szału.. , Ma pełno energi lubi się bawić z dorosłymi i w małych grupach dzieci Czasem przychodzi moment ze zaczyna kolacje bić i płakać Pomocy
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.