Mam 23 lata. Od kilku lat odczuwam stały niepokój wewnętrzny, obniżony nastrój i napięcie emocjonaln
5
odpowiedzi
Mam 23 lata. Od kilku lat odczuwam stały niepokój wewnętrzny, obniżony nastrój i napięcie emocjonalne.
Czasami te uczucia znikają, gdy spędzam czas z dziewczyną lub przyjaciółmi, ale po pewnym czasie znowu wracają.
Mam trudności w relacjach z dziewczynami:
• Jeśli dziewczyna mi się podoba i okazuje zainteresowanie, szybko się przywiązuję i bardzo potrzebuję jej uwagi. Gdy tej uwagi brakuje, czuję lęk, smutek lub pustkę.
• Kiedy natomiast czuję zmęczenie lub dystans z jej strony, zaczynam się irytować i wycofuję się emocjonalnie.
Przez to trudno mi utrzymać stabilne relacje, ponieważ emocje często wahają się między silną potrzebą bliskości a chęcią oddalenia.
Ostatnio zauważam też:
• ciągłe zmęczenie,
• słaby apetyt (często przez stres),
• problemy ze snem,
• niski poziom motywacji i energii.
Mam świadomość, że przyczyny mogą być emocjonalne lub psychiczne, dlatego chciałbym to omówić ze specjalistą, aby lepiej zrozumieć siebie i poprawić swój stan.
Czasami te uczucia znikają, gdy spędzam czas z dziewczyną lub przyjaciółmi, ale po pewnym czasie znowu wracają.
Mam trudności w relacjach z dziewczynami:
• Jeśli dziewczyna mi się podoba i okazuje zainteresowanie, szybko się przywiązuję i bardzo potrzebuję jej uwagi. Gdy tej uwagi brakuje, czuję lęk, smutek lub pustkę.
• Kiedy natomiast czuję zmęczenie lub dystans z jej strony, zaczynam się irytować i wycofuję się emocjonalnie.
Przez to trudno mi utrzymać stabilne relacje, ponieważ emocje często wahają się między silną potrzebą bliskości a chęcią oddalenia.
Ostatnio zauważam też:
• ciągłe zmęczenie,
• słaby apetyt (często przez stres),
• problemy ze snem,
• niski poziom motywacji i energii.
Mam świadomość, że przyczyny mogą być emocjonalne lub psychiczne, dlatego chciałbym to omówić ze specjalistą, aby lepiej zrozumieć siebie i poprawić swój stan.
Witam, w tej sytuacji najlepsza właśnie będzie konsultacja ze specjalistą aby ustalić obszary do pracy terapeutycznej. Pozdrawiam.
Opisane sposoby na istnienie w relacji wskazują na zdezorganizowany lub ambiwalentny styl przywiązania, który kształtuje się w dzieciństwie z opiekunami. Niska samoocena, lęk przed odrzuceniem a jednocześnie pragnienie bliskości co tworzy wewnętrzny chaos. Kolejne symptomy, które Pan opisuje tj. zmęczenie, słaby apetyt i sen związane są z wysokimi poziomami hormonów stresu a także zatrzymaniem przepływu w ciele i emocjach. Możemy się wspólnie przyjrzeć schematom zachowań i sposobom na wyrażanie siebie w świecie i modyfikować je tak aby energia życiowa zaczęła płynąć. Zapraszam na konsultację.
Dzień dobry, opisane przez Pana trudności z pewnością wskazują na różne niesprzyjające przekonania i nieadaptacyjne schematy, które można w bezpiecznej atmosferze odkrywać w gabinecie psychoterapeuty i stopniowo je leczyć. Tu na forum ta pomoc nie jest możliwa z wielu powodów, jedyne co mogę Panu serdecznie poradzić to poszukać kogoś stacjonarnie lub online kto będzie Panu odpowiadał w sposobie pracy i z kim będzie Pan mógł zajmować się kwestiami swoich emocji, przekonań itp. Pozdrawiam serdecznie i życzę owocnych poszukiwań, Kamila Kłapińska-Mykhalchuk, psycholog, psychoterapeutka.
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. To, co Pan opisuje — utrzymujące się napięcie, wahania nastroju, trudności w relacjach i poczucie zmęczenia — może wskazywać na przewlekły stres emocjonalny lub lęk uogólniony, a w kontekście relacji również na trudności w regulacji emocji i lęk przed odrzuceniem, które często pojawiają się przy tzw. stylu przywiązania lękowo-ambiwalentnym.
To bardzo dobrze, że zauważa Pan te zależności i chce je zrozumieć — to pierwszy krok do zmiany. W takiej sytuacji psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT) lub terapia schematów mogą być szczególnie pomocne. Pomagają one zrozumieć, skąd biorą się te emocjonalne huśtawki w relacjach, jak obniżać poziom napięcia i budować większe poczucie stabilności emocjonalnej oraz bezpieczeństwa w bliskości.
Warto też rozważyć konsultację psychiatryczną, szczególnie jeśli objawy — obniżony nastrój, zaburzenia snu, brak energii i apetytu — utrzymują się dłużej. Psychiatra może pomóc dobrać leczenie wspierające proces terapii, jeśli będzie to potrzebne.
