Mam 28 lat, od czasu pierwszego zamknięcia gospodarki, traciłem apetyt, mam coraz gorszy nastrój, ni
Mam 28 lat, od czasu pierwszego zamknięcia gospodarki, traciłem apetyt, mam coraz gorszy nastrój, nie chce mi się rozmawiać z ludzimi, ogólnie jestem smutny i stresuje się rzeczami którymi wcześniej się nie stresowałem. Na dodatek mam uczucie tak jakbym był całkiem wyprany z emocji. Dodam, że wcześniej raczej większość rzeczy była mi obojętna. Raczej byłem pozytywny, mimo iż zwykle miałem wytłumione emocje, ani nie byłem zbyt szczęśliwy, ani zbyt smutny. Jest sens z tym iść do specjalisty? Czy raczej poradzić sobie samemu w jakiś sposób? Dziękuje za odpowiedź
3 odpowiedzi
Dzień dobry, sytuacja, którą Pan opisuje, pokazuje, iż na skutek lockdownu zasoby, które Pan posiadał okazały się niewystraczające, by radzić sobie w tym momencie. Jeżeli w związku z tym odczuwa Pan dyskomfort/cierpienie myślę, że warto udać się do psychoterapeuty, który wspólnie z Panem odszuka zasobów, które Pan posiada, a także pomoże w radzeniu sobie z emocjami. Życzę powodzenia i pozdrawiam!
Dzień dobry, pandemia jest dużym wyzwaniem dla całego społeczeństwa - wiele osób aktualnie zgłasza się do specjalistów z podobnymi problemami do Pana - pogorszenie nastroju, zamartwianie się, zmiany apetytu, często też zaburzenia snu. Jest to często wynik trudności adaptacyjnych do nowej, niezwykle trudnej i niepewnej sytuacji. To co mnie jednak w Pana przypadku martwi to przedłużony okres stłumionych emocji - apatia, o ile nie jest akceptowana, może być objawem dystymii. Niemniej jednak jest wiele form pomocy po które może Pan sięgnąć w obecnej sytuacji. Według badań skuteczna jest nie tylko pomoc specjalistyczna - psychoterapia poznawczo-behawioralna - ale również samopomoc - sięganie po tematyczne książki z zakresu psychologii, w formie poradników. Trudnością w samopomocy jest wybranie dobrego poradnika do naszego problemu - wiele z tych książek ukierunkowanych jest bezpośrednio na prace z jednym, konkretnym problemem. Ciężko jest wskazać bez diagnozy, która forma samopomocy byłaby najskuteczniejsza. Jeżeli będzie Pan miał więcej pytań lub poszukiwał konkretnych podręczników do pracy własnej z chęcią pomogę. Pozdrawiam serdecznie, J.K.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