Na początek sugeruję:
• umówić konsultację z psychoterapeutą CBT lub terapii schematów (można także online),
• prowadzić przez kilka dni prosty dziennik emocji, by zauważać, co najczęściej nasila napięcie,
• zadbać o podstawową higienę snu, jedzenia i aktywności fizycznej — to nie rozwiąże problemu, ale złagodzi jego objawy.
Warto zacząć tę drogę już teraz — to, co Pan opisuje, można skutecznie przepracować w terapii.
Wszystkiego dobrego :)
To bardzo dobrze, że zauważa Pan te zależności i chce je zrozumieć — to pierwszy krok do zmiany. W takiej sytuacji psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT) lub terapia schematów mogą być szczególnie pomocne. Pomagają one zrozumieć, skąd biorą się te emocjonalne huśtawki w relacjach, jak obniżać poziom napięcia i budować większe poczucie stabilności emocjonalnej oraz bezpieczeństwa w bliskości.
Warto też rozważyć konsultację psychiatryczną, szczególnie jeśli objawy — obniżony nastrój, zaburzenia snu, brak energii i apetytu — utrzymują się dłużej. Psychiatra może pomóc dobrać leczenie wspierające proces terapii, jeśli będzie to potrzebne.
Na początek sugeruję:
• umówić konsultację z psychoterapeutą CBT lub terapii schematów (można także online),
• prowadzić przez kilka dni prosty dziennik emocji, by zauważać, co najczęściej nasila napięcie,
• zadbać o podstawową higienę snu, jedzenia i aktywności fizycznej — to nie rozwiąże problemu, ale złagodzi jego objawy.
Warto zacząć tę drogę już teraz — to, co Pan opisuje, można skutecznie przepracować w terapii.
Wszystkiego dobrego :)
To, co Pan opisuje, pokazuje dużą samoświadomość i dojrzałość emocjonalną — potrafi Pan zauważyć, jak Pana nastrój i relacje wpływają na siebie nawzajem. Uczucie wewnętrznego napięcia, zmienność emocji w relacjach, trudności ze snem i spadek energii mogą wskazywać na długotrwałe przeciążenie emocjonalne, a także na mechanizmy związane z lękiem przed odrzuceniem i potrzebą bliskości.
Wiele osób doświadcza podobnych wzorców – kiedy bliskość daje poczucie bezpieczeństwa, ale jednocześnie uruchamia lęk, że można ją stracić. To często wiąże się z tzw. lękowo-ambiwalentnym stylem przywiązania – czyli głęboką potrzebą bycia blisko i jednoczesnym napięciem, gdy ta bliskość wydaje się zagrożona.
Psychoterapia pozwala:
lepiej zrozumieć źródła tych emocji i reakcji,
nauczyć się rozpoznawać i regulować napięcie,
odbudować stabilniejsze poczucie bezpieczeństwa w relacjach,
odzyskać równowagę między potrzebą bliskości a własną niezależnością.
Na tym etapie warto poszukać psychoterapeuty pracującego w nurcie integracyjnym lub psychodynamicznym, który pomoże Panu przyjrzeć się emocjom i relacjom w bezpiecznej przestrzeni. Jeśli obniżony nastrój i problemy ze snem będą się utrzymywać, dobrym uzupełnieniem może być konsultacja z psychiatrą — nie po to, by od razu wprowadzać leki, ale żeby omówić całość objawów i wspólnie ustalić, co będzie najbardziej pomocne.
To, że zdecydował się Pan poszukać pomocy, to pierwszy krok w stronę zmiany — i bardzo ważny moment w życiu.
Witold Prymakowski, psycholog, psychoterapeuta
Wiele osób doświadcza podobnych wzorców – kiedy bliskość daje poczucie bezpieczeństwa, ale jednocześnie uruchamia lęk, że można ją stracić. To często wiąże się z tzw. lękowo-ambiwalentnym stylem przywiązania – czyli głęboką potrzebą bycia blisko i jednoczesnym napięciem, gdy ta bliskość wydaje się zagrożona.
Psychoterapia pozwala:
lepiej zrozumieć źródła tych emocji i reakcji,
nauczyć się rozpoznawać i regulować napięcie,
odbudować stabilniejsze poczucie bezpieczeństwa w relacjach,
odzyskać równowagę między potrzebą bliskości a własną niezależnością.
Na tym etapie warto poszukać psychoterapeuty pracującego w nurcie integracyjnym lub psychodynamicznym, który pomoże Panu przyjrzeć się emocjom i relacjom w bezpiecznej przestrzeni. Jeśli obniżony nastrój i problemy ze snem będą się utrzymywać, dobrym uzupełnieniem może być konsultacja z psychiatrą — nie po to, by od razu wprowadzać leki, ale żeby omówić całość objawów i wspólnie ustalić, co będzie najbardziej pomocne.
To, że zdecydował się Pan poszukać pomocy, to pierwszy krok w stronę zmiany — i bardzo ważny moment w życiu.
Witold Prymakowski, psycholog, psychoterapeuta
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.